Dodaj do ulubionych

moderowanie "sluzbowka"

11.01.07, 18:51
oddam w godne rece.
jako, ze najwyrazniej nie sprawdzam sie w tej roli, co wynika z wiekszosci
ostatnich Waszych wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia masz @ n/t 11.01.07, 19:27
    • alergenzb Re: moderowanie "sluzbowka" 11.01.07, 21:41
      Nie sądzę aby forum , bylo zle moderowane. Wręcz podziwiam zaangazowanie w
      forum!!!
      Natomiast rzeczywiście zauwazyłam czytajac to forum, ze nie wygodne wypowiedzi
      są usuwane lub autorzy są uznawani za troli.
      Mi nie przeszkadzaja wypowiedzi arona czy innych, poprostu nie biore w nich
      udziału. Ale nie podoba mi sie niezgodne z regulaminem usuwanie wypowiedzi lub
      lamanie netykiety.
      Zauwazyłam jednoczesnie, że kazdy post z duzą iloscią forumowiczów powstaje
      wtedy kiedy słynny aron bieże w nim udział. Natomiast brak arona przez jakiś
      czas spowodował umieranie forum przez kilka dni.
      Jezeli ten czlowiek uznawany jest za trolla, to nie nalezy kasować watków, bo
      to źle swiadczy o moderatorach lub traktowania forum jak prywatnego "folwarku",
      tzn niewygodny usunąc", a z przytakującymi wspolnie ponarzekać.
      Nie da się w ten sposób prowadzić forum, najczęsciej umierają lub zmieniaja
      moderatorów. Trole były, są i będą.
      Ktoś slusznie zauważył, w jednej z wypowiedzi, ze kasujac watki nie łamiące
      regulaminu dają wygraną aronowi i pozostalym trolom.
      Może wystarczy nie angażować się osobiście (tzn. lubię lub nie lubię kogoś)
      tylko zachować postawę moderatora, bez informowania każdego kto bierze udział w
      wypowiedzi arona cyt "nie karmić troli". Jeżeli forumowicz nie łamie regulaminu
      nie kasować, pozostali forumowiecze sami wiedzą czy brać w tej dyskusji udział
      czy nie.
      Poprostu bądz moderatorem forum zgodnie z regulaminem, netykietą, i oczywiście
      z obiektywizmem, nie mieszając uwag osobistych jako moderator, a jak już to
      jako forumowicz i nie ostrzegaj pozostałych za to że biorą udział w
      wypowiedziach arona, każdy ma prawo dyskutować z kim chce, bez wskazywania mu
      drogi "uważaj troll" tak nie powinien robić moderator.
      Takie uwagi bawią arona, a jednocześnie sama dostarczasz mu "pozywienia", a
      kiedy aron się z tego smieje lub "kpii" decydujesz o kasowaniu wypowiedzi,
      czyzby z bezsilności.
      Forum jest super, uzyskalam wiele odpowiedzi na nierozumiane przezemnie
      zagadnienia Polskiej słuzby zdrowia, za co jestem bardzo wdzieczna wielu
      forumowiczom i nigdy nie przeszkadzało mi to, że aron bieże w nim udział.
      Czytuję te posty, ktore mnie interesują, a jak mam ochotę się trochę pośmiać,
      to czytam wypowiedzi arona i twoje w stosunku do niego, zresztą zauważylam że
      wielu forumowiczow dyskusję z aronem traktuje jak chwilę relaksu.
      Pozostań moderatorem, ale zachowaj się obiektywnie, zgodnie z regulaminem i
      netykietą jaka przystoi moderatorowi. Nie łam sama regulaminu i netykiety, a
      wtedy nie będzie wielu uwag do moderatora.
      Możesz moją wypowiedz uznać za nastepnego trola, ale takie jest moje zdanie,
      obserwując i czytajac to forum.
      Całe to forum oparłaś na walce z aronem, a przecież nie o to chodzi w
      moderowaniu forum.
      • 1.2345e Re: moderowanie "sluzbowka" 12.01.07, 01:15
        Feline, mialas duzo _madrosci_ i wdzieku jako "czlonek"; moderatorce woda sodowa
        uderzyla do glowy (sorry: te czerwone "ptaszki", to wpieprzanie sie do
        wszystkiego, pouczanie, stawianie do kata). My, wszyscy tu, mamy juz wiecej niz
        18 lat, i mamy swoje opinie (czasem niepopularne), ale mamy prawo je miec. Twoja
        "administracja" jest zalosna i to jest moja opinia. E.
        • pszczolaasia jak sie denerwuje pisze z błędami;-)) 12.01.07, 09:05
          wiec jeszcze raz;-D
          ale ale mili Państwo;-)) to nie ma byc wątek pt. "co sądzicie o moderowniu
          Służbówki" tylko "komu oddać moderacje".
          w tym wondku mozna zglaszać kandydatów.
          zapraszamy:-)))
          • alergenzb pszczolaasia 12.01.07, 11:24
            pszczolaasia napisała:

            > wiec jeszcze raz;-D
            > ale ale mili Państwo;-)) to nie ma byc wątek pt. "co sądzicie o moderowniu
            > Służbówki" tylko "komu oddać moderacje".
            > w tym wondku mozna zglaszać kandydatów.
            > zapraszamy:-)))

            Nie sądzę aby był potrzebny nowy moderator. Forum jest dobrze prowadzone.
            Wystarczy jak obecny moderator będzie przestrzegał wszelkich zasad moderowania
            forum, a nie dawał zły przyklad forumowiczom, łamiąc regulamin i netykietę
            forum, bez jakiegokolwiek obiektywizmu.
            Może wystarczy jak moderator zakończy wojnę z aronem i podejdzie obiektywnie do
            wypowiedzi, przestrzegajac przy tym netykiety i regulaminu.
            Ta wojna jest wręcz pobudzana przez moderatora, a aron ciągle wygrywa nikogo
            przy tym nie obrażając, natomiast moserator łamie wszelkie zasady forum, a tak
            nie powinno być.
            • tango45 Re: pszczolaasia 13.01.07, 05:22
              alergenzb napisała:

              > pszczolaasia napisała:
              >
              > > wiec jeszcze raz;-D
              > > ale ale mili Państwo;-)) to nie ma byc wątek pt. "co sądzicie o moderowni
              > u
              > > Służbówki" tylko "komu oddać moderacje".
              > > w tym wondku mozna zglaszać kandydatów.
              > > zapraszamy:-)))
              >
              > Nie sądzę aby był potrzebny nowy moderator. Forum jest dobrze prowadzone.
              > Wystarczy jak obecny moderator będzie przestrzegał wszelkich zasad
              moderowania
              > forum, a nie dawał zły przyklad forumowiczom, łamiąc regulamin i netykietę
              > forum, bez jakiegokolwiek obiektywizmu.
              > Może wystarczy jak moderator zakończy wojnę z aronem i podejdzie obiektywnie
              do
              >
              > wypowiedzi, przestrzegajac przy tym netykiety i regulaminu.
              > Ta wojna jest wręcz pobudzana przez moderatora, a aron ciągle wygrywa nikogo
              > przy tym nie obrażając, natomiast moserator łamie wszelkie zasady forum, a
              tak
              > nie powinno być.



              Te wojne prowadzi moderatorka rowniez ze mna /moze jeszcze z innymi/ Tylko ze w
              moim przypadku usowa wszystkie moje wpisy jak leca. To jest jej prywatny
              folwark i jej prywatne animozje. Dlatego w zadnym wypadku nie powinna byc
              dluzej moderatorem i tak byla za dlugo.
            • tomekjot Re: pszczolaasia 12.02.07, 17:13
              Na rodzimym forum arona "Lublin"- moderatorzy również mieli z nim problem, ale
              uczestncy zaczęli go bojkotować, albo zaczęli gre w "pomidor". W końcu założył
              nowe swoje forum. Ostatnio jest ignorowany ale ja go uważam za nieszkodliwego
              gościa.
          • tango45 Re: jak sie denerwuje pisze z błędami;-)) 13.01.07, 05:19
            pszczolaasia napisała:

            > wiec jeszcze raz;-D
            > ale ale mili Państwo;-)) to nie ma byc wątek pt. "co sądzicie o moderowniu
            > Służbówki" tylko "komu oddać moderacje".
            > w tym wondku mozna zglaszać kandydatów.
            > zapraszamy:-)))


            Mam nadzieje, ze ty tez zamierzasz sie wycofac bo jestes tyle samo warta co
            feline. To forum nigdy nie mialo dobrego moderatora. A tak na marginesie nie
            pisze sie "wondku" LOL ino watku :DDDDD
            • pszczolaasia Re: jak sie denerwuje pisze z błędami;-)) 13.01.07, 09:37
              > Mam nadzieje, ze ty tez zamierzasz sie wycofac bo jestes tyle samo warta co
              > feline.

              dziękuje za kompelment Dario:-))) nie moglaś mi wiekszej przyjemnosci zrobic
              serio-serio:-)))

              > A tak na marginesie nie
              > pisze sie "wondku" LOL ino watku :DDDDD

              a ja pisze wondku, jest to celowe;-> pisze tez- nie cza mowic cza cza mowic
              czeba;-))) jesli chcesz, moja droga, mozesz napisac do Abuse o zdjecie mnie z
              tej funkcji za zabawe jezykiem polskim i dowolnoscia w pisaniu. znowu mi
              zrobisz przysluge i skomplementujesz mnie.
              milego dnia Dario, a w zasadzie łikendu ;-))
              • maverick777md Re: jak sie denerwuje pisze z błędami;-)) 13.01.07, 10:03
                A ja tam jestem PRZECIWKO wycofywaniu się Pani z funkcji moderatora!
        • felinecaline Re: moderowanie "sluzbowka" 12.01.07, 12:59
          Jako "czlonek" mialam o tylez czaru i madrosci, co wyprobowana kumpelka, zanim:
          - -wyszla za maz
          -rozwiodla sie
          -awansowala
          niepotrzebne skreslic.Ptaszki i kolor czerwony sa atrybutami moderatora.
          Kiedy posiadlam tajniki poslugiwania sie nimi, pisalam w imieniu wlasnym, majac
          luksus czasowy staralam sie je usuwac, co dla niewtajemniczonych polega na kilku
          dosc czasochlonnych operacyjkach.
          czasami tego czasu nie majac zostawialam to "na pozniej", w miare mozliwosci i
          pamieci usuwajac w sprzyjajacej chwili.
          Nie sadze, zeby to byl najwiekszy feler, chyba, ze przy bardzo ostrej
          idiosynkrazji na czerwien.

          • 1.2345e Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 04:48
            >...wyprobowana kumpelka, zanim: ...< hmm. Nie znam "instytucji " kumpelek-
            przyjaciolek. Nie znam i nie brakuje mi tego. :))))))))))))))
    • p.atryk W kwestii formalnej... 12.01.07, 12:39
      A jesli sie myle,to prosze wyprowadzic mnie z bledu.

      Forum nie jest niczyja wlasnoscia,by je "oddawac" czy przekazywac. Decyzje na
      ten temat podejmuje administracja forum-etatowi pracownicy portalu .
      Plebiscytow w tej sprawie tez nie przewidziano.

      Po co ta dramaturgia???
      • felinecaline Re: W kwestii formalnej... 12.01.07, 13:07
        Administracja ustanowila mnie opiekunem forum na moja prosbe wynikajaca z
        wolnej i nieprzymuszonej woli i nie ma prawa utrzymywac mnie jako takiego wbrew
        tejze. W zwiazku z tym, ze nie zamierzam kontynuowac uznalam za stosowne dac
        Wam znac, ze stanowisko opiekuna czeka na nowego chetnego.
        Ten post nie mial byc zadnym plebiscytem, byl ogloszeniem faktu, Twoje do niego
        podejscie jest Twoim osobistym problemem.
        Dramatyzmu tez tu nijakiego nie widze, jest li tylko lojalnosc w stosunku do
        uczestnikow i wspoladminki.
        • p.atryk Re: W kwestii formalnej... 12.01.07, 13:20
          Post nie niesie tresci "dziekuje wszystkim uczestnikom forum,zegnam sie jako
          administrator". Jest tylko zawoalowana zapowiedzia..

          Nie zauwazylem by ktos (a szczegolnie administracja) zatrzymywal Cie na sile
          (ale byc moze o czyms nie wiem). Chcesz to zostan,nie chcesz to odejdz. Nie
          zauwazylem tez,by ktos domagal sie czy tylko sugerowal Twoja rezygnacje.
          Spotkalas sie tylko z krytyka,ktorej widocznie nie lubisz.

          >Ten post nie mial byc zadnym plebiscytem, byl ogloszeniem faktu

          Jaki "fakt" w nim oglosilas? Jaest tam tylko sugestia rezygnacji z funkcji AS.

          • felinecaline Re: W kwestii formalnej... 12.01.07, 13:25
            Co dla ciebie jest sugestia dla mnie jest faktem.
            Nie czuje sie zobowiazana do przesylania Ci kopii mojej korespondencji z
            administracja.
            • p.atryk Re: W kwestii formalnej... 12.01.07, 19:54
              felinecaline napisała:

              > Co dla ciebie jest sugestia dla mnie jest faktem.

              Aaaa,to przepraszam :). Sugestie sa faktami,na ktore sie pozniej powolujemy w
              dyskusji. Nowatorskie,bardzo :).

              > Nie czuje sie zobowiazana do przesylania Ci kopii mojej korespondencji z
              > administracja.

              To tez jest smaczne :). Odmawiasz chlodno i z dystansem ,aczkolwiek prosbie
              ktora nigdy nie zostala przedstawiona :).Ba,ktora nigdy by w mi przez mysl
              nawet nie przemknela .
              Kreujesz fakty,z ktorymi potem dyskutujesz. Co w ogole czyni jakiekolwiek
              dyskusje z Toba bezsensownymi.




              • felinecaline Re: W kwestii formalnej... 12.01.07, 20:53
                Nie, to Ty sobie interpretujesz wedlug swojej wygody moje wypowiedzi.
                To rzeczywiscie nie jest zadna dyskusja.

        • tango45 Re: W kwestii formalnej... 13.01.07, 05:30
          felinecaline napisała:

          > Administracja ustanowila mnie opiekunem forum na moja prosbe wynikajaca z
          > wolnej i nieprzymuszonej woli i nie ma prawa utrzymywac mnie jako takiego
          wbrew
          >
          > tejze. W zwiazku z tym, ze nie zamierzam kontynuowac uznalam za stosowne dac
          > Wam znac, ze stanowisko opiekuna czeka na nowego chetnego.
          > Ten post nie mial byc zadnym plebiscytem, byl ogloszeniem faktu, Twoje do
          niego
          >
          > podejscie jest Twoim osobistym problemem.
          > Dramatyzmu tez tu nijakiego nie widze, jest li tylko lojalnosc w stosunku do
          > uczestnikow i wspoladminki.


          Skad u ciebie nagle lojalnosc??? Nigdy nie bylas lojalna ani obiektywna, moze
          do kilku osob jedynie na tym forum a nie calosci uczestnikow. Moderujesz wedlug
          wlasnego widzimisie. Na innych forach moderatora sie wlasciwie nie czuje chyba,
          ze dzieje sie cos bardzo niewlasciwego wowczas sie wtraca lub usuwa. Ciebie
          wszedzie pelno, wprowadzilas tu cenzure i to forum umarlo.
    • tango45 Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 05:10
      felinecaline napisała:

      > oddam w godne rece.
      > jako, ze najwyrazniej nie sprawdzam sie w tej roli, co wynika z wiekszosci
      > ostatnich Waszych wypowiedzi.


      Oj nie sprawdzasz sie to prawda. Usuwasz nie te posty co trzeba albo zostawiasz
      te ktore powinnas usunac. Jestes baaardzo stronnicza i wazeliniarska a taki nie
      powinien byc moderator. Zabijasz kazda bardziej ozywiona dyskusje bo nie
      tolerujesz krytyki. Za to ciebie wiele osob tutaj nie toleruje. Zajmij sie
      lepiej poglebianiem wiedzy lekarskiej zamiast przesiadywac przy komputerze.
      Krzyzyk na droge.
      • maverick777md Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 10:02
        Ajajaj... ale się porobiło :0 Zgodzić się muszę na pewno z tym, że część wątków
        (w tym mój ulubiony ananasik):

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=40399854&a=40399854
        utrzymuje się na forum, mimo, iż jak twierdzi Pani Felinecaline, "toczyć się tu
        mają dyskusje na temat poprawy stanu POLSKIEJ ochrony zdrowia" (podkreślenie
        własne). Powyższy wątek jest dla mnie tylko i wyłącznie zuchwałą prowokacją
        wymierzoną w stronę Arona, a ów uśmieszek na końcu nicka Moderatora akurat w
        tym wątku wydaje mi się być nieco złośliwym:) - lecz o tym już pisałem,
        przepraszam, że się powtarzam:) Ponadto, niegdyś pytania w stylu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=55430720
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=55204039
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=55167611
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=55028308
        (itp - przykłady z pierwszej strony forum, nie wszystkie) niegdyś szybko
        znikały, teraz hm.... Być może, to tylko moja prywatna opinia, lecz mnie akurat
        przeszkadzają one bardziej niż wątki Arona - cóż dostosuję się. Szkoda tylko,
        że gdy na tym forum wprowadzano instytucję moderatora obiecywał on likwidację,
        lub ewentualnie przenoszenie tego typu wątków do działu "zdrowie".
        PS. Dopisuję się akurat w tym wątku, gdyż czytać go będzie zapewne i przyszły
        moderator i może postanowi rozważyć on kwestie które poruszyłem.
        PS O ile dobrze pamiętam Pani Felinecaline pisała "I tego rodzaju cenzura na
        tym foruum bedzie stosowana tak dlugo, jak dlugo ja je bede moderowac tzn tak
        dlugo, jak w demokratycznym glosowaniu nie zostane z mojej funkcj usunieta."
        Szkoda, że to głosowanie mnie ominęło. Z nieocenioną przyjemnością poparłbym
        Panią "Pszczoleasie", która (w mej opinii) wypełnia swą służbę:) w bardzo
        dobrym stylu.

        • pszczolaasia Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 10:14
          no to powiem Wam cos w tajemnicy..Feline niejednokotnie mnie powstrzymywala
          przed wycinankami;-) doszlysmy do kompromisu i w tej chwili stosuje jej metode
          (uzyla zelaznych argumentow). ja bylabym znacznie gorsza;-PPP jesli Feline
          odchodzi odchodze i ja;-) mamy w tej chwili z Feline ustalony hamronogram i ja
          wspolprace uwazam za udana. to wszystko w temacie z mojej strony:-))
          oczywiscie zapraszam do konstruktywnej krytyki. KONSYTRUKTYWNEJ;-))
          milego dnia dla wsiech Was;-)))
          • maverick777md Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 10:25
            KONSTRUKTYWNIE - polecam regulamin strony Auto Moto (tam, gdzie według mnie
            powinien znaleźć się wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=305&w=40399854&a=40399854 )
            wydaje mi się, że podobny regulamin jak ten, do którego link umieszczam
            poniżej, powinien znaleźć się i na tym forum:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=40399854&a=40399854
            Dlaczego nie pisałem o tym wcześniej? Ależ pisałem, ale wątek o tym, co według
            mnie powinno się zmienić na forum został.... błyskawicznie wycięty:)))
            POZDRAWIAM SERDECZNIE:) I aby to wszystko wyszło nam na "zdrowie" :)
            • pszczolaasia Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 10:54
              ok przyjelam, choc wdaje mi sie ze intencja tamtego postu byla jasna:-)) w
              swoim przemowieniu początkowym Feline nakreslila jaki ma byc cel tego forum.
              nie tylko sztywnosc nad sztywnosciami ale fun rowniez. ale ok masz prawo do
              takiej opinii. i aby wyszlo:-))
          • tango45 Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 13:38
            pszczolaasia napisała:

            > no to powiem Wam cos w tajemnicy..Feline niejednokotnie mnie powstrzymywala
            > przed wycinankami;-) doszlysmy do kompromisu i w tej chwili stosuje jej metode
            > (uzyla zelaznych argumentow). ja bylabym znacznie gorsza;-PPP jesli Feline
            > odchodzi odchodze i ja;-) mamy w tej chwili z Feline ustalony hamronogram i
            ja
            > wspolprace uwazam za udana. to wszystko w temacie z mojej strony:-))
            > oczywiscie zapraszam do konstruktywnej krytyki. KONSYTRUKTYWNEJ;-))
            > milego dnia dla wsiech Was;-)))


            To bardzo dobrze, ze odejdziecie obydwie.
    • extorris Re: moderowanie "sluzbowka" 13.01.07, 15:21
      moim skromnym zdaniem forum nie powinno byc moderowane wcale

      dla ochrony przed spamem powinno byc tylko konieczne logowanie z mozliwoscia
      zbanowania nicka przez administratorow portalu
    • grix Re: moderowanie "sluzbowka" 16.01.07, 23:22
      Weź przestań - moderuj dalej! Od kiedy trzymasz na tym swoje łapsk... ooops.
      dłonie - da sie tu czytać. W opinii mojej własnej oraz sondazu w grupie
      (niereprezentatywnej, OK) co najmniej 10 lekarskich rodzin, SPRAWDZASZ SIĘ w
      tej roli nadzwyczaj dobrze.

      Pozdrawiam - i zapewniam, że mimo raczej biernej roli własnej 'czytacza'
      pozostaję fanem i Cibie, i twojego stylu, i nie bez podstaw sądzę, że jest nas
      duuuużo więcej.

      Fora niemoderowane umierają. Bez Ciebie zrobi sie tu magiel do kwadratu, IMHO.

      pozdrawiam,
      Grix
      • tango45 Re: moderowanie "sluzbowka" 17.01.07, 05:15
        grix napisał:

        > Weź przestań - moderuj dalej! Od kiedy trzymasz na tym swoje łapsk... ooops.
        > dłonie - da sie tu czytać. W opinii mojej własnej oraz sondazu w grupie
        > (niereprezentatywnej, OK) co najmniej 10 lekarskich rodzin, SPRAWDZASZ SIĘ w
        > tej roli nadzwyczaj dobrze.
        >
        > Pozdrawiam - i zapewniam, że mimo raczej biernej roli własnej 'czytacza'
        > pozostaję fanem i Cibie, i twojego stylu, i nie bez podstaw sądzę, że jest
        nas
        > duuuużo więcej.
        >
        > Fora niemoderowane umierają. Bez Ciebie zrobi sie tu magiel do kwadratu, IMHO.
        >
        > pozdrawiam,
        > Grix


        Tyle osob w/g ciebie ja popiera ale jakos nikt tego nie pisze poza toba. Sa
        tylko glosy przeciw. Umarlo forum sluzba zdrowia. Nie ma juz zadnej dyskusji,
        polemiki,niczego nie ma jak mawia mr Kononowicz.
        • maga_luisa Re: moderowanie "sluzbowka" 17.01.07, 11:38
          "Umarlo forum sluzba zdrowia."
          Jeśli tak, to znaczy że wcześniej żyło tylko dzięki prymitywnym pyskówkom, takim
          jak te z Twoim udziałem. Być może po prostu takie jak Ty osoby nie mają poza
          napaściami nic konstruktywnego do powiedzenia? I dlatego kosekwentne działania
          Feline i Pszczoły doprowadziły do "forumowego" letargu?
    • vacia Re: moderowanie "sluzbowka" 17.01.07, 16:16
      felinecaline napisała:

      > oddam w godne rece.

      Kochana Feline, to forum dzięki Tobie i Pszczółce odzyskało ludzkie oblicze,
      tak ,że podzielam opinie Grixa co do Twoich zasług. Jak " troskliwa" mamusia
      dowcipnie i serdecznie karciłaś kogo trzeba, dzięki czemu miało to forum ładną
      literacką oprawę. Napradę moderowałyście go z klasą, dlatego jesli skończycie
      to moderowanie,to forum poniesie niepowetowaną stratę, bo kto jest gotowy
      Ciebie zastąpić? (i zostać wydany na pastwę "ostrych języków")
      A uważam ,że tu zawsze powinien być moderator i to człowiek o żelaznych nerwach
      i anielskiej cierpliwości.
      Dziekuję Feline :-)
      • virpk Re: moderowanie "sluzbowka" 06.09.07, 18:12
        "...słuchaj jak Cie prosi lud..."
        Fekalinko prosimy nie odchodź, bo dopiero na potęge zaczniesz z nudów trollować
        na "Wnętrzach" i "Wnętrznościach"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka