Dodaj do ulubionych

ile płavą w służbie zdrowia

11.07.03, 19:49
czekam na informację o zarobkach w służbie zdrowia publicznej i niepublicznej
Obserwuj wątek
    • maretina Re: ile płavą w służbie zdrowia 11.07.03, 20:20
      temat placzliwy ze smutku lub smieszny z bezradnosci.
      moj maz jako rezydent do lapki ma 900 zlotych. na szczescie ma 3 dyzury
      weekendowe ( szczescie w nieszczesciu, bo weekendy to jedyny czas, w ktorym
      moglismy cos razem porobic i nie martwic sie czasem) i to sprawia, ze jego
      pensja jest lepsza od zasilku.
      mam nadzieje, ze po specjalizacji, jak beda kontrakty cos zmieni sie na lepsze.
      pozdrawiam
    • Gość: Korni Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 195.205.75.* 20.07.03, 22:53
      Ja 3 lata temu {tech.rtg} zarabiałam 450 zł.Teraz moje koleżanki zarabiają ok
      600zł
      • i.p.freely Re: ile płavą w służbie zdrowia 22.07.03, 09:48
        czy tylko placa w polskiej sluzbie zdrowia was interesuje? Nie chce skrecac
        watku.
        • Gość: Teresa Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.devs.ac-net.pl 23.07.03, 00:38
          Ja troche odbiegne od tematu. Znam Cie i.p.freely z innych wypowiedzi, jestes
          wlasciwa osoba, z ktora bardzo bym chciala skonsultowac moje zamierzenia na
          przyszlosc. Prosze odezwij sie do mnie no1teresa@gazeta.pl
          • i.p.freely Re: ile płavą w służbie zdrowia 28.07.03, 14:17
            Czym moge sluzyc? Przykro mi ale poczty z GW nie otwieram.
      • Gość: anna Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.08.03, 21:17
        No ale to chyba na pół etatu te zarobki
    • Gość: Ada Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.spray.net.pl 22.07.03, 11:31
      Na rękę mam 680 zł,w publicznym ZOZ-ie.Starsza pielęgniarka
    • Gość: ewas Re: ile płacą w służbie zdrowia IP: *.lanet.wroc.pl 22.07.03, 12:16
      to z czego te doktory budują domy ,dacze na wsi ,kupują samochody itd...no z
      czego???
      • maretina Re: ile płacą w służbie zdrowia 22.07.03, 17:15
        Gość portalu: ewas napisał(a):

        > to z czego te doktory budują domy ,dacze na wsi ,kupują samochody itd...no z
        > czego???
        moja tesciowa tez jest lekarzem. owszem ma dacze, ale zbudowal ja wlasnorecznie
        zdolny tesc. a skad kasa? zarobili. a zarobili bo pracowali w kilku miejscach.
        tesciowa oprocz pracy w szpitalu jezdzila w pogotowiu i brala duzo dyzurow.
        tesciu oprocz etatowej pracy dorabial pracami zleconymi.
        nie przepijali kasy, nie przepalali i potrafili madrze nia gospodarowac.
        jeszcze jakies aluzje?
      • medka Re: ile płacą w służbie zdrowia 22.07.03, 17:40
        Gość portalu: ewas napisał(a):

        > to z czego te doktory budują domy ,dacze na wsi ,kupują samochody itd...no z
        > czego???

        np z mezow (nie doktorow)

      • monopol Re: ile płacą w służbie zdrowia 22.07.03, 22:59
        Mam wrażenie, że odpowiadałaby Ci sytuacja, w której lekarz nie kupowałby
        samochodu, nie budował domu, a chodził piechotą w worku pokutnym i na bosaka,
        jadł suchary, pił wodę źródlaną...

        Człowieku - jak ktoś pracuje, to w końcu zarobi. Po kilkunastu, dwudziestu
        kilku latach praktyki, po setkach nieprzespanych nocy na dyżurach, po tysiącach
        godzin stresu, po harówie na kilku etatach, po tym jak w końcu wyspecjalizujesz
        się i założysz dochodowy gabinet prywatny, chyba masz prawo kupić samochód,
        zbudować dom i domek w lesie?

        Tak to zwykle wygląda. O co tu mieć pretensje?

        Oczywiście, że są wyjątki. Oczywiście, że są też nieuczciwi. Oczywiście, że są
        łapówkarze. Jaki odsetek jednak stanowią?

        Nie uogólniaj kolego.
      • Gość: psych Re: ile płacą w służbie zdrowia IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 12:53
        Może nie piją tyle co Ty.
    • Gość: mała Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 11:40
      Nie mam nic przeciwko dużym zarobkom lekarzy ale w jakim innym zawodzie (no
      może oprócz prawników) można pracować w jednym czasie na paru etatach? Niech
      ktoś pracujący na pełny etat spróbuje wychodzić wcześniej do innego miejsca
      pracy, na dyżur itp. A taka jest rzeczywistość. Wiem, że teraz to się trochę
      zmienia (kontrakty itp) Płacić ucziwie za uczciwą prac!!!!!
      • monopol Re: ile płavą w służbie zdrowia 23.07.03, 15:00
        A czy wiesz, że wielokrotnie lekarze muszą zostać po godzinach ( w tym po
        dyżurze nocnym ) w pracy, ponieważ inaczej nie zdążyliby wszystkiego zrobić? I
        że za te nadgodziny nikt nie dostał jeszcze złamanego grosza?
        • Gość: aly Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 62.121.128.* 24.07.03, 13:29
          monopol napisał:

          > A czy wiesz, że wielokrotnie lekarze muszą zostać po godzinach ( w tym po
          > dyżurze nocnym ) w pracy, ponieważ inaczej nie zdążyliby wszystkiego zrobić?
          I > że za te nadgodziny nikt nie dostał jeszcze złamanego grosza?
          >


          hy! to tak jak u mnie. a ja lekarzem nie jestem. i co?

          a za 5 minut prywatnego widzenia u "Lekarza Specjalisty" musze wyłożyć min 80
          złociszów choc czesto niewiele mi ta wizyta daje .. i za 2 tygodnie znowu ..
          i znowu.. sooooory ale wkurzylam sie wlasnie na cholerna lekarska klike
          pilnujaca interesow przede wszystkim swojego "srodowiska" ..wrrr

          • monopol Re: ile płavą w służbie zdrowia 24.07.03, 19:20
            Trudno dyskutować z kimś, kto pisze o lekarskiej klice i warczy:)))

            Widzisz - okazuje się, że na przykład darmowe nadgodziny pokazują, iż lekarze
            to grupa zawodowa podobna do innych.

            Czy wiesz o tym, że specjalistą takim, który może otworzyć przynaszący
            rzeczywisty dochód gabinet prywatny, zostaje się na ogół po 15 -20 latach pracy
            i nauki?

            Zarabianie w takim gabinecie to nie jest rzecz naganna. W Twojej wypowiedzi
            ważne jest coś innego. Jeśli wizyta u lekarza nic nie daje, to sytuację tą
            należy uznać za niewłaściwą. Do takiego lekarza po prostu nie chodź.

            Nie podoba mi się w Twoim poście to, że uogólniasz i używasz pustych haseł.
            Krytykuj to co jest złe w pracy lekarzy, napiętnuj konkretne przypadki, ale nie
            uogólniaj, bo w ten sposób robisz przykrość tym, którzy pracują ciężko i
            uczciwie.

            Pozdrawiam:)
          • Gość: aki Re:a własnie tyle...... IP: *.protonet.pl 03.08.03, 07:43

            >
            > a za 5 minut prywatnego widzenia u "Lekarza Specjalisty" musze wyłożyć min 80
            > złociszów choc czesto niewiele mi ta wizyta daje .. i za 2 tygodnie
            znowu ..
            >
            > i znowu.. sooooory ale wkurzylam sie wlasnie na cholerna lekarska klike
            > pilnujaca interesow przede wszystkim swojego "srodowiska" ..wrrr


            1)przyszedł facet z gazowni cos tam puknął,stuknął,wymienił membranę w piecyku
            i po 20 minutach zainkasował 70 zł
            2)nie mam samochodu;lubię rower. wymieniałem niedawno hamulec w warsztacie na
            nowy.miły chłopak zrobił to w 20 min i zaśpiewał 20 zł
            3) jako lekarz zarabiam netto ok 7 zł na godzinę
            • Gość: zolwin Re:a własnie tyle...... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 01:53
              Nie mam ubezpieczenia "gazowego" więc pewnie bym zapłacił te 70 zł. Ale
              ponieważ zdrowotne płacę, to nie widzę powodu żebym miał płacić nawet 1 gr. za
              wizytę u lekarza. A jeśli lekarzowi zarabiającemu 7 zł na godzinę to nie
              odpowiada, to powinien jak najprędzej poszukać bardziej dochodowego zajęcia, bo
              nie ma lepszej metody na uzdrowienie zarobków, jak ich urynkowienie.
              • Gość: GTelega Re:a własnie tyle...... IP: 65.90.124.* 08.08.03, 18:23
                > to powinien jak najprędzej poszukać bardziej dochodowego zajęcia, bo
                > nie ma lepszej metody na uzdrowienie zarobków, jak ich urynkowienie.

                Tu sie zgadzam, sam wyjechalem do USA, urynkowilem sie i uzdrowilem swoje
                dochody. Tak tez zrobilo 20% absolwentow z mogo roku szkoly medycznej. Ale czy
                rzeczywiscie jest w Twoim interesie by pozostali lekarze zrobili tak samo?
              • Gość: aki Re:a własnie tyle...... IP: *.protonet.pl 08.08.03, 20:15
                Gość portalu: zolwin napisał(a):


                > ponieważ zdrowotne płacę, to nie widzę powodu żebym miał płacić nawet 1 gr.
                za
                > wizytę u lekarza. A jeśli lekarzowi zarabiającemu 7 zł na godzinę to nie
                > odpowiada, to powinien jak najprędzej poszukać bardziej dochodowego zajęcia,
                bo
                >
                > nie ma lepszej metody na uzdrowienie zarobków, jak ich urynkowienie.
                urynkowienie?oczywiscie masz racje ale ale wtedy bedziesz placic rynkowe ceny
                za usługi medyczne a jak ci to nie bedzie odpowiadało to powinienes sobie
                poszukac pomocy u sasiada
              • barabara6 Re:a własnie tyle...... 13.08.03, 21:29
                a ja byłem w zeszłym roku za granicą (w Turcji). I tam
                jeden gość dostał sr.... Miał ubezpieczenie, a jakże. Ale
                i tak na "dzień dobry" musiał zapłacić 100 euro - żeby go
                tylko lekarz obejrzał
                Według naszego przewodnika to normalna stawka. I
                ubezpieczenie nic tu nie ma do rzeczy - po prostu
                ubezppieczonemu ubezpieczalnia zwraca koszty leczenia.
                Ach, żeby tak w Polsce...
              • maretina Re:a własnie tyle...... 14.08.03, 12:01
                Gość portalu: zolwin napisał(a):

                > Nie mam ubezpieczenia "gazowego" więc pewnie bym zapłacił te 70 zł. Ale
                > ponieważ zdrowotne płacę, to nie widzę powodu żebym miał płacić nawet 1 gr.
                za
                > wizytę u lekarza. A jeśli lekarzowi zarabiającemu 7 zł na godzinę to nie
                > odpowiada, to powinien jak najprędzej poszukać bardziej dochodowego zajęcia,
                bo
                >
                > nie ma lepszej metody na uzdrowienie zarobków, jak ich urynkowienie.
                zatem skad te pretensje jesli "urynkowiony" lekarz specjalista bierze za wizyte
                80 zl? gdzie konsekwencja, to raz, a dwa, to ze za odpowiedzialna prace powinny
                byc odpowiednio wysokie pobory. pensje lekarzy sa porownywalne do pensji
                sprzataczek. to dla Ciebie norma? jesli tak idz za swoja skladke do psychiatry.
                • Gość: zolwin Re:a własnie tyle...... IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 23:17
                  > zatem skad te pretensje jesli "urynkowiony" lekarz specjalista bierze za
                  wizyte
                  >
                  > 80 zl? gdzie konsekwencja, to raz, a dwa, to ze za odpowiedzialna prace
                  powinny
                  >
                  > byc odpowiednio wysokie pobory. pensje lekarzy sa porownywalne do pensji
                  > sprzataczek. to dla Ciebie norma? jesli tak idz za swoja skladke do
                  psychiatry.

                  Niech specjalista bierze nawet 8 tys. zł, ale nie ode mnie tylko od mojej
                  ubezpieczalni, to raz, a dwa, to jestem estetą, i nie widzę powodów dla których
                  dobra sprzątaczka miałaby zarabiać mniej niż przeciętny lekarz.
                  • Gość: GTelega Re:a własnie tyle...... IP: 65.90.124.* 01.09.03, 22:14
                    > Niech specjalista bierze nawet 8 tys. zł, ale nie ode mnie tylko od mojej
                    > ubezpieczalni, to raz, a dwa, to jestem estetą, i nie widzę powodów dla
                    których
                    >
                    > dobra sprzątaczka miałaby zarabiać mniej niż przeciętny lekarz.

                    Wez teraz kalkulator i powiedz mi ILE bedzie kosztowac twoje ubespieczenie,
                    jezeli lekarze beda zarabiac 100 razy wiecej niz zarabiaja teraz. I powiedz
                    czy bedziesz w stanie zarobic na to swoja urynkowionymi zdolnosciami.
                    Oczywiscie zakladam, ze zrobisz to po zaplaceniu dobrze zarabiajacym
                    sprzataczkom.
                  • Gość: Dziadzio Re:a własnie tyle...... IP: *.ozimek.net.pl 26.10.03, 21:59
                    Oż ty głupi h...!!!! lub p...!!!!
                    Jakaż bezproblemowa dyskusja.Lecz się u sprzątaczki skoro nie widzisz różnicy
          • Gość: basia Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 13:57
            Gość portalu: aly napisał(a):

            > hy! to tak jak u mnie. a ja lekarzem nie jestem. i co?
            >
            > a za 5 minut prywatnego widzenia u "Lekarza Specjalisty" musze wyłożyć min 80
            > złociszów choc czesto niewiele mi ta wizyta daje .. i za 2 tygodnie
            znowu ..
            >
            > i znowu.. sooooory ale wkurzylam sie wlasnie na cholerna lekarska klike
            > pilnujaca interesow przede wszystkim swojego "srodowiska" ..wrrr
            >
            Popieram Ciebie. Ale trochę drogo zapłaciłaś za wizytę. Ja byłam z dzieckiem u
            specjalisty za jedyne 50 PLN (+ zabieg 850,00 PLN). Jego diagnoza była
            jasna: "Są dwie teorie: Albo dziecko wyzdrowieje, albo będzie chorować." Na
            razie jedna teoria się sprawdziła - dziecko jest zdrowe! Widzisz jak
            przepłaciłaś, a wizyta Ci nic nie dała.
            P.S. Może ktoś zna dobrego i niedrogiego okulistę w Trójmieście?
            • Gość: aly Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 62.121.128.* 07.08.03, 14:22
              Gość portalu: basia napisał(a):
              >
              > Popieram Ciebie. Ale trochę drogo zapłaciłaś za wizytę. Ja byłam z dzieckiem
              u > specjalisty za jedyne 50 PLN (+ zabieg 850,00 PLN). Jego diagnoza była
              > jasna: "Są dwie teorie: Albo dziecko wyzdrowieje, albo będzie chorować." Na
              > razie jedna teoria się sprawdziła - dziecko jest zdrowe! Widzisz jak
              > przepłaciłaś, a wizyta Ci nic nie dała.
              > P.S. Może ktoś zna dobrego i niedrogiego okulistę w Trójmieście?

              najbardziej mnie wkurzylo ze zostawiona z tysiacem watpliwosci co do dalszego
              leczenia przez mojego lekarza X /w czasie 5 min niewiele sie da wyjasnic haha a
              pacjenci i tak nie wiedza co jeszcze powinni wiedziec../ - wiec poszlam do
              innego "specjalisty" Y po szczegolowsza porade- ten na wstepie zapytal o
              nazwisko mojego lekarza a nastepnie mnie zwymyslal ze smiem byc
              niezadowolona z porad X ... okazalo sie ze to dobrzy znajomi... nie
              dowiedzialam sie od Y wiele wiecej niz juz wiedzialam ...do widzenia.. i 80 zl
              ze wizyte.
              wrrrrr....
          • Gość: buzka Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 19:47
            tralala
            • Gość: kumpel Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 19:48
              trululu
        • Gość: Alibabka Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 213.241.33.* 31.10.03, 15:50
          monopol napisał:

          > A czy wiesz, że wielokrotnie lekarze muszą zostać po godzinach ( w tym po
          > dyżurze nocnym ) w pracy, ponieważ inaczej nie zdążyliby wszystkiego zrobić?
          I
          > że za te nadgodziny nikt nie dostał jeszcze złamanego grosza?
          >

          A wiesz, że w innych branżach zostawanie po godzinach to norma. Nikt za to nie
          płaci zasłaniając sie nienormowanym czasem pracy. Oczywiście nie ma mowy o
          jakimś odbiorze dni wolnych itp. A zarobki????
          1000 zł po studiach i kilku latach praktyki!!!!
          O czym my mówimy. Zawód lekarza nie jest łatwy, ale jak pokazuje życie często
          baaaaaaaaardzo dochodowy :-(
      • barabara6 Re: ile płavą w służbie zdrowia 13.08.03, 21:23
        Gość portalu: mała napisał(a):

        Płacić ucziwie za uczciwą pracę!!!!!

        To powinno byc wydrukowane BARDZO DUŻYMI LITERAMI na
        poczatku tego wątku
        Bo reszta tej dyskusji to tylko przelewanie z pustego w
        próżne
    • kitek1 965 zl brutto/ m-c.......... 08.08.03, 21:02
      na etacie asystenta,
      z 1-szyn stopniem specjalizacji:(
      • Gość: aki Re: 965 zl brutto/ m-c.......... IP: *.protonet.pl 08.08.03, 21:29
        kitek1 napisał:

        > na etacie asystenta,
        > z 1-szyn stopniem specjalizacji:(
        nie ma co sie martwic.przyjdzie to wymarzone urynkowienie to jego zwolennicy
        będa musieli płacić "nieco"wiecej niż ich dotychczasowa składka
        ubezpieczeniowa,z której są tak dumni( i za która oczekują wszystkiego) aby
        mieć prawidłową opiekę medyczną-wtedy im się oczy otworzą.pozdr.
        • kitek1 a 850 zl/ m-c....... 08.08.03, 21:45
          to minimum socjalne,
          ale jaja:)
          • Gość: gargamel Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 02:20
            ja chodzę do prywatnego lekarza i nie płacę bo po co, jemu płaci fundusz z
            moich składek, a lekarz zmienia fury co 2 lata.
            • kitek1 odgorny przyklad, od towarzyszy bierze............ 16.08.03, 09:20
              chyba?
            • maretina Re: Dziwne 18.08.03, 11:06
              Gość portalu: gargamel napisał(a):

              > ja chodzę do prywatnego lekarza i nie płacę bo po co, jemu płaci fundusz z
              > moich składek, a lekarz zmienia fury co 2 lata.
              co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie macie? dla
              was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was bolalo
              gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialna prace?":
              to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.... na
              glowe.... do psychiatry.
              • Gość: Gargamel Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.03, 02:52
                maretina napisała:

                > Gość portalu: gargamel napisał(a):
                >
                > > ja chodzę do prywatnego lekarza i nie płacę bo po co, jemu płaci fundusz z
                >
                > > moich składek, a lekarz zmienia fury co 2 lata.
                > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie macie?
                dla
                >
                > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was bolalo
                > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialna
                prace?":
                >
                > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.... na
                > glowe.... do psychiatry.

                Jeśli nie rozumiesz o czym piszę to nie zabieraj głosu.
                • maretina Re: Dziwne 20.08.03, 12:11
                  Gość portalu: Gargamel napisał(a):

                  > maretina napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: gargamel napisał(a):
                  > >
                  > > > ja chodzę do prywatnego lekarza i nie płacę bo po co, jemu płaci fund
                  > usz z
                  > >
                  > > > moich składek, a lekarz zmienia fury co 2 lata.
                  > > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie macie
                  > ?
                  > dla
                  > >
                  > > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was bola
                  > lo
                  > > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialna
                  > prace?":
                  > >
                  > > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.... n
                  > a
                  > > glowe.... do psychiatry.
                  >
                  > Jeśli nie rozumiesz o czym piszę to nie zabieraj głosu.

                  bede zabierala glos i guzik mozesz mi zrobic:P
                  i wiem o co ci chodzi, do czego sie czepiasz. dla ciebie kazdy lekarz, ktory
                  nie przymiera z glodu to zlodziej albo lapowkarz. a kicha!
                  • Gość: Gargamel Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 04:38
                    maretina napisała:

                    > Gość portalu: Gargamel napisał(a):
                    >
                    > > maretina napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: gargamel napisał(a):
                    > > >
                    > > > > ja chodzę do prywatnego lekarza i nie płacę bo po co, jemu płaci
                    > fund
                    > > usz z
                    > > >
                    > > > > moich składek, a lekarz zmienia fury co 2 lata.
                    > > > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie
                    > macie
                    > > ?
                    > > dla
                    > > >
                    > > > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was
                    > bola
                    > > lo
                    > > > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialn
                    > a
                    > > prace?":
                    > > >
                    > > > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.
                    > ... n
                    > > a
                    > > > glowe.... do psychiatry.
                    > >
                    > > Jeśli nie rozumiesz o czym piszę to nie zabieraj głosu.
                    >
                    > bede zabierala glos i guzik mozesz mi zrobic:P
                    > i wiem o co ci chodzi, do czego sie czepiasz. dla ciebie kazdy lekarz, ktory
                    > nie przymiera z glodu to zlodziej albo lapowkarz. a kicha!

                    Ty chyba jesteś lekarzem skoro tak prosta sprawa jak to że staram się
                    wytłumaczyć ludziom że nie trzeba chodzić do lekarza prywatnie i płacić bo
                    lekarze posiadający prywatne praktyki mają podpisane kontrakty za które kasują
                    a poza tym mają też pacjentów takich co chcą płacić i tych kasują. I tak ma
                    być, a mnie guzik obchodzi iloma furami jeżdżą lekarze, jak ludzie płacą to
                    niech jeżdżą. A tak nawiasem sam przepracowałem 10 lat w służbie zdrowia i wiem
                    doskonale co w trawie piszczy. Więc zastanów się jeszcze raz zanim coś
                    klikniesz bo tym "> bede zabierala glos i guzik mozesz mi zrobic:P
                    > i wiem o co ci chodzi, do czego sie czepiasz. dla ciebie kazdy lekarz, ktory
                    > nie przymiera z glodu to zlodziej albo lapowkarz. a kicha!" stwierdzeniem
                    starasz się mnie obrazić. A że są wszędzie łapówkarze to fakt i tego nie
                    zmienisz, wśród lekarzy też.
                    • maretina Re: Dziwne 21.08.03, 08:39
                      Gość portalu: Gargamel napisał(a):

                      >
                      > Ty chyba jesteś lekarzem skoro tak prosta sprawa jak to że staram się
                      > wytłumaczyć ludziom że nie trzeba chodzić do lekarza prywatnie i płacić bo
                      > lekarze posiadający prywatne praktyki mają podpisane kontrakty za które
                      kasują
                      > a poza tym mają też pacjentów takich co chcą płacić i tych kasują.

                      nie jestem lekarzem i moj zawod nie jest nawet spokrewniony z medycyna.
                      moj maz jest lekarzem i jego praca i zarobki wcale nie wygladaja tak jak
                      sugerujesz.pewnie, ze nie trzeba chodzic do lekarza prywatnie, jest inna
                      alternatywa: mozna miesiacami czekac w przyszpitalnej poradni na wizyte u
                      dobrego specjalisty!:). wiem o tym doskonale, bo kiedy usilowalam zarejestrowac
                      sie, wowczas dowiedzialam sie, ze moge przyjsc za 1,5 miesiaca, ze mam
                      szczescie bo taki szybki termin dostalam.podziekowalam, poszlam do kolezanki
                      meza.mam to szczescie, ze nie musialam placic, przysluga kolezenska. gdybym nie
                      poszla do znajomej wowczas zaplacilabym.
                      I tak ma
                      > być, a mnie guzik obchodzi iloma furami jeżdżą lekarze, jak ludzie płacą to
                      > niech jeżdżą. A tak nawiasem sam przepracowałem 10 lat w służbie zdrowia i
                      wiem
                      >
                      > doskonale co w trawie piszczy. ja tez wiem, moze tylko u Ciebie inne
                      swierszcze graja?
              • Gość: zolwin Re: Dziwne IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 23:27
                > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie macie?
                dla
                >
                > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was bolalo
                > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialna
                prace?":
                >
                > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.... na
                > glowe.... do psychiatry.

                Założe się że jesteś psychiatrą!
                A swoją drogą jeśli specjalista zarabia 1200 zlotych, i na życie wydaje
                powiedzmy 1000, to na nowa fure musialby pracowac jakies 33 lata :)
                • maretina Re: Dziwne 22.08.03, 09:58
                  Gość portalu: zolwin napisał(a):

                  > > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie macie
                  > ?
                  > dla
                  > >
                  > > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was bola
                  > lo
                  > > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialna
                  > prace?":
                  > >
                  > > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.... n
                  > a
                  > > glowe.... do psychiatry.
                  >
                  > Założe się że jesteś psychiatrą!
                  > A swoją drogą jeśli specjalista zarabia 1200 zlotych, i na życie wydaje
                  > powiedzmy 1000, to na nowa fure musialby pracowac jakies 33 lata :)
                  wiesz jak na te "fury" zarabia lekarz w polsce? konczy prace w szpitalu o 15.30
                  i idzie do nastepnej pracy, do poznegow wieczora. w weekendy tez nie lezy. moj
                  maz pracuje 3 weekendy w miesiacu. cos za cos, nie dajesz na te "fury" zatem
                  nie truj d..... zazdroscisz? skoncz medycyne i tyraj ciezko po tyle godzin.
                  dopiero gadaj.
                  • Gość: gargamel Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 06:34
                    maretina napisała:

                    > Gość portalu: zolwin napisał(a):
                    >
                    > > > co sie uczepiliscie tych "fur"?! innychspostrzezen z tego tematu nie
                    > macie
                    > > ?
                    > > dla
                    > > >
                    > > > was jest ok, ze lekarz specjalista ma pensje 1200 zlotych? tak by was
                    > bola
                    > > lo
                    > > > gdyby ktos godziwie zarabial? ktos, kto ma niesamowicie odpowiedzialn
                    > a
                    > > prace?":
                    > > >
                    > > > to takie przestepstwo dorobic sie samochodu? chorzy jestescie ludzie.
                    > ... n
                    > > a
                    > > > glowe.... do psychiatry.
                    > >
                    > > Założe się że jesteś psychiatrą!
                    > > A swoją drogą jeśli specjalista zarabia 1200 zlotych, i na życie wydaje
                    > > powiedzmy 1000, to na nowa fure musialby pracowac jakies 33 lata :)
                    > wiesz jak na te "fury" zarabia lekarz w polsce? konczy prace w szpitalu o
                    15.30
                    >
                    > i idzie do nastepnej pracy, do poznegow wieczora. w weekendy tez nie lezy.
                    moj
                    > maz pracuje 3 weekendy w miesiacu. cos za cos, nie dajesz na te "fury" zatem
                    > nie truj d..... zazdroscisz? skoncz medycyne i tyraj ciezko po tyle godzin.
                    > dopiero gadaj.

                    A kto ci kazał być lekarzem?????
                    • Gość: ~felinecaline Re: Dziwne IP: *.dial.proxad.net 23.08.03, 08:40
                      do Gargamela: a kto ci kaze chodzic do lekarza? My sie ewentualnie z latwoscia
                      przekwalifikujemy, a Ty lecz sie przez internet u uve'go na przyklad.
                    • Gość: aki Re: Dziwne IP: *.protonet.pl 23.08.03, 09:46

                      >
                      > A kto ci kazał być lekarzem?????

                      a kto ci kaze leczyc sie u lekarza????
                      • Gość: Gargamel Re: Dziwne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.03, 20:56
                        Gość portalu: aki napisał(a):

                        >
                        > >
                        > > A kto ci kazał być lekarzem?????
                        >
                        > a kto ci kaze leczyc sie u lekarza????

                        Bo u nas nie ma szamanów z Tybetu. Są lepsi od was i tańsi.
                        • Gość: aki Re: Dziwne IP: *.protonet.pl 23.08.03, 22:16
                          Gość portalu: Gargamel napisał(a):


                          > >
                          > > a kto ci kaze leczyc sie u lekarza????
                          >
                          > Bo u nas nie ma szamanów z Tybetu. Są lepsi od was i tańsi.
                          nie ma sprawy;sa samani z całego swiata.próbuj życze powodzenia
                  • Gość: zolwin Re: Dziwne IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 23:19
                    maretina napisała:

                    > wiesz jak na te "fury" zarabia lekarz w polsce? konczy prace w szpitalu o
                    15.30
                    >
                    > i idzie do nastepnej pracy, do poznegow wieczora. w weekendy tez nie lezy.
                    moj
                    > maz pracuje 3 weekendy w miesiacu. cos za cos, nie dajesz na te "fury" zatem
                    > nie truj d..... zazdroscisz? skoncz medycyne i tyraj ciezko po tyle godzin.
                    > dopiero gadaj.

                    Czyli jednak lekarz w Polsce zarabia nieźle?! Tylko musi ruszyć tylek i
                    popracować jak inni.
                    • maretina Re: Dziwne 26.08.03, 09:38
                      Gość portalu: zolwin napisał(a):


                      >
                      > Czyli jednak lekarz w Polsce zarabia nieźle?! Tylko musi ruszyć tylek i
                      > popracować jak inni.
                      zarabia prywatnie, w szpitalu najczesciej pracuje dla idei. nie mow mi, ze to
                      poprawne! lekarz powinien godziwie zarabiac za uczciwa prace. za to powinien
                      zyc, na luksusy moglby sobie dorabiac. a sprobuj wyzyc za 900 zlotych netto!
                      jestes zlosliwy, nie widze plaszczyzny, na ktorej moglibysmy wymieniac swoje
                      poglady. po prostu nie mozesz zniesc mysli, ze jakas grupa zawodowa(ktora de
                      facto zajmuje sie tym, co dla ludzi jest najcenniejsze - zdrowie), moglaby brac
                      normalne pensje.
                      Twoj poziom jest zenujaco niski, nie zamierzam sie do Ciebie dopasowywac, do
                      niejakiego gargamela rowniez. dobry ma nick facet!:) tylko zamiast smerfow na
                      obiekt znecania wybral sobie medykow. pewnie im zazdrosci, ot! ludzka natura;(
                      • Gość: Zolwin Re: Dziwne IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 23:36
                        > zarabia prywatnie, w szpitalu najczesciej pracuje dla idei. nie mow mi, ze to
                        > poprawne! lekarz powinien godziwie zarabiac za uczciwa prace. za to powinien
                        > zyc, na luksusy moglby sobie dorabiac. a sprobuj wyzyc za 900 zlotych netto!
                        > jestes zlosliwy, nie widze plaszczyzny, na ktorej moglibysmy wymieniac swoje
                        > poglady. po prostu nie mozesz zniesc mysli, ze jakas grupa zawodowa(ktora de
                        > facto zajmuje sie tym, co dla ludzi jest najcenniejsze - zdrowie), moglaby
                        brac
                        >
                        > normalne pensje.
                        > Twoj poziom jest zenujaco niski, nie zamierzam sie do Ciebie dopasowywac, do
                        > niejakiego gargamela rowniez. dobry ma nick facet!:) tylko zamiast smerfow na
                        > obiekt znecania wybral sobie medykow. pewnie im zazdrosci, ot! ludzka natura;(

                        No widzisz Maretina, różnica między nami polega na tym że ja Cię mimo wszystko
                        lubie. A to że jestem złośliwy to niestety prawda, chociaż staram się z tym
                        walczyć. Ale błagam nie wyjeżdżaj tu z pracą dla idei w szpitalu, bo wszyscy
                        wiedzą, że w Polskich realiach praca w szpitalu jest mocno zintegrowana z
                        prywatnym gabinetem, i gdyby nie szpital, to twoja druga połowa zarobilaby
                        znacznie mniej, chociazby dlatego, że mniej by umiała. A swoją drogą, to w
                        jakiej cześci kraju mieszkasz, bo pracuje w służbie zdrowia od paru lat i nie
                        spotkałem jeszcze lekarza w szpitalu który by tak mało zarabiał?
                        • maretina Re: Dziwne 27.08.03, 12:09
                          Gość portalu: Zolwin napisał(a):

                          > > No widzisz Maretina, różnica między nami polega na tym że ja Cię mimo
                          wszystko
                          > lubie.
                          nie interesuja mnie Twoje odczucia do mojej osoby. wypowiadam swoje opinie
                          szczerze i nie licze na sypatie, tylko na rzeczowa dyskusje. Ty natomiast na
                          moja teze ze lekarz za malo zarabia pracujac w szpitalu wytaczasz "argument",
                          ze w prywatnym gabinecie zarabia kilkakrotnie wiecej. dla mnie te dwie rzeczy
                          maja ze soba tyle wspolnego co gospodarka usa do tej w argentynie.

                          A to że jestem złośliwy to niestety prawda, chociaż staram się z tym
                          > walczyć. Ale błagam nie wyjeżdżaj tu z pracą dla idei w szpitalu, bo wszyscy
                          > wiedzą, że w Polskich realiach praca w szpitalu jest mocno zintegrowana z
                          > prywatnym gabinetem, i gdyby nie szpital, to twoja druga połowa zarobilaby
                          > znacznie mniej, chociazby dlatego, że mniej by umiała.
                          sluchaj, nie wiem skad czerpiesz przeswiadczenie, ze moja druga polowa
                          sobie "dorabia" w gabinetach prywatnych. ja niczego takiego tu nie napisalam, a
                          poza tym to nie twoja sprawa, ani nikogo innego jak ktos sobie zarabia po
                          pracy, o ile nie zachodzi konflikt interesow.

                          A swoją drogą, to w
                          > jakiej cześci kraju mieszkasz, bo pracuje w służbie zdrowia od paru lat i nie
                          > spotkałem jeszcze lekarza w szpitalu który by tak mało zarabiał?
                          to chyba kiepsko jestes zorientowany wplacach sluzby zdrowia. podalam Ci pensje
                          netto. brutto moja druga polowa ma 1200 zlotych, okolo 800 netto ma z
                          dyzurowania na swoim oddziale. ale to sa pieniadze za dyzury, nie pensja.
                          • Gość: zolwin Re: Dziwne IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 21:03
                            Jestem troche zorientowany. Podaj prosze specjalność, staż pracy, i ew. stopnie
                            naukowe to powiem ci ile powinien zarabiać wg. mnie w obecnych realiach, w
                            dobrze zarządzanym szpitalu.
                            • maretina Re: Dziwne 02.09.03, 08:24
                              Gość portalu: zolwin napisał(a):

                              > Jestem troche zorientowany. Podaj prosze specjalność, staż pracy, i ew.
                              stopnie
                              >
                              > naukowe to powiem ci ile powinien zarabiać wg. mnie w obecnych realiach, w
                              > dobrze zarządzanym szpitalu.
                              przepraszam za wyrazenie, ale chyba Cie pogielo! a kim Ty do diabla jestes,
                              zeby byc wyrocznia w kwesti zarobkow mojego meza?!:))))) ale mnie ubawiles z
                              samego rana, dzieki!:)))
                              • Gość: zolwin Re: Dziwne IP: *.espol.com.pl 03.09.03, 00:53
                                No wdzisz!!! Czyli wcale nie tak źle z tymi zarobkami lekarzy.
                                Ale jak na prawdziwego Polaka przystało, zawsze trzeba ponarzekać.
                        • maretina Re: Dziwne/Ps. 27.08.03, 12:13
                          ja nie jestem lekarzem, mam mniej odpowiedzialna prace, bo za moje ewentualne
                          pomylki nikt nie przyplaci zdrowiem lub zyciem.
                          w miejscu, w ktorym pracuje WSZYSCY, nawet pracownik najnizszego stanowiska
                          maja wyższą pensje do mojego meza lekarza zatrudnionego w wojewodzkim szpitalu
                          wysokospecjalistycznym.czy jego praca jest tej samej "ciezkosci" co praca
                          sprzataczki? hmmm co ja mowie! pani, ktora sprzata blok, w ktorym mieszkam ma
                          1000 netto, za 6 godzinny dzien pracy.Twoim zdaniem, to uczciwe relacje? a moze
                          Twoim zdaniem ta pani "za duzo" zarabia?;)
                          • Gość: Zolwin Re: Dziwne/Ps. IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 20:55
                            maretina napisała:

                            > czy jego praca jest tej samej "ciezkosci" co praca
                            > sprzataczki?
                            Tego nie wiem, ale znam kilku lekarzy pracujących w różnych szpitalach i akurat
                            ich pracę oceniam jako dużo lżejszą niż tej sprzątaczki. Tym bardziej że o
                            godz. 13-tej ją kończą i idą naprawdę pracować do swoich gabinetów

                            >hmmm co ja mowie! pani, ktora sprzata blok, w ktorym mieszkam ma
                            > 1000 netto, za 6 godzinny dzien pracy.Twoim zdaniem, to uczciwe relacje? a
                            moze
                            >
                            > Twoim zdaniem ta pani "za duzo" zarabia?;)
                            Ja bym jej aż tyle nie zapłacił, ale z ekonomicznego punktu widzenia jeśli
                            lekarze akceptują wynagrodzenie 1200 zł, to znaczy że rynek na tyle wycenia ich
                            prace.
                            Niedawno byłem świadkiem jak jaden z dyrektorów szpitali szukał internistę z II
                            st specjalizacji i oferował 5000 zł na kontrakcie z 7-ma dyżurami. Niestety
                            wszyscy chętni rezygnowali ze względu na niską płacę. W końcu musiał zapłacić
                            coś ok. 6 -6,5 tys.
                          • maretina do Zulwina 02.09.03, 08:27
                            nie bede pisac o tych zrobkach internisty.... ale... ostatnio kolega meza
                            wrocil z praktyk z wloch. tam odpowiednik naszego rezydenta zarabia do reki 6
                            tys euro. pielegniarka prosto po szkole, bez doswiadczenia ma 1000 euro. niech
                            to posluzy jako komentarz i przyklad.
                            • Gość: medka Re: do Zulwina IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.03, 10:04
                              maretina napisała:

                              > nie bede pisac o tych zrobkach internisty.... ale... ostatnio kolega meza
                              > wrocil z praktyk z wloch. tam odpowiednik naszego rezydenta zarabia do reki
                              6
                              > tys euro.

                              hm, z tymi 6tys euro to chyba lekko przesadzilas ;)
                              podobne jek zulwin- z jego 6 tysiacami zl- po prostu mu nie wierze.
                              nie byloby takich tlumow (tez specjalistow) na wyjazy do szwecji- gdyby w
                              polsce tak pilnie oszukiwano lekarzy za 5 tys. zreszta znam b.db
                              specjalistow, z IIst, z doktoratem- ktorzy ledwo (ze wszystkim- tzn z
                              gabinetem) wyciagaja- 3tys zl.

                              pozdrawiam
                              • maretina Re: do Zulwina 02.09.03, 10:14
                                Gość portalu: medka napisał(a):

                                > maretina napisała:
                                >
                                > > nie bede pisac o tych zrobkach internisty.... ale... ostatnio kolega meza
                                > > wrocil z praktyk z wloch. tam odpowiednik naszego rezydenta zarabia do rek
                                > i
                                > 6
                                > > tys euro.
                                >
                                > hm, z tymi 6tys euro to chyba lekko przesadzilas ;)
                                mowie tyle, ile powiedzial lekarz wracajac ze szkolenia.opieram sie na jego
                                wiedzy.
                                > podobne jek zulwin- z jego 6 tysiacami zl- po prostu mu nie wierze.
                                ja wierze on mowi o wartosci kontraktu. odlicz podatki, zusy i inne dyrdymaly,
                                wyjdzie Ci, ze ktos zarobi 3 tysiace z mala gorka, majac 7 dyzurow miesiecznie.
                                to zadna wielka placa.
                                > nie byloby takich tlumow (tez specjalistow) na wyjazy do szwecji- gdyby w
                                > polsce tak pilnie oszukiwano lekarzy za 5 tys. zreszta znam b.db
                                > specjalistow, z IIst, z doktoratem- ktorzy ledwo (ze wszystkim- tzn z
                                > gabinetem) wyciagaja- 3tys zl.

                                we wloszech nie potrzebuja lekarzy z zagranicy, chyba ze wyszkolonych juz
                                fachowcow wysokiej klasy.
                                • ki.ka Re: do Zulwina 02.09.03, 10:32
                                  maretina napisała:

                                  >
                                  > we wloszech nie potrzebuja lekarzy z zagranicy, chyba ze wyszkolonych juz
                                  > fachowcow wysokiej klasy.

                                  co nie zmienia faktu- ze z 6 tys euro - lekko przesadzilas (jesli ma to byc
                                  odpowiednik rezydenta- a nie np ordynator:))).

                                  pozdrawiam
                                  • Gość: GTelega Re: do Zulwina IP: 65.90.124.* 02.09.03, 19:37
                                    > co nie zmienia faktu- ze z 6 tys euro - lekko przesadzilas (jesli ma to byc
                                    > odpowiednik rezydenta- a nie np ordynator:))).
                                    >
                                    > pozdrawiam

                                    Bynajmniej, zarobki rezydentow w granicach 40-60 tys euro/rok sa przecietne
                                    dla Europy - (UK, Wlochy, Francja).

                                    W US rezydenci zaczynaja od 30-45 tys $/rok.

                                    Po rezydencji sytuacja sie odwraca w Europie zarabia sie 90-150 tys E/rok w US
                                    100-300 tys $/rok.

                                    Ordynator (chief of division) zarabia od $250 tys/rok w gore.
                          • Gość: marylka Re: Dziwne/Ps. IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.03, 20:22
                            niektórzy lekarze zarabiają 130 tys. /rok oficjalnie i więcej.Wiem to z
                            wiarygodnych źródeł. nie zazdroszczę im tego byleby dobrze stawiali diagnozę,
                            dobrze leczyli, byli życzliwi dla pacjentów. pozdrawiam
    • Gość: aki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.protonet.pl 27.08.03, 17:03
      niektorzy z tu piszacych uwazaja,ze lekarz nie powinien zarabiac wiecej od
      sprzataczki czyli dla nich czystosc korytarza w biurze lub szkole w hierarchii
      ważności jest tak samo istotna jak ich własne zdrowie.życzę powodzenia.jak
      chcecie opłacać służbę zdrowia tak tez i będziecie przez nią leczeni.
      oczekiwanie wysokiego poziomu usług przy niskich nakładach finansowych jest to
      tylko "wishfull thinking"
    • Gość: teresa Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.rabka.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 08:37
      W tym miesiącu po potrąceniu 100 zł z KZP , 150 za pożyczkę z funduszu
      remontowego i odebraniu 118 zł przez panią dyrektor ( kara za wniesienie pozwu
      do sądu o 203)wypłaty dostałam dokładnie 312 zł.Śmieszne ale prawdziwe.



      • Gość: Gargamel Re: Wiadomość z dziś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.03, 19:09
        On chirurg ona okulistka, jedno dziecko - zatrudniona niańko-sprzątaczka jej
        pensja to 2000 zł słownie dwatysiącezłotych + jedzenie + część łapówek + paczki
        z okazji świąt, imienin, urodzin etc.
        No i co? Jak to jest?
    • Gość: ZS8 Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.09.03, 22:25
      Głos, jak zauważyłem, zabierają pielęgniarki i początkujący lekarze. U nas w
      powiatowym szpitalu nie było chętnego na ordynatora chirurgii za 4000 zł.
      • Gość: Doki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 23:28
        Brutto czy netto? Jesli brutto, to w ogole nie ma o czym
        mowic, a jesli netto, to po prostu nie ma sie czemu dziwic.
        4000 netto to mozna dac lekarzowi swiezo po dyplomie, a
        nie ordynatorowi.
        • Gość: aki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.protonet.pl 08.09.03, 16:51
          Gość portalu: Doki napisał(a):
          > 4000 netto to mozna dac lekarzowi swiezo po dyplomie, a
          > nie ordynatorowi.
          mówisz o belgii czy o polsce? mów prosze ile się "daje" rzeczywiscie temu
          lekarzowi w naszym kraju
          • Gość: Doki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 18:07
            Gość portalu: aki napisał(a):


            > mówisz o belgii czy o polsce? mów prosze ile się "daje" rzeczywiscie temu
            > lekarzowi w naszym kraju

            Nie ma znaczenia, czy mowie o Belgii czy o Polsce. Relacje cenowe juz sie wlasciwie wyrownaly, wiec na godziwe utrzymanie trzeba przeznaczyc mniej wiecej tyle samo i tu, i tam (no, jeszcze niezupelnie, ale prawie. Niektore rzeczy sa w Polsce drozsze niz w Belgii).
            Placa to placa. Za te sama prace powinna byc podobna, nie?
            • Gość: aki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.protonet.pl 08.09.03, 18:59

              relacje cenowe jeszcze sie nie wyrównały ,a i Polska jest o wiele biedniejszym
              krajem niż Belgia tak że nie roszcze sobie pretensji do tamtejszego poziomu
              płacowego "znaj proporcyjum mocium panie" ..ale równowartość 300 euro,które
              otrzymuję w Polsce....bez komentarza
              • Gość: GTelega Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 65.90.124.* 08.09.03, 23:27
                Gość portalu: aki napisał(a):

                >
                > relacje cenowe jeszcze sie nie wyrównały ,a i Polska jest o wiele
                biedniejszym
                > krajem niż Belgia tak że nie roszcze sobie pretensji do tamtejszego poziomu
                > płacowego "znaj proporcyjum mocium panie" ..ale równowartość 300 euro,które
                > otrzymuję w Polsce....bez komentarza

                Problem po czesci polega na tym, ze jak dlugo Polscy lekarze beda akceptowac
                pensje w wysokosci 300E, dyrektorzy szpitali beda myslec, czy aby zaakceptuja
                250.
      • Gość: GTelega Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 65.90.124.* 08.09.03, 18:43
        Gość portalu: ZS8 napisał(a):

        > Głos, jak zauważyłem, zabierają pielęgniarki i początkujący lekarze. U nas w
        > powiatowym szpitalu nie było chętnego na ordynatora chirurgii za 4000 zł.

        To jest dla mnie powod do optymizmu, ze lekarze w Polsce zaczynaja po prostu
        nie akceptowac stawek, ktore bylyby ublizajace dla skretarki w cywilizowanym
        kraju. Tak trzymac!
    • Gość: Lekarz Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.amwaw.edu.pl 08.09.03, 00:00
      Specjalista, drugi stopien specjalizacji ) pracujacy w szpitalu klinicznym 12
      rok - 1430 zl na reke.
      • Gość: Wladek Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 18:34
        Ordynator Oddziału w jednym ze szpitali w Warszawie 31 lat pracy. Podaję z
        sierpniowego "paska" :płaca zasadnicza 1800; dodatek funkcyjny 900; premia
        kwotowa 70; premia stała 1000; wysługa 360; premia dodatkowa 1000; 3 dyżury
        17g - 886; 2 dyżury 24g - 1139 co daje razem 7.159 brutto. Po potrąceniach w
        tym ZUS 1.804 i innych (np.podatek,telefon,nasza kochana Izba i inne razem 660)
        daje to do wypłaty 4.691. Poniewaz mam na utrzymaniu niepracująca żonę (z
        powodu bezrobocia), dwoje dzieci (uczennicę liceum i studenta) oraz dopomagam
        bezrobotnemu najstarszemu synowi z żoną i maleńkim dzieckiem kwota ta mimo jak
        na to forum imponującej wielkości rozlazi się i tylko dzięki
        bardzo "ekonomicznej" działalności mojej żony nie mamy długów. Ponieważ
        również "nie biorę" więc czasem jest ciężko. Miałem jednak w życiu szczęście i
        jak tylko się da to biorę urlop bezpłatny i kontynuuję pracę "w zawodzie" w
        jednym z krajów w którym moja specjalność jest poszukiwana i adekwatnie opłacana
        (5000 euro pensji podstawowej + dyżury dające drugie tyle). Wyrzucam sobie po
        każdym powrocie czemu tam nie osiadłem, gdy byłem młodszy. Pozdrawiam
        serdecznie z pewną nutką zazdrości kolegę Dokiego, który to zrobił w
        odpowiednim czasie. Wladek.
        • Gość: oa Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 155.37.231.* 09.09.03, 19:09
          Lekarz rezydent 915 pln na reke z rezydentury
          kontrakt na dyzuru w klinice gdzie odbywalem rezydenture
          -zwykly( w dzien powszedni )16 h -221 pln
          -swiateczny 24 h-360 pln
          Pogotowie ratunkowe na kontrakcie
          -zwykly 16h 170 pln
          -swiateczny 24h 360 pln
          inny szpital w oddziale o takim samym profilu jak klinika
          -zwykly 16h 200
          -swiateczny 24h 400pln
          Srednio w miesiacu mialem 18 - 21 dyzurow w zaleznosci jakie udalo mi sie
          wyszarpac( bo takich mlodych chetnych na dyzury jest wiecej) tzn gdzie i czy
          swiateczne czy zwykle mialem 4500 -6000 na miesiac
          od tego trzeba odjac podatek
          Zona tez lekarz niestety na zwyklym etacie miala 850 pln na reke
          nie dyzurowala - 2 dzieci
          Na szczescie to juz koniec bo wyjechalem z kraju
          • Gość: GTelega Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 65.90.124.* 10.09.03, 00:11
            Gość portalu: oa napisał(a):

            > Lekarz rezydent 915 pln na reke z rezydentury
            > kontrakt na dyzuru w klinice gdzie odbywalem rezydenture
            > -zwykly( w dzien powszedni )16 h -221 pln
            > -swiateczny 24 h-360 pln
            > Pogotowie ratunkowe na kontrakcie
            > -zwykly 16h 170 pln
            > -swiateczny 24h 360 pln
            > inny szpital w oddziale o takim samym profilu jak klinika
            > -zwykly 16h 200
            > -swiateczny 24h 400pln
            > Srednio w miesiacu mialem 18 - 21 dyzurow w zaleznosci jakie udalo mi sie
            > wyszarpac( bo takich mlodych chetnych na dyzury jest wiecej) tzn gdzie i czy
            > swiateczne czy zwykle mialem 4500 -6000 na miesiac
            > od tego trzeba odjac podatek
            > Zona tez lekarz niestety na zwyklym etacie miala 850 pln na reke
            > nie dyzurowala - 2 dzieci
            > Na szczescie to juz koniec bo wyjechalem z kraju

            Twoj post jest niezlym podsumowaniem dyskusji.

            Czy mozna, zarobic w Polsce pieniadze na sluzbie zdrowia?
            Mozna, ale ogronym kosztem i wciaz nie zbyt duzo.

            Czy ktos kto potrafi ciezko pracowac jest w stanie poradzic sobie za granica?
            Oczywiscie.

            Czy z punktu widzenia lekarza wyjazd za granice jest oplacalny?
            Tak, jezeli zdecyduje sie odpowiednio wczesnie. Trzeba tylko pozbyc sie leku
            przed nieznanym, przy obecnym otwarciu na Europe robi sie to coraz latwiejsze.

            Czy tego typu system jest dobry z punktu widzenia Polskiego pacjenta?
            Odpowiedz pozostawiam zolwnowi.
            • Gość: Doki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.09.03, 08:57
              Gość portalu: GTelega napisał(a):

              > Gość portalu: oa napisał(a):

              <skrot redakcyjny>

              > > Srednio w miesiacu mialem 18 - 21 dyzurow w
              zaleznosci jakie udalo mi sie
              > > wyszarpac( bo takich mlodych chetnych na dyzury jest
              wiecej) tzn gdzie i c
              > zy
              > > swiateczne czy zwykle mialem 4500 -6000 na miesiac

              <skrot redakcyjny>

              > Czy mozna, zarobic w Polsce pieniadze na sluzbie zdrowia?
              > Mozna, ale ogronym kosztem i wciaz nie zbyt duzo.

              Grzegorzu, ale przyznaj, ze taki rytm prasy (18-21
              dyzurow, plus pelny etat) jest, by tak rzec,
              "nonsustainable". Jak dlugo mozna tak pociagnac? Bo az do
              emerytury na pewno nie, zreszta nie dozyjesz wieku
              emerytalnego w takim tempie. To jest dobre na 3-5 lat,
              zeby sie odkuc finansowo, ale w takim razie zeby gra byla
              warta swieczki, to trzeba byloby przynosic do domu
              przynajmniej 20000 zl miesiecznie. A potem, gdy juz jest
              kasa na jakis dach nad glowa i wychowanie dzieci, mozna
              spokojnie pracowac za troche mniej, ale za to spotykac
              sie z zoan i dziecmi czesciej niz pol godziny co trzeci
              dzien.
              • Gość: oa Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: 155.37.231.* 10.09.03, 14:02
                Wlasnie ije to moze trwac ja tak pracoealem 3 lata ,dodatkowo jeszcze wspomne
                ze bez urlopu bo urlop wykorzystywalem na prace w Pogotowiu , Wtedy bralem
                dyzury ciagiem wraz z tzw. osemkami czyli 8 h do poludnia ( za to 85 pln).
                Ciagi trwaly srednio tydzien dwa . Mialem o tyle dobrze jezeli mozna tak
                powiedziec bo pracowalem w szpitalu tzw gruzliczym i mialem dodatkowe 10 dni
                robocze urlopu czyli 2 tygodnie.
                Do specjaliyacji musialem miec ukoncyone kilka kursow po za moja klinika czyli
                oplata za kurs + hotel + jedzenie . Jedziecz na taki kurs to
                1 wydajesz kupe sosu
                2 w tym czasie nie dyzurujesz tracisz sos
                3 wypadasz z obiegu dyzurowego.
                Dlatego wszystkim mlodym radze wyjechac chyba ze jak niektorzy moi koledzy i
                kolezanki byli na utrzymaniu rodzicow .Oni nie rozumieli po co ja dyzuruje tak
                samo starsi 'odkuci' koledzy .
              • Gość: GTelega Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.wi.rr.com 11.09.03, 05:56
                Gość portalu: Doki napisał(a):

                > Gość portalu: GTelega napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: oa napisał(a):
                >
                > <skrot redakcyjny>
                >
                > > > Srednio w miesiacu mialem 18 - 21 dyzurow w
                > zaleznosci jakie udalo mi sie
                > > > wyszarpac( bo takich mlodych chetnych na dyzury jest
                > wiecej) tzn gdzie i c
                > > zy
                > > > swiateczne czy zwykle mialem 4500 -6000 na miesiac
                >
                > <skrot redakcyjny>
                >
                > > Czy mozna, zarobic w Polsce pieniadze na sluzbie zdrowia?
                > > Mozna, ale ogronym kosztem i wciaz nie zbyt duzo.
                >
                > Grzegorzu, ale przyznaj, ze taki rytm prasy (18-21
                > dyzurow, plus pelny etat) jest, by tak rzec,
                > "nonsustainable". Jak dlugo mozna tak pociagnac? Bo az do
                > emerytury na pewno nie, zreszta nie dozyjesz wieku
                > emerytalnego w takim tempie.

                Bynajmniej nie zamierzam z tym dyskutowac, oczywiscie koszt takiego zycia jest
                nie do przyjecia na dluzsza mete, ale wcale by sie nie zdziwil gdyby zyczliwi
                pacjenci zauwazyli, ze 4000zlp/na miesiac to na Polskie warunki niezle
                pieniadze. W porownaniu z reszta swiata to wciaz jest zalosne. Wiec bynajmniej
                nie dziwi mnie wybor naszego kolegi. Sam tak wybralem.
    • Gość: Dziadzio Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.ozimek.net.pl 26.10.03, 22:09
      To ile w końcu brutto powinien zarabiać lekarz za normalne 8 godzin pracy na
      dobę
      • Gość: Lekarz Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.chello.pl 27.10.03, 11:18
        W zalezności od tego co robi, ilu ma pacjentów i gdzie pracuje. Jesli przedłuża
        strzałki w szpitalu i nie zajmuje sie leczeniem tylko plotami to jegozarobki
        powinny byc niskie albo wogóle nie powinien pracowac. Jeśli pracuje uczciwie i
        solidnie, zajmuje sie np. wykonywaniem zabiegów i badań hemodynamicznych ( a
        robi to dobrze i ma duzo pacjentów), uważam, że 20.000 PLN za 8 godzin pracy
        nie byłoby zbyt wiele.Nie można wszystkich wsadzac do jednego worka o
        nazwie "lekarz".
        • Gość: RN w Kalifornii IP: *.corp.redshift.com 04.11.03, 04:55
          W roznych stanach roznie. W CA , w szpitalu ( Acute Care), po 10ciu latach mam
          45 $/godz. ( z dodatkiem za prace na popoludnie). Pracujac 4 dni w tygodniu =
          򘰤 $/ m-c brutto. Znajoma, mloda lekarka z Polski, aby dostac prawo pobytu w
          USA poszla do szkoly pielegniarskiej, zdobyla RN licencje, szpital ja
          sponsorowal. Obecnie zarabiajac dobrze powoli zalicza wymagane egzaminy do
          licencji lekarza. Wspaniala dziewczyna i wiem ze osiagnie swoj cel.
    • real_angel Re: ile płavą w służbie zdrowia 17.11.03, 18:26
      Pielegniarka z 4,5-letnim stazem pracy - 640 zl "na reke" + dyzury nocne i
      swiateczne najwyzej 140 zl (za 6 - 7 nocy i 2 niedziele). NIestety, w Polsce
      ludzie nie potrzebuja prywatnych uslug pielegniarskich, a i lekarze gdy przyszlo
      im kontraktowac uslugi personelu sredniego jakos zaczeli radzic sobie sami
      (nawet posprzatac potrafia gabinet zeby tylko nie zaplacic ;-)). Jakos nie chce
      mi sie wierzyc w te lekarskie zarobki rzedu 800-900 zl w czasach kontraktowania
      uslug lekarskich, ale to moze ze wzgledu na to, co widze w moim szpitalu. Otoz
      nasi lekarze za rzadow bylego dyrektora (tez lekarza) podpisali kontrakty na
      kwoty 6000 - 8000 zł(!), do tego wartosc jednego dyzuru ok. 300 zl (rekordzisci
      potrafili pracowac na dyzurach co 2-3 dni; praca na dyzurze w przypadku
      niektorych z nich polegala natomiast na tym, ze gdy zadzwonilysmy z problemem
      dotyczacym zdrowia pacjenta, uslyszalysmy "a co zwykle robicie w takich
      przypadkach?"). Kazdy z nich prowadzi tez prywatna praktyke. Niestety, widac
      bylo od razu wyzszy standard zycia - zmiana samochodow, kupno mieszkan. Teraz
      nastal dyrektor - ekonomista i doktorzy sa nieszczesliwi bardzo, bo od nowego
      roku obnizka kontraktow - o ile tego nikt nie wie, ale mowi sie ze to dosc
      znaczace kwoty. Bardzo chcialabym wierzyc, ze nasz szpital to tylko wyjatek,
      jednak doskonale zdaje sobie sprawe, ze tak nie jest. Przykre, bardzo przykre...
      • Gość: Doki Re: ile płavą w służbie zdrowia IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 17.11.03, 20:55
        O zarobkach pielegniarek nie dyskutuje. To, co pielegniarki zarabiaja, to
        uwlacza wszystkiemu, zwlaszcza np przy zarobkach gornikow. Bo bez gornikow mozna
        sie swietnie obejsc, a bez pielegniarek nie bardzo.
        Ale co do tych doktorskich kokosow... Policzmy: max 8000 zl plus dyzury. Na tym
        forum dowiedzialem sie, ze nie wolno lekarzowi w Polsce wziac wiecej niz 8
        dyzurow miesiecznie, wiec "co 2-3 dni dyzur" to troche naciagane. 8 razy
        300=2400, razem 10400 zl brutto. Po podatkach zostaje 5000 zl, gora. Wystarczy,
        ale zaden kokos.
        Jak z tych 10400 zatrudnic personel? Zeby pielegniarka przyszla, musi zarobic
        lepiej niz na stalej posadzie. Powiedzmy, ze za pol etatu damy jej tyle, co za
        caly, czyli 640 zl na reke. Z obciazeniami dla pracodawcy to bedzie tak z 1500
        zl, jesli nie wiecej. Doktorowi zostaje juz tylko 9000, po podatkach moze 4500.
        Przeciez to bez sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka