Gość: Tomek
IP: 156.17.97.*
02.08.01, 11:54
Wydaje mi się, że dobrym lekarstwem na branie łapówek (nie tylko przez lekarzy)
byłyby skuteczne urzędy skarbowe: jeśli ktoś (jak opisani w Gazecie panowie
doktorzy) wydaje więcej niż oficjalnie zarabia, to niech płaci podatek od
nieujawnionych źródeł dochodu (tak to się chyba nazywa), który wynosi około
70%. Przy okazji byłaby to jakaś rekompensata za bezpłatne korzystanie ze
sprzętu zakupionego za często spore, ale zupełnie nie-prywatne pieniądze.