Gość: Doki
IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be
23.05.05, 10:19
"Troche mnie bolalo, ale wzielam nospe"- to mozna czesto uslyszec od
ciezarnych w Polsce. Drotaweryna jako srodek hamujacy rozne kurcze i skurcze
jest bardzo popularna.
Tu w Belgii jest to lek nieznany. W Medlinie znalazlem zaledwie kilka
referencji o uzyciu drotaweryny jako srodka przyspieszajacego porod, a nie
hamujacego. To wydaje sie logiczne- skoro jest to srodek rozluzniajacy miesnie
gladkie, to rozluznia rowniez szyjke, prowadzac do szybszego przebiegu
pierwszej fazy porodu.
I tu moje pytanie do Ciebie: na czym jest oparte stosowanie drotaweryny w
ciazy? Czy masz jakiekolwiek dane co do skutecznosci? Czy nie obawiasz sie, ze
drotaweryna odnosi skutek odwrotny do zamierzonego?