Gość: agi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.05, 08:53
To co mnie najczęsciej boli w naszej służbie zdrowia, to kompletny brak
szacunku dla czasu pacjenta, jego zawodu i obowiązków zawodowych. Lekarze i
pielęgniarki zachowują się tak, jakby Ci ludzie siedzący na korytarzach i
czekający na audiencję nie mieli nic innego do roboty tylko tam siedzieć
przez cały boży dzień. Nawet przez chwilę nikt nie pomyśli, że ten człowiek w
poczekalni oprócz tego, że ma dzisiaj w planie wizytę u lekarza, ma jeszcze w
swoim harmonogramie parę innych rzeczy do zrobienia, np. póście do pracy,
gdzie oprócz szefa i współpracowników, czekają na niego też klienci...
Muszą wykonać parę telefonów, spotkać się z urzędnikami, wykłocić się z nimi
o kilka pożytecznych rzeczy...
Tymczasem spędzam w poczekalni czas od 8.00 do 13.00 - 14.00, czyli tzw.
dniówkę, za którą nikt mi nie zapłaci i nikt nie pomyśli, że moje sprawy też
są ważne.