Gość: tosia
IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
01.04.06, 22:16
Tak myslę , że o podwyżkę walczą lekarze , którzy nie mają szans na
łapówki .Niestety stoją zbyt nisko w hierarchi i musza wykonywac czarną
robotę , za tych ,którzy faktycznie biorą. Pracuję z lekarzami którzy nie
wspomnieli od lat o podwyżce . Bo w szpitalu na etacie wykonują swoją
prywatę i bogacą się codziennie . Bardzo łatwo na bardzo drogim szpitalnym
sprzęcie zarabiać do kieszni. Do tego mogę dodać operatorów , którzy za
zabiegi biorą do kieszeni . Ich status mimo szpitalnej pensji jest bardzo
wysoki.Co widać jakie mają domy i samochody .Gdyby zarabiali tyle co mówią to
nie dotrwali by do 'pierwszego ' Dlatego skończmy farsę opowieści o
biedakach - lekarzach .Pewnie niektórzy lekarze zaraz mnie tu zwyzywają , że
nieprawda . Ale pracuję w miejscu , gdzie przepływ pieniędzy między
pacjentem , a lekarzem jest bardzo duży . I Ci drudzy mają się
rewelacyjnie .Pozdrawiam .