Dodaj do ulubionych

chyba mam problem z Lorafenem.....

20.02.06, 14:11
na poczatku byl straszny bol zeba i bezsenne noce lek sprawil iz sie
wysypialam i kazdy dzien by cudny...teraz...nie wezme na nac go to poranek
jest straszny,w szkole istny nerwowy szok,nic mnie nie obchodzi,wszystko
drazni...dzis wzielam w srodku dnia i pomoglo,,,tylko troche
przymulilo,sennie sie zrobilo. nie chce zawsze gdy mam cos stresujacego
siegac po to.!dosc!ale jak...
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: chyba mam problem z Lorafenem..... 20.02.06, 14:51
      sadze, ze uzaleznilas sie od tego leku. Tez biore lorafen, (mam stwierdzone
      zaburzenia lękowe, objawiajace sie m.in. bezsennoscia) ale staram sie brac go
      sporadycznie. Moj lekarz rodzinny przepisujac mi ten lek wyraznie zaznaczyl, ze
      on uzaleznia i to w bardzo krotkim czasie.
      Sadze, ze nie powinnas bagatelizowac swojego samopoczucia i powinnas isc do
      lekarza, bo problem bedzie narastal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka