nummy 08.07.06, 03:34 Moja córka ma 14 lat. Jest niska (1.50) jakie tabletki mozna jej polecic na wzrost i czy tabletki w tym wieku na wzrost sa wskazane ? Czy jest jakas inna metoda aby szybciej urosła ? co powinna jesc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maryni Re: tabletki na wzrost 15.07.06, 20:03 Na pewno sport wplywa dobrze na rozwoj fizyczny i tez miedzy innymi na wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ewa999 Re: tabletki na wzrost 15.07.06, 22:52 Ja się na tym nie znam ( nie moja specjalność), ale o ile się orientuję podaje się hormon wzrostu ale przed ukończeniem okresu dojrzewania. Chodzi o kostnienie chrząstki stawowej. Musisz porozmawiać z endokrynologiem ( dobrym endokrynologiem) Odpowiedz Link Zgłoś
kamyszkasia Re: tabletki na wzrost 15.07.06, 23:02 No dobrze, ale 1.50m wzrostu to nie jest żaden dramat, ani anomalia. I nie wiem, dlaczego zamiast poczekac do końca okresu dojrzewania (w którym wszystko jest możliwe) i wzmacniać w córce poczucie własnej wartości myślisz o szprycowaniu lekami, które jeśli miałyby stymulować wzrost to jednocześnie powodowałyby na pewno liczne zmiany w metablizmie organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ewa999 Re: tabletki na wzrost 16.07.06, 10:14 Kamyszkasia nie ma racji . Po zakończeniu okresu dojrzewania już nic nie da się zrobić. Na nic nie czekaj tylko poszukaj dobrego endokrynologa. Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: tabletki na wzrost 16.07.06, 10:51 Rodzice mojego kolegi tez tak mysleli; ze jeszcze urosnie, ze to, ze tamto (sprawa dziala sie, jak chłopak mial ok 13 lat). Nie poszła do lekarza, chociaz dziecko było wyraznie za male i niedojrzałe fizycznie jak na swoj wiek. Efekt: pozniej było juz za pozno, chłopak urosł sam z siebie moze z 3 cm; do tej pory jest bardzo niski i widac, ze cierpi z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cekeybula Re: tabletki na wzrost 01.04.15, 22:54 Mam 21 lat i 148 wzrostu, moja mama myślała jak ty, teraz cierpie i dała bym wszystko by miec chociaz 160, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
delco Re: tabletki na wzrost 16.07.06, 10:57 A ile Ty masz wzrostu? Córki rzadko są wyraxnie wyższe od matek. I drugie pytanie czy miesiączkuje? Jeżeli tak to obawiam sie że niewiele albo nic nie da sie zrobić. Tak czy inaczej wskazany endokrynolog i to w miare pilnie bo jeżeli da się coś zrobić to czasu jest niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
duszkan Re: tabletki na wzrost 16.07.06, 11:13 Najpierw trzeba stwierdzić czy Twoja córka ma niedobór wzrostu. Endokrynolog dziecięcy moze określić na podstawie wzrostu rodziców (są odpowiednie tabele) docelowy wzrost dziecka. Trzeba również ocenić na siatkach centylowych czy dotychczasowy rozwój (masa ciała i wzrost) był prawidłowy. Do tego przydadzą się wpisy w książeczce zdrowia z bilansów. Obawiam się jednak że nawet jeśli ten rozwój jest nieprawidłowy- to jest za późno. Dziewczynki 14 letnie zwykle zaczynają już proces zarastania chrząsek nasadowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Do 16 roku zycia byłem niski 04.04.15, 11:35 Większość dziewczyn w klasie było ode mnie wyższych. Między 16 a 18 rosłem 1 cm miesięcznie i skończyłem na 182. To geny i żadne leki nie pomogą. M. Odpowiedz Link Zgłoś
elomelo530 Re: tabletki na wzrost 27.02.18, 17:26 Mój syn ma 14 lat. Jest niski (1.52) jakie tabletki można jej polecić na wzrost i czy tabletki w tym wieku na wzrost są wskazane ? Czy jest jakaś inna metoda aby szybciej urosła ?... Proszę o Odp Odpowiedz Link Zgłoś
elomelo530 Re: tabletki na wzrost 27.02.18, 17:27 elomelo530 napisał(a): > Mój syn ma 14 lat. Jest niski (1.52) jakie tabletki można mu polecić na > wzrost i czy tabletki w tym wieku na wzrost są wskazane ? Czy jest jakaś inna > metoda aby szybciej urosł ?... Proszę o Odp Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: tabletki na wzrost 27.02.18, 20:52 Odpowiedź prosta. Dobry endokrynolog. Potwierdzi/wykluczy zaburzenia hormonalne, a jeżeli jest konieczne leczenie - będzie leczyć. Nie internety. Odpowiedz Link Zgłoś
amelia.kalina Re: tabletki na wzrost 21.08.19, 08:58 Niestety jeśli ktoś nie ma niskiego wzrostu, to nie zrozumie tego problemu. Moja córka ma 15 lat i 150 cm. Obeszłam wszystkich lekarzy i nie ma leku, aby jej pomóc. Dziewczyny rosną do 3-4 lat od pierwszej miesiączki i na tym koniec. Taką informację otrzymałam od specjalisty, który poświęcił mi 2 minuty, a na wizytę czekałam rok. Wiem, że córce jest bardzo przykro, a w szkole mówią na nią karzeł.W domu siedzi zamknięta w pokoju i płacze. Nie wiem co będzie w liceum, ale na pewno nie lepiej. Jeśli ktoś pisze, że rodzic ma się nie martwić problemem, to nie zna sytuacji. Ja bym oddała wszystkie pieniądze, aby choć trochę urosła, zwłaszcza, że wszyscy w rodzinie są wysocy, a jej młodsza siostra już dawno ją przerosła. Jeśli ktokolwiek wiedziałby jak można pomóc, to proszę napisać. Odpowiedz Link Zgłoś