Dodaj do ulubionych

Lustracja majątkowa lekarzy

15.05.06, 22:41
co sądzicie o pomyśle lustracji majątkowej lekarzy?

zobaczylibyśmy skąd ci biedacy mają wille i samochody? Czy z pensji 1000 zł
miesięcznie?.
Obserwuj wątek
    • poloznik-gin Re: Lustracja majątkowa lekarzy 15.05.06, 22:57
      Rozstrzelać bez sądu za posiadanie czegoś!!! Swołocz.
      • poloznik-gin Re: Lustracja majątkowa lekarzy 15.05.06, 23:00
        Fakt posiadania majatku nie zawsze jest równoznaczne z wysokimi dochodami w
        szpitalu ,Aron mozna zarobic pieniadze w inny sposób.
        • slav_ Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 01:08
          Gorąco zachęcam do nieodpisywania na posty arona, zwłaszcza tego typu.
        • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 06:32
          poloznik-gin napisał:

          > Fakt posiadania majatku nie zawsze jest równoznaczne z wysokimi dochodami w
          > szpitalu ,Aron mozna zarobic pieniadze w inny sposób.

          no to jak zarobiliście pieniądze w inny sposób to czemu skamlacie jakimi to
          jesteście bidokami?
          • mlody.lekarz Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 07:10
            A kto skamle, że jest bidokiem?

            Protesty dotyczą wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Tu na forum też
            raczej nikt się nie żali że jest biedny, tylko że na szpitalnym etacie zarabia mało.
            • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 19:11
              mlody.lekarz napisał:

              > A kto skamle, że jest bidokiem?
              >
              > Protesty dotyczą wynagrodzenia w publicznej służbie zdrowia. Tu na forum też
              > raczej nikt się nie żali że jest biedny, tylko że na szpitalnym etacie
              zarabia
              > mało.

              no ale jeżeli na szpitalnym etacie zarabiacie mało a gdzie indziej dużo i w
              sumie żyje wam się całkiem dobrze to czego chcecie jeszcze od życia?
              • travel_wawa Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 20:21
                > no ale jeżeli na szpitalnym etacie zarabiacie mało a gdzie indziej dużo i w
                > sumie żyje wam się całkiem dobrze to czego chcecie jeszcze od życia?

                Pracować w jednym miejscu pracy zarabiając 2,5 średniej krajowej, czyli tak jak
                w Czechach.
                Na dzień dzisiejszy są to umiarkowane wymagania.
                • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 20:54
                  travel_wawa napisał:

                  > Pracować w jednym miejscu pracy zarabiając 2,5 średniej krajowej, czyli tak
                  jak w Czechach.

                  i nie dać pacjentowi skierowania, bo kasa potrzebna na terenówkę i wczasy w
                  grecji.
                  • aloalo2001 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 21:02
                    > i nie dać pacjentowi skierowania, bo kasa potrzebna na terenówkę i wczasy w
                    > grecji.

                    Masz to gdzieś nagrane, czy co? może lepiej umieśc to sobie w sygnaturce, nie
                    bedziesz musiał w kólko powtarzać tego samego.
                    • gosc_horrorum Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 22:46
                      aloalo2001 napisała:

                      > > i nie dać pacjentowi skierowania.....
                      Święta racja, lekarze nie dają skierowań na badania, wolą zgadywać co pacjentowi dolega i zapisywać leki zaprzyjaźnionych firm. Był o tym program kiedyś w telewizji regionalnej. Jest to duży problem o dużym zasięgu.
                      Najbliższy i natragiczniejszy dla mnie przykład to przykład mojej mamy. Przez ponad rok chodziła do różnych lekarzy z bólem żołądka. Przepisywali różne leki. Dopiero po roku jednen lekarz o dziwo dał skierowanie na gastroskopię. Niestety okazało się, że to rak. Ponad rok czasu zgadywania, a tak mówią lekarze, że w przypadku raka czas jest bardzo ważny. Po tym roku czasu były już przerzuty i za późno na wyleczenie. Nie wspomnę już ile kosztuje dostanie się do szpitala i operacja.
                      • aloalo2001 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 23:14
                        Do mnie piszesz o tym skierowaniu? Do mnie? to pomyliłeś nadawcę.
                        Moje wynagrodzenie, nie zalezy ani od efektywności, skuteczności, zadowolenia
                        pcajenta, dobrej diagnozy, ani od ilości wypisywanych skierowań. I dopóki tak
                        będzie, dopoty takie historie, jak ta Twojej mamy bedą się jeszcze częściej
                        zdarzać.
                        Niestety Polska to taki ciemnogród, że brak programów profilaktycznych
                        uniemożliwa rozpoznanie chorób nowotworowych we wczesnych stadiach, z tym że
                        na te programy brak jest pieniędzy oraz edukacji społeczeństwa.
                        • gosc_horrorum Oczyścić środowisko lekarskie z degeneratów 18.05.06, 21:40
                          aloalo2001 napisała:

                          > Do mnie piszesz o tym skierowaniu? Do mnie?
                          Aron2004 wpomniał o powszechnym problemie uzyskania skierowania na badania do specjalisty, a Ty zaraz się oburzyłaś na niego. Dalczego? Bo ciągle powtarza to samo? Jest to tak ważny problem, który należy nagłaśniać i powtarzać do skutku. Przez brak skierowań na niezbędne badania (nie mylić z profilaktyką) ludzie umierają. Jest to straszne i jest to świadomy błąd w sztuce, lekarze powinni za to odpowiadać. Oczywiście najłatwiej (najtaniej) jest zgadywać chorobę pacjenta i przy okazji zapisywać leki . Najlepiej jeszcze zapisać leki polecane przez zaprzyjaźnionego przedstawiciela medycznego. Nie oburzaj się na tą straszną prawdę. Nie czytałem innych postów , ale domyślam się , że jesteś lekarzem. Jeżeli jesteś uczciwa to proszę nie broń tych nieuczciwych. To jest głupia "solidarność" lekarska. W tamtym roku policja aresztowała jednego lekarza w pewnym mieście za łapówki. Jaka była reakcja innych lekarzy? Oburzyli się jak to można aresztować lekarza jak jakiegoś przestępcę. To jest chore. Lekarze powinni sami oczyszczać swoje środowisko z łapówkarzy i partaczy.

                          > Moje wynagrodzenie, nie zalezy ani od efektywności, skuteczności, zadowolenia
                          > pcajenta, dobrej diagnozy, ani od ilości wypisywanych skierowań.

                          Może Twoje nie, ale wielu lekarzy tak. W moim mieście większość przychodni osiedlowych to niepubliczne ZOZy z podpisanym kontraktem NFZ. Mam znajomego , który tam pracuje i mówi, że wysokość comiesięcznej premii zależy od zysku przychodni. Żeby zysk był większy daje się jak najmniej skierowań na specjalistyczne badania. Nawet jak się da skierowanie na badania krwi to już za pacjentem odchodzą pieniądze. Dla pieniędzy ci bandyci odmawiają pacjentom niezbędnych badań.

                          > Niestety Polska to taki ciemnogród, że brak programów profilaktycznych
                          > uniemożliwa rozpoznanie chorób nowotworowych we wczesnych stadiach, z tym że
                          > na te programy brak jest pieniędzy oraz edukacji społeczeństwa.

                          Oczywiście masz rację. Dodam tylko, że jest wiele przypadków gdzie rak jest za późno wykryty z winy lekarzy. Czy rok czasu to dużo czy mało w przypadku raka? Przez lekarzy moja mama straciła rok czasu na łykaniu jakiś bzdurnych leków z apteki. Baa jeden lekarz to nawet nie wysyłał do apteki tylko sprzedał leki ze swojej szafki. Rok wcześniej można było zacząć właściwe leczenie gdyby lekarze robili to co do nich należy.
                          • swan_ganz Re: Oczyścić środowisko lekarskie z degeneratów 20.05.06, 18:28
                            > Rok wcześniej można było zacząć właściwe leczenie gdyby lekarze robili to co
                            > do nich należy.

                            A dlaczego nie pójdziesz z historią mamy do prokuratury? Jeśli jest ona
                            prawdziwa to można te prywatne nzozy w których twoja mama się próbowała leczyć
                            ścignąć za zaniedbania..
                            Skoro szefowie tych prywatnych firm (NZOZ) uznali, że te pięć złociszy od
                            pacjenta wystarczy na całoroczną nad nim opiekę to niech teraz się wywiązują ze
                            swoich obowiązków. Nawet wtedy gdyby w tym celu musieli ostatnie swoje gacie
                            sprzedać....
                            • aron2004 Re: Oczyścić środowisko lekarskie z degeneratów 21.05.06, 08:26
                              swan_ganz napisał:


                              > Skoro szefowie tych prywatnych firm (NZOZ) uznali, że te pięć złociszy od
                              > pacjenta wystarczy na całoroczną nad nim opiekę

                              miesięczną nie roczną.
                              • swan_ganz Re: Oczyścić środowisko lekarskie z degeneratów 21.05.06, 23:35
                                > miesięczną nie roczną.
                                Wszystko jedno; 5, 50 czy też 500 zł miesięcznie na pacjenta. Skoro ktoś jest
                                dorosły i własnoręcznie taki kontrakt podpisuje to powinien się z niego
                                wywiązać.
                                Nierealna kwota? Nie da się za takie pieniądze leczyć pacjentów?
                                To nie podpisywać złych kontraktów. I już.
                  • travel_wawa Zaczynam zbierać na terenówkę:) 16.05.06, 21:19
                    i jak ją kupię, to wezmę rodzinkę i pojedziemy nią do Grecji.

                    Dzięki Aron.
                    Zapodałeś fantastyczą ideę.
                    Co prawda terenówka będzie na pewno używana, a po Grecji pojeździmy z namiotem,
                    bez szaleństw... ale szykuje się przygoda:)

                    Może za 3, może za 4 lata uzbieram, ale zawsze!
          • nico72 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 23.05.06, 00:08
            Nikt nie skamle że jest "bidokiem" ale dlaczego mam pracować ponad 400 godzin w
            miesiącu???
    • malkontent_jeden Aron 16.05.06, 00:56
      Zlustruj uważnie swoje szuflady pełne niezjedzonych leków. Uważaj na obuwie i
      ptasią grypę. Dobrze też zrobiłaby ci wizyta w noworeformowanej polskiej
      szkole. Na koniec dnia posłuchaj rydzyjka. Zmów paciorek i poproś Najwyższego
      żey wreszcie te głosy ze ściany umilkły.
    • dr_ewa999 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 06:30
      A jak urynoterapia? Pomaga?
      • dr_ewa999 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 07:24
        Problem nie polega na tym ile kto ma i skąd( typowa polska zawiść) ale żeby
        lekarz pracował w szpitalu, tej pracy pilnował, pacjentami tam leżącymi
        zaprzątał sobie po całych dniach głowę. Teraz to jest tak. Rano szpital, póżniej
        dyżur w szpitalu, pózniej znowu etat w szpitalu , po południu odpoczynek lub
        prywatny gabinet, albo inny prywatny NZOZ- albo dyzur w pogotowiu. Czy mozna w
        takich warunkach dobrze leczyć? Gdzie czas na wypoiczynek? Zaglądają do nas
        lekarze, któzy wyemigrowali. Tam pracodawca dba o lekarza, by ten w czasie
        dyzuru mógł się zdrzemnąć, przespać, czy w inny sposób zrelaksować.Ma wolne dni
        po dyrzurze. U nas lekarz nie ma prawa odpoczynku po dyżurze, normalnie siedzi (
        i operuje) przez następne 8 godzin. czyli jest 36 godzin bez snu. W Polsce każdy
        orze lekarzem jak może, a na koniec byle kto strzępi sobie nim język...
        • zzz12 z ta drzemka podczas dyzuru przesadzilas 16.05.06, 07:34
          znajomym lekarzom (Szwecja) taka sytuacja (godzinna drzemka na dyzurze) zdarza
          sie raz na poltora roku, choc to zalezy od specjalizacji. Psychiatryzy maja
          wieksze szanse na sen, niz zabiegowcy czy internisci. Natomiast zgadza sie, ze
          po dyzurze lekarz idzie do domu sie wyspac.
          • mi64 Re: z ta drzemka podczas dyzuru przesadzilas 16.05.06, 17:52
            Tak sobie teraz myślę;jeśli większość czasu spędzacie w pracy,nie macie czasu na zalożenie rodziny lub jeśli ją macie tylko śpicie w domu,to po kiego czorta wam pieniądze,przecież nie macie czasu ich wydać.Jedzonko szpitalne,więc o co chodzi?No chyba ,że na zagraniczne wycieczki dla żony(męża) i jej(jego) kochanka.
            • wladek47 Re: z ta drzemka podczas dyzuru przesadzilas 16.05.06, 18:20
              Drogi/a Mi64. Z tym "jedzonkim szpitalnym" to trochę stara gazeta bo już od 2
              lat, przynajmniej w moim szpitalu, żadnego wyżywienia dla dyżurnych nie było.
              Dokarmiała nas za nasze pieniądze okoliczna pizzeria lub tzw "wietnamczyki".
              Nie miałem czasu wydawać tych okropnych pieniędzy ale regularnie, co miesiąc
              przychodziło mnóstwo rachuków do zapłacenia (nie chcieli "etosu" tylko
              brutalnie złotówek) w kwocie mniej więcej równej moim zarobkom. I to by było na
              tyle. Dobrze, że mi się to wreszcie znudziło i teraz nie dyżuruję ani nie
              pracuję w ogóle - przynajmniej tutaj. Wł.
            • encorton1 Re: z ta drzemka podczas dyzuru przesadzilas 16.05.06, 18:25
              > po kiego czorta wam pieniądze

              Dokładnie po to samo po co są one potrzebne Tobie.

              > przecież nie macie czasu ich wydać

              Ale lekarze słusznie dążą do tego aby i móc zarobić dużo i mieć czas je wydać.

              > Jedzonko szpitalne,więc o co chodzi?

              Pomyliłaś epoki. Za to jedzenie od dawna już też trzeba zapłacić.

              >No chyba ,że na zagraniczne wycieczki dla żony(męża) i jej(jego) kochanka.

              Każdy wydaje na to na co chce - jeden na wakacje dla kochanki, a drugi ma
              ochotę palić forsą w piecu - jego sprawa.
            • do.ki Re: z ta drzemka podczas dyzuru przesadzilas 16.05.06, 20:07
              > to po kiego czorta wam pieniądze,przecież nie macie czasu ich wydać.

              Ja moze nie, ale moja zona jak najbardziej ma czas wydawac pieniadze. I potrafi
              wydac duzo.

              Jeszcze jakies pytania?
              • mi64 Re: Do do.kiego 16.05.06, 22:29
                Sprawdziłeś na co żona wydaje kase ?Radzę ci sprawdz.
                Skoro tak malo zarabiasz ,to skąd ma baaaardzo dużo na wydatki?????
                • dr_ewa999 Re: Do do.kiego 16.05.06, 22:34
                  mi64- czy ty wiesz co to jest kulura osobista?
                  • mi64 Re: dr. ewo 16.05.06, 22:51
                    Wiem co to kultura,nie wiem natomiast co oznacza termin -kulura-
                    • hamakk Re: dr. ewo 17.05.06, 13:28
                      No właśnie chocby powyższy Twój komentarz wytykający mi zwykłą literówkę
                      świadczy o Twojej kulturze osobistej....
                      • mi64 Re: dr. ewo 17.05.06, 18:07
                        Dlaczego zmieniłaś nick?Czyżby za sprawą ginekologii?
                        Hamakk=dr.ewa
                        • mmagda12 Re: dr. ewo 17.05.06, 18:42
                          mi64 napisała:

                          > Dlaczego zmieniłaś nick?Czyżby za sprawą ginekologii?
                          > Hamakk=dr.ewa

                          Dobre ,"dr" ewa ,ale wpadowe zaliczyla:00 To wkoncu kim ona jest? Pacjentka?
                          dr? ,czy 2 w 1? :-))))))))



















                          • mi64 Re: dr. ewo hamakk trollllllu ! 17.05.06, 18:50
                        • dr_ewa999 Re: dr. ewo 17.05.06, 20:10
                          jasne ...
                    • dr_ewa999 Re: dr. ewo 17.05.06, 13:33
                      Ciekawi mnie co w Twoim rozumieniu oznacza kultura osobista..?
                • reszka2 Re: Do do.kiego 16.05.06, 22:35
                  Ciapciusiu, doki z tych co juz dawno wcielili zasady w życie poprzez emigrację,
                  więc nie martw sie, ile zarabia, ani na co wydaja forsę.
                • do.ki Re: Do do.kiego 16.05.06, 22:48
                  > Sprawdziłeś na co żona wydaje kase ?Radzę ci sprawdz.

                  Co za problem? Zwykle placi karta kredytowa, rachunki przychodza do mnie, wiec
                  sprawdzanie jest proste.

                  > Skoro tak malo zarabiasz ,to skąd ma baaaardzo dużo na wydatki?????

                  Nigdy nie twirdzilem, ze zarabiam "tak malo". Ja jedynie zarabiam "malo" lub "za
                  malo".
                • docuk Moge ci rzec jeno tyle dalas jak chory w kibel n/t 17.05.06, 01:20

                  • docuk To do tej/tego "mi cos tam" bylo-biegunka umyslowa 17.05.06, 01:21

      • dr_ewa999 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 16.05.06, 20:27
        mój powyższy wpis dotyczył komentarza dr_kregarza, który tu był ale się zbył..:)
    • aaki badanie psychiczne arona 16.05.06, 22:38
      co sądzicieo pomysle konsylium psychiatrycznym w sprawie tego osobnika?
      zobaczylibyśmy skąd i dlaczego ten biedak ma takie pomysły? czy z normalnego zdrowego umysłu?
      • malkontent_jeden Po co konsylium? 17.05.06, 00:07

        • malkontent_jeden Toż laik zauważy, 17.05.06, 00:09
          że aronowi pomiędzy 20 a 30 rokiem życia tuner się rozregulował.
    • czarna_rozpacz sluszna idea.... 16.05.06, 22:49
      ale jezeli bezsensowna,
      to zaplaci za nia,
      pomyslodawca,

      precz z dziadowska komuna
    • snajper55 Ja bym zlustrował pacjentów. 17.05.06, 12:28
      Skąd oni mają na te samochody, którymi do lekarzy przyjeżdżają, na te domy, w
      których chorują. A przede wszystkim na te horrendalne łapówki wręczane lekarzom.

      S.
      • ann1964 Re: Biorą pożyczki,które spłacają latami! 17.05.06, 18:13
        • snajper55 A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? nt 17.05.06, 18:49

          • gosc_horrorum Re: A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? 18.05.06, 21:52
            Nie ma co sobie z tego wszystkiego żartować. Prawda jest taka, że jeżeli jesteś chory lub chory jest Twój bliski to zawsze zdobędziesz pieniądze na łapówkę. Co byś zrobił gdyby Twoja mama była chora na raka i byś wiedział, że jak najwczesniejsze rozpoczęcie leczenia ma kluczowe znaczenie, a lekarz by Ci odmawiał przyjęcia i leczenia Twojej mamy? By Ci powiedział: wie pan, nie mamy teraz wolnych terminów, miejsc itd. proszę poszukać inny szpital lub poczekać kilka miesięcy i dopiero pielęgniarka by Cię uświadomiła w czym naprawdę tkwi problem i ile kosztuje jego rozwiązanie. Byś się zapożyczył nawet u samego diabła, nawet jakbyś miał całe życie spłacać ten dług, to pieniądze znajdziesz.
            • snajper55 Re: A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? 19.05.06, 11:59
              gosc_horrorum napisał:

              > i dopiero pielęgniarka by Cię uświadomiła w czym naprawdę tkwi problem i ile
              > kosztuje jego rozwiązanie. Byś się zapożyczył nawet u samego diabła, nawet ja
              > kbyś miał całe życie spłacać ten dług, to pieniądze znajdziesz.

              Nie. Poszedłbym na policję lub do TVNu. Przez takich, co się zapożyczają, bo im
              salowa coś powiedziała kwitnie łapownictwo.

              Z lekarzami mam częsty niestety kotakt, a ani razu nie płaciłem łapówki. Można.

              S.
              • gosc_horrorum Re: A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? 19.05.06, 20:52
                snajper55 napisał:
                > Nie. Poszedłbym na policję lub do TVNu.
                Tylko tak Ci się wydaje. Jak nie jest się w takiej sytuacji to łatwo mówić co by się zrobiło. Jakbyś się poskarżył na lekarza to byś skazał swoją matkę na śmierć. No chyba że miałbyś znajomości by ją leczyć w innym województwie lub w innym państwie.

                >Przez takich, co się zapożyczają, bo im
                >
                > salowa coś powiedziała kwitnie łapownictwo.
                Zrozum, że to nie jest rada, "że wypada dać kasę lekarzowi bo nie wiem np. mało zarabia". To jest postawienie sprawy jasno: albo kasa , albo brak leczenia. Inna sprawa by była jakby lekarz tak czy inaczej leczył, a ludzie by go rozpieszczali łapówkami. Pomyśl, że Ty jesteś ciężko chory i jedyną szansą rozpoczęcia leczenia jest koperta. Czy pójdziesz do TVNu wiedząc, że później dostaniesz się w ręce kolegów łapówkarza? Wiedząc, że nie wygrasz w sądzie z lekarzem, ponieważ sąd będzie się opierał na opinii biegłych lekarzy, którzy są "solidarni" z oskarżonymi kolegami po fachu.
                • snajper55 Re: A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? 19.05.06, 22:31
                  gosc_horrorum napisał:

                  > Tylko tak Ci się wydaje. Jak nie jest się w takiej sytuacji to łatwo mówić co
                  > by się zrobiło. Jakbyś się poskarżył na lekarza to byś skazał swoją matkę na
                  > śmierć. No chyba że miałbyś znajomości by ją leczyć w innym województwie lub
                  > w innym państwie.

                  W każdym szpitalu jest wielu lekarzy. W każdym większym mieście jest wiele
                  szpitali. W każdym województwie jest wiele większych miast. Jeszcze Ci mało ?

                  > Zrozum, że to nie jest rada,"że wypada dać kasę lekarzowi bo nie wiem np. mało
                  > zarabia". To jest postawienie sprawy jasno: albo kasa , albo brak leczenia.

                  To są mity, które sprawdzają się w przypadku nielicznych lekarzy, którzy
                  prędzej czy później wylądują w więzieniu.

                  > Inna sprawa by była jakby lekarz tak czy inaczej leczył, a ludzie by go roz
                  > pieszczali łapówkami. Pomyśl, że Ty jesteś ciężko chory i jedyną szansą rozpo
                  > częcia leczenia jest koperta.

                  Nigdy jeden lekarz nie jest jedyną szansą leczenia. Na łapówkarza się składa
                  doniesienie i idzie do innego lekarza.

                  > Czy pójdziesz do TVNu wiedząc, że później dostaniesz się w ręce kolegów łapów
                  > karza?

                  Koledzy łapówkarza z reguły są uczciwymi ludźmi.

                  > Wiedząc, że nie wygrasz w sądzie z lekarzem, poniew
                  > aż sąd będzie się opierał na opinii biegłych lekarzy, którzy są "solidarni" z
                  > oskarżonymi kolegami po fachu.

                  A po co mam wygrywać ??? Łapówkarzem prokuratura się zajmuje i policja, nie ja.

                  S.
                • maga_luisa Re: A z czego je spłacają dając kolejne łapówki ? 19.05.06, 22:55
                  Brednie, brednie, brednie. Nadawanie rangi faktów własnym przekonaniom.
    • rst Re: Lustracja majątkowa lekarzy 17.05.06, 18:15
      aron2004 napisał:

      > co sądzicie o pomyśle lustracji majątkowej lekarzy?
      >
      > zobaczylibyśmy skąd ci biedacy mają wille i samochody? Czy z pensji 1000 zł
      > miesięcznie?.

      Bez przesady. Nie 1000 zł. Na drzwiach Izby Przyjęć w moim szpitalu jest
      wywieszony odcinek z wypłaty przykładowego lekarza. O ile się nie mylę przelew
      na konto 1300 zł za 16 dni pracy (reszta chorobowe). Pisze, że lekarz z 18
      letnim stażem. Kawałek dalej napis, że średnia pensja lekarza to 1400 zł netto i
      dodaja, iż przeciętnie lekarz pracuje 400 godzin miesięcznie. Norma to 176
      godzin, więc lekarz pracuje około 2,5 raza dłużej, więc bez dopłat za nadgodziny
      i dyżury wychodzi 3 500 zł netto.
      • dr_ewa999 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 18.05.06, 13:11
        A czy Ty chciałbyś pracować 400 godzin w miesięcznie? Nie rozumiesz,że lekarz
        stając do operacji np. mózgu musi być wypoczęty, a nie być na nogah 36 godzin
        non stop? Chciałbyś być przez takiego lekarza operowany? On powinien zarobić te
        3500zł na rękę za 8 godzin pracy, by móc dobrze leczyć pacjentów, by móc się
        szkolic i podnosić swoje kwalifikacje...Być Ty był z niego zadowolony....To tak
        trudno zrozumieć,że to wszystko w interesie pacjentów?
        • wladek47 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 18.05.06, 20:39
          Wracam do wątku podstawowego. Parę lat temu jakiegoś miejscowego aronka zaczął
          kłuć w oczy mój dom i 2 samochody (teraz mam 3) więc przeżyłem lustrację - tzn
          kontrolę skarbową. Na początku nie było przyjemnie panie czepiały się każdej
          niewyraźnej daty na fakturach. Opisałem to w innym wątku. Skończyło się dla
          mnie pomyślnie - jeszcze zwrócono mi parę tysięcy złotych, które nadpłaciłem w
          podatkach. Teraz wyłącznie narzekam. Od prawie dwóch lat nie pracuję w "służbie
          zdrowia" i nie przepracowałem w Polsce ani godziny. Jednakowoż jako ofiara
          pewnego systemu musiałem w kwietniu zapłacić ponad 20 tysięcy złotych. Więc
          pytam pana arona - dlaczego. Nie mam poza tym poczucia, że te pieniądze zostaną
          przeznaczone na jakiś pożyteczny cel.
    • joel10 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 10:08
      Jestem za lustracją majątkową wszystkich, nie tylko lekarzy! Był już kiedyś
      taki projekt, zawetowany, niestety przez prezydenta. Chętnie obejrzałbym
      zeznanie majątkowe pewnego portiera, który wraz z żoną (sprzątaczką) wybudował
      już dwa domy i jeszcze parę innych zeznań ludzi, których stan majątkowy nijak
      się ma do zawodu jaki wykonują. Jakoś najmniej mnie dziwi dom lekarza, na który
      od rana do nocy pracuje zwykle dwoje wykształconych ludzi. Bardzo mnie dziwią
      bogate domy i samochody ludzi, którzy nie osiągają oficjalnie żadnych dochodów,
      albo mają je bardzo niewielkie (np.portier i sprzątaczka).
      • snajper55 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 12:03
        joel10 napisała:

        > Chętnie obejrzałbym zeznanie majątkowe pewnego portiera, który wraz z żoną
        > (sprzątaczką) wybudował już dwa domy

        A ja bym chętnie obejrzał moją sąsiadkę w kąpieli. Ale ani ja nie jestem od jej
        oglądania, ani Ty od oglądania cudzych zeznań majątkowych. Od tego są inni.

        S.
        • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 19:12
          lekarze mają domy i samochody BO OSZCZĘDZAJĄ NA BADANIACH DLA PACJENTÓW!!!
          • snajper55 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 22:32
            aron2004 napisał:

            > lekarze mają domy i samochody BO OSZCZĘDZAJĄ NA BADANIACH DLA PACJENTÓW!!!

            I na lekach ?

            S.
        • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 19:13
          powinna być ustawowa gwarancja - badanie krwi, moczu, rentgen itp. badania
          KONIECZNIE CO NAJMNIEJ RAZ W ROKU DLA PACJENTA!!! A jak lekarz tego nie spełni -
          kara 10 000 zł płatna NATYCHMIAST!!!!
          • travel_wawa Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 20:56
            a nie słyszał o programach profilaktyki?

            Bo w pewnym wieku lepiej robić przesiewowo np. kolonoskopię, mammografię,
            badania cytologiczne.
            Tyle, że wszędzie na świecie badania przesiewowe wykonuje się w grupach ryzyka.
            I nie finansuja tego lekarze rodzinni z wlasnych buzdzetow. To idzie w Europie
            ze srodkow publicznych.
          • vlad Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 22:27
            Lekarze rodzinni nie maja obowiązku finansowania badań profilaktycznych. Są one
            finansowane z innej puli środków.
            Nie ma obowiązku - nie ma badania.
            Pracodawcy obowiązani sa finansować profilaktyczne badania okresowe pracowników
            dla potrzb orzecznictwa medycyny pracy. Faktycznie starają się przerzucać te
            koszty bezpośrednio na pracowników a ci , zdarza się, proszą by "przy okazji"
            badania u okulisty wystawić zaświadczenie do pracy. Zawsze jest awantura jak
            słusza ,że za to sie płaci.
            BTW, znajomy właściciel poradni rodzinnej zamówił nowa Grand Vitarę, pełny
            wypas, w końcu nie będzie musiał , jak twierdzi , zmieniac opon w zimie.



















            Ten ostatni akapit dedykuję aronowi. Po przeczytaniu prosze zażyć małą różową
            tabletkę.
            • seniorita15 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 20.05.06, 17:40
              Do Arona:tam gdzie pracuje ,na dojazd do pracy poza moim miejscem zamieszkania
              (60km)dostaje do dyspozycji samochod sluzbowy- zatankowany lub z karta do
              tankowania.Najczesciej jest to Toyota Avensis.Slyszalam,ze lekarze rodzinni w
              Polsce maja dostac do dyspozycji terenowki.Poniewaz jestes najlepiej
              zorientowany w sprawach lekarzy rodzinnych ,wiec powinienes miec wiesci z
              pierwszej reki.Bo zazdrosc mnie zzera i paznokcie juz sobie poobgryzalam do krwi
              prawie.A jak slysze o tych wczasach w Grecji to sie wgryzam jeszcze glebiej...
          • snajper55 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 22:32
            aron2004 napisał:

            > powinna być ustawowa gwarancja - badanie krwi, moczu, rentgen itp. badania
            > KONIECZNIE CO NAJMNIEJ RAZ W ROKU DLA PACJENTA!!!

            Zapomniałeś o lewatywie.

            S.
            • vlad Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 22:36
              LOL,
              Dla mających polisy dodatkowe- hydrokolonoterapia.
          • maga_luisa Re: Lustracja majątkowa lekarzy 19.05.06, 23:03
            Jak tam z liczeniem u arona?
            Wydawałoby się, że to prosty rachunek :
            1. "Badanie krwi" - aron nie wie, jakie, no ale jakieś ma być. No to powiedzmy -
            morfologia, OB, glikemia. Tak skromnie. Zależnie od laboratorium - jakieś 20-
            30zł.
            2."Badanie moczu" - 10 zł
            3. Rentgen - nie wiadomo, czego, ale powiedzmy że klatki piersiowej - 20-30 zł
            4. itp.badania. Nie wiem, co autor miał na myśli, ale dorzućmy jeszcze 20 zł.
            Razem otrzymujemy ok. 80 zł. Rocznie. Stawka roczna z NFZ na pacjenta jest ci
            aron znana? Jeśli nie, to przypomnę: obecnie ( po dodaniu wywalczonych przez PZ
            30 groszy) - jest to 6x12, czyli 72 zł.

            Jakieś wnioski, aron?
    • p_hajk1 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 20.05.06, 15:09
      GADACIE Z TROLAMI. WSTYD MI ZA WAS!!!!!!
    • swiergotka Re: Lustracja majątkowa lekarzy 21.05.06, 20:05
      Dziwię się bardzo, że Państwo reagujecie na prowokatora Arona. To tak jakby
      ślepemu o kolorach opowiadać. Zawiść go zżera, bo widzi tylko to co chce
      widzieć. Dlaczego taki aron nie wytyka domów i samochodów budowlańcom i
      hydraulikom? Ludzie proszę omijajcie to....
      • no_one2 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 21.05.06, 20:25
        swiergotka: ale problem w tym ,ze z tymi rodzinnymi to Aron ma calkowita racje.

        travel_wawa tak chetnie podaje ile zarabiaja lekarze w Czechach czy na Slowacji
        ,a u nas rodzinny ma wiecej - tego pan travel nie zauwaza.

        Rozumiem,ze nie mozna wszystkich lekarzy wrzucic do jednego wora , ale tacy
        rodzinni na zarobki narzekac raczej nie powinni - a mimo to z kazdym poczatkiem
        kolejnego roku slysze ze ciagle im malo i malo.

        Od razu zaznacze: nie tlumacz mi zadnych cyferek,ani czasu pracy ,gdyz sprawe
        znam od podszewki.Nie jestem lekarzem ,a w tzw. sluzbie zdrowia pracuje lat 10
        ,tak ze niejedno juz widzialem i swoje zdanie na ten temat mam.I tak jak
        rodzinni maja w tej chwili ,tak nie mieli nigdy (uposazenie,czas pracy itp).
        • swiergotka Re: Lustracja majątkowa lekarzy 21.05.06, 20:47
          Jeżeli jest tak jak mówisz, to wiesz, że lekarz który pracuje tylko w szpitalu,
          chcąc zarobić te 5 tys., mieszka w nim po prostu. W domu bywa raz dwa razy w
          tygodniu. Jest wciąż zmęczony , a dzieci go prawie nie znają. To tak ma być ?
          • no_one2 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 21.05.06, 22:19
            Watek moj dotyczyl tzw. lekarzy rodzinnych , nie dyzurujacych.

            Co zas tyczy sie dyzurujacych to generalnie zgodze sie z Toba - jednak znam tez
            takich ,ktorzy pracuja bo wciaz im malo i malo.

            Jeden moze miec 3 tys i to go zadowala ,inny musi miec 7 , dlatego z oddzialu
            schodzi na dyzur , pozniej pogotowie itp...
      • mlody.lekarz Re: Lustracja majątkowa lekarzy 22.05.06, 00:15
        A ja mam mieszane odczucia. Z jednej strony, faktycznie powinno się nie
        reagować. Tylko jaki byłby skutek? 1/4 wiadomości na tym forum to byłyby
        stwierdzenia, że lekarze rodzinni mają tak dobrze, że stać ich na samochody za
        kilkaset tysięcy złotych. Ktoś mógłby przyjąć to za prawdę.

        Przez wiele lat lekarze nie mówili otwarcie o swoich zarobkach. Siedzieli cicho,
        albo nie podawali kwot, jakie zarabiają. I społeczeństwo uwierzyło, że lekarze
        są bogaci. Teraz trudno to odkręcić i ludzie nie wierzą: jak to? lekarz? 1000
        złotych? niemożliwe.
        • aron2004 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 22.05.06, 15:40
          rodzinnych do wojska a jak nie da skierowania to 10000 zł kary płatne gotówką w
          tym 5000 zł dla pacjenta i 5000 zł na biedne dzieci. Zabrać im wille,
          samochody, zlicytować, przeznaczyć kasę na podwyżki dla pielęgniarek i
          salowych.
          • felinecaline Re: Lustracja majątkowa lekarzy 22.05.06, 15:56
            aron, twoja "misja" wydaje sie byc uwienczona powodzeniem. Mianowicie Minister
            Dorn wezmie "w kamasze" absolwentki uczelni medycznych i "posadzi je"
            oczywiscie nie za kierownicami banalnych juz " terenowek" ale
            najnowoczesniejszych jeep'ow, jakimi dysponuje Niezwyciezona Armia IV RP.
            Minister Dorn widac nie od parady cieszy sie od dawna wielkim "wzieciem" u plci
            nadobnej ;-D
            Natomiast lekarzami zajmie sie sam Pan Premier Marcin I Smutny i rozda im do
            przymusowego wykorzystania ...talony turystyczne - zadnego gadania nie bedzie o
            wakacjach w Grecji, Alpach czy "Pirejenach" - wylacznie Firlej, Parchatka i
            dalsze ale wciaz wylacznie krajowe okolice a jako srodek transportu dwokolka
            zaprzegnieta w "kasztana". Wyprodukowane przez tegoz aromatyczne "bulki" beda
            paliwem do wojskowych jeep'ow absolwentek. Kolo sie zamyka, wreszcie beda
            oszczednosci!!!!!!!!!!!!!
            • marc32 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 23.05.06, 00:39
              Skoro mowa o wojsku, przypomnijmy jak to nasi politycy lekką ręką przeznaczają
              miliardy dolarów na pomoc finansową dla USA. Za używane samoloty z lat 70-tych
              których nie ma kto pilotować, ba, których nawet nie ma gdzie magazynować,
              zapłacimy –bagatela- 20 miliardów złotych (miliard w tym roku, vide ustawa
              budżetowa 2006). Co prawda, dzięki temu zasłynęliśmy na międzynarodowej arenie,
              zyskując z dnia na dzień słynnych wykładowców co za kilkaset tysięcy dolarów
              prowadzą wykłady na amerykańskich uczelniach, nic tylko się cieszyć.
              Polskę stać również na bohaterską obronę świata przed NBMR ( nieistniejąca broń
              masowego rażenia), że już nie wspomnę o transporterach opancerzonych za 4
              miliardy, ale to przecież detal.

              Mając tak ważne światowe priorytety, nie pozostaje nic innego jak wziąć tych
              strajkujących konowałów w kamasze i odebrać im prawo do protestu
              (projekt nowelizacji ustawy : Art. 159a. W przypadku wystąpienia okoliczności
              zagrażających zapewnieni udostępu do określonych świadczeń opieki zdrowotnej
              finansowanych ze środków publicznych, minister właściwy do spraw zdrowia może
              nałożyć na podmioty udzielające świadczeń opieki zdrowotnej obowiązek podjęcia w
              ustalonym terminie określonych działań mieszczących się w zakresie udzielania
              świadczeń opieki zdrowotnej.”; )



              • malkontent_jeden I lewatywą symulantów leczyć! n/t 23.05.06, 00:54

              • nico72 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 23.05.06, 00:58
                Nie zabronią się zwolnić, na szczęście...
                • snajper55 Re: Lustracja majątkowa lekarzy 23.05.06, 09:58
                  nico72 napisał:

                  > Nie zabronią się zwolnić, na szczęście...

                  A skąd wiesz ? O nakazie pracy już wszyscy zapomnieliście ?

                  S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka