Gość: bebe
IP: *.katowice.msk.pl / 10.50.96.*
17.07.03, 12:36
Jakis śmieszny pan napisał w liśćie do GW (Wysokie
Obcasy) że nie rozumie, dlaczego sympatyczni skądinąd
lekarze wyprosili go przy zakładaniu dziecku kroplówki
(cytuję z pamięci)
Drogi Panie!
A to dlatego, że rodzice zazwyczaj dostają wtedy ataku
histerii, wrzeszczą na lekarzy, pielegniarki i dziecko,
a jeden twardziel nawet zemdlał (i nie wiadomo było kim
się najpierw zająć)