Dodaj do ulubionych

Po co nam WHO!?

11.04.08, 15:38
Jedna z agend ONZ, jaka jest WHO hucznie obchodzi swoje szesciedziesciolecie
istnienia… Zastanawialiscie sie kiedys, co takiego w ogole zrobila ta
organizacja? Wedlug mnie wszystkie komorki powoływane przez NARODY ZJEDNOCZNE
sluza zamiataniu problemow pod dywan. Wszysstkie teinstutucje pochlaniaja
ocznie miliardy dolarow. Zamiast faktycznie zajac sie pomoc dla najbardziej
potrzebujących, to WHO zajmuje się dywagacjami na temat tego czy
homoseksualizm jest choroba czy nie… Dlaczego nikt w Polsce w ogole nie
porusza tego problemu, rocznie z budzetu polski na takie bezsensowne
konferencje wydajemy miliony zlotych, do tego dochodza składki cz lokowskie, a
czy kiedykolwiek słyszeliscie o tym zeby WHO faktycznie rozwiazala jakis
problem?!?!!?
Obserwuj wątek
    • labutka Re: Po co nam WHO!? 12.04.08, 20:12
      Wiesz, trudno, żeby od razu jednym skinieniem rozwiązywali problemy ludzkości. Z
      resztą, chyba nie takie do końca jest zadanie WHO, raczej chodzi o to, że to
      jest instytucja powołana do tego, by promować zdrowie. Nie chodzi o samo
      przeciwdziałanie chorobom, czy coś w tym stylu. Raczej ma lobbować, korzystając
      z autorytetu ONZ do promocji zdrowia i podnoszenia standardów życia. Moim
      zdaniem, gdyby nie było w ogóle WHO, to było by jeszcze gorzej, niż to co
      napisałeś. Co prawda, wydaje mi się, że za dużo emocji w twojej wypowiedzi.
      Szkoda nerwów, nie zmienisz tego i tak :)

      podrawiam,
      labutka
      • xarmax Re: Po co nam WHO!? 13.04.08, 21:24
        W takim razie, po co wydajemy miliony zlotych na finansowanie jako kraj
        czlonkowski WHO, zamiast przeznaczyc te pieniadze, na walke chorobami w Polsce,
        zamiast od razu dofinansowac sluzbe zrodowia w PL ? Dlaczego nie moge zdecydowac
        sam o tym, czy chce zeby jakis procent moich podatkow poszedl na dofinansowanie
        WHO, a jesli nie chce, to zeby nie szedl, zeby np. szedl na sluzbe zdrowia?
        • barkoszak Re: Po co nam WHO!? 13.04.08, 22:47
          zebys sie pytal. zareczam ci, ze zajmuja sie tez waznymi sprawami, ale nie
          koniecznie musza byc rownie wazne dla kazdego czlowieka na ziemi...
          • seniorita15 Re: Po co nam WHO!? 14.04.08, 01:36
            Tez jestem ciekawa ,jakimi to waznymi sprawami sie zajmuja bo tez nie slyszalam
            ,oprocz pobierania skladek i oplacania calej armii urzednikow i marnie
            wolontariuszy. Czarna ospa dawno sie skonczyla ,z HIV w Afryce nikt nie
            walczy.To co robia?
            • snajper55 Re: Po co nam WHO!? 14.04.08, 03:48
              seniorita15 napisała:

              > To co robia?

              www.who.int/entity/en/

              S.
              • xarmax Re: Po co nam WHO!? 14.04.08, 11:34
                No i co tam widac? Mnostwo wymienionych programow, ktore w ogole nie przekladaja
                sie na rzeczywistosc. Moim zdaniem czas najwyzszy zrewidowac ich dzialania, bo
                sa tak samo malo efektywni jak nasz PZPN z Listkiewiczem na czele. Wlasciwie to
                nikt nie kontroluje tego, na co przeznaczaja pieniadze, a najpewniej na swoje
                wlasne istnienie. Ot kolejna przerosnieta miedzynarodowa biurokracja.
    • xlog WHO 14.04.08, 21:48
      WHO daje mąkę, drożdże, sól, wodę - z tego chleb trzeba samemu upiec :)
      • xarmax Re: WHO 15.04.08, 19:10
        A po co mi ta mąka? Chleb to ja sobie kupię w sklepie osiedlowym. Płacimy grube
        miliony na organizację, a oni zajmują się takimi błahostkami!!!
        • labutka Re: WHO 16.04.08, 15:34
          Spokojnie. Mam wrażenie, że nawet nie zadałeś sobie trudu, żeby sprawdzić jakie
          są cele statutowe WHO, oraz tego jakie efekty przynoszą ich poszczególne
          działania. Szkoda energii na wylewanie żółci na forum. Naprawdę, polecam Ci
          sprawdź co jest w dokumentach, które ta instytucja publikuje na swoich stronach.
          Jest to mnóstwo świetnych, merytorycznych opracowań dotyczących epidemii chorób
          i zaleceń jak z nimi walczyć.
          • xarmax Re: WHO 16.04.08, 16:52
            Faktycznie produkuja mnostwo dokumentow, nic prostszego w takiej ilosci łatwo
            ukryc nierobstwo. A nie przepraszam, jest cala strona z wynikami dotyczacymi
            zaburzen erekcji. Sugeruja jak walczyc z epidemia?? :>
            • marie_ann Re: WHO 16.04.08, 17:11
              Xarmax, ty masz cos przeciwko erekcji? Uwazasz, ze zycie >bez< jest lepsze niz
              zycie >z<? Hmmmm..... :)
            • barkoszak Re: WHO 16.04.08, 17:51
              tak jak juz wspominalem , to ze nie jest to przez ciebie powazany problem, nie musi oznaczac, ze jest on w rzeczywistosci blahy. wiesz ilu ludzi mężczyzn to dotyka? pewnie i tak sobie nie zadasz trudu żeby sprawdzic to na ich stronie. Podpowiem ci, WHO podaje ze nawet 150 milionow facetow...
              • dradam121 Re: WHO 16.04.08, 18:18
                tak naprawde to ta liczba jest znacznie zanizona.

                Widze to po populacji mych pacjentow (chlopy przychodza do mnie po Cialis i
                Levitre).

                Mowi sie,ze tak naprawde to blisko 40 % meskiej populacji u nas cierpi, w jakims
                czasie, z powodu tej dolegliwosci.

                Osobiscie trudno jest mi oprzec wrazeniu, ze obecna sytuacja jest "zawiniona" w
                duzej czesci przez partnerki. Populacja kobiet, tak w ogole, sie starzeje. I
                sporo kobiet zatracilo umiejetnosc stymulowania mezczyzn odpowiednio. Oczekujac
                w zamian wielokrotnych orgazmow "za nic".


                Pozdrawiam


                dradam 121


                PS. A tak przy okazji okazuje sie, ze wspomniane leki mozna uzywac, rowniez w
                odniesieniu do kobiet, do leczenia kilku cholernie groznych i smiertelnych schorzen.
                • labutka Re: WHO 16.04.08, 18:27
                  Można spojrzeć na to z innej strony, gdyby who nie publikowało takich raportów,
                  to nie uświadamiało koncernom farmaceutycznym skali zjawiska. Ponieważ jest to
                  tak wielki rynek, jest na to zapotrzebowanie, to koncerny wzięły się za badania
                  i teraz w tej aptece możesz sobie wybierać do woli czy chcesz Maxigrę, czy
                  cokolwiek innego tam leży...
                  • seniorita15 Re: WHO 16.04.08, 20:21
                    Taaak....A w wielu miejscach na swiecie, wyslany doktor,do naciecia ropnia
                    piersi (oczywiscie bez znieczulenia)dzieli zyletke na pol,zeby mial czym naciac
                    nastepna pacjentke.Za znieczulenie robia dwaj pomocnicy trzymajacy pacjentke
                    mocno pod rece.Ciekawe czy o tym tez sa raporty.
                    • labutka Re: WHO 18.04.08, 15:38
                      Myślę, że też są o tym. Tylko do czytania ich, nikt człowieka nie zmusi, tak
                      samo jak do wyciągania z nich wniosków ;/
    • aelithe Re: Po co nam WHO!? 19.04.08, 18:16
      eradykacja ospy prawdziwej
      eradykacja polio
      ograniczenie występowania odry
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka