01.11.11, 10:08
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10569721,Pijany_kierowca_zabil_8_letnie_dziecko__2_tygodnie.html


Teraz za wypadek ze skutkiem śmiertelnym grozi mu do 12 lat więzienia.

Od 1 stycznia, lekarzowi za błędne wypisanie recepty grozi tylko 4 lata mniej.
Ciekawa, zaiste sprawiedliwa proporcja.
Obserwuj wątek
    • barabara6 Re: grozi... 01.11.11, 16:52
      Zgadzam sie z tobą, to absolutny skandal. Za niewyraźnie wpisany pesel nalezy wydłubać oczy, wyrwac język i wykastrować (kobietom zamiast kastracji proponuję obciąć uszy)
    • do.ki Re: grozi... 02.11.11, 17:04
      W ostatnim Newsweeku jest informacja, ze przypadkow wypisania nienaleznej recepty refundowanej w ubieglym roku w calym kraju bylo raptem 22, wiec czy Ty przypadkiem troche nie demonizujesz problemu?
      • slav_ Re: grozi... 02.11.11, 23:42
        > ty refundowanej w ubieglym roku w calym kraju bylo raptem 22

        to jaki cel przyświeca ustawodawcy tworzącemu tak restrykcyjne przepisy?
        By wyeliminować 22 recepty rocznie?
        skoro w ustawie zapisano kare od 6 mcy do 8 lat (!) to znaczy że ustawodawca zakłada ze takie kary będą wymierzane

        a dodajmy że dotyczy to kary i wyroku - po postępowaniu sądowym

        konieczność oddania kwoty zakwestionowanej refundacji to nie żadna kara i nie wymaga żadnego postępowania dowodowego ani sądu - jeśli nfz zakwestionuje zasadność refundacji to zażąda tej kwoty i wyśle windykatora - to lekarz będzie musiał udowodnić że refundacja była zasadna (życzę powodzenia w udowadnianiu tego nfztowi) lub ze pacjent go oszukał a więc doprowadzić do skazania pacjenta za oszustwo przez sąd
        jeśli będzie można łatwo zażądać oddania kwoty refundacji za zakwestionowane recepty (od lekarzy) to znajdzie się ich więcej niż 22
        • gamdan Re: grozi... 04.11.11, 11:41
          > to jaki cel przyświeca ustawodawcy tworzącemu tak restrykcyjne przepisy?
          > By wyeliminować 22 recepty rocznie?

          Dobre pytanie i istota problemu.
          Czy ktoś wie jaka kwota stoi za tymi 22 receptami?
          • slav_ Re: grozi... 05.11.11, 08:02
            Niestety nie słyszałem by ktoś prowadził takie zestawienia - a Izby powinny to robić.

            Ale z inne strony.
            Czytałem o 17,5 tys zł do zwrotu zakwestionowanej refundacji za leki p. zakrzepowe ponieważ pacjent w trakcie leczenie zakrzepicy nie miał wykonanego badania dopplerowskiego. Oczywiście pacjent był jak najbardziej ubezpieczony.

            Myślę że nfz "ostrzy sobie zęby" właśnie na takie pieniądze - kwestionowanie recept pacjentów ubezpieczonych. W chorobach przewlekłych to duże kwoty.
            Po upublicznieniu paru takich decyzji wydłużą się kolejki do badań dodatkowych i spadnie zużycie leków oraz spadnie spożycie leków nowszych generacji a wzrośnie najtańszych generyków i leków nierefundowanych - i o to chodzi.
            Podobno Polacy za dużo leków używają.
            Ciekawe jakie będe efekty oczekiwania z wdrożeniem leczenia p. zakrzepowego w zakrzepicy dopiero po uzyskaniu badania dopplerowskiego.
          • slav_ Re: grozi... 05.11.11, 08:06
            Myślę że nfz może również spokojnie kwestionować zasadność ordynacji (a tym samym refundacji) konkretnego preparatu (droższego) wskazując tańszy generyk na rynku jako alternatywę.
            Te regulacje są raczej w tym celu a nie by wyeliminować jakiś margines fałszerstwa (choć za fałszerstwo lekarz też - wbrew obietnicom - zapłaci).
            • gamdan Re: grozi... 05.11.11, 10:14
              Wygląda na to, że de facto NFZ wprowadzi standardy postępowania leczniczego.
              Głównym kryterium nie będzie salus aegroti lecz kasa misiu.
              • slav_ Re: grozi... 05.11.11, 10:24
                Następny postulat (vide zgody na zabieg) pacjentów będzie spełniony - nazwa chemiczna leku na recepcie.
                NFZ nie będzie w stanie "wydębić" od lekarza zawrotu bo nie będzie powiązania recepty z konkretnym preparatem a więc z jego refundacją.
              • slav_ Re: grozi... 05.11.11, 10:43
                > Głównym kryterium nie będzie salus aegroti lecz kasa misiu.

                Celem działania nfz nie jest salus aegroti tylko "zabezpieczenie usług zdrowotnych" czyli zakup maksymalnej ILOŚCI usług za minimalną cenę oraz zbilansowanie budżetu na koniec roku (za to są premie roczne).
                • gamdan Re: grozi... 05.11.11, 11:20
                  Czy to nie jest tak, że my krytykujemy NFZ, który jest tylko wykonawcą złego prawa?
                  A chyba ostrze krytyki należy skierować w inną stronę.

                  BTW: zaczynam się niepokoić, że w prawie każdej mojej wypowiedzi używam sformułowania "złe prawo".
                  • slav_ Re: grozi... 05.11.11, 11:53
                    > Czy to nie jest tak, że my krytykujemy NFZ, który jest tylko wykonawcą złego pr
                    > awa?

                    Wielokroć tak - choć jak doświadczenie uczy złe prawo też można wykorzystywać tak by (legalnie) łagodzić lub potęgować jego złe skutki.

                    Np. ostatnia burza o "szczepionkę na czerniaka" - nfz faktycznie z tego co wiem nie może finansować ani kosztów produkcji leku, badań i rejestracji ani refundować zakupu niezarejestrowanego leku a na nim psy wieszają.
    • aelithe Re: grozi... 05.11.11, 13:23
      zdecydowanie sprawiedliwe
      skoro od 1989 roku lekarze nie są w stanie stworzyć jednolitej organizacji broniącej prawa zawodu - pozywającej każdego pismaka do sądu, to zdecydowanie im się należy
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka