Dodaj do ulubionych

Geniusze samorodni :(

02.03.07, 19:44
Pierwsi wsród pierwszych-genialni prokuratorzy. Oni wiedzą lepiej !
Odłączenie pacjenta od aparatury podtrzymującej to "morderstwo". Brak podtaw
do zarzutow w tej sprawie (dla dr Garlińskiego) potwierdził nawet Religa-ale
prokurator (a zwłaszcza magister-minister ) zna się w Polsce na wszystkim
lepiej,ON WIE i już !!!
Kolejny "geniusz" z Lublina (a jakże ;))! Stawia transplantologowi
zarzut "umyślnego narażenia na utratę życia bądź zdrowia". Mimo opinii
krajowego konsultanta: "Lekarz miał prawo sądzić, że nie zaszkodzi to
biorcom." !!!
Skoro już było o Relidze,to jak się okazuje bardzo subtelny i ważliwy
człowiek jest. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3958602.html
Jest w sobotę debata w Sejmie? Jest. Kogo zaproszono? Ministra zdrowia,
samorządowców, dyrektorów szpitali, rektorów akademii medycznych,
przedstawicieli Krajowej Rady Komorniczej. Kto nie przyjdzie? Religa nie
przyjdzie. Bo się obraził. Bardzo ważny powód dla polityka,nie?
A dlaczego nie przyjdzie, jak ma zas...any, psi obowiązek? Za m.in. moje
pieniądze jest ministrem,do cholery!!!
Obserwuj wątek
    • konti7 A po co te debaty? 02.03.07, 20:09
      Religa ma isc i tracic czas? Te prokuratorskie popisy to sygnal,ze decyzje
      zapadly. Chca lekarzy wziac za pysk i do ziemi,by oslabic albo nawet nie
      dopuscic do ew. strajkow w maju.
      • gamdan Re: A po co te debaty? 05.03.07, 10:55
        Na to wygląda.
        Ale debata się odbyła. W mediach cisza. Sprawa mało ważna. Jak zwykle.
        Jedynie w portalu WP jest komentarz Rycharda o upadku sł. zdrowia.
        Gdzie można znaleźć jakieś info o sobotniej debacie?
      • swan_ganz Re: A po co te debaty? 05.03.07, 12:38
        > Chca lekarzy wziac za pysk i do ziemi,by oslabic albo nawet nie
        > dopuscic do ew. strajkow w maju.

        sprawa ma chyba szersze podłoże niż tylko wystrachanie doktorów ....
        Ktoś kto wpadłby na taki pomysł musiałby spaść chyba z księżyca by nie
        wiedział, że w tą metodą ("za pysk i do ziemi") uzyskuje się w Polsce wręcz
        odwrotny skutek. W takich sytuacjach to Polacy zwykle chwytają za szabelkę i
        robią rokosz...
        • p.atryk Oni ich chyba dobieraja" z klucza" (prokuratorow) 05.03.07, 13:27
          Tylko jaki to klucz-czy prokurator w Polsce jest wybitnie ograniczony umyslowo
          czy tez wybitnie dyspozycyjny ?
          Dobrze,ze Barnard nie przeszczepial serca w Polsce. Kiblowalby jak nic-wszak
          pacjent mu zmarl po 18 dniach.
          • swan_ganz Re: Oni ich chyba dobieraja" z klucza" (prokurato 05.03.07, 16:06
            > Dobrze,ze Barnard nie przeszczepial serca w Polsce. Kiblowalby jak nic-wszak
            > pacjent mu zmarl po 18 dniach.

            a biorąc pod uwagę, że jego następny pacjent też zbyt długo nie pociągnął to
            nasz minister postwaił by mu zarzut wielokrotnego morderstwa...

            W Polsce ten Pan "już by nikogo więcej nie zabił"....

            > Tylko jaki to klucz-czy prokurator w Polsce jest wybitnie ograniczony umyslowo
            > czy tez wybitnie dyspozycyjny ?

            Jedno z drugim nie stoi w sprzeczności a wręcz przeciwnie; świetnie się
            uzupełnia. Zaryzykuję więc tezę, że polscy prokuratorzy są ograniczonymi,
            dyspozycyjnymi półgłówkami....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka