Dodaj do ulubionych

Pytanie do pacjentow

14.07.07, 08:42

Kochani pacjenci powiedzcie mi taką rzecz-dlaczego
przychodząc na kontrolne badanie obrazowe nie birzecie ze soba poprzedniej
dokumentacji?
Tym bardziej ,ze kierujący prosi o porownanie ...
Boicie się ,zeby wyniku nie spisać? To jeśli tak malo ufacie , to po co się
badać? Tym bardziej ,ze badanie bylo czesto wykonywane w tej samej pracowni ,
co obecne.Ciągle nie moge tego pojąc.
Obserwuj wątek
    • rysiu_lubicz Pytanie do organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 08:56
      dlaczego cala dokumentacja w XXI wieku,
      nie jest przechowywana cyfrowo ???
      • maverick777md Re: Pytanie do organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 10:07

        Bo istnieje ustawowy obowiązek przechowywania jej na piśmie
      • obs2 Re: Pytanie do organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 10:14
        > dlaczego cala dokumentacja w XXI wieku,
        > nie jest przechowywana cyfrowo ???

        Bo składki zdrowotne na których niebotyczną wysokość często się powołują
        pacjenci z trudem starczają na spłuczkę do kibla w przychodni.
        Do przechowywania cyfrowego trzeba jednak czegoś więcej, a głównie 15 lat na
        stworzenie niedziałającego oprogramowania systemowego, po 4 przetargach, za 70
        milionów złotych, od razu z 8 tysiącami błędów poprawianych przez następne 10
        lat. To jest właśnie potęga informatyków- ci to się potrafili ustawić.
        Najśmieszniejsze jest to, że jest to działanie celowe, na wyłudzenie kasy - to
        dzieje się zawsze przy kontakcie rzesz laików z garstką hermetycznych
        specjalistów. Informatycy wyłudzają z gawiedzi kasę za niepotrzebne rzeczy 10 x
        bardziej od lekarzy!
        • rysiu_lubicz takich mamy organizatorow zdrowia publicznego !!! 14.07.07, 10:19
          ciekawe,
          czy robia to z glupoty,
          czy dziela sie zyskami z informatykami ?
          • slav_ Re: takich mamy organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 10:26
            To działa odwrotnie, rysiu.
            Ten kto wygrał przetarg "odpala" prowizję za wygraną
            • rysiu_lubicz Re: takich mamy organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 10:28
              acha,
              widze ze jestes mistrzem,
              w robieniu przekretow :)
        • alergenzb Re: Pytanie do organizatorow zdrowia publicznego 14.07.07, 18:19
          obs2 uważam, że to nie informatycy wyłudzają, a dyrektorzy szpitali
          oszczędzają na sprzęcie i oprogramowaniu. Sprzęt szpitalny (komputery i sieć)
          to złom, a oprogramowanie najtańsze jakie istnieje. Najtańsze oprogramowanie to
          wielki "bubel"
          Także pretensje możesz mieć, nie do informatyków a do dyrektorów szpitali i
          poradni.
    • brucha Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 10:26
      w styczniu tego roku mój ojcie miał w CO Ursynów robiony rezonans głowy.
      Kontrola po radioterapii - GBM IV. Zaniosłam całą dokumentację jaką miałam.
      Tomografię na której wykryli guza na kliszy, oraz rezonans i TK tuż przed
      operacją, stan zaraz po operacji - czyli wszystko dużo swieższe niż pierwsze
      TK, tyle że na CD.

      Jak myslisz do czego odniósł się opis ostatniego rezonansu? oczywiście do
      pierwszego TK. nawet im się nie chciało zajżeć na tę płytę. chociaż pomiędzy
      pierwszym TK a klejnymi badaniami sporo się w tym guzie zmieniło.
      Jesli pomyslisz sobie teraz, że przy GBM IV to nieistotne co się zrobi bo
      pacjent i tak szybko umrze, to nie będziesz odbiegała od średniej, jaką
      reprezentują lekarze wszelkiej maści w podejściu do pacjentów z tą chorobą.

      A dlaczego pacjenci nie przynoszą poprzednich badań? Pewnie część sprawdza, co
      powie kolejny lekarz. ALe sporej część ludzi nikt nigdy nie wyjaśnił jak ważne
      czasami jest porównanie badań z poprzednią dokumentacją.
      • connie1 Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 10:38
        Dla mnie to bardzo istotne, bo zwykle w opisie odnosze sie do postepu choroby.
        Przy umawianiu pacjentow wszystkich! prosimy o dokumentację
        Ale czemu sie dziwic ,jak polowa pacjentow nie wie co miala operowane...
        • czartnecki Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 10:56
          O to to ,jeszcze wiekszość operuje ten znany i lubiany lekarz o nazwisku"Jakiś
          Lekarz" nigdy nie wiem co jest nazwiskiem i jak on na imie,ale musi być cholera
          idealnym lekarzem ,zna sie na wszystkim,serce operuje ,protezę stawu biodrowego
          wstawi,zdolna bestja.Niech żyje idealny lekarz ,nasz kochany Dr Jakiś Lekarz.
        • brucha Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 11:27
          a ilu lekarzy w szpitalu przedstawia się jak spotyka się pierwszy raz z
          pacjentem? albo czy takiemu pacjentowi mówi się kto przeprowadzi albo własnie
          przeprowadził operację? Jak w takich wypadkach proszę o podanie nazwiska bo
          chcę wiedziec z kim rozmawiam to patrzą na ogół tak jakbym za chwilę donos
          chciała zrobić.
          Na wypisach ze szpitala nie jest napisane kto operował.

          Porównaj sobie dwie sceny - szpital w Piotrkowie Tryb. pytam pielegniarek kto
          jest lekarzem prowadzącym mojego ojca. patrzą zdziwione 'ale nam tego nikt nie
          mówi, pani spyta się lekarzy'. pytam więc. nie ma lekarza prowadzącego. wszyscy
          wiedzą wszystko, czyli nic.
          MCSM Kajetany. Siedzę na pooperacyjnej przy wybudzanym dziecku, podchodzi
          zamaskowana lekarka. 'nazywam sie XY, to ja operowałam pani dziecko. jeśli ma
          pani pytania możemy porozmawiać'.

          Większość prostych ludzi czuje respekt w stosunku do lekarzy. boją się, ze jak
          się narażą takiemu panu doktorowi namolnymi pytaniami, to on potem będzie źle
          leczył.
          Kochani lekarze odpowiadajcie na pytania pacjentów i sami mówcie jak najwięcej
          o chorobie nawet po kilka razy. zdenerwowany pacjent lub jego rodzina może nie
          załapać za pierwszym razem o co chodzi, może tez tego nie zrozumieć, ale
          tłumaczcie. pacjent doinformowany naprawdę lepiej współpracuje i ma większe
          zaufanie.
          Moje dziecko było kilka razy operowane w IMiD. takich lekarzy życzę każdemu.
          nikt nie boi się zaczepić idącego korytarzem chirurga i pytać, pytac, pytać.
          zawsze cierpliwie odpowiadają i tłumaczą.
          miałam też taka wizytę w CZD. Po serii badań pytam panią adiolog (nie wiem jak
          się nazywała) co może byc powodem, że moje dziecko nie słyszy. 'Co z tego że
          powiem jak i tak państwo tego nie zrozumieją' usłyszeliśmy. Mąż próbował
          zachęcić, mówiąc, że skończył studia techniczne w Polsce i za granicą, i nawet
          wie jak działa cyklotron, więc może cos zrozumie. ale to nie rozwiązało pani
          doktor języka ;o)

          • connie1 Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 13:42
            Nasz wypis z eszpitala podbity jest przez operatora.Chorzy są przygotowywani do
            zabiegu przez psychologa, ktory tlumaczy co będzie zrobione , zawsze przychodzi
            do nich operator(przed zabiegiem) i anestezjolog.
            Oczywiście ,ze pacjent wiedzący jak najwiecej o swojej chorobie to , z
            poukladnymi dokumentami i wynikami , ze spisanymi na kartce lekami to skarb!
            Wielokrotnie , także na tym forum namawialam do zadawania pytan swojemu
            lekarzowi , bo chory ktoty jest partnerem , wbrew powszechnemu sadowi
            jest "latwiejszy " do leczenia
            • rysiu_lubicz utopijny idealny szpital 14.07.07, 14:34
              ile jeszcze takich kitow wcisna nam w IV RP ???
              • brucha Re: utopijny idealny szpital 14.07.07, 15:51
                o matko, czy naprawdę tak trudno uwierzyć w to, że zdarza się, że gdzieś
                jeszcze pacjent jest człowiekiem? z własnego doswiadczenia polecam
                neurochirurgię w szpitalu wojskowym w bydgoszczy. takie oddziały to niestety
                perełki, ale są.
                • rysiu_lubicz Re: utopijny idealny szpital 14.07.07, 20:12
                  i jakims cudem nasza connie tez w takiej wyjatkowej perelce pracuje ???
                  • connie1 Re: utopijny idealny szpital 14.07.07, 20:37
                    Ani cudem , ani w perelce , ani wyjątkowej . Normalne miejsce.Rzeczy , o
                    ktorych pisze sa chyba dosyć oczywiste.
                    Mamy archiwum ,ale nad czym ubolewam dopiero od ok. 2 lat
    • 1.procent.spoleczenstwa Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 12:10
      O braku współpracy ze strony pacjentów można książkę napisać. Większość
      chciałaby zrobić jakieś bezbolesne badanie (najczęściej usg, rzadziej bad. krwi
      i moczu) i z samego faktu wykonania badania być uzdrowionym.
      Propozycja wykonania bad. per rectum kończy się w 70-80 proc. niepowodzeniem.
      Tyle samo nie mierzy ciśnienia i poziomu cukru w domu (z tych co powinni to
      robić) - "przecież Panie Doktorze, Pan mi zaraz zmierzy". Tłumaczenia nic nie
      dają. Zalecenia o zmianie szeroko rozumianego trybu życia są wykonywane przez
      max. 5 proc. pacjentów. Po prostu polski pacjent wie wszystko najlepiej, a
      lekarz służy tylko do wypisywania leków, które pacjent sam sobie zaordynuje,
      zaświadczeń, skierowań na badania (w mojej przychodni ok. 10 proc. wyników nie
      są odbierane przez pacjentów, a ok. 30 proc. nie zgłasza się ponownie do lekarza
      z wynikami).
    • alergenzb Re: Pytanie do pacjentow 14.07.07, 18:12
      connie1 napisała:

      >
      > Kochani pacjenci powiedzcie mi taką rzecz-dlaczego
      > przychodząc na kontrolne badanie obrazowe nie birzecie ze soba poprzedniej
      > dokumentacji?
      > Tym bardziej ,ze kierujący prosi o porownanie ...
      > Boicie się ,zeby wyniku nie spisać? To jeśli tak malo ufacie , to po co się
      > badać? Tym bardziej ,ze badanie bylo czesto wykonywane w tej samej pracowni ,
      > co obecne.Ciągle nie moge tego pojąc.

      connie1 ja nigdy nie birę ze sobą, ponieważ pracownia ma rejestr wykonanych
      badań obrazowych dzieci, stąd nie muszę niczego przynosic. Lekarz sam wyszukuje
      po peselu pacjenta i porównuje.
      To u was nie ma żadnego rejestru przeprowadzonych badań pacjentów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka