kzet69
06.01.12, 17:34
"Maverick do Kazimiery Szczuki.
Autor: maverick9991 06.01.12, 16:43
Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz cytując Odpowiedz
"Jak to na wojence ładnie, kiedy ułan z konia spadnie!..."
Szanowna Pani Redaktor to się nawet po upadku własnymi nogami nakryła. Aż dziw bierze, że ortopeda potrzebny nie był.
W cywilizowanych krajach, czyli na zachód od Odry i Nysy Łużyckiej, Piękna Pani Klient zakładu leczniczego, zwany dalej pacjentem przybiega do owego zakładu z kartą ubezpieczenia zdrowotnego w jednej kończynie górnej i częstokroć portwelem w drugiej kończynie górnej oraz usmiechem na ustach. Jeśli posiada aktualne ubezpieczenie, potwierdzone owąż kartą w recepcji, w aktualnym systemie komputerowym, ma prawo wejść do gabinetu, w którym podejmie do dochtór znany i lubiany, z uśmiechem na ust koralu szerszym jeszcze. Po szczegółowym zbadaniu i wymienieniu aktualnych ploteczek, zachwycony pacjent biegnie z receptą do apteki, w której, zależnie od firmy ubezpieczeniowej, wydadzą mu określony w recepcie medykament lub jego refundowany generyk. Tak w rzeczywistej symbiozie przeżywają godziny i lata, albowiem tamtejsi ministrowie, sylwestrową nocą skupiają się na węzłach swoich nieprzyzwoicie drogich krawatów, a nie wyskakują z tortów, wrzeszcząc:"SIURPRYZA!"...
W naszej, pszenno- buraczanej rzeczywistości, Szanowna Pani Krytyk, nie ma miejsca na refleksję, uczciwe konsultacje, dyskusje nad plamani i możliwościami, chociaż lata temu wieszcz ogłosił światu:"Mierz siły na zamiary!..." Zgodnie z tą regułą kolejność wprowadzania ustawy refundacyjnej powinna być następujaca:
1/ Stworzenie sytemu informatycznego, pozwalajacego na weryfikację informacji o ubezpieczeniu zdrowotnych obywateli,
2/ Wyposażenie w ów system wszystkie podmioty świadczace usługi medyczne, czytaj :każdą dziurę posiadającą medyka,
3/ Sporządzenie jasnego i spójnego wykazu środków refundowanych,
4/ Dostarczenie go do świadczacych usługi medyczne 3 miesiące przed wejściem w życie,
5/ Stworzenie przejrzystego systemu kar dla lekarzy łamiących postanowienia ustawy, np. A)mandat 500,00PLN; B) mandat 1000,00PLN, C) skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Kolejność wprowadzania nowych porządków w naszym sowiańskim kraju już Pani zapewne zna, choś sądząc z Pani wypowiedzi, truchcikiem dołaczyła Pani do grupy "świetnie zorientowanych", co to książki Pani jeszcze na oczy nie widzieli, a już w EMPIKACH przenieśli ją na dalszą półkę z obawy przed utratą dziewictwa.
Jak rozumiem, w tej powszechnej, narodowej dyskusji o mojej etyce i etosie, nie chciała Pani pozostawać w ogonie, choć nie powinno się zabierać głosu w sprawach o których nie ma się zielonego pojęcia. W kraju, w którym nauczyciele nie uczą, księża nie wskazują dróg, policjanci nie łapią przestępców, piloci wojskowi nie potrafia latać, politycy nie ponoszą odpowiedzialności za słowa i czyny, kolejne rządy z uporem godnym lepszej sprawy w mistrzowski sposób obalają autorytety i pozbawiają nas elit, nagle lekarze mieliby na swoich ramionach unosić sklepienie niebieskie?Bo wszystkim poza nimi wolno sie ustawić w kolejce po pieniądze? Wszyscy pracują za pieniądze, Droga Pani. Chyba, że Pani honoraria za prowadzenie teleturnieju spożytkowała Pani np. na budowę szkół w Afryce i dokarmianie dzieci w Bieszczadach. Bo ja, Moja Pani bardzo źle znoszę dyskusje o mojej etyce, a etosu, to niejeden pallamentarzysta i dziennikarz mógłby mi pozazrdościć, że o mimistrach zdrowia i NFZ to już naprawdę nie wspomnę. Zaiste, etyczne i wielce poprawne jest zaproponowanie dla OIT w Cieszynie (12 łóżek intensywnej terapii dorosłych) i OIT w Bielsku (15 takich, jeden z najlepszych OIT w Polsce, kierowany przez dra habilitowanego) kwoty rocznego kontraktu w wysokości 625,00PLN. Za tę kwotę, Pani Krytyk, nie da się przez rok utrzymać kota, który goni myszy po pustym oddziale! Ale przeciez pieniądze nie sa najważniejsze, prawda? Medycyna nic nie kosztuje, a jak człowiek się postara, to może popertraktować o swoje zdrowie i życie z samym Panem Bogiem, jeśli akurat nie będzie zajęty na kolejnej rządowej bogo- ojczyźnianej imprezie nad Wisłą...
Co się tyczy pieniędzy z "nadwykonań", czyli dodatkowych kwot zapłaconych przez NFZ za leczenie pacjentów ponad limit, to również istnieje ustawa, która jasno określa ile procent z takich pieniędzy należy wypłacić personelowi. Nie lekarzom, Pani Kłamczuszko, tylko personelowi. W robocie mavericka wsie dostali po równo, chociaż zasługi z pewnością równe nie były. Ale maverick uważa, że tak było sprawiedliwiej!!! Był to równiez ułamek kwoty, którą dyrekcja powinna personelowi wypłacić, ale sytuacja ciężka. W naszej powojennej historii, , Pani Krytyk, zawsze tłumaczono służbie zdrowia, że wszyscy moga zarabiać, ale służba nie, bo istnieje coś, co nazywa się "dobrem pacjenta". Dla dobra pacjentów prze kolejne lata "wicie, rozumicie", pracownicy ochrony zdrowia, szkolnictwa, np. zwalniali polskie rządy od myslenia o przyszłości. Od 20 LAT!!! z takiego myślenia zwalnia postsolidarnosciowe elity Jurek Owsiak... Ale maverick będzie pierwszym, który zawnioskuje o jego natychmiastową kanonizację.
Radzę zadumać się nad tym i skierować swoje wysiłki na nieco inne tory, ale do tego należałoby odróżnić krytykę od krytykanctwa, Szanowna Pani Krytyk..."
I upraszam moderację o niewyrzucanie go z FK, bo w tej chwili sytuacja ochrony zdrowia i sytuacja pacjentów jest priorytetową sprawą także politycznie, więc wątek traktujący o jej szczegółach jak najbardziej spełnia wymogi FK