karimaj
05.05.05, 12:05
Kochani, od pewnego czasu wokół domu mojej koleżanki kręci sie piesek bez
obroży, zreszta bardzo ładny, posłuszny. Przychodzi do jakiejś suczki która
obecnie ma cieczkę. Kilka dni temu podeszłam do niego i chciałam zeby dał mi
łapkę, chciał dać ale wcześniej kichął na mnie i poczułam jego slinę na moich
ustach. Nie wygląda na chorego ale boję sie strasznie wścieklizny. Kochani,
dajcie mi jakąs radę. Aha a wczoraj spotkałam kobietę która powiedziała, ze
ten piesek przychodził pod jej okna jakieś trzy miesiące temu do jej suczki.
Mam się czego obawiać czy nie?