malgoska4
01.08.12, 10:51
Parę dni temu moją 84-letnią babcię zabrano do szpitala, bo lekarz wyczuł u niej guzy w brzuchu. W szpitalu zrobiono jej różne badania włącznie z tomografią. Stwierdzono, że to prawdopodobnie rak i odesłano babcię do domu, bo pacjentów w tym wieku już się nie leczy. Ma się nią teraz zająć lekarz rodzinny.
Czy są takie wytyczne NFZ, które mówią, do jakiego wieku leczy się chorych na raka? Może ktoś wie, jaki to wiek?
Przypomina mi się zakończenie książki Michała Komara "Prośba o dobrą śmierć": "Ja na swój czas proszę o morfinę".
Skąd wziąć morfinę dla babci?