01.02.14, 21:31
Z jakiej to przyczyny zostaliście, Wy młodzi, lekarzami ? O szczerość nie proszę, tak tylko luźne dywagacje na forum ? Co bardziej wam dokucza, przysięga Hipokratesa, której nie znacie w oryginale, czy kodeks etyki lekarskiej, którego też nie znacie, umkło jakoś?
Obserwuj wątek
    • pct3 Re: Dlaczego? 01.02.14, 22:12
      studia ścisłe byłyby dla mnie za trudne.
      studia humanistyczne- również, w tym z kolei aspekcie, iż po ich zakończeniu trzeba się nagłowić by znaleźć pracę, trzeba być albo freelancerem, albo tak czy owak stale kombinować- moje znikome umiejętności interpersonalne dałyby mi nikłą szansę na łapanie zleceń.
      jestem zbyt niechlujny jak na robotnika wykwalifikowanego, nie umiałbym np. równo ułożyć płytek w łazience, albo zawsze szczelnie i estetycznie zespawać rurki.
      mam zbyt wybujałe aspiracje jak na robotnika niewykwalifikowanego.
      co zostawało? pedagogika, albo medycyna
      wybrałem medycynę - z zainteresowań z kręgu "właściwego" - na nauczyciela fizyki jestem za tępy, chemia aż tak mnie nie pociągała, biologia w wymiarze pedagogicznym w przeciętnej szkole jest dość nudna, poza tym - nie lubię zwierząt.
      została medycyna.
      • jola.iza1 Re: Dlaczego? 01.02.14, 22:31
        pct3 napisał:

        > studia ścisłe byłyby dla mnie za trudne.
        > studia humanistyczne- również, w tym z kolei aspekcie, iż ....
        Nie żartuj, a filozofia, politologia, i taakietam ? PAPUGA?
        Kombinuj dalej, taki komornik przykładowo, zarabia lepiej
        Lepiej synu ,księdzu poswawolić,
        niż lekarzem mu pozwolić
        • pct3 Re: Dlaczego? 01.02.14, 22:36
          Kombinuj dalej, taki komornik przykładowo, zarabia lepiej

          za miętki jestem.
          • jola.iza1 Re: Dlaczego? 01.02.14, 22:46
            pct3 napisał:

            > Kombinuj dalej, taki komornik przykładowo, zarabia lepiej
            >
            > za miętki jestem.
            Każda wymówka jest dobra, nie chciałoby Ci się wkuwać paragrafów, co się zmieniają z prędkością światła, ale rozumiem, szanuję wybór. Sygnaturki twej nie .
            >
            • pct3 Re: Dlaczego? 02.02.14, 11:32
              szanuję wybór. Sygnaturki twej nie

              nie szanujesz zatem spostrzeżeń Einsteina przeniesionych na grunt jakże ważny, bo dotyczący leczenia, szafowania zdrowiem i życiem?
    • marcinoit Re: Dlaczego? 01.02.14, 23:04
      Dla pieniedzy.
      Przysiege Hipokratesa znam w przekladzie. Kodeks etyki czytalem w orginale.
      Moze wysilisz sie na wyjasnienie co mialas na mysli wspominajac o Hipokratesie nie musi byc po grecku ktory to jezyk jak w jego antycznej wersji zapewne znasz biegle.
      • jola.iza1 Re: Dlaczego? 01.02.14, 23:23
        marcinoit napisał:

        > Dla pieniedzy.
        > Przysiege Hipokratesa znam w przekladzie. Kodeks etyki czytalem w orginale.
        > Moze wysilisz sie na wyjasnienie co mialas na mysli wspominajac o Hipokratesie
        > nie musi byc po grecku ktory to jezyk jak w jego antycznej wersji zapewne znas
        > z biegle.
        Upss, ja pana lekarza bardzo przepraszam, tak tylko chciałam wiedzieć, bo..
        Bo jako pacjent wiem, że ani "przysięgi", ani " kodeksu etyki" niekoniecznie się trzymacie.
        Mniejsza o to, nic nie zarzucam, ja tylko delikatnie zapytałam, co skłoniło do bycia "lekarzem"
        Iii? Agresja skąd?
        Psyt- nie znam greki, łaciny, pasi ?
        • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 02:48
          No to juz wiesz. Ja natomias nadal nie wiem czemu sluzyla twa uwaga o Hipokratesie i dlaczego zwracasz sie do mnie w liczbie mnogej?
          • jola.iza1 Re: Dlaczego? 02.02.14, 12:45
            Dlaczego zwracam się do Ciebie w liczbie mnogiej, z prostej przyczyny, Ty jako lekarz, forumowicz- cóż ja cię nie znam. Zwracam się jako do przedstawiciela grupy zawodowej, i nie wmawiaj mi, że rozmawiając z nauczycielem w realu, mając zastrzeżenia do szkolnictwa mówisz mu : ty nauczycielu ..., albo do znajomego policjanta, prokuratora, adwokata, kierowcy bombowca , "bo ty.."
            • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 12:54
              a na jakiej podstawie zaliczasz mnie do tych ktorzy nie trzymaja sie przysiegi ani kodeksu?
              nadal nie raczylas wyjasnic o jaka to tajemnicza przysiege Ci chodzi.
              • jola.iza1 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:27
                marcinoit napisał:

                > a na jakiej podstawie zaliczasz mnie do tych ktorzy nie trzymaja sie przysiegi
                > ani kodeksu?
                > nadal nie raczylas wyjasnic o jaka to tajemnicza przysiege Ci chodzi.
                No popatrz, a na jakiej podstawie mnie o to podejrzewasz? O tym klikam, nic do Ciebie nie mam, zwracam się do przedstawiciela zawodu lekarskiego, czyli " WY(liczba mnoga) lekarze. Faktycznie, może to głupio brzmi, ale ja techniczna. O jedno zdanie z przysięgi ponoć Hipokratesa, niby nic, starożytni, a jednak :Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i zdolności ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.
                • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:39
                  na takiej iz raczylas napisac " ...że ani "przysięgi", ani " kodeksu etyki" niekoniecznie się trzymacie." tak formulujac zdanie zaliczylas mnie do tych co nie koniecznie sie trzymaja.No ale niech tam uznajmy to za niezamierzone ;)
                  co do Hipokratesa to warto wiedziec ze tzw przysiega ma jedynie znaczenie historyczne i nikt takowej obecnie nie sklada wiec powolywanie sie na nia jest powiedzmy naciagane.ale niech tam. powiedz tylko czemu akurat to zdanie a nie nap "Nie będę kroił, nawet cierpiącego na kamień..." albo jeszcze ciekawsze "...wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu."?
    • radeberger Re: Dlaczego? 02.02.14, 00:13
      jola.iza1 napisała:

      > Z jakiej to przyczyny zostaliście, Wy młodzi, lekarzami ? O szczerość nie pros
      > zę, tak tylko luźne dywagacje na forum ? Co bardziej wam dokucza, przysięga Hi
      > pokratesa, której nie znacie w oryginale, czy kodeks etyki lekarskiej, któreg
      > o też nie znacie, umkło jakoś?

      Cycki pacjentek. Poniżej DD nie badam.
      • jola.iza1 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:02
        Dziękuję za szczerość, miło czytać lekarza, który leczy staruszki, a że DD poniżej pasa, to oczywiście żaden problem. Ech młodzieży...
        • radeberger Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:23
          jola.iza1 napisała:

          > Dziękuję za szczerość

          Nie dość, że bezczelna, to jeszcze głupia jak but..
    • 0.9_procent Re: Ja też mam pytanie 02.02.14, 10:21
      Dlaczego, skoro nieustannie szkalujesz lekarzy zwracasz się do nich o pomoc?
      Są przecież rozmaite babki zaklinające choroby, są zielarze, są specjaliści od bioenergoterapii, leczenia energią Jowisza (to zapamiętałem, bo mi się najbardziej podobało), czy inną cudowną energią. Możesz także spróbować wejść na trzy zdrowaśki do pieca, że o tak banalnych sposobach jak okłady z kapusty nie wspomnę.
      Gdybym ja kogoś uważał za zło wcielone, to omijałbym szerokim łukiem - ty odwrotnie. Napisać, że jesteś niekonsekwentna to daleko idący eufemizm.
      • marcinoit Re: Ja też mam pytanie 02.02.14, 12:05
        o przepraszam bardzo, oklady z kapusty sa bardzo skuteczne. ze nie wspomne o soku z kiszonej kapusty "dzien po";)
      • jola.iza1 Re: Ja też mam pytanie 02.02.14, 12:51

        0.9_procent napisał:

        > Dlaczego, skoro nieustannie szkalujesz lekarzy zwracasz się do nich o pomoc? ...
        Jesteś pewien znaczenia słów? Zakładam, że TAK. To ja bardzo poproszę o przykłady szkalowania, co więcej,
        o " nieustanne " . Mogę, czy zgodnie z przysłowiem, uderz w stół...?

        Nie jestem rzecznikiem Putina
        • 0.9_procent Re: Ja też mam pytanie 02.02.14, 14:36
          jola.iza1 napisała:

          > Jesteś pewien znaczenia słów? Zakładam, że TAK. To ja bardzo poproszę o p
          > rzykłady szkalowania, co więcej,
          > o " nieustanne " . Mogę, czy zgodnie z przysłowiem, uderz w stół...?

          Mógłbym napisać, że właściwie w każdym poście ale skoro się domagasz szczegółów:

          Pani lekarko, pani po jaki wuj studiowała medycynę? Kumam, dla kasy, a tu dupa zbita.
          Przez ogólny tumiwisizm, odwalanie "roboty".
          Wam,lekarzom się wydaje, ężĘ, najmądrzejsi w Polsce?
          A o taki drobiazg, z życia wzięte, pacjenci bez prywaty/znajomości, wizyta w prywatnym gabinecie/ w szpitalach nie mają szans, trzeba wszak, noo, jak to nazwać? Noo tych...
          Arogancja lekarzy, ale tylko na forum. W życiu nie są aroganncy, z prostej przyczyny Albo kasa, albo lekarze
          Czy choćby ostatnio Nie mam więcej pytań, gó... jesteś nie pielęgniarka, mamona!
          A sorry. Wadera3 jest pielęgniarką

          Wystarczy?
          Teraz czekam na odpowiedź na moje pytanie.
          • 0.9_procent Re: Ja też mam pytanie 02.02.14, 19:27
            0.9_procent napisał:

            > Teraz czekam na odpowiedź na moje pytanie.
            >
            I jak należało się spodziewać raczej się nie doczekam.
    • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 12:34
      Wprawdzie pytanie kierowane do lekarzy ale pozwolę sobie zabrać głos w dyskusji.
      Mam w rodzinie lelarzy - młodzi ludzie. Dla nich to powołanie.
      Choć przyznali, że są też tacy, którzy studiowali medycynę z powodów finansowych ( niezrozumiałe )
      • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 12:47
        niezrozumiale jest dla ciebie ze ludzie wybieraja zawod po to aby zarabiac pieniadze??
        • jola.iza1 Re: Dlaczego? 02.02.14, 12:59
          marcinoit napisał:

          > niezrozumiale jest dla ciebie ze ludzie wybieraja zawod po to aby zarabiac pien
          > iadze??
          Ano, Qźwa niekoniecznie zrozumiałe, chcesz zarabiać , a zostań informatykiem, budowlańcem, księdzem , celebrytą, i taakie tam. Są zawody, ponoć, które się uprawia, z miłości do człowieka.
          Ale o czym ja tu klikam, empatia , humanizm, kasa Misiu, prawda to czy fałsz?
          • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:08
            owszem kasa Laleczko. Zawod lekarza umozliwa mi zarabianie kasy robiac cos co sprawia mi satysfakcje.
            ale o czym ja tu klikam, przecie dla Ciebie zarabianie pieniedzy na leczeniu ludzi oznacza brak empati i wszelkiego humanizmu , prawda czy falsz?
            • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:16
              marcinoit napisał:

              > owszem kasa Laleczko. Zawod lekarza umozliwa mi zarabianie kasy robiac cos co s
              > prawia mi satysfakcje.

              Macie na forum dziwną manierę w zwracaniu się do rozmówcy.
              Każdy wiek ma swoje prawa ale to juz przesada i brak szacunku.

              > ale o czym ja tu klikam, przecie dla Ciebie zarabianie pieniedzy na leczeniu lu
              > dzi oznacza brak empati i wszelkiego humanizmu , prawda czy falsz?
              Fałsz.
              Nie widzę nic złego w tym aby lekarz zarabiał. Jeżeli jest to wysokiej klasy specjalista to tym bardziej. Ważne aby nie zapominał o pacjencie aby to nie pieniądz stał się najważniejszy.

              Jaką masz specjalizację ?
              • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:28
                maly cytacik z jola.iza1 "Ale o czym ja tu klikam, empatia , humanizm, kasa Misiu, prawda to czy fałsz? "
                nie wydaje Ci sie ze dobrze wpisalem sie w konwenje ?
                i maly rebusik. wczytaj sie w moj nick a odgadniesz jaka mam specjalizacje ;)

                • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:33
                  Nie wiem strzelam radiolog lub orotopeda

                  Ciekawe forum, wiele tematów do dyskusji tylko można łagodniej, kulturalniej......
                  ( nie jest to osobista uwaga )


                  • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:41
                    mozan lagodniej i kulturalniej ale pamietaj ze dyskutuje sie zazwyczaj na takim poziomie na jaki pozwala interlokutor.
                    anestezjolog
                    • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:58
                      marcinoit napisał:

                      > anestezjolog
                      Miałam raz do czynienia ( operacja)
                      Ciężki kawałek chleba.
                      • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 14:04
                        mila2712 napisała:



                        > > anestezjolog
                        > Miałam raz do czynienia ( operacja)
                        > Ciężki kawałek chleba.
                        etam ale kasa niezla ;)
                        • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 14:30
                          marcinoit napisał:

                          > mila2712 napisała:
                          >
                          >
                          >
                          > > > anestezjolog
                          > > Miałam raz do czynienia ( operacja)
                          > > Ciężki kawałek chleba.
                          > etam ale kasa niezla ;)
                          Łobuz :)
        • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:01
          marcinoit napisał:

          > niezrozumiale jest dla ciebie ze ludzie wybieraja zawod po to aby zarabiac pien
          > iadze??
          Nie o to chodzi. Nie powinno to być jedyne, najważniejsze kryterum wyboru.
          Są lepiej płatne branże.
          Co to będzie za lekarz jeśli najważniejsze będzie to ile zarobi ?
          ( kłania się etyka )
          W końcu to specyficzny zawód....dla niektórych misja.
          • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:12
            a jakie powinno byc najwazniejsze kryterium?
            • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:18
              marcinoit napisał:

              > a jakie powinno byc najwazniejsze kryterium?
              Pomoc innym, ratowanie zycia. Poczucie, że robi się coś naprawdę ważnego.

              Zastanawia mnie ile masz lat. Twoje podejście do zawodu i druguego człowieka jest wielce dyskusyjne.
              • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:23
                i tak na podstawie internetowych wpisow jestes w stanie mnie ocenic?
                pogratulowac przenikliwosci
                • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:30
                  marcinoit napisał:

                  > i tak na podstawie internetowych wpisow jestes w stanie mnie ocenic?
                  Oceniam Twoje wypowiedzi.
                  Chyba zwracanie się do kogoś "laleczko" nie jest czymś godnym pochwały ?
                  Zakładam że do pacjentów tak się nie zwracasz ?
                  Sam ironicznie wypowiadasz się na temat motywów dla których zostałeś lekarzem

                  O ironio internet sobie a życie sobie.
                  • marcinoit Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:43
                    cieszy mnie ze wyczuwasz ironie . a co do "laleczki" to wyjasnienie znajdziesz w moim poprzednim poscie
                    • mila2712 Re: Dlaczego? 02.02.14, 13:59
                      marcinoit napisał:

                      > cieszy mnie ze wyczuwasz ironie . a co do "laleczki" to wyjasnienie znajdziesz
                      > w moim poprzednim poscie
                      Odczytałam....ale więcej bez laleczki ok ?
    • aiwom2 A ty? 02.02.14, 19:34
      jola.iza1 napisała:

      > Z jakiej to przyczyny zostaliście, Wy młodzi, lekarzami ? O szczerość nie pros
      > zę, tak tylko luźne dywagacje na forum ? Co bardziej wam dokucza, przysięga Hi
      > pokratesa, której nie znacie w oryginale, czy kodeks etyki lekarskiej, któreg
      > o też nie znacie, umkło jakoś?

      A ty? Powiedz najpierw z jakiej przyczyny zostałaś tym kim zostałaś (obojętne, czy kowalem, lekarzem, sprzątaczką czy sportowcem wyczynowym). Przedstaw się najpierw zanim zapytasz innych.
      • jola.iza1 Re: A ty? 04.02.14, 22:49
        aiwom2 napisała:
        > A ty? Powiedz najpierw z jakiej przyczyny zostałaś tym kim zostałaś (obojętne,
        > czy kowalem, lekarzem, sprzątaczką czy sportowcem wyczynowym). Przedstaw się na
        > jpierw zanim zapytasz innych.
        Bo lubię , zawsze chciałam, się spełniam? Starczy ?
        • marcinoit Re: A ty? 04.02.14, 23:27
          Starczy to jest uwiad...
          • jola.iza1 Re: A Ciebie to bawi ? 06.02.14, 22:15

            marcinoit napisał:

            > Starczy to jest uwiad.

            Serio, serio ??
    • jag_2002 Re: Dlaczego? 03.02.14, 20:59
      bo mam osobowosc dominujaca i uwielbiam nakazywac innym, co maja robic
      a oni mnie sluchaja ;-)
      no i dla kasy oczywiscie
      alternatywa bylo by bycie dyrektorem banku, ale za pierwszym podejsciem dostalam sie na medycyne bedac na samym czubku listy przyjetych i tak juz zostalo
      PS nie mam znajomosci i jestem jedynym lekarzem w mojej rodzinie
      • jola.iza1 Re: Dlaczego? 06.02.14, 22:25
        Dzięki za normalną odpowiedź, wiem,że pytanie "letko" wkurzające, ale zrozum PACJENTA.
        Inaczej, może , ja głupia jestem, ale taka, to już nie. Przykro mi, im bardziej młodzi, tym większy Rodzynek wśród lekarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka