agulha
08.10.05, 15:26
Koleżanki i koledzy :-)). Czy ktoś może zetknął się z takim oto stanowiskiem
jak powyżej i może mi powiedzieć, co taki człowiek mniej więcej robi. Jak to
się ma np. do pracy monitora - bardziej interesujące? A może bardziej
stresujące? Dużo podróżowania, czy to praca stacjonarna? Czy to posada dla
wysokiej klasy specjalisty z jakiejś dziedziny terapeutycznej, czy wystarczy
solidna wiedza ze studiów plus doświadczenie w badaniach klinicznych? Jak z
prestiżem i zarobkami? Uprzedzając pytanie, chodzi o posadę za granicą. U nas
w kraju w badaniach klinicznych, jak wiadomo, potrzebne jest mięso armatnie,
czyli asystentki i monitorzy, oraz ich nadzorcy :-(((.