andrzej256
08.01.12, 18:51
A czy jest czyms etycznym, by lekarz z wlasnej kieszeni placil potem 1000 zl. z odsetkami za lek dla pacjenta?
"Rozmawiałam z ministrem Arłukowiczem wczoraj wieczorem. 16. grudnia było spotkanie ze środowiskami lekarskimi i umowa, że nie będzie protestu lekarzy przynajmniej do 4. stycznia, kiedy miało być następne spotkanie. Ta umowa nie została dotrzymana kosztem pacjentów i będę się upierała, że jest czymś nieetycznym odsyłanie człowieka z nowotworem do apteki, gdzie ma sobie wykupić lek za 1000 zł - skwitowała posłanka."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10929140,Widmo_dymisji_Arlukowicza_coraz_wyrazniejsze__Nawet.html