dradam121
05.09.12, 19:14
Wczoraj opublikowano w Canadian Medical Association Journal wyniki interesujacego badania :
www.cmaj.ca/content/early/2012/09/04/cmaj.120465.full.pdf+html
Redakcja zaznacza,ze nie jest to badanie wykonane na "biezacej populacji". Trzeba o tym pamietac czytajac artykul.
ALE : istnieja wcale solidne argumenty za tym,aby na biezaco monitorowac przepisywanie/wykupywanie w aptekach narkotykow i benzodiazepin.
Wprowadzenie takiego monitorowania na terenie Kolumbii Brytyjskiej zmniejszylo przepisywanie narkotykow i benzodiazepin o okolo 40 %.
Kiedy tak sie czyta jak to NFZ w Polsce usiluje zmniejszyc wydatki na leki, kontrolujac lekarzy jak sie tylko daje, to nasuwa sie nieodparcie refleksja ,ze moze byloby skuteczniej/taniej wprowadzic system taki jak opisywany we wspomnianej pracy.
Warto wiedziec,ze obecnie wprowadzone w zycie systemy, w Kanadzie, pozwalaja lekarzowi miec wglad w to,co dany pacjent wykupil dzien lub dwa wczesniej. Unika sie wiec przepisywania lekow w nadmiarze, bez kontroli,skladowania lekow przez pacjentow " na zapas".
Ja mam (jako ze mam nadcisnienie) leki zapisane na rok ,ale odebrac kolejnej paczki lekow nie moge, poki nie zuzyje poprzedniego zaopattrzenia (zwykle odbieram raz na trzy miesiace).