attta 20.01.08, 15:42 Czy mam szanse (jesli tak to jakie sa procedury i gdzie to załatwiac) uzyskac jakies pieniądze na przebudowę łazienki w domu 75 letniego rencisty ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swan_ganz Re: pytanie o dofinansowanie 20.01.08, 16:19 > uzyskac jakies pieniądze na przebudowę łazienki w domu 75 letniego > rencisty ? to proste; trzeba złożyć wniosek kredytowy w jakimś banku. Najlepiej we własnym.. Tzn. w tym w którym masz konto Attta. Natomiast czy masz szanse? To zależy od Twojej zdolności kredytowej ale niemal w ciemno można założyć, że ponieważ koszt przebudowy łazienki nie jest wysoki to Twoje szanse są duże.. No chyba, że sobie wcześniej nagrabiłeś/aś.... :-) p.s. dlaczego uznałeś/aś, że forum służby zdrowia jest najlepsze do zadania takiego pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
attta Re: pytanie o dofinansowanie 25.01.08, 09:22 Pytanie zadaje tutaj ponieważ pytam O DOFINANSOWANIE a nie kredyt i skoro na forum służby zdrowia to przeciętnie inteligentny człowiek domyśla sie,że chpdzi o pomoc z funduszy na np likwidacje barier architektonicznych:) Ale skoro to forum zdrowia to sa tu ludzie jak widze majacy kłopoty z mysleniem.Poz Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 Re: pytanie o dofinansowanie 25.01.08, 09:48 1. PFRON - państwowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych 2. lokalny samorząd (znasz swojego radnego?) 3. lokalna wspólnota wyznaniowa Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz słuchaj łobuzie jeden.. 25.01.08, 16:35 ja rozumiem różnicę między kredytem a dotacją celową; wiem co je różni tak samo jak wiem co różni Ciebie od człowieka wrażliwego społecznie. Czy wiesz, że w tym kraju umierają dzieci bo brakuje środków finansowych na zakup lekarstw czy sprzętu niezbędnego do ich ratowania? Alke Ciebie to nie obchodzi bo to nie Twoje dzieci umierają... Ty masz inny problem; kochasz swojego dziadka tak bardzo, że chciałbyś mu nieba przychylić ale póki to nie jest możliwe to chociaż kibel mu wyremontujesz. A ponieważ taki remotn trochę jednak będzie kosztował to chciałbyś wydymać w tym celu społeczeństwo bo Twoja wnuczana miłość też ma swoje ograniczenia; mianowicie kończy się na Twoim portfelu bo kto to widział, żeby wnuczek "za swoje" zrobił cokolwiek dla dziadka? Tym bardziej, że skoro jest taka możliwość jak wydębienie jakiejś kasy od społeczeństwa to dlaczego z niej nieskorzystać, nie? Dziadek - dziadkiem, miłość - miłością ale na nową plazmę musisz uzbierać jak najszybciej tym bardziej, że w "naszej - klasie.pl" jesteś jedynym, który swojej fotki na tle takiego wypasionego sprzętu jeszcze nie ma i w związku z tym wstyd Ci gębę tam otworzyć... Tak więc jak widzisz - łobuzie jeden - na tym forum są i tacy co zrozumieli znacznie więcej z tego Twojego postu niżbyś tego oczekiwał. I na koniec jeszcze jedno; pamiętaj, że jak Ci się w końcu uda wydębić od społeczeństwa jakąś kasę na ten dziadkowy kibel to tym samym obciążysz swoje sumienie jakąś tragedią innych osób spowodowaną brakiem kasy. Pogratuluj więc odmenie dziadkowi wnuczka i jego życiowych zasad którymi się kieruje w życiu. Miłego srania wam obu życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
marie_ann Re: słuchaj łobuzie jeden.. 25.01.08, 16:45 Swan, widze, ze jestes mie tylko <facet z jajami< ale rowniez >facet z sercem<. Podobami sie Twoja sygnaturka, czy jest zastrzezona, czy jako ze tez jestem za, moge ja sobie "podkrasc"? Odpowiedz Link Zgłoś
ament Re: Swan, 26.01.08, 23:35 Nie mógł sobie darować bo wypowiedź straciłaby swój oryginalny i jakże celny morał Odpowiedz Link Zgłoś
magdola1 Re: słuchaj łobuzie jeden.. 25.01.08, 19:35 Jak zawsze trafione w dziesiątkę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Re: słuchaj łobuzie jeden.. 26.01.08, 05:59 swan_ganz napisał: > ja rozumiem różnicę między kredytem a dotacją celową; wiem co je > różni tak samo jak wiem co różni Ciebie od człowieka wrażliwego > społecznie. > Czy wiesz, że w tym kraju umierają dzieci bo brakuje środków > finansowych na zakup lekarstw czy sprzętu niezbędnego do ich > ratowania? Alke Ciebie to nie obchodzi bo to nie Twoje dzieci > umierają... > Ty masz inny problem; kochasz swojego dziadka tak bardzo, że > chciałbyś mu nieba przychylić ale póki to nie jest możliwe to > chociaż kibel mu wyremontujesz. A ponieważ taki remotn trochę jednak > będzie kosztował to chciałbyś wydymać w tym celu społeczeństwo bo > Twoja wnuczana miłość też ma swoje ograniczenia; mianowicie kończy > się na Twoim portfelu bo kto to widział, żeby wnuczek "za swoje" > zrobił cokolwiek dla dziadka? Tym bardziej, że skoro jest taka > możliwość jak wydębienie jakiejś kasy od społeczeństwa to dlaczego z > niej nieskorzystać, nie? Dziadek - dziadkiem, miłość - miłością ale > na nową plazmę musisz uzbierać jak najszybciej tym bardziej, że > w "naszej - klasie.pl" jesteś jedynym, który swojej fotki na tle > takiego wypasionego sprzętu jeszcze nie ma i w związku z tym wstyd > Ci gębę tam otworzyć... > > Tak więc jak widzisz - łobuzie jeden - na tym forum są i tacy co > zrozumieli znacznie więcej z tego Twojego postu niżbyś tego > oczekiwał. I na koniec jeszcze jedno; pamiętaj, że jak Ci się w > końcu uda wydębić od społeczeństwa jakąś kasę na ten dziadkowy kibel > to tym samym obciążysz swoje sumienie jakąś tragedią innych osób > spowodowaną brakiem kasy. > Pogratuluj więc odmenie dziadkowi wnuczka i jego życiowych zasad > którymi się kieruje w życiu. > Miłego srania wam obu życzę... Czy z punktu widzenia medycyny dziadek powinien byc kapany i myty? Jesli nie moze chodzic to jak ma sie dostac do wanny bez wozka ha? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 08:03 to nie jest problem medyczny. to sprawa rodziny. maja dziadka, maja obowiazki. niech sie zrzuca na lazienke albo niech pomagaja mu sie kapac. setki tysiecy rodzin tak robi. moja rowniez. nie z dziadkiem a z babcia. babcia jest czysta, zadbana i nie wyciaga rak po cudze pieniadze.jesli rodzina ma jakies obowiazlki, wowczas wynajmuje sie pielegniarke srodowiskowa, ktora pomaga. jak ktos jest ubogi pielegniarke mozna zalatwic w gminie. amen. Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 09:35 maretina napisała: > to nie jest problem medyczny. to sprawa rodziny. maja dziadka, maja > obowiazki. niech sie zrzuca na lazienke albo niech pomagaja mu sie > kapac. setki tysiecy rodzin tak robi. moja rowniez. nie z dziadkiem > a z babcia. babcia jest czysta, zadbana i nie wyciaga rak po cudze > pieniadze.jesli rodzina ma jakies obowiazlki, wowczas wynajmuje sie > pielegniarke srodowiskowa, ktora pomaga. jak ktos jest ubogi > pielegniarke mozna zalatwic w gminie. > amen. Alez wy jestescie podli! Az dech zapiera. Nawet jesli im sie nalezy to maja sie nie starac bo ty tak chcesz jedno z dugim. Wstyd! Jestescie obrzydliwi i odrazajacy. Jak to dobrze, ze nie mieszkam juz w Bulbonii. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 10:25 co sie nalezy? najpierw sprawdz potem pitol durnoty. z pefronu mozna dofinansowac wozek inwalidzki, winde itd... ale remont lazienki? remont lazienki dziadkowi zdrowia i sil nie przywroci. malo kto w tym wieku jest samodzielny i zadna hiper lazienka tego nie zmieni.zamiast kasy najczesciej potrzebna jest rodzina, ktora z milosci opiekuje sie starsza osoba.pomoze wejsc do wanny lub pod prysznic.przykreci do sciany specjalne porecze, zeby bylo czego sie trzymac siadajac na sedes itd... to duzo nie kosztuje. chwilka pracy plus drobny zakup w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Oj maretina 28.01.08, 10:35 Ale maretina, nie wiesz że w naszej kochanej socjalistycznej ojczyźnie wszystko wszystkim się należy i to na wczoraj? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Oj maretina 28.01.08, 12:33 dynda mi to co mysla. niech jada do komunistycznej korei albo na kube, moze wenezuela? Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 12:43 maretina napisała: > co sie nalezy? najpierw sprawdz potem pitol durnoty. > z pefronu mozna dofinansowac wozek inwalidzki, winde itd... ale > remont lazienki? remont lazienki dziadkowi zdrowia i sil nie > przywroci. malo kto w tym wieku jest samodzielny i zadna hiper > lazienka tego nie zmieni.zamiast kasy najczesciej potrzebna jest > rodzina, ktora z milosci opiekuje sie starsza osoba.pomoze wejsc do > wanny lub pod prysznic.przykreci do sciany specjalne porecze, zeby > bylo czego sie trzymac siadajac na sedes itd... to duzo nie > kosztuje. chwilka pracy plus drobny zakup w sklepie. > Moze ten czlowiek nie jest chodzacy i trzeba do lazienki wjechac wozkiem by go wykapac. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 14:01 no ale co? wozka nie ma? niech sklada papiery do pefronu, tylko o ile wyczytalam, tu nie o wozek wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 16:54 maretina napisała: > no ale co? wozka nie ma? niech sklada papiery do pefronu, tylko o > ile wyczytalam, tu nie o wozek wchodzi. Nawet jesli ma to do malej lazienki wozek sie nie zmiesci. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 17:02 daria45-net napisała: > Nawet jesli ma to do malej lazienki wozek sie nie zmiesci. Do żadnej nie wjedzie przez standardowe drzwi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: słuchaj łobuzie jeden.. 28.01.08, 14:40 maretina napisała: > co sie nalezy? najpierw sprawdz potem pitol durnoty. > z pefronu mozna dofinansowac wozek inwalidzki, winde itd... ale > remont lazienki? Tak. Przebudowę łazienki też. S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Swan_ganz, mam pytanie. 28.01.08, 20:32 swan_ganz napisał: > Czy wiesz, że w tym kraju umierają dzieci bo brakuje środków > finansowych na zakup lekarstw czy sprzętu niezbędnego do ich > ratowania? Alke Ciebie to nie obchodzi bo to nie Twoje dzieci > umierają... Czy rodzina rencisty pobierającego rentę to też łobuzy ? Przecież mogliby się zrzucić i dziadka utrzymywać. Wszak w tym kraju umierają dzieci bo brakuje środków finansowych na zakup lekarstw czy sprzętu niezbędnego do ich ratowania. A taka rodzina rencisty, zamiast wziąć starego na utrzymanie, czeka aż my mu z naszych podatków rentę wypłacimy. No łobuzy po prostu ! Jeszcze jedno pytanie. Czy za bezpodstawne nazwanie kogoś łobuzem powinno się go przeprosić ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: Swan_ganz, mam pytanie. 29.01.08, 09:36 jest tu gdzieś na tym forum zalinkowana statystyka w myśl której około 70 % rencistów to ludzie, którzy po przez różnego rodzaju kombinacje wykorzystują ten system do otrzymywania nienależnych świadczeń rentowych... Innym słowy; statystycznie rzecz biorąc jeśli rozmawiasz z czterema rencistami to trzech z nich jest łobuzami czy oszustami jeśli wolisz tak ich nazwać.... I o ile zakup za publiczne środki protezy nogi, ręki czy wózka inwalidzkiego nie budzi moich żadnych zzastrzeżeń to remont łazienki dla dziadka już tak.. Moim zdaniem takie wydatki związane z komfortem "serwisowania dziadka" powinni ponosić jego najbliżsi z własnej kieszeni a nie z mojej jako podatnika... Większość z nas ma swoje rodziny i niewiele jest osób kompletnie samotnych więc pewnie ma się kto nami zająć (dzieci czy wnuczki) więc niech oni pokrywają takie koszty. I z reguły tak się dzieje; ludzie pomagają swoim progeniturom nie oglądając się na żadne instytucje z których można jakąś kasę wyszarpać.. > Jeszcze jedno pytanie. Czy za bezpodstawne nazwanie kogoś łobuzem > powinno się go przeprosić ? Nie. Najpierw ten ktoś zasugerował mi brak zrozumienia jego problemu choć prawda jest taka, że po samym tytule da się zorientować w intencjach założyciela wątku... Odpowiedziałęm więc tak jak potrafię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Swan_ganz, mam pytanie. 29.01.08, 12:30 swan_ganz napisał: > jest tu gdzieś na tym forum zalinkowana statystyka w myśl której > około 70 % rencistów to ludzie, którzy po przez różnego rodzaju > kombinacje wykorzystują ten system do otrzymywania nienależnych > świadczeń rentowych... > Innym słowy; statystycznie rzecz biorąc jeśli rozmawiasz z czterema > rencistami to trzech z nich jest łobuzami czy oszustami jeśli wolisz > tak ich nazwać.... Widzę, że idziesz w ślady ministra Ziobry spuszczając z wodą zasadę domniemania niewinności. Do tego stosujesz odpowiedzialność zbiorową. Zasada emeryt więc oszust niczym nie różni się od zasady lekarz więc łapówkarz czy Polak więc złodziej. www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4878815.html Poza tym pojęcie oszusta rozciągasz także na rodzinę emeryta. Wszak to wnuczka emeryta nazwałeś łobuzem. Czy to nie jest przypadkiem stosowanie odpowiedzialności zbiorowej ? Ja też mam w rodzinie emeryta, też w takim razie jestem łobuzem. > I o ile zakup za publiczne środki protezy nogi, ręki czy wózka > inwalidzkiego nie budzi moich żadnych zzastrzeżeń A dlaczego nie budzi ? Wszak na wózek czy protezę może się złożyć rodzina dokładnie tak samo jak na przebudowę łazienki dla niepełnosprawnego ? > to remont łazienki > dla dziadka już tak.. Moim zdaniem takie wydatki związane z > komfortem "serwisowania dziadka" powinni ponosić jego najbliżsi z > własnej kieszeni a nie z mojej jako podatnika... Ale przepisy są inne. Wiesz dlaczego ? Bo nie chodzi o żaden komfort, tylko dostosowanie łazienki do potrzeb inwalidy. Inwalida woli wjechać do łazienki wózkiem, niż być za każdym razem przez kogoś wnoszonym. Woli sam sobie dawać radę, niż być skazanym na ciągłą pomoc innych. I ma do tego pełne prawo. > Większość z nas ma swoje rodziny i niewiele jest osób kompletnie > samotnych więc pewnie ma się kto nami zająć (dzieci czy wnuczki) > więc niech oni pokrywają takie koszty. Dlaczego tylko takie ? Dlaczego nie mają pokrywać także kosztu protezy czy utrzymania dziadka ? Skasujmy renty i finansowanie przykładowych protez dla tych, co mają rodziny. Niech rodzina zadba o inwalidę. > I z reguły tak się dzieje; > ludzie pomagają swoim progeniturom nie oglądając się na żadne > instytucje z których można jakąś kasę wyszarpać.. Nikt nic nie wyszarpuje. Już pisałem, że to im się należy tak jak zasiłek macierzyński matce (niech rodzina płaci ?), zasiłek bezrobotny niepracującemu (rodzina ?) czy renta rodzinna dziecku (też rodzina ?). > > Jeszcze jedno pytanie. Czy za bezpodstawne nazwanie kogoś łobuzem > > powinno się go przeprosić ? > > Nie. Najpierw ten ktoś zasugerował mi brak zrozumienia jego problemu No i chyba miał rację. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: Swan_ganz, mam pytanie. 29.01.08, 13:51 Chciałam jedynie dodać, że na wózek i protezę zwykle składa się i rodzina i znajomi, bo NFZ finansuje albo jakiś niewielki % wartości, albo wcale. Może takie protezy, które pamiętają I wojnę światową i drewniane kule... I jeszcze coś. Ludzie stają się inwalidami, albo rodzą się w jakiś sposób ułomni. By mogli normalnie funkcjonować jak zdrowi, trzeba im stworzyć do tego warunki. Jeżeli umawiamy się, że żyjemy w kraju cywilizowanym, a odpowiednie warunki są stwarzane z mocy różnych ustaw, to dofinansowanie podjazdu, przebudowy łazienki, wymiana drzwi mogą być finansowane ze środków zbieranych na ten cel. Bo fundusz pfron istnieje i topi się weń mnóstwo pieniędzy, czy tego chcemy, czy nie... Więc niech chociaż ludziom żyje się lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
p.atryk W tym sek 29.01.08, 14:04 co_dzienna napisała: > Bo fundusz pfron istnieje i topi się weń mnóstwo pieniędzy, czy tego chcemy, czy nie... Moze wlasnie nie chcemy by istnial PFRON i by topiono w nim pieniadze? Ponoc kraj jest biedny, a biednego kraju nie stac na wysokie standarty opieki nad niepelnosprawnymi. Renty moga byc pewnym minimum ze strony spoleczenstwa, remonty lazienek juz niekoniecznie. A skoro lazienka , to dlaczego nie np. samochod? Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: W tym sek 29.01.08, 14:38 No więc, teoretycznie samochód też...:) Niepełnosprawny może otrzymać z tego poronionego funduszu samochód przystosowany do swoich potrzeb, ale ile takich samochodów zostało rozdanych, czy współfinansowanych nie wiem, ale kiedyś czytałam o jakichś 100 sztukach przez kilkanaście lat. Ja nie chcę by istniał pfron. I co z tego? No, ale jak już jest i są tam spore pieniądze, to niech zostaną przynajmniej przeznaczone na pomoc konkretnym ludziom. Niech dziadek ma łazienkę, a beznogi człowiek ma samochód, może zostanie taksówkarzem i zarobi na siebie. Ja osobiście mam dość wydawania pieniędzy na programy pomocy, akcje , fronty itp. Tworzy się narodowy program walki z rakiem, tworzy się standardy postępowania, utytułowane postaci spotykają się na kongresach i zlotach, na konferencjach i sympozjach. No i co??? NIC. Bo dziś na badanie, wizytę, zabieg czeka się jeszcze dłużej niż kilka lat temu. Przepraszam za dygresję. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: W tym sek 29.01.08, 15:40 p.atryk napisał: > Moze wlasnie nie chcemy by istnial PFRON i by topiono w nim > pieniadze? Na razie "chcemy" bo takie są przepisy. A jeśli nawet się przepisy komuś nie podobają, to nie jest to powód, aby ubliżać wnukowi rencisty. > Ponoc kraj jest biedny, a biednego kraju nie stac na wysokie > standarty opieki nad niepelnosprawnymi. Renty moga byc pewnym > minimum ze strony spoleczenstwa, remonty lazienek juz niekoniecznie. Otóż właśnie nie remonty, tylko przebudowy. Przebudowy umożliwiające lub ułatwiające inwalidzie korzystanie z tejże łazienki. I uwierz mi, jest to jedynie dofinansowanie a nie sfinansowanie. Podobnie jak w przypadku wózków, protez czy innych rzeczy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Re: W tym sek 30.01.08, 17:54 p.atryk napisał: > co_dzienna napisała: > > > Bo fundusz pfron istnieje i topi się weń mnóstwo pieniędzy, czy > tego chcemy, czy nie... > > Moze wlasnie nie chcemy by istnial PFRON i by topiono w nim > pieniadze? > Ponoc kraj jest biedny, a biednego kraju nie stac na wysokie > standarty opieki nad niepelnosprawnymi. Renty moga byc pewnym > minimum ze strony spoleczenstwa, remonty lazienek juz niekoniecznie. > A skoro lazienka , to dlaczego nie np. samochod? Jezdzisz lobuzie samochodem?! Jesli tak to uwazaj bo w kazdej chwili i ty mozesz stac sie nie pelno sprawny. Coza cholerny lobuz! jak ci spod klawiatury wyjda takie straszne osady i to przeciw komu? Przeciw ludziom kalekim, chorym. To sie musi na tobie zemscic albo na twojej blisjkiej rodzinie. Ty moze spycal bys ich ze skaly. Tfuj! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie o dofinansowanie 28.01.08, 14:39 attta napisała: > Czy mam szanse (jesli tak to jakie sa procedury i gdzie to załatwiac) > uzyskac jakies pieniądze na przebudowę łazienki w domu 75 letniego > rencisty ? Tak, o dofinansowanie może wystąpić rencista. Może ubiegać się o dofinansowanie ze środków PFRON do przystosowania łazienki dla potrzeb osoby niepełnosprawnej. Podstawa Prawna: - Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997r, o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 776ze zm.). - §6 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 czerwca 2002r. w sprawie określenia rodzaju zadań powiatu, które mogą być finansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 96, poz. 861 ze zm.) Podobny przypadek: www.nowytomysl.com.pl/index.php?fqop=20&id=339&faq=3&fqgid=13 S. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: pytanie o dofinansowanie 28.01.08, 18:56 A czy z pierwszego postu wynika że dziadek ma orzeczenie o niepełnosprawności? Bo jest napisane, że jest rencista, a to jedno z drugim nie musi miec nic wspólnego. O ile wiem, to o dofinansowanie czegokolwiek może sie ubiegać osoba z orzeczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie o dofinansowanie 28.01.08, 21:10 reszka2 napisała: > A czy z pierwszego postu wynika że dziadek ma orzeczenie o > niepełnosprawności? Bo jest napisane, że jest rencista, a to jedno z > drugim nie musi miec nic wspólnego. O ile wiem, to o dofinansowanie > czegokolwiek może sie ubiegać osoba z orzeczeniem. Tak, jednak samo określenie stopnia niepełnosprawności osobie, której przyznano rentę odbywa się w trybie uproszczonym i jest faktycznie formalnością. Jest ono jednak konieczne do uzyskania różnego rodzaju ulg. Orzeczenia lekarzy orzeczników ZUS nie zawierają przyczyny niepełnosprawności a ta często decyduje o tym jaka pomoc osobie niepełnosprawnej może być udzielona. Na przykład niesłyszący nie dostanie dofinansowania do zakupu wózka inwalidzkiego. W przypadku pytającego nie wiemy jaka jest przyczyna niepełnosprawności dziadka, dlatego nazywanie go łobuzem jest bezpodstawne. Przebudowy łazienek są w pewnych przypadkach dofinansowywane i pytanie się o takie dofinansowanie nie świadczy o tym, że się jest łobuzem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 09:41 > i pytanie się o takie dofinansowanie nie świadczy o > tym, że się jest łobuzem. łobuzem jest się zawsze gdy próbuje się naciągnąć nas wszystkich na nieuzasadnione koszty. Tak jak e tym przypadku wnuczek pytający o kasę na dziadkową łazienkę... Za chwilę przyjdzie tu jakaś wdowa lubiąca sobie potańczyć i będzie chciała poznać tajemnice pozyskania skierowania do sanatorium w Ciechocinku.... A ja za to wszystko mam płacić, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 12:02 swan_ganz napisał: > łobuzem jest się zawsze gdy próbuje się naciągnąć nas wszystkich na > nieuzasadnione koszty. Nie są to żadne nieuzasadnione koszty. Dofinansowanie na przebudowę łazienki niepełnosprawnemu się po prostu należy, tak jak renta renciście czy wynagrodzenie lekarzowi. > Tak jak e tym przypadku wnuczek pytający o > kasę na dziadkową łazienkę... Za chwilę przyjdzie tu jakaś wdowa > lubiąca sobie potańczyć i będzie chciała poznać tajemnice > pozyskania skierowania do sanatorium w Ciechocinku.... A co jest zdrożnego w skierowaniach do sanatorium ? Sanatoria powinny być skasowane ? Rozumiem, że wdowa nie ma prawa lubić tańczyć ? Ma płakać i się modlić ? Czy wdowiec także ? > A ja za to wszystko mam płacić, tak? Tak. S. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 12:02 brawo swan jak rzadko w pełni się z Toba zgadzam! Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 13:58 Łobuzem jest państwo, bo to ono sciąga składkę na pfron. Te pieniąze ci już zabrano. A każdy kolejny rząd obiecuje skasowanie pfronu, gdzie giną bezpowrotnie miliardy zł rocznie. Najbardziej widoczne jest wydawanie pieniedzy pfron na dotowanie pseudo firm zatrudniających inwalidów, na których te złodziejskie firmy dostają dofinansowanie do każdego zatrudnionego inwalidy nie widząc go nawet na oczy. Inkasują znaczną część dofinansowania, wypłacając niby zatrudnionemu po 150 żł miesięcznie... Więc dopłacenie jakiemuś dziadkowi do przebudowy łazienki jest czynem szlachetnym w kontekście tego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 15:41 co_dzienna napisała: > Łobuzem jest państwo, bo to ono sciąga składkę na pfron. Nie. Łobuzem jest Sejm, Senat i Prezydent, którzy takie prawo uchwalili. A może wyborcy, którzy posłów, senatorów i Prezydenta wybrali ? ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
co_dzienna Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 16:06 Jest wielu łobuzów, złodziei, złych i głupich ludzi. Czy wyborcy są łobuzami? Czy ja wiem. Nie każdy musi wszystko wiedziec i rozumieć. Z pewnością skrajną głupotą jest nieuczestniczenie w wyborach i pozwalanie na to, by za nas decydowali inni. Choć ten raz trzeba wysilić intelekt i pomyślec co będzie dla nas lepsze. Płacimy podatki, składki, by ludzie nas reprezentujący podejmowali słuszne decyzje, byli odpowiedzialni i starali się robić wszystko, by zbiorowi istnien ludzkich żyło się lepiej. Czy tak się dzieje? NIe wiem. Według mnie nie. Całą masa ludzi znalazła się zupełnie poza nawiasem. Z powodu biedy, niewiedzy, różnych upośledzeń, czy chorób. NIkt się nimi nie interesuje, choć mamy różnego rodzaju instytucje do tego powołane i opłacane z naszych pieniędzy. I jak na razie każda kolejna zmiana systemów opieki pogarsza ich byt. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: pytanie o dofinansowanie 29.01.08, 18:42 A co ty wiesz o dotacjach pfronu na zakłady pracy chronionej zatrudniające inwalidów. Przepisy są bardzo konkretne w tym względzie. A dotacje wyglądają tak że zakłady te padają jak muchy i np. niewidomi i niedowidzący zamiast pracy mają prawo siedzieć w domu bo jest oczywiste że zakłady te nie wygrają konkurencji z nowocześnie wyposażonymi dużymi zakładami. Odpowiedz Link Zgłoś
seniorita15 Re: pytanie o dofinansowanie 30.01.08, 18:24 Zgadzam sie z tym co napisal snajper55.Moze byscie sie zastanowili o co moze chodzic z tym dofinansowaniem do przebudowy lazienki.Widac,ze niektorych z Was nigdy ten problem nie dotyczyl ,wiec Wasze rozumowanie poszlo w blednym kierunku.Sprobujcie wsadzic do wanny osobe z czesciowym niedowladem po udarze.Albo staruszka,ktory ma prawie 100 lat i zwyrodnienie stawow biodrowych.A myc go trzeba.Przebudowa polega na zainstalowaniu brodzika zamiast wanny lub lepiej-plaskiej podlogi bez wanny czy brodzika z przesuwanymi drzwiami.Smiem twierdzic ,ze dla wielu osob moze to byc problem.Nie wszyscy sa naciagaczami.A poza tym jesli maja mozliwosc otrzymania za to rekompensaty ,nawet jesli ich to stac (rodzine),to nie rozumiem dlaczego mieliby z tego zrezygnowac.Oczywiscie byloby dobrze sprawdzic czy pieniadze zostaly wydane zgodnie z przeznaczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: pytanie o dofinansowanie 30.01.08, 18:42 Nie bardzo zrozumiałem seniorita czy to jest odpowiedź na mój post o zakładach pracy chronionej czy po prostu się dołączyłaś. Odpowiedz Link Zgłoś