Dodaj do ulubionych

Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne leki

26.02.08, 08:54
link do tak zatytułowanego artykułu na onet.pl:

wiadomosci.onet.pl/1699187,11,lekarze_przepisuja_dzieciom_niebezpieczne_leki,item.html
Obserwuj wątek
    • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 08:58
      Taaak.... Już widzę pediatrę przepisującego ASA :) W dzisiejszych czasach? :))) NIKT nie będzie ryzykował oskarżenia o próbę nieumyślnego wywołania ostrej encefalopatii wątrobowej.

      • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 09:06
        A odnośnie metamizolu/dipyronu - podczas zajęć z pediatrii mówiono nam o dobroczynnym efekcie przeciwgorączkowym jaki wywiera pyralgina podana w sposób omijający krążenie wrotne. Na hematologii sam pytałem jaki NLPZ polecają (skoro pyralgina = agranulocytoza) i jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się, że właśnie ową pyralginę. Zaś lekiem przeciwgorączkowym (według ich obserwacji) najczęściej wywołującym aplazję był... ibuprofen.

        A dla laików: KAŻDY, ABSOLUTNIE KAŻDY, LEK JEST TRUCIZNĄ!!!
        • maga_luisa Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 09:15
          Dokładnie tak jak mówisz.
          Znów artykuł "bo lekarze". Ilu lekarzy? Komu? Nie słyszałam o dziecku, któremu
          lekarz zalecił aspirynę.
          Dość często natomiast słyszę od pacjentów, że "dali dziecku aspirynkę".
          "Lekarze ukrywają bo boją się konsekwencji". Nie bardzo wiedziałabym, jak ukryć
          niewydolność wątroby lub agranulocytozę ;-)
          • cephalea Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 10:10
            Kazdy lek,preparat, jak zwał tak zwał(nawet witaminy)mogą wywołać
            niepoządane efekty uboczne.Ludzie niestety o tym nie wiedzą lub nie
            chca wiedzieć(nie czytają ulotek).Reakcja na daną substancje jest
            przecież sprawą indywidualną.Ja również nie wierzę żeby w pełni
            poczytalny lekarz przepisał dziecku aspirynę.Sama nie mam jeszcze
            dzieci ale wśród członków rodziny posiadających dzieci i wśród
            znajomych a także w szpitalu gdzie pracuję nie spotkałam sie z tym
            by lekarz podał lub przepisał dziecku kwas acetylosalicylowy itp.
            • cephalea Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 10:12
              Chociaż nie mozna wykluczyć,że jakiś lekarz omyłkowo,rutynowo
              przepisał taki lek.
          • szlachcic Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 10:30
            maga_luisa napisała:

            > Dokładnie tak jak mówisz.
            > Znów artykuł "bo lekarze". Ilu lekarzy? Komu?

            Czy istnieje w Polsce, nazwe to roboczo "problem lekowy"?
            tj takie przypadki
            w aptekach szpiutalnych tony lekow (czyli wyrzucanie pieniedzy)
            farmaceutyczne biura podrozy White Only
            reklama w TV
            itd itp
            dzisiaj jak wiesz w polsce pozeramy najwiecej lekow w Europie
            Winni sa zarowno pacjenci i lekarze jak tez zapewne wiesz
            Ale jakos "mundry" OZZL nie slyszalem aby chcial zrobic z tym
            porzadek
            a zna sie na wszystkim
            • logo.vlad Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 10:45
              Szlachcic, na Twoje uwagi w temacie szpitali zapewne odpowie jakiś
              medyk szpitalny. Ja tylko chiałbym zwrócić Twoją uwagę na fakt, że
              reklamowane w TV czy gazetach są wyłącznie tzw. leki OTC - dostępne
              bez recepty. I akurat na ich spożycie lekarze mają stosunkowo
              niewielki wpływ.

              P.S. Z biurami podróży "white only" jak dotąd sie nie zetknąłem.
              Z próbą smarowania przez repa raz (na paruset z którymi miałem do
              czynienia). Nie wiem jak "na górze", ale "na dole" nie jest to
              specjalnie powszechne.
              • szlachcic Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 12:24
                logo.vlad napisał:

                > I akurat na ich spożycie lekarze mają stosunkowo
                > niewielki wpływ.

                a gdzie ja napisalem ze winie lekarzy w tym temacie 100%?

                > P.S. Z biurami podróży "white only" jak dotąd sie nie zetknąłem.

                uwazasz ze nie ma powiazan firm farmaceutycznych z lekarzami?
                sa kraje gdzie na receptach wypisuje sie nazwe chemiczna leku
                w zdecydowanej wiekszosci krajow nie ustawia sie przetargow na zakup
                lekow
                • logo.vlad Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 13:48
                  szlachcic napisał (m.in.):

                  > uwazasz ze nie ma powiazan firm farmaceutycznych z lekarzami?

                  Tego nie powiedziałem. Nie wiem jak rzecz wygląda na poziomie
                  szpitali. Natomiast mam jako-taki wgląd na poziomie wiejska
                  przychodnia/wiejska apteka. Tutaj opowiadanie o mafii i "white only"
                  to co najmniej robienie z igły wideł, a z dżdżownicy anakondy...

                  > sa kraje gdzie na receptach wypisuje sie nazwe chemiczna leku

                  Jak długo nie ma adnotacji "nie zamieniać" - jeden pies.
                  Moja - jako farmaceuty - rzecz pamiętać odpowiedniki.
                  • szlachcic Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 17:48
                    >Tutaj opowiadanie o mafii i "white only"
                    > to co najmniej robienie z igły wideł, a z dżdżownicy anakondy...

                    ja oczywiscie nie oskarzam wszystkich lekarzy czy aptekarzy
                    czesc z nich nie ma mozliwosci kantowania a czesc ma ale sa uczciwi
                    i nie kreca lodow
                    ale problem jest i musisz o nim wiedziec
                    musisz jednak potwierdzic ze sens whit only to dzialania na szeroka
                    skale w ktorych uczestniczy wielu lekarzy
                    tylko tak jest sens dla koncernow farmaceutycznych
                    jeden lekarz czy 10 nie ma dla nich znaczenia

                    > Jak długo nie ma adnotacji "nie zamieniać" - jeden pies.
                    > Moja - jako farmaceuty - rzecz pamiętać odpowiedniki.

                    my nie mamy mocy tego zmieniac ale mozemy prawo oceniac
                    ja uwazam ze to by utrudnialo kanty bardzo znaczaco
            • maga_luisa Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 10:52
              Dlaczego związek zawodowy lekarzy miałby się zajmować problemami związanymi z
              nadużywaniem leków przez społeczeństwo? Może związek cyklistów by się tym zajął??

              "W Polsce, zgodnie z ustawą z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych,
              związek zawodowy jest dobrowolną i samorządną organizacją ludzi pracy, powołaną
              do reprezentowania i obrony ich praw, interesów zawodowych i socjalnych. Jest on
              niezależny w swojej działalności statutowej od pracodawców, administracji
              państwowej i samorządu terytorialnego oraz od innych organizacji"
              • szlachcic Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 12:31
                maga_luisa napisała:

                > Dlaczego związek zawodowy lekarzy miałby się zajmować problemami
                >związanymi z nadużywaniem leków przez społeczeństwo?

                ale wyciagnelas sobie to co najlepiej przypasowalo
                a dlaczego zwiazek zawodowy w szpitalu X nie walczy z wyrzucaniem
                pieniedzy w bloto poprzez magAZYNOWANIE LEKOW?
                dlaczego zwiazek zawodowy nie walczy by wymisic na rzadzie aby na
                receptach pisac nazwe chemiczna?
                Luiso chesz dyskutowac, dyskutu rzetelnie
                a ? ma sie zajmowac tym ozzl a nie rzad?
                ano bo ozzl zajmuje sie ile ma wynosic stawka zdrowotna, jakie maja
                byc podatki i czy jak swedzi tylek jaka reka sie drapac
                uprzedzilem tylko pytanie
                a chodzi tylko o to aby SZ byla normalna, aby utrudniac kanty i
                ulatwiac normalnym lekarzom prace
                dzisiaj tak nie jest
                • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 12:43
                  Napisałem długi post i go skasowałem. Póki nie nauczysz się zasad BLS, nie będę poruszał w rozmowach z Tobą innych tematów
                  • aron2004 Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 14:38
                    potwierdza się to co pisałem - lekarze polscy w większości nie znają
                    angielskiego przez co są odcięci od aktualnej wiedzy medycznej i
                    leczą jak przed 30 laty.
                    • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 14:43
                      Arkadiuszu O.! Ty, jako prowadzący firmę przewozową, aktywny busiarz, zapewne znasz zasady pierwszej pomocy? Jak byś postąpił z pacjentką, która w busię dostała napadu padaczki?
                      • aron2004 Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 14:53
                        ja nie jestem kierowcą busa tylko wiceprezesem firmy przewozowej. W
                        busie jest apteczka.
                        • logo.vlad Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 15:16
                          Aronek jest z zawodu dyrektorem. ;)

                          Kierowca pewnie miałby jakieś pojęcie na temat tego co ma w apteczce
                          i do czego może tego użyć.

                          Powiedz, Aronku, co macie w apteczkach busów waszej firmy (jeżeli
                          jako wc-prezes masz o tym jakiekolwiek pojęcie). Z góry uprzedzam -
                          jeśli są to apteczki +- standardowe, to obecni tu lekarze grzecznie
                          Ci wyjaśnią, że w podanej sytuacji taką apteczkę możesz jedynie
                          wetknąć sobie w zadek i kołkiem dopchnąć...
                          • aron2004 Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 17:59
                            mam taką apteczkę, jaka jest dopuszczona w kodeksie drogowym
                            • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 19:16
                              Czyli wypada nasłać na Twą firmę:

                              PIP, Urząd Skarbowy (ZUS, a KRUS to on sprawdza?), Inspekcję Drogową, Policję...

                              A Ciebie wysłać na przymusową reedukację moralną z kursem pierwszej pomocy.
                        • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 15:29
                          Arkadiuszu O!
                          Ponawiam pytanie: potrafisz udzielić pierwszej pomocy sosobie z NZK? TAK/NIE
                      • szlachcic Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 17:57
                        maverick777md napisał:

                        > Arkadiuszu O.! Ty, jako prowadzący firmę przewozową, aktywny
                        busiarz, zapewne z nasz zasady pierwszej pomocy? Jak byś postąpił z
                        pacjentką, która w busię dosta ła napadu padaczki?

                        Mowisz napad padaczki, ok bede wyrozumialy i bede adwokatem twojego
                        toku rozumowania
                        Przyjechali z byle gownem ludzie i zaprzatali glowe niesamowicie
                        zapracowanym lekarzom.
                        dlaczego nie wyszla pani pielegniarka, nie rzucila okiem i nie
                        powiedziala z odleglosci 10 metrow
                        -to padaczka, przytrzymajcie pacjentke aby nie rozbila sobie glowy i
                        wlozcie jej cos miedfzy zeby

                        czas akci pielegniarki 1 minuta
                        a ona kazala wzywac pogotowie
                        dlaczego wiec zwykli mudzie maja wiedziec cos o schorzebniach a
                        pielegniarka nie?
                        dlaczego jak pielegniarka nie wie nic o niczym nie zawola lekarza
                        ktory byc moze cos wie

                        Meverick, wybiorczo wyciagasz fakty z calej sprawy i dorabiasz
                        ideologie
                        wiec zapytam
                        czy ten przypadek to bylo glupstwo ktora powinien poznac kazdy
                        czlowiek czy to powazna rzecz sie wydarzyla?
                        Jezeli glupstwo dlaczego pielegniarka nie udzielila pomocy jak ci
                        prymitywni ludzie nie potrafili pomoc i narazila system na koszty
                        - niepotrzebny dojazd karetki
                        • nico72 Szlachcic i Aron 26.02.08, 18:49
                          Ciągle unikacie odpowiedzi. Jeden zamydla organizacją ochrony zdrowia drugi tym
                          że jest wiceprezesem firmy. Zakładam że macie prawo jazdy. Pytanie brzmi: czy
                          umiecie udzielać pierwszej pomocy w nagłym zatrzymaniu krążenia? Dla ułatwienia
                          powiem że macie obowiązek takiej pomocy udzielić. Odpowiedzcie krótko, nie
                          musicie nic uzasadniać. Wystarczy jedno słowo prawdy...
                          • aron2004 Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:01
                            trzeba zwolnić z pracy 30% lekarzy
                          • szlachcic Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:12
                            co ma wspolnego czy ja potrafie z tym przypadkiem
                            czy uwazasz ze wszyscy potrafia udzielac pomocy?
                            nawet jezeeli wiec bedzie tylko jeden przypadek w tym kraju ze ktos
                            nie potrafi udzielac to system powinien zadzialac!!!!
                            zadzialac to znaczy powinna mu zostac udzielona pomoc
                            w tym szpitalu utrudniono mu udzielenie pomocy
                            i o to w tym wszystkim chodzi
                            tam gdzie mieli pomoc wyjeli ksiazke z przepisami i wy uwazacie ze
                            durne przepisy usprawiedliwiaja to co sie zdarzylo
                            ja uwazam ze nawet durne przepisy nie moga usprawiedliwiac tego
                            • maverick777md Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:14
                              system zawiódł na swym pierwszym ogniwie, którym jest BLS podjęte przez świadków zdarzenia. Wiesz jak powinni się zachować by dać największe szanse przeżycia tej osobie?
                              • nico72 Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:19
                                Wiesz co maverick, skończ bo te dwa jełopy i tak nie odpowiedzą bo nie mają o
                                tym żadnego pojęcia i pewnie należą do tej kategorii ludzi co jak wypadek widzą
                                to naciskają na gaz. Mam nadzieję że będą kiedyś sądzeni za nieudzielenie
                                pomocy. Zresztą czego się spodziewać: krusowiec i składacz.
                                • reszka2 Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:25
                                  nico, maverick, wasza rozmowa z botami "aron" i "szlachcic" to typowy przykład
                                  rzucania pereł przed wieprze.
                                  Obaj udowodnili odpowiedziami na pytania bezpośrednie, że nie istnieją tak
                                  naprawdę - tylko prymitywny bot może być tak beznadziejnie głupi.
                                  • nico72 Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:27
                                    Chyba masz rację...
                                  • maverick777md Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 19:28
                                    masz rację. To, że nie potrafią udzielić pierwszej pomocy czyni ich w mych oczach szmaciarzami. szlachcica da się zignorować, do arona czasem się odezwę - obok darii, feline i położnika to chyba najstarszy stażem tutejszy bywalec
                              • szlachcic Re: Szlachcic i Aron 26.02.08, 20:41
                                maverick777md napisał:

                                > system zawiódł na swym pierwszym ogniwie,

                                ale my mowimy tu takze o ogniwie kolejnym
                                pierwsze ogniwo ze zawiodlo to jest do zrozumienia
                                dlaczego zawiodlo 2 juz nie
                        • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 19:12
                          NIE powiedziała przytrzymajcie pacjentkę, bo pacjentki się nie przytrzymuje
                          NIE kazała nic włożyć między zęby bo te zęby by się powybijało.

                          Drogi Kierowco Aronie i Szlachcicu!

                          W przypadkach gdy wymagane jest BLS pomoc konieczna jest NATYCHMIAST! Jeśli nie zostanie ona udzielona niemal od razu, skuteczność drastycznie maleje.

                          Przyznaj się więc że nie wiesz, lub napisz jak należy postąpić w przypadku napadu padaczkowego!? Uzyskujac prawo jazdy i prowadząc pojazdy mechaniczne musicie znać odpowiedź na takie pytanie.

                          • cava85 Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 23:16
                            A czy Ty wiesz, "co który" kierowca zawodowy SAM MA epi?
                            A co dopiero ratować pasażerów...
    • mindflayer Nonsensy 26.02.08, 21:30
      Aspiryna? Dzieciom? U dzieci można tylko paracetamol i ibuprofen, każdy pediatra to powie. W ogóle to aspiryna (ASA) nie przeszłaby dzisiejszych badań klinicznych, bo jest teratogenna dla zwierząt, trutka na szczury po prostu. Artykuł nie jest do lekarzy, bo te leki są bez recepty i ludzie sami sobie mogą kupić.

      Ja daję każdemu m.in. pyralginę i jakoś agranulocytozy po samej pyralginie nie widziałem. Biseptol (TMT/SMX), metizol, leki przecipadaczkowe powodują agranulocytozę - i takie widziałem, wcale nie często i nie pamiętam żeby ktoś miał nieodwracalną aplazję, ale może się zdarzyć.
      A o chloramfenikolu (stosowany jeszcze w weterynarii) ktoś słyszał? Mięso i miód z chloramfenikolem?
      • aelithe Re: Nonsensy 27.02.08, 18:12
        Ja stosowałem sporo chloramfenikolu. Bez powikłań - dobry antybiotyk. Inna
        sprawa nie przekraczałem nigdy dawki 4 g na dobę i 20 g na kurację.
        Co do pyralginu, to wlałem jej hektolitry w żyły moich pacjentów bez powikłań.
        Widziałem 4 agranulocytozy po pyralginie - wszystkie, kiedy pacjent brał leki
        bez nadzoru lekarza. Co ciekawe, wszyscy chorzy twierdzili, że przyjęli 1 lub 2
        tabletki.
        Co do moich poważnych powikłań po lekach to 3 ostre niewydolności nerek. po wanko.
    • 4.blizniak Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 22:26
      a gurnicy nie pszepisojom niebespiecznyh lekof ani wogule rzadnyh
      wiec som lepsi moralnie od lekazy
      • maverick777md Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 22:32
        No i są jeszcze bardziej wydajni se względu na niebywale wysoki stosunek pacjentów wyleczonych do pacjentów leczonych (0/0)
        • 4.blizniak sie zgadza! 26.02.08, 23:05
          sprafdzilem, obliczylem i masz racjem!
      • sithicus Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 27.02.08, 00:02
        Wam rylom to najlepiej zabetonować wejścia do tych waszych dziur i siedźcie
        sobie w tych kopalniach do excrementio mortii :)
    • k_linka Re: Lekarze przepisują dzieciom niebezpieczne lek 26.02.08, 23:48
      Doktor Woron, cytowany w artykule specjalista od interakcji stwierdzil kiedys na
      zajeciach, ze lek, ktory nie ma dzialan niepozadnanych - po prostu nie dziala...
      A artykul jest tendencyjny...



      andnow2 napisał:

      > link do tak zatytułowanego artykułu na onet.pl:
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1699187,11,lekarze_przepisuja_dzieciom_niebezpieczne_leki,item.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka