askaam007
25.06.07, 12:35
przez was wszystkich, jedną i drugą strone. Lata poświęcone nauce, ambicja,
wielkie plany zawodowe. Poświęcenie sie pracy i społeczeństwu, pomoc kolegom
z pracy, pzypadkowym ludzim, pacjentom. Czwarta kawa podczas 48 godzinnego
dnia pracy, płacząca dwójka małych dzieciaczków w domu z jakąś obcą kobietą.
Mąż na wyciągnięcie ręki a jednak już tak daleko... Łza się kręci w oku,
chyle czoło tym wszystkim walczącym bo ja już sie wypaliłam, nie moge tak
dłużej pracować, gdy NIKT nie chce współpracować, zrozumieć.
---------------------------------------------------------------------
"SwojeIdeeSwojeSny,SwojeZłoteGóry.. MarzeniaWarteŚwieczki,Poświęcenia..."