Dodaj do ulubionych

pytanie do prawników

13.08.08, 23:49
kiedy pomożecie środowisku lekarskiemu i zaczniecie upupiać stachanowców
lekarzy bioracych po 20 - 30 dyzurów w miesiacu?

bardzo by to pomogło przywrócić godność zawodu lekarza w Polsce.

jak coś się stanie i jest roszczenie - to sprawdzić czy stachanowiec lekarz
nie wział 25 dyżurów - i - w myśl

że lekarz działał z pobudek zasługujących na szczególne potępienie - z chęci
wzbogacenia się doprowadził do ... wypisz wymaluj...

dobrać się stachanowcom kordianom cierpiącym na Weltschmerz i cierpiącym za
miliony - do ich idealistycznych tyłków...

zyskało by środowisko prawnicze jak i lekarskie - skończyły by się strajki i
protesty...
Obserwuj wątek
    • dwimmerling Podpisuje sie rekoma i nogami. 13.08.08, 23:56
      Jak w tytule
      • sithicus Re: Podpisuje sie rekoma i nogami. 14.08.08, 01:50
        +1
        • andnow2 Trzy prawnicze autorytety forumowe nogami i rękami 14.08.08, 07:54
          zadają pytania prawnikom.

          Nie mogę uwierzyć własnym oczom.
          • cccykoria Re: Odpowiedz jest prosta 14.08.08, 09:01
            Jezeli wyrazasz zgode na dodatkowe dyzury itp ,to Twoja
            sprawa i Twoj wybor.
            Jezeli " karze" Tobie przelozony ,to jest MOBING od tego sa
            SADY Pracy :D
            • slav_ Re: Odpowiedz jest prosta 14.08.08, 16:03
              >Jezeli wyrazasz zgode na dodatkowe dyzury itp ,to Twoja
              >sprawa i Twoj wybor.

              Niekoniecznie :-)

              Jeśli praca odbywa się na zasadach Kodeksu Pracy to przekroczenie zawartych w przepisach norm (nawet za zgoda pracownika!) rodzi odpowiedzialność KARNĄ pracodawcy.

              Jeśli praca jest na "kontrakcie" to niby można pracować 24/30 ale np. firma ubezpieczeniowa może odmówić pokrycia szkód dowodząc że lekarz swym zachowaniem doprowadził się do stanu wykluczającego odpowiedzialność ubezpieczyciela (jak np. w upojeniu alkoholowym) i co paradoksalnie "pracodawca" (czyli ten kto zawarł kontrakt z lekarzem) jest w takim przypadku całkowicie "kryty" i nie ponosi odpowiedzialności.

              Tak że "ile pracuje lekarz" to nie tylko "jego sprawa" :-)
          • loraphenus Excess flood! 14.08.08, 13:51
            do usunięcia (spam a jakże).
    • andnow2 Czy Andrzej M. z warszawskiego pogotowia 14.08.08, 09:32
      loraphenus napisał:

      > dobrać się stachanowcom kordianom cierpiącym na Weltschmerz i
      > cierpiącym za miliony - do ich idealistycznych tyłków...
      >
      > zyskało by środowisko prawnicze jak i lekarskie - skończyły by się
      > strajki i protesty...


      z kazusu Huberta:

      www.xing.com/app/forum?op=showarticles;id=2613936

      to stachanowiec?
    • liton Re: pytanie do prawników 14.08.08, 12:02
      sorry, ale to prawnik ma zgłaszać takie przypadki do prokuratury?
      jaki on niby miałby mieć w tym interes? stanie się coś - wtedy ma robotę, a tak - prokuratura albo powie, że to sprawa do sądu pracy, albo sprawdzi godziny, powie coś w stylu "uuu - przekroczono dopuszczalne normy" i umorzy sprawę w interesie publicznym

      co innego gdy coś się stanie - ale to jakoś dziwnie szybko trafia do gazet, wtedy dokładnie wszystko na odwrót
      • slav_ Re: pytanie do prawników 14.08.08, 16:09
        >sorry, ale to prawnik ma zgłaszać takie przypadki do prokuratury?

        Sorry ale watek nie o tym :-)

        >Trzy prawnicze autorytety forumowe nogami i rękami
        andnow2
        >zadają pytania prawnikom.
        >Nie mogę uwierzyć własnym oczom.

        Tak na prawdę to loraphenus ... nie zadał żadnego pytania :-)
        • andnow2 taki już jest loraphenus, pyta nie zadająć pytań 14.08.08, 16:43
          slav_ napisał:

          > Tak na prawdę to loraphenus ... nie zadał żadnego pytania :-)
        • andnow2 jakkolwiek slav_ przeoczyłeś taki oto znaczek "?" 14.08.08, 17:55
          slav_ napisał:

          > Tak na prawdę to loraphenus ... nie zadał żadnego pytania :-)


          na końcu pierwszego zdania: "kiedy pomożecie środowisku lekarskiemu
          i zaczniecie upupiać stachanowców lekarzy bioracych po 20 - 30
          dyzurów w miesiacu?" jego postu rozpoczynającego ten wątek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=83376755
          • slav_ Re: jakkolwiek slav_ przeoczyłeś taki oto znaczek 14.08.08, 18:30
            >jakkolwiek slav_ przeoczyłeś taki oto znaczek "?"

            Och andnow, czemu tak prostacko pojmujesz i traktujesz piękny i bogaty język polski ?
            Pozwala nam on prowokować do odpowiedzi bez znaczka "?" jak również pozwala stawiać mocne twierdzenia, prowokujące tezy czy rozpoczynać dyskusję zdaniami zakończonymi pytajnikiem a nie będącymi wcale pytaniami...
            RĘCZĘ Ci że loraphenusowi nie chodziło o prostackie podanie daty "kiedy prawnicy zaczną" tylko o wywołanie dyskusji na temat który z łatwością można wyczytać w jego poście. Tylko - na swoje nieszczęście :-) - zaczął na nieco zbyt wysokim jak na adwersarzy poziomie abstrakcji...
            • andnow2 Sugerujesz slav_, że tytuł: "pytanie do ..." 14.08.08, 19:02
              slav_ napisał:

              > Och andnow, czemu tak prostacko pojmujesz i traktujesz piękny i
              > bogaty język polski?


              oznacza w istocie: "odpowiedź dla ..."?

              Chcesz powiedzieć, że z loraphenusem, jak z kobietą, gdy mówi "nie",
              myśli "tak"?

              Zgadzam się natomiast z Tobą absolutnie slav_, że język polski jest
              piękny i bogaty. Pozwala w dyskusji zastąpić mało wysublimowane
              słówko "prostacko" określeniami mniej polaryzującymi nastroje.
    • paulinapaulinapaulina Re: pytanie do prawników 14.08.08, 16:22
      Zacznijmy od tego, że pełnienie 20 dyżurów w miesiącu jest możliwe
      wyłącznie w 2 przypadkach: wtedy kiedy lekarz zatrudniony na etacie
      wyrazi zgodę na opt out oraz w przypadku lekarza kontraktowca, kiedy
      tak się umówi ze szpitalem w swojej umowie kontraktowej. W obu tych
      przypadkach występuje element wolnej woli, która jest fundamentem
      praw cywilnych.

      Nie przyjmuję argumentu, że lekarz zostaje "zmuszony" do podpisania
      zgody na pełnienie dyżurów ponad ustawowo określoną ilość. Prawo
      oraz orzecznictwo sądowe poprzez zmuszenie rozumie taką sytuację, w
      której ktoś naprawdę nie ma wyboru postąpić inaczej np. bandyta
      przystawia mu do skroni pistolet i nakazuje otworzyć sejf bankowy. W
      takiej sytuacji rzeczywiście jest zmuszenie człowieka do
      określonego zachowania, ponieważ odmowa wykonania polecenia z dużą
      dozą prawdopodobieństwa doprowadziłaby go do utraty życia bądź
      zdrowia.

      Nie wolno popełniać błędu, polegającego na błędnym rozumieniu pojęć.
      To, co autor postu nazywa zmuszaniem, jest jedynie dokonaniem
      pewnego wyboru. Część lekarzy bierze wiecej dyżurów, ponieważ
      ulegają namowom przełożonych, liczą na awans, większe wynagrodzenie
      albo po prostu zapewniają sobie święty spokój. W każdym razie czynią
      wybór i jest to wybór wolny.

      Rzymscy prawnicy mawiali w takich sytuacjach: coactus tamen volui, a
      całkiem współczesny lekarz (tak się skłąda, że mój kolega) mawia:
      szacunek do samego siebie oznacza również szacunek do podjętych
      przez siebie decyzji.

      Jeśli lekarz chce mieć 20 dyżurów w miesiącu, to prawnik nie ma tu
      nic do roboty. Tak samo jak lekarz nie ma nic do roboty w sytuacji,
      kiedy pacjent kategorycznie nie życzy sobie leczenia. Zgadzam się że
      obie sytuacje są dość przygnębiające: dla prawnika - świadomość, że
      osoba korzystając ze swojego prawa działą na własną szkodę i dla
      lekarza, kiedy człowiek, którego można uratować sam skazuje się na
      chorobę, a może nawet i śmierć. Ale nikt nikomu nie może zabronić
      wyrażania swojej woli (podejmowania decyzji, dokonywania wyborów
      itp.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka