rysiu_lubicz
23.05.07, 18:33
Platforma Obywatelska zarzuca rządowi, że odmawiając podwyżek nauczycielom i
lekarzom, jednocześnie zwiększa wynagrodzenie pracowników Narodowego Funduszu
Zdrowia, Instytutu Pamięci Narodowej czy wydatki Biura Ochrony Rządu.
- To jest kwestia przyzwoitości. Jeśli są pieniądze na podwyżki w takich
obszarach, to rząd musi się publicznie wytłumaczyć, dlaczego publicznie
twierdzi, że nie ma pieniędzy dla lekarzy czy nauczycieli - mówił na
konferencji prasowej w Sejmie wiceszef PO Bronisław Komorowski.
Poseł Jakub Szulc, który zasiada z ramienia PO w sejmowej komisji finansów
publicznych, tłumaczył, że komisja ta obraduje od jakiegoś czasu nad zmianami
w planach finansowych poszczególnych ministerstw czy agend rządowych, takich
jak NFZ i IPN.
wiadomosci.onet.pl/1540880,11,item.html