Dodaj do ulubionych

Rząd ma plan dot. błędów lekarskich

08.02.09, 23:34
Prosze usiasc, sercowcow prosze o nieczytanie
Rzad proponuje aby pacjenci sie ubezpieczali dodatkowo przed
ewidentnymi i drastycznymi bledami lekarskimi.
Ucieli ci nie ta noge co powinni. Odszkodowanie chcesz? A sie
ubezpieczyles? Jak nie to wypad, sam se jestes winien!!!
Won ze szpitala
Obserwuj wątek
    • andnow2 Skąd ta informacja pochodzi? 08.02.09, 23:41
      szlachcic napisał:

      > Ucieli ci nie ta noge co powinni. Odszkodowanie chcesz? A sie
      > ubezpieczyles? Jak nie to wypad, sam se jestes winien!!!
      > Won ze szpitala

      • lek4rz Re: Skąd ta informacja pochodzi? 09.02.09, 07:59
        Taki pomysł pojawił się w październiku ub.r. Ubezpieczenie takie mieli by płacić
        wszyscy płacący ZUS (czyli znowu rolnicy by tylko korzystali z przywilejów), ale
        co dalej z tą propozycją to przyznam się szczerze nie wiem.
        • szlachcic Re: Skąd ta informacja pochodzi? 09.02.09, 08:15
          no ale srodowisko lekarskie jest zapewne za bo jakos nie slyszalem
          oburzenia wybitnego organizatora SZ pana Bukiela i srodowiska
          To zmiany w dobrym kierunku, znowu odsetek glosujacych na PO wsrod
          lekarzy wzrosnie.

          ale swoja droga, czy srodowisko lekarskie nie powinno zaprotestowac?
          ten projekt to krytyka obecnej sytuacji, a przeciez wszyscy wiemy ze
          obecnie jest dobrze. slavy loraphenusy marcinoity mowia jasno ze do
          niczego w bledach lekarskich nie mozna sie czepiac, system dziala
          perfekcyjnie nawet minister od Krolowej przyjezdza podgladac
          • cccykoria Re: Skąd ta informacja pochodzi? 09.02.09, 08:32
            www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=f8ac0d87-a4c8-4ffc-a80a-41a382a1abe7

            Ja czytalam to ,z tego wynika ,ze dr beda dalej bezkarni?

            i jeszcze jeden link

            www.jobpilot.pl/content/service/kanaly/farmacja/bledy_lekarskie.html

            odnosnie co jest bledem ,a co nie

            *Do błędów lekarskich nie zalicza zoperowanie przez pomyłkę
            niewłaściwego narządu albo odmowa udzielenia pomocy pacjentowi,
            który jej potrzebuje. Nie są to przypadki postępowania niezgodnego z
            wiedza medyczną, ale po prostu niedbalstwo lub zła organizacja
            pracy.*

            Nie do wiary:))))
            • dr01 ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 08:54
              chodzi o wprowadzenie tzw. systemu skandynawskiego (wprowadzonego pierwszy raz
              zresztą w Nowej Zelandii), w którym wypłata odszkodowania idzie AUTOMATYCZNIE ze
              specjalnego funduszu. Nie jest potrzebne dochodzenie winy, tylko stwierdzenie
              szkody pacjenta. Jest to dla pacjentów ważne, dlatego, że 90% przypadków zdarzeń
              niepożądanych w medycynie nie wynika z BŁĘDÓW, tylko są to POWIKŁANIA, które się
              zdarzają mimo prawidłowego postępowania (badania z USA i Europy zachodniej).
              Odszkodowanie ma być wypłacone niezależnie, czy to był błąd, czy powikłanie -
              więc pacjent zyskuje, bo nie musi latami w sądzie dowodzić winy lekarza, tylko
              odszkodowanie dostaje ze względu na poniesioną SZKODĘ.
              Poza tym lekarze, jeżeli nie są obarczani winą, łatwiej ujawniają swoje błędy,
              bo nie grozi im za to kara finansowa (a tylko najwyżej pozbawienie praw do wyk
              zawodu - co też nie jest małą karą). Łatwiejsze i szybsze ujawnienie błędu może
              prowadzić do łatwiejszego naprawienia tego błędu.
              Lekarze są ludźmi i błędy popełniają jak wszyscy, natomiast na pewno nie robią
              ich specjalnie. Sama świadomość pogorszenia zdrowia pacjentowi jest już sporą
              karą a sytuacje pamięta się do końca życia. Na tych błędach się uczymy. Rzadko
              jeden lekarz popełni dwa razy ten sam błąd - zwłaszcza jeżeli był on poważny.
              • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 09:38
                > Poza tym lekarze, jeżeli nie są obarczani winą, łatwiej ujawniają
                >swoje błędy,

                buahahahaha
                dialog 1
                - Panie doktorze popelnil pan blad ucial pan kawalek jezyka
                - to nie ja, tak juz bylo, moze potwierdzic to Izba Lekarska

                dialog 2
                - o jeejku, mam uciety jezyk, a przed zabiegiem byl caly, to pewnie
                kosmici
                - nie to ja doktor Iksinski, omsknela mi sie reka i zdarzyl sie
                wypadek, natychmiast uruchomimy procedury odszkodowawcze i moj blad
                zostanie wprowadzony do statystyk

                > bo nie grozi im za to kara finansowa (a tylko najwyżej pozbawienie
                >praw do wykzawodu

                Polscy lekarze nie sa karani ani finansowo ani nie odbierane sa im
                prawa do wykonywania zawodu
                przestan uprawiac propagande

                > Lekarze są ludźmi i błędy popełniają jak wszyscy

                Nie popelniaja, w statystykach sa sladowe ilosci tego i to jest dowod
                dziecko nie przezylu zabiegu usuniecia stulejki. Sprawa trwa 4 rok,
                nie wiadomo komu postawic zarzuty. Rodzice nie dostali ani zlotowki
                odszkodowania

                >natomiast na pewno nie robią ich specjalnie.

                lowca skor nie lowil specjalnie? juz zbliza sie czas jak bedzie mogl
                znowu leczyc
                wiec widzisz sa i takie przypadki - to drastyczny, ale sa mniej
                drastyczne, lekarze zajmuja sie czyms bez odpowiedniej wiedzy
                narzedzi czy zabezpieczenia - tych przypadkow jest juz wiecej
                to jest swiadome robienie kalek i trupow

                > Sama świadomość pogorszenia zdrowia pacjentowi jest już sporą
                > karą a sytuacje pamięta się do końca życia

                dla mlodego lekarza po studiach mize i pierwszy blad wywoluje taka
                reakcje. Zapewniam Cie i doskonale o tym wiesz ze z czasem to zanika
                CALKOWICIE
                Dowodem na to jest to jak jako lekarze odnosicie sie do bledow -
                czyli to nie Wasza wina, tak juz bylo



                • dr01 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 10:04

                  > dialog 1
                  > - Panie doktorze popelnil pan blad ucial pan kawalek jezyka
                  > - to nie ja, tak juz bylo, moze potwierdzic to Izba Lekarska
                  >
                  tak jest teraz - przyznanie się do błędu (nie wiadomo czy tutaj był błąd czy
                  powikłanie) skutkuje długotrwałym procesem i ryzykiem utraty poważnych środków,
                  więc po co się przyznawać.
                  > dialog 2
                  > - o jeejku, mam uciety jezyk, a przed zabiegiem byl caly, to pewnie
                  > kosmici
                  > - nie to ja doktor Iksinski, omsknela mi sie reka i zdarzyl sie
                  > wypadek, natychmiast uruchomimy procedury odszkodowawcze i moj blad
                  > zostanie wprowadzony do statystyk
                  >

                  a co ty myślisz - że tak nie będzie?

                  > Polscy lekarze nie sa karani ani finansowo ani nie odbierane sa im
                  > prawa do wykonywania zawodu
                  > przestan uprawiac propagande
                  >

                  owszem są

                  > > Lekarze są ludźmi i błędy popełniają jak wszyscy
                  >
                  > Nie popelniaja, w statystykach sa sladowe ilosci tego i to jest dowod
                  > dziecko nie przezylu zabiegu usuniecia stulejki. Sprawa trwa 4 rok,
                  > nie wiadomo komu postawic zarzuty. Rodzice nie dostali ani zlotowki
                  > odszkodowania

                  nie dostali odszkodowania, bo w Polsce trzeba najpierw UDOWODNIĆ WINĘ!!! a
                  ponieważ sądy działają jak działają (sprawa o zwykłą dziurę w drodze toczy się 3
                  lata), to odszkodowania prędko nie dostaną a co więcej - jeżeli okaże się, że
                  ni9e było błędu tylko powikłanie, to nie dostaną go w ogóle.
                  >
                  > >natomiast na pewno nie robią ich specjalnie.
                  >
                  > lowca skor nie lowil specjalnie?

                  nie myl kryminalistów z lekarzami popełniającymi błędy

                  > wiec widzisz sa i takie przypadki - to drastyczny, ale sa mniej
                  > drastyczne, lekarze zajmuja sie czyms bez odpowiedniej wiedzy
                  > narzedzi czy zabezpieczenia - tych przypadkow jest juz wiecej
                  > to jest swiadome robienie kalek i trupow
                  >
                  przeważnie za brak narzędzi czy zabezpieczenia odpowiada NIE LEKARZ, tylko
                  organizator placówki (najczęściej dyrektor szpitala)

                  > > Sama świadomość pogorszenia zdrowia pacjentowi jest już sporą
                  > > karą a sytuacje pamięta się do końca życia
                  >
                  > dla mlodego lekarza po studiach mize i pierwszy blad wywoluje taka
                  > reakcje. Zapewniam Cie i doskonale o tym wiesz ze z czasem to zanika
                  > CALKOWICIE

                  nie prawda

                  >
                  >
                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 13:00
                    Ten projekt przewiduje wyplacanie odszkodowan za ewidentne i
                    drastyczne bledy lekarskie. nie rozumiem tego dlaczego trzeba
                    tworzyc osobna pule pieniedzy na odszkodowania skoro ewidentna wina
                    kogos powionna skutkowac ze to on ponosi odpowiedzialnosc takze
                    finansowa - czytaj podniesienie skladki ubezpieczeniowej lekarza
                    ktore to odszkodowanie placi ten co ubezpiecza tego lekarza
                    dla pacjenta o tyle jest lepiej ze dostanie ta kase szybko i nie
                    bedzie musial uzerac sie w sadach ze uciecie zdrowej nogi nie jest
                    tym samym co uciecie chorej nogi
                    To przede wszystkim lekarze i szpitale zyskaja na tym. Zapobiegnie
                    to podnioszenia skladek ubezpieczeniowych szpitali na taka skale co
                    obecnie a lekarzom da calkowity juz brak odpowiedzialnosci za bledy.
                    Po prostu nikt nie bedzie chcial walczyc gdy ma swiadomosc tego ze
                    pieniedzy juz nie wywalczy bo dostal a ukaranie lekarza w tym kraju
                    to rzecz super ogromnie trudna

                    > owszem są

                    Sprawedz na www ozzl jakie sa statystyki kar dla lekarzy
                    Jestecie prawie swieci

                    > nie dostali odszkodowania, bo w Polsce trzeba najpierw UDOWODNIĆ
                    >WINĘ!!!

                    Winny jest szpital i on powinien wziac odpowiedzialnosc za dziecko i
                    potem ubezpieczyciel niech trzyma takiego lekarza i daje mu za to
                    podwyzki. Interesem szpitala jest pozybycie sie lekarza ktory
                    powoduje podnoszenie stawek ubezpieczeniowych. to w interesie
                    szpitala jest dojscie do tego kto zawinil - nie w interesie rodzicow
                    tak jest na calym swiecie
                    dzisiaj w polsce szpitalom oplaca sie kumac sie z lekarzami bo i
                    szpital i lekarz chca ukrywac bledy

                    > nie prawda

                    sam siebie chcesz oszukac? z czasem kazdy dostaje grubej skory na
                    takie przypadki i tak jest. nie powiesz mi chyba ze pierwszy pacjent
                    dla chirugrA ktory umiera na jego stole jest tym samym co setny
                    • snajper55 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 13:17
                      szlachcic napisał:

                      > > nie dostali odszkodowania, bo w Polsce trzeba najpierw UDOWODNIĆ
                      > >WINĘ!!!
                      >
                      > Winny jest szpital i on powinien wziac odpowiedzialnosc za dziecko

                      Ponieważ nie udowodniono winy, twierdzenie, iż winny jest szpital jest
                      całkowicie bezpodstawne.

                      S.
                    • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 16:07
                      > To przede wszystkim lekarze i szpitale zyskaja na tym. Zapobiegnie
                      > to podnioszenia skladek ubezpieczeniowych szpitali

                      To BARDZO DOBRZE - w ten sposób pieniądze se składki zdrowotnej (Twojej np) zostaną wydane na leczenie (Ciebie np.) a nie na zyski zakładów ubezpieczeniowych - pamiętaj że to TY (!) płacisz tę składkę ubezpieczeniową szpitala (zamiast dostać lepszy lek).

                      > To przede wszystkim lekarze i szpitale zyskaja na tym.

                      Przede wszystkim zyskaliby pacjenci (piszę warunkowo bo nie wierze we wprowadzenie takiego systemu).
                      Pojawiałby się szansa na PRAWDZIWE raportowanie błędów a tym samym na ich rzeczywiste eliminowanie (ale dla wielu ludzi ważniejsze jest "ukaranie lekarza" niż to).
                      Oczywiście taki system w żaden sposób nie zmniejsza możliwości ścigania lekarza za popełnione przestępstwa - faktyczne przestępstwa. Ale lepiej bajdurzyć o "bezkarności" - dla tego taki system u nas nie wejdzie, możesz być spokojny.

                      > dzisiaj w polsce szpitalom oplaca sie kumac sie z lekarzami bo i
                      > szpital i lekarz chca ukrywac bledy

                      Oczywiście. Nie tylko się opłaca ale MUSZĄ to robić by chronić się przed odpowiedzialności karną. Zmiana podejścia do "błędów" mogłaby to zmienić.
                      Ale - to się nie zmieni ponieważ dla wielu ludzi priorytetem jest "ukaranie lekarza" i boją się "bezkarności lekarza" (takich jak Ty) - to spowoduje taki opór że tego typu regulacje nie wejdą lub wejdą w tak kalekiej postaci że nic się nie zmieni.
                      • dr01 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 16:29
                        > Ale - to się nie zmieni ponieważ dla wielu ludzi priorytetem jest "ukaranie
                        lekarza" i boją się "bezkarności lekarza" (takich jak Ty) - to spowoduje taki opór
                        > że tego typu regulacje nie wejdą lub wejdą w tak kalekiej postaci że nic się
                        nie zmieni.

                        niestety, obawiam się że masz rację - zbiorowa ciemnota większości naszego
                        społeczeństwa oraz politycy podejmujący decyzję wyłącznie na podstawie sondaży
                        bez wykorzystywania szarych komórek to norma w tym kraju. Rządzi tłumek a tłumek
                        chce licytacji lekarzy za byle co.


                        ---------------------------------------
                        "jeżeli zrobimy wolne, rowne i
                        demokratyczne wybory w chlewie, to nie wygra orzel, tylko swinia"
                        ---------------------------------------
                        • practicant Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 17:07

                          > niestety, obawiam się że masz rację - zbiorowa ciemnota większości naszego
                          > społeczeństwa oraz politycy podejmujący decyzję wyłącznie na podstawie sondaży
                          > bez wykorzystywania szarych komórek to norma w tym kraju. Rządzi tłumek a tłume
                          > k
                          > chce licytacji lekarzy za byle co.

                          A ja dodam cos lepszego:
                          wlaczylem dzisiaj na chwile tv.Na jednym z kanalow krociutki reportaz ze sprawy
                          doktora Garlickiego-dziennikarka wychodzaca z sadu:"ogladalam te tasmy,nigdzie
                          nie bylo na nich slowa o pieniadzach,nigdzie nie bylo kopert z
                          pieniedzmi.Mobbing-doktor krytykujacy sekretarke za wrzask na pacjentow
                          i...tyle".Super-goracy news,na pewno w necie cos bedzie-skoro tak bardzo gazety
                          sie interesowaly tym panem.Odpalam gazete-pusto.Onet-pusto.TVN-pusto.Z
                          ciekawosci,jeszcze kilka innych portali-PUSTO!!A juz z czystej,ludzkiej
                          przyzwoitosci wypadaloby przynajmniej wspomniec-skoro wczesniej sie goscia
                          publicznie linczowalo...ach,przepraszam-przeciez wyrok juz zapadl:]
                          Ja wiem,ze szlachcic,tak jak wieksza czesc tego spoleczenstwa uzna to zaraz za
                          wielki spisek mafii lekarsko-sadowniczej,ale to tylko dowod na to,ze w tym kraju
                          nic sie nie zmieni-a przynajmniej,nie za szybko...Wlasciwie-nihil novi...
                        • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 17:09
                          od prawie 20 lat takie systemy, nazywane np skandynawskimi funkcjonuja w
                          wiekszosci krajow zachodnich

                          tam dowiedziono, ze jest to jedyny skuteczny sposob na zmniejszenie liczby
                          bledow i powiklan

                          sadze, ze w polsce, nawet w ministerstwie zdrowia sa ludzie ktorzy doskonale
                          sobie z tego zdaja sprawe

                          jednak polskie spoleczenstwo jest przekonane o czyms zupelnie przeciwnym i nie
                          dostrzega, ze glownym beneficjentem "systemow skandynawskich" jest pacjent, a
                          nie lekarz

                          ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, ze odszkodowania za bledy wyplacaja sobie
                          sami (sa one uwzglednione w cenach uslug medycznych), wiec tak na prawde to jest
                          wszystko jedno, czy skladke ubezpieczeniowa oplaca bezposrednio pacjent, czy
                          lekarz lub szpital (bo ostatecznie placi zawsze pacjent)

                          ludzie nie zdaja sobie tez sprawy z tego, ze proces karny wymaga udowodnienia
                          winy konkretnego oskarzonego i ciezar dowodu spoczywa na skarzacym (pacjent +
                          prokurator), tymczasem bledy medyczne maja najczesciej wiele wspolgrajacych ze
                          soba przyczyn i skazanie lekarza jest bardzo trudne (nie dlatego, ze tworza
                          mafie, tylko dlatego, ze maja uczciwe procesy)

                          wprowadzenie takiego systemu jest ze wszech miar pozadane, jednak musialoby byc
                          poprzedzone akcja edukacyjna i uswiadamiajaca, ktora odebrala by rzadowi
                          korzysci plynace ze zantagonizowania lekarzy i pacjentow

                          zwyciezy wiec nie zasada dzialania w imie dobra spolecznego, ale zasada dziel i
                          rzadz
                          • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 17:50
                            > jednak polskie spoleczenstwo jest przekonane o czyms zupelnie
                            przeciwnym i nie dostrzega, ze glownym beneficjentem "systemow
                            skandynawskich" jest pacjent, a nie lekarz

                            jazeli nie widzisz roznicy miedzy srodowiskiem lekarskim
                            jakiegokolwiek kraju zachodniego w kontekscie bledow
                            lekarskich/medycznych a srodowiskiem lekarskim polskim to nie mamy o
                            czym mowic
                            • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 18:38
                              szczerze mowiac nie widze, wiec nie mamy o czym mowic, zreszta nie tylko dlatego
                        • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 17:46
                          Mylisz chec ukarania z ponoszeniem konsekwencji za bledy i inne
                          sprawki lekarzy. Oczywiscie w tej calej grupie sa czyny ktore sa
                          kojarzone z paragrafami za ktore powinna byc kara ale sa tez
                          przypadki i ich jest wiecej ze za np blad powinna byc np podnoszona
                          skladka ubezpieczeniowa dla takiego lekarza - patrz ubezpieczenia
                          komunikacyjne
                          Takze nie rozumiesz tematu, ale sie przyzwyczailem wiec jest spoko
                        • cccykoria Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 19:25
                          www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=4067&Itemid=40

                          *Henryk Karnas, prezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Obrony Praw
                          Pacjenta i Osób Niepełnosprawnych:
                          - Propozycje resortu są co najmniej niepoważne. Dlaczego na barki
                          pacjenta chce się przerzucić dodatkowy ciężar? Dlaczego lekarzy chcą
                          zwolnić od odpowiedzialności za swoją pracę, skoro każdy z nas jako
                          pracownik odpowiada za to, co robi. To chore jak cały system ochrony
                          zdrowia. *

                          Mam podobne zdanie
                          • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 19:30
                            ale przeciez ten "ciezar" jest juz przeniesiony

                            przeczytaj wczesniejsze posty
                          • snajper55 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 19:31
                            cccykoria napisała:

                            > Dlaczego lekarzy chcą zwolnić od odpowiedzialności za swoją pracę, skoro
                            > każdy z nas jako pracownik odpowiada za to, co robi.

                            Podobnie lekarz odpowiada i proponowane rozwiązanie nic w tym zakresie nie zmienia.

                            S.
                          • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 19:36
                            > - Propozycje resortu są co najmniej niepoważne. Dlaczego na barki
                            > pacjenta chce się przerzucić dodatkowy ciężar? Dlaczego lekarzy chcą
                            > zwolnić od odpowiedzialności za swoją pracę, skoro każdy z nas jako
                            > pracownik odpowiada za to, co robi. To chore jak cały system ochrony
                            > zdrowia. *

                            Wcale się nie dziwię że p. "prezes" jest przeciw. W przypadku sensownego uregulowania związanych z "błędami" problemów prawnych znacznie straciłby na prestiżu a nawet - z zgrozo - przestały być (jako niepotrzebny) "prezesem".

                            Pamiętaj "prezes" głównie walczy o to by być prezesem. Tacy "prezesi" na pewno nie dopuszczą do zamian obowiązującego prawa bo w obecnej rzeczywistości czuja się jak ryba w wodzie. Będą bronic Twoich praw z poświęceniem, do śmierci. Twojej.
                      • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 17:41
                        > To BARDZO DOBRZE - w ten sposób pieniądze se składki zdrowotnej >
                        (Twojej np) zostaną wydane na leczenie (Ciebie np.)

                        Dlaczego Twoje bledy np maja byc finansowane z moich pieniedzy bo
                        tym jest tworzenie tego ubezpieczenia?

                        > Przede wszystkim zyskaliby pacjenci (piszę warunkowo bo nie wierze
                        >we wprowadze nie takiego systemu).

                        Pacjenci by nie zyskali bo to z ich pieniedzy by bylo. Zyskaliby
                        lekarze poniewaz zanikloby dochodzenie swoich praw przez pacjentow
                        ktorzy swiadomi tego ze z ta grupa zawodowa nie sposob wygrac
                        dawaliby sobie juz calkowicie spokoj. Dzisiaj czasami walcza o
                        pieniadze jak ich na to stac i jak sa zdespreowani do walki o
                        sprawiedliwosc

                        > Pojawiałby się szansa na PRAWDZIWE raportowanie

                        co ty za banialuki odpowiadasz. Jak to wejdzie w zycie nie bedzie
                        juz ZADNYCH bledow lekarskich w statystykach. Jak sie pacjent nie
                        bedzie bil o to w sadzie to na blad nigdy nie bedzie szans

                        > Oczywiście. Nie tylko się opłaca ale MUSZĄ to robić by chronić się
                        przed odpowi edzialności karną.

                        No i utrudniaja jak moga kazda sprawe sadowa i te sprawy trwaja
                        latami

                        > Ale - to się nie zmieni ponieważ dla wielu ludzi priorytetem
                        >jest "ukaranie lek arza" i boją się "bezkarności lekarza" (takich
                        >jak Ty)

                        Ja chce aby ponosil konsekwencje czy to karne czy to podniesienie
                        JEGO stawki ubezpieczeniowej. Tylko tak sie nauczycie czegos na
                        swoich bledach.
                        Tak ludzie boja sie bezkarnosci lekarzy, dzisiaj blad lekarza to
                        prawie zawszebrak jakichkolwiek konsekwencji, jak to wejdzie w zycie
                        bedzie tocwymarzona sytuacja dla lekarzy - totalny brak ponoszenia
                        konsekwencji w kazdej sprawie
                        • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 19:14
                          > Dlaczego Twoje bledy np maja byc finansowane z moich pieniedzy bo
                          > tym jest tworzenie tego ubezpieczenia?

                          One SĄ finansowane z twoich pieniędzy i to bez względu na to czy je popełniam czy nie. Ponieważ MUSZĘ się ubezpieczyć od odpowiedzialności ty MUSISZ zapłacić w cenie porady za to ubezpieczenie - albo bezpośrednio albo zapłaci twój ubezpieczyciel - a TY(!) jemu wyższą składkę na leczenie.

                          > co ty za banialuki odpowiadasz. Jak to wejdzie w zycie nie bedzie
                          > juz ZADNYCH bledow lekarskich w statystykach.

                          A czemu nie ? Skoro swobodnie można by błąd zgłosić "bezkarnie" ?
                          Czemu miałoby być gorzej niz teraz?


                          > Ja chce aby ponosil konsekwencje czy to karne czy to podniesienie
                          > JEGO stawki ubezpieczeniowej. Tylko tak sie nauczycie czegos na
                          > swoich bledach.

                          Pamiętaj że składkę na ubezpieczenie finansują pacjenci.
                          Im większe będą odszkodowania tym więcej ja zapłacę składki na ubezpieczenie (pokrycie roszczeń + zysk TU) i tym więcej TY (!) zapłacisz za moja poradę bo ktoś to musi sfinansować. Tm kimś ZAWSZE jest pacjent. Jeden dostaje odszkodowanie na które"'zrzuca się" 1000 innych płacąc parę złotych więcej za poradę. Jedynym beneficjentem tak na prawdę zawsze są TU - one MUSZĄ mieć zysk.

                          > Tak ludzie boja sie bezkarnosci lekarzy, dzisiaj blad lekarza to
                          > prawie zawszebrak jakichkolwiek konsekwencji, jak to wejdzie w zycie
                          > bedzie tocwymarzona sytuacja dla lekarz

                          Nie obawiaj się - z powodów już przez mnie wymienionych nic takiego nie wejdzie w życie.
                          • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:09
                            > One SĄ finansowane z twoich pieniędzy i to bez względu na to czy
                            >je popełniam czy nie.

                            Czy jak popelnisz blad bedzie on rekompensowany z moich pieniedzy
                            czy nie? tak/nie
                            Dlaczego pacjenci maja miec rekompensaty za bledy lekarzy
                            finansowane ze skladek pacjentow a nie z ubezpieczen lekarzy i
                            szpitali?
                            Rozumiesz te 2 pytania czy nie?

                            >Skoro swobodnie można by błąd zgłosić "bezkarnie" ?

                            nie wiem czy sie smiac czy plakac
                            jakby po jezdzie po pijaku nie bylo konsekwencji kierowcy
                            zglaszaliby sie aby uaktualnic statystyki dot pijanstwa za kolkiem?
                            Z jakiego powodu lekarz nie powinien ponosic konsekwencji prawnych
                            czy ubezpieczeniowych jak popelni blad? zdajesz sobie sprawe co ty
                            oczekujesz od tego projektu? W tym kraju z mentalnoscia jaka macie
                            ilosc bledow lekarskich/medycznych DRASTYCZNIE spadnie a i tak jest
                            DRASTYCZNIE zanizona

                            > Pamiętaj że składkę na ubezpieczenie finansują pacjenci.

                            To powiedz jasno ze chcecie zwiekszyc podatki dla pacjentow
                            nie ubieraj tego w piekne slowa

                            > Im większe będą odszkodowania tym więcej ja zapłacę składki na
                            >ubezpieczenie

                            Wcale nie i dobrze o tym wiesz. Slaby lekarz ktory robi duzo bledow
                            ma duza stawke indywidualna i generuje wieksza dla szpitala
                            Wiec w interesie szpitala jest nie miec takich lekarzy
                            To dziala prewencyjnie, to to zmusza do nauki na swoich bledach
                            Ten projekt najwazniejsze co zmieni to da wam calkowity brak
                            odpowiedzialnosci i zezre mmotywacje do podnoszenia poziomu
                            zawodowego lekarzy. No bo jak nie ma konsekwencji za gow...na prace
                            wiec po co pracowac dobrze

                            > Nie obawiaj się - z powodów już przez mnie wymienionych nic
                            >takiego nie wejdzie w życie.

                            Wezmy przyklad taki. Brak konsekwencji za jazde po pijaku
                            Uwazasz ze zmniejszy sie liczba pijakow, nie ma to znaczenia czy sie
                            zwiekszy?
                            • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:27
                              > Dlaczego pacjenci maja miec rekompensaty za bledy lekarzy
                              > finansowane ze skladek pacjentow a nie z ubezpieczen lekarzy i
                              > szpitali?

                              A skąd się biorą pieniądze na płacenie składek ubezpieczeniowych szpitali i lekarzy ?
                              Szpital płaci (duże) składki ubezpieczeniowe z TWOJEJ składki zdrowotnej (wydaje je w części na składkę ubezpieczeniową zmiast np. na leki czy sprzęt do leczenia).

                              > Wezmy przyklad taki. Brak konsekwencji za jazde po pijaku
                              > Uwazasz ze zmniejszy sie liczba pijakow, nie ma to znaczenia czy sie
                              > zwiekszy?

                              Jazda pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Regulacja o której (hipotetycznie) mówimy nie dawałaby bezkarności w przypadku przestępstwa.

                              > czy ubezpieczeniowych jak popelni blad? zdajesz sobie sprawe co ty
                              > oczekujesz od tego projektu?

                              Niczego nie oczekuję bo idę o zakład że takie regulacje nie powstaną. Dyskusję traktuję jako czysto akademicką - bo taka regulacja przy odpowiedniej konstrukcji mogłaby mieć sens - dawałaby korzyści dla pacjentów, zwiększałaby ich bezpieczeństwo i poprawiałaby stopień zaufania pacjenta do lekarza - pacjent wiedziałby że jego lekarz nie ma "interesu" by przed nim ukrywać niepowodzenia terapii a lekarz swobodnie mógłby współdziałać w ograniczaniu szkód.
                              Ale jeszcze raz cie uspokoję - nie wierze w możliwość takich uregulowań w Polsce.
                              • marcinoit Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:34
                                > Ale jeszcze raz cie uspokoję - nie wierze w możliwość takich
                                uregulowań w Polsc
                                > e.

                                a wierzysz ze szlachcic rozumie to co napisales??
                                • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:40
                                  Gdybym się przejmował takimi drobiazgami tobym w ogóle niczego nie pisał :-)
                              • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:45
                                uzupelnie jeszcze twoja wypowiedz:

                                raportowanie bledow medycznych i konieczne w zwiazku z tym zniesienie karalnosci
                                za bledy ma na celu zmniejszenie czestosci bledow i powiklan - jest to wiec
                                postepowanie ze wszech miar korzystne spolecznie

                                dzieki raportom mozna poznac w jakich sytuacjach dochodzi do bledow i jakie sa
                                ich przyczyny - chodzi o to, aby wprowadzic takie rozwiazania, ktore pomagaja
                                lekarzom dobrze wykonywac ich prace

                                poniewaz bledy medyczne sa z definicji nieumyslne (szkoda wyrzadzona umyslnie
                                nie jest bledem medycznym) oraz w przytlaczajacej wiekszosci wynikaja ze
                                zlozenie wielu roznych przyczyn (a nie wylacznej niekompetencji konkretnego
                                lekarza, jak to sie powszechnie uwaza), raportowanie bledow i ich pozniejsza
                                analiza zostala uznana za najskuteczniejszy sposob na redukcje ryzyka bledow

                                porownanie ze zniesieniem karalnosci za jazde po pijanemu jest niemozliwe
                                jazda po pijanemu odbywa sie umyslnie, a ewentualny raport skruszonego pijaka w
                                powiazaniu ze zniesieniem karalnosci nie zapobiegnie recydywie
                                raporty sa tu do niczego nie potrzebne, bo pijak nie moze ukryc faktu, ze jest
                                pijany, natomiast karalnosc za bledy medyczne prowadzi do ich ukrywania (a nie
                                zmniejszania ich ilosci)

                                zniesienie karalnosci za jazde po pijanemu nie niesie ze soba zadnych korzysci
                                spolecznych

                                natomiast wobec pijanych kierowcow stosuje sie niekiedy rozwiazanie majace wiele
                                cech wspolnych z raportowaniem bledow w "systemie skandynawskim": otoz pijany
                                kierowca moze liczyc na nadzwyczajne zlagodzenie kary pod warunkiem, ze podda
                                sie leczeniu i/lub wezmie udzial w szkoleniu na temat skutkow jazdy po pijanemu
                                • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 11:46
                                  > raportowanie bledow medycznych i konieczne w zwiazku z tym
                                  >zniesienie karalnosci za bledy

                                  co mam czlowieku napisac zebys zrozumial ze tu nie chodzi o
                                  karalnosc lekarza a ponoszenie odpowiedzialnosci
                                  tu jest pies pogrzebany, nie rozumiecie roznicy miedzy karaniem a
                                  ponoszeniem odpowiedzialnosci.
                              • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 11:42
                                > A skąd się biorą pieniądze na płacenie składek ubezpieczeniowych
                                >szpitali i lekarzy ?

                                ostatnia proba wytlumaczenia
                                jak tego nie zrozumiesz to nie zrozumiesz juz nigdy niczego

                                Tak, ubezpieczenia lekarzy biora sie ze skladek pacjentow. Z tym
                                masz calkowita racje. Z pozostalymi sprawami opowiadasz
                                NIEPRAWDOPODOBNE glupoty.
                                Przyklad
                                Jest szpital A i szpital B
                                W szpitalu A pracuje lekarz Slav ktory partaczy co druga operacje.
                                Ubezpieczyciel podwyzsza stawke partaczowi i szpitalowi A
                                wytlumacz mi dlaczego maja wzrosnac stawki dla szpitala B i lekarzy
                                tam pracujacych?
                                I bledy lekarskie powinny byc TYLKO/PRZEDE WSZYSTKIM rozlozone na
                                winowajce lekarza i szpital w ktorym pracuje a nie na pacjentow
                                Jezeli ten lekarz jest na tyle zly w swoim zawodzie odchodzi z
                                niecgo czy zajmuje sie czyms innym tym co potrafi itp
                                To jest nauka na swoich bledach i wyciaganie z tego wnioskow
                                Powyzsze jest wystarczajacym dowodem na to ze nie rozumiesz o co mi
                                chodzi. Drugim dowodem na to jest ze jezeli ten projekt jest taki
                                dobry dlaczego na calym swiecie lekarze sie ubezpieczaja od bledow,
                                ba ubezpieczaja sie na ogromne kwoty, a jakby to bylo dobre
                                odstapionoby od ubezpieczen lekarzy bo i tak jak piszesz to jest ze
                                skladki pacjentow.

                                > Jazda pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Regulacja o której
                                (hipotetycznie) mówimy nie dawałaby bezkarności w przypadku
                                >przestępstwa.

                                ale to akurat czy to jest przestepstwo nie ma zadnego znaczenia, a
                                jakby nie bylo to przestepstwo na jaka odpowiedz stawiasz?
                                chodzi tylko o podejscie do problemu, jak nie ponosi za cos zlego
                                konsekwencji problem sie powieksza. To paragrafy, kary czy
                                wszelkiego innego rodzaju konsekwencje trzymaja dane problemy na
                                mniejszym poziomie. Problem o ktorym mowimy idealnie wpisuje sie w
                                zwrot "nieuchronnosc kary" I nie myl z tym ze chce aby lekarzy
                                zamykali, chodzi tylko o to aby ponosili odpowoedzialnosc za swoje
                                czyny. Ta odpowiedzialnosc moze byc na wiele sposobow
                                Rozumiesz juz czy nadal nie?

                                > Niczego nie oczekuję bo idę o zakład że takie regulacje nie
                                >powstaną.

                                w naszej dyskusji nie jest wazne czy powstana czy nie bo nie mamy na
                                to wplywu. Wazne jest to ze wydzwiek Twoich postow jest taki ze to
                                jest rozsadna propozycja dla wszystkich i na wszystko
                                • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 14:54
                                  > Ubezpieczyciel podwyzsza stawke partaczowi i szpitalowi A
                                  > wytlumacz mi dlaczego maja wzrosnac stawki dla szpitala B i lekarzy
                                  > tam pracujacych?

                                  To akurat bardzo proste.
                                  Pamiętaj że wysokość składki ubezpieczeniowej musi przede wszystkim (!) zapewnić
                                  zysk ubezpieczycielowi (TU). A prezesi TU "maluchami" nie jeżdżą czyli musi to
                                  być godziwy zysk. Jeśli więc ubezpieczyciel szpitala A wypłaci dużo odszkodowań
                                  to samo podniesienie stawki szpitalowi A nie wystarczy aby to zrekompensować -
                                  podniesie składkę wszystkim ubezpieczanym przez siebie szpitalom. Oczywiście może
                                  bardziej podnieść szpitalowi A. Jakie to da konsekwencje? Szpital A będzie
                                  musiał przeznaczyć więcej (tych samych) pieniędzy z nfz na składkę
                                  ubezpieczeniową zamiast na leczenie pacjentów.

                                  Z ubezpieczeniami lekarzy jest jeszcze gorzej - TU nie bawią się w
                                  "indywidualizowanie" składki tylko oferują "pakiety" standardowych ubezpieczeń.
                                  Składki po prostu sukcesywnie rosną co powoduje że lekarze domagają się wyższych
                                  wynagrodzeń - w końcu muszą zapłacić te składki i jeszcze zarobić. Oczywiście
                                  składki mogą wzrosnąć (w jakimś segmencie) tak bardzo ze nikogo nie będzie na
                                  nie stać - wtedy pacjent nie znajdzie praktykującego lekarza (tak jest w
                                  niektórych stanach USA).

                                  > chodzi tylko o podejscie do problemu, jak nie ponosi za cos zlego
                                  > konsekwencji problem sie powieksza.

                                  No właśnie - chodzi o podejście do problemu. Obecnie podejście polega na
                                  "wykryciu i ukaraniu winnego". Gdyby zmienić na podejście "odkrycie przyczyny
                                  błędu, rozpoznanie problemu i zmiana procedur w celu minimalizacji ryzyka błędu
                                  w przyszłości" to dało by to efekt zwiększenia wykrywalności błędów i
                                  ukierunkowanie szkolenia na ich skuteczne unikanie. Obecne podejście powoduje
                                  wyłącznie tendencje do ich ukrywania.

                                  >To paragrafy, kary czy
                                  > wszelkiego innego rodzaju konsekwencje trzymaja dane problemy na
                                  > mniejszym poziomie.

                                  Czyli rozumiem że stan obecny jest zadowalający, ewentualnie można zaostrzyć
                                  kary co utrzyma problem na mniejszym poziomi.

                                  > w naszej dyskusji nie jest wazne czy powstana czy nie bo nie mamy na
                                  > to wplywu.

                                  Wbrew pozorom mamy.
                                  Zarówno pozytywny jak i negatywny. Twierdze że nie powstaną nie dla tego że "nie
                                  mamy na to wpływu" tylko dla tego że wpływ ludzi o takim jak twoje podejściu
                                  jest mocniejszy.
                                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 17:37
                                    slav_ napisał:

                                    > To akurat bardzo proste.

                                    hehehe
                                    Jakos dziwnie mi zalezy na utrzymaniu znizek na auto mimo ze wiem ze
                                    nawet jak nie bede ich tracil stawki beda sie zwiekszaly kazdego roku
                                    Ja akurat wole placic 5 zloty wiecej niz 10 zloty wiecej
                                    Ty uwazasz ze roznicy nie ma, probujesz udowodnic ze to jest wiecej
                                    i to jest wiecej i faktycznie przyznaje racje i to i to jest wiecej
                                    Tylko nie mow mi ze nie ma roznic a taki jest wydzwiek Twojego postu
                                    I moja riposte wloze w Twoj przyklad, ja wole zeby lekarz partacz
                                    oplacal terenowke szefa TU bardziej niz dobry lekarz

                                    TU nie bawią się w
                                    > "indywidualizowanie" składki tylko oferują "pakiety" standardowych
                                    >ubezpieczeń. Składki po prostu sukcesywnie rosną co powoduje że
                                    >lekarze domagają się wyższych wynagrodzeń

                                    Wyzsze stawki to przede wszystkim to ze powolutku burzony jest mit
                                    ze skrzywdzony pacjent zawsze przegrywa. Juz zaczyna sie zdarzac bo
                                    tylko w takich kategoriach mozna to oceniac ze pacjent otrzymuje
                                    odszkodowanie i zdarza sie ze calkiem sporo. To musialo wymusic
                                    zmiane podejscie ubezpieczyciela. Poki co ubezpieczenia byly
                                    wyjatkowo male.

                                    Aby zobrazowac to inny przyklad
                                    Szpital A plci za ogrzewanie 100zl
                                    Szpital B placi 200zl
                                    Dlaczego uwazasz ze stawka z usluge powinna byc wieksza dla
                                    szpitala B?

                                    To jest dokladnie ten sam problem co w temacie z bledami.
                                    Konsekwencje tego czy tego powinien ponosic szpital "gorszy" - ten
                                    z lekarzami partaczami badz ten niedocieplony
                                    Jak nie bedzie konsekwencji za jedno czy drugie nie bedzie sie
                                    oplacalo zmniejszac kosztow za ogrzewanie bo w imie czego?

                                    A to czy TU ubezpieczeniowe dzialaja optymalnie i uczciwie to juz
                                    inny temat i nie mieszaj go do tego tematu. Ja chce tylko
                                    przedstawic to ze srodowisko lekarskie probuje wspoltworzyc system
                                    ktory racjonalny nie jest dobry. Wolalbym z wielu powodow aby zmiany
                                    w SZ polegaly na wyborze DOBRYCH projektow a nie jakis pozornych
                                    dzialan. Ten projekt to tylko pieknie wyglada w kontekscie pacjenta
                                    ale generalnie to nie dosc ze kicha to jeszcze utopia

                                    > No właśnie - chodzi o podejście do problemu. Obecnie podejście
                                    >polega na "wykryciu i ukaraniu winnego".

                                    Jakie ukaranie winnego?
                                    Lowce skor udupic - tak,jego ukarac bezwzglednie poprzez wymiar
                                    sprawiedliwosci lub samo srodowisko mogloby go pozrec
                                    Tak sie nie stalo, drastyczniejszego przykladu nie bedzie, wiec nie
                                    radzicie sobie nawet z takimi przypadkami
                                    Kara za duze wykroczenia mogyby byc przymusowe wywalenia na leczenie
                                    alkohlowe i do czasu ukonczenia zakaz pracy. Tak, pomagac tym
                                    lekarzom ale wy myslicie ze pomagacie zamiatajac pod dywan. Tym
                                    wlasnie stworzyliscie tyle problemow ze soba
                                    A bledy lekarskie to poniesienie odpowiedzialnosci, to stworzenie
                                    systemu w ktorym ma znaczenia czy szpital robi dobrze czy zle
                                    Dzisiaj znaczenia nie ma

                                    > Czyli rozumiem że stan obecny jest zadowalający, ewentualnie można
                                    >zaostrzyć kary co utrzyma problem na mniejszym poziomi.

                                    Jakie kary?
                                    Lowca skor niebawem zacznie leczyc
                                    Lekarze alkoholicy pracuja jakby nic sie nie stalo
                                    Lekarz ktory popelnia blad nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci bo w
                                    tym kraju na 99% nie da sie przelamac zmowy panujacej w tym temacie
                                    Stan obecny nie jest zadowalajacy bo on stwarza sytuacje w ktorym
                                    lekarz jest bezkarny a pokrzywdzony pacjent bezbronny i pozostawiony
                                    samemu sobie. to wszystko dlatego ze srodowisko uniemozliwia
                                    normalne zaletwienie sprawy pod wzgledem czasowym, odszkodowawczym
                                    czy zwyklym "przepraszamy"
                                    I taka mentalnosc wytworzyla sytuacje w ktorej lekarz obcinajacy
                                    komus jezyk mowi ze to nie on, ze tak juz bylo, wyjdzie z tego i
                                    bedie jedynie seplenil

                                    > mamy na to wpływu" tylko dla tego że wpływ ludzi o takim jak twoje
                                    >podejściu jest mocniejszy.

                                    przeczytaj powyzsze i wyciagnij wnioski dlaczego uwazam ze to zly
                                    pomysl, a bredzenie ze "chcemy pomagac poszkodowanym" brzmi tylko
                                    propagandowo
                                    To tak jakby ubezpieczyciel Twojego auta chcial abys sie ubezpieczyl
                                    dodatkowo jak ktos ci skasuje auto. Tez tylko dla Twojego dobra to
                                    przeciez
                                    dlatego nic z tego nie bedzie


                                    • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 18:56
                                      > tylko w takich kategoriach mozna to oceniac ze pacjent otrzymuje
                                      > odszkodowanie i zdarza sie ze calkiem sporo. To musialo wymusic
                                      > zmiane podejscie ubezpieczyciela. Poki co ubezpieczenia byly
                                      > wyjatkowo male.

                                      Dokładnie o tym piszę. Ubezpieczyciele wypłacają więcej odszkodowań a wiec składki rosną (dla wszystkich lekarzy) co podraża koszt usług lekarskich (wszystkich)- to nie "zmiana podejścia" tylko rachunek ekonomiczny. Rosną wypłaty rośnie składka. Tak jak samochody - więcej wypłat z OC - większe składki dla WSZYSTKICH - bo podniesienie składki jednemu czy kilku kierowcom nie skompensuje wypłat - to ubezpieczenie gdzie na wypłaty i zysk TU solidarnie składają się wszyscy ubezpieczeni.

                                      > dzialan. Ten projekt to tylko pieknie wyglada w kontekscie pacjenta
                                      > ale generalnie to nie dosc ze kicha to jeszcze utopia

                                      Zgadzam się że wprowadzenie systemu zmieniającego sposób podejścia do "błędów lekarskich" w sposób zbliżony do dyskutowanego tutaj jest nierealne.

                                      > Stan obecny nie jest zadowalajacy bo on stwarza sytuacje w ktorym
                                      > lekarz jest bezkarny a pokrzywdzony pacjent bezbronny i pozostawiony
                                      > samemu sobie. to wszystko dlatego ze srodowisko uniemozliwia
                                      > normalne zaletwienie sprawy pod wzgledem czasowym, odszkodowawczym
                                      > czy zwyklym "przepraszamy"
                                      > I taka mentalnosc wytworzyla sytuacje w ktorej lekarz obcinajacy
                                      > komus jezyk mowi ze to nie on, ze tak juz bylo, wyjdzie z tego i
                                      > bedie jedynie seplenil

                                      Jest to spowodowane obecna konstrukcją przepisów dotyczących "błędów lekarskich" oraz obecnym systemem dochodzenia roszczeń. Ten system WYMUSZA takie postępowanie (na każdym szczeblu) - ukrywanie i negowanie błędów. jest to postępowanie racjonalne i logiczne - adekwatne do istniejących przepisów i nie ulegnie ono zmianie.
                                      Można by to zmienić zmieniając przepisy.
                                      Jednak jest to nierealne ponieważ dla większości ludzi postępowanie w sprawie "błędów lekarskich" wiąże się jednoznacznie i nieodwołalnie ze zwiększaniem represyjności wobec lekarzy - nawet kosztem skuteczności tych przepisów. Tak więc (hipotetyczny) projekt który nie zakłada zwiększenia tej represyjności (karania) lub wręcz by ją zmniejszał będzie nie do zaakceptowania - wywoła tak duże protesty że politycy nie odważą się go wprowadzić nawet gdyby miał szansę obiektywnie poprawić sytuacje w tym względzie.


                                      > To tak jakby ubezpieczyciel Twojego auta chcial abys sie ubezpieczyl
                                      > dodatkowo jak ktos ci skasuje auto. Tez tylko dla Twojego dobra to
                                      > przeciez
                                      > dlatego nic z tego nie bedzie

                                      Mam AC - szkody poczynione przez kogoś (np. porysowanie lakieru, zbicie szyby, kradzież radia) będą pokryte z mojego (opłacanego przez mnie) ubezpieczenia.
                                      • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 19:15
                                        szlachcicowi chodzi o to, aby firmy ubezpieczeniowe sprzedajace OC lekarskie
                                        mialy obowiazek stosowac karne zwyzki ubezpieczenia wobec lekarzy popelniajacych
                                        bledy (z ktorych polisy wyplacono odszkodowania w czasie poprzednich okresow
                                        ubezpieczenia)

                                        z pozoru ten rodzaj "karania" moze wydawac sie racjonalny, poniewaz, niezaleznie
                                        od tego, ze latwo przyznawane odszkodowania zwieksza koszty uslug medycznych dla
                                        wszystkich, dodatkowe karne zwyzki skladki zmniejszaja dochod "partacza" - on
                                        nie bedzie raczej indywidualnie podnosil swoich stawek, aby pozostac
                                        konkurencyjny w stosunku do tych, ktorzy nie placa karnych skladek

                                        jest tu tylko jeden problem:
                                        niekompetencja lekarza jest rzadka przyczyna bledu
                                        najwiecej bledow wynika z szeroko rozumianej organizacji pracy, a nie
                                        idnywidualnych przewinien
                                        roznica w ilosci bledow medycznych miedzy "dobrzym lekarzem", a "zlym lekarzem"
                                        jest w istocoe niewielka, choc trudno to przyjac do wiadomosci

                                        poza tym ilosc bledow zalezy od specjalnosci, miejsca pracy i rodzaju
                                        pacjentow/zabiegow wykonywanych przez lekarza

                                        lekarz bylby karany narzutami nie za niekompetencje, tylko za wybor
                                        specjalizacji, za leczenie ciezej chorych pacjentow, za prace na izbie przyjec,
                                        a nie w poradni rejonowej, za leczenie naglych zachorowan, a nie planowych itd

                                        ilosc wykrytych bledow zakonczonych wyplata odszkodowania nie jest dobra miara
                                        kompetencji zawodowych nawet w ramach tej samej specjalnosci i w tym samym
                                        miejscu pracy
                                      • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 19:33
                                        > Mam AC - szkody poczynione przez kogoś (np. porysowanie lakieru,
                                        zbicie szyby, kradzież radia) będą pokryte z mojego (opłacanego
                                        przez mnie) ubezpieczenia.

                                        ale ja tez place skladke ubezpieczeniowa, i to nie mala

                                        to tak jakbys powiedzial ze musze sie dodatkowo ubezpieczac od
                                        operacji, od bolu zeba szostki, od wizyty u diabetologa bo moje
                                        ubezpieczenie nie jest na to
                                        i tak mozna z ubezpieczeniem i tak mozna cyckac za wszystko

                                        Lekarz musi ponosic ODPOWIEDZIALNOSC za swoje bledy lakarskie czy
                                        zachowania poza mrdyczne
                                        to jest fundament przesiewania lekarzy dobrych od zlych,
                                        eliminowania ludzi ktorzy nie powinni byc w zawodzie czy motywowania
                                        ich do lepszej pracy poprzez chocby glupie zmniejszanie kwoty
                                        ubezpieczenia

                                        PS rozumiem ze tego czego nie skomentowales to zrozumiales
                                        • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 10.02.09, 21:09
                                          > to jest fundament przesiewania lekarzy dobrych od zlych,
                                          > eliminowania ludzi ktorzy nie powinni byc w zawodzie czy motywowania
                                          > ich do lepszej pracy poprzez chocby glupie zmniejszanie kwoty
                                          > ubezpieczenia

                                          Musisz sobie zadać pytanie co jest według ciebie priorytetem przypadku "błędów medycznych":

                                          czy "eliminowanie i przesiewanie lekarzy" i "motywowanie ich do lepszej pracy" (przez groźbę kary)

                                          czy wykrywanie "słabych punktów" (również źle wyszkolonych i pracujących ludzi) powodujących błędy i zdarzenia niepożądane a następnie eliminowanie tych słabych punktów (przez zmiany organizacyjne i szkolenie) oraz w miarę proste kompensowanie szkód ofiarom błędu

                                          wbrew pozorom te postępowania w wielu punktach mogą być sprzeczne - choćby dla tego że wykrywanie błędów i ich "lokalizacja" najskuteczniejsza jest w przypadku współpracy "winowajcy" który - co zrozumiałe - w przypadku zagrożenia kara nie tylko nie będzie chciał tego robić ale zrobi wszystko by błąd zatuszować

                                          Obecny system jest nastawiony na "wykrycie i ukaranie winnego". Oczywiście jest mało skuteczny - powody podałem. Stawia tez przed ofiara błędu spore problemy w dochodzeniu roszczeń. Jednak myśl o tym by system mógł zmniejszać represję wobec lekarzy (nawet jeśli mogłoby to poprawić jakość i bezpieczeństwo usług i pozycję poszkodowanego pacjenta) jest na tyle nieznośna i nieakceptowalna że nie ma szans na takie regulacje. Szanse mają wyłącznie regulacje zwiększające tę represję (wyższe kary i odszkodowania).
                                          • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 11.02.09, 09:36
                                            > Obecny system jest nastawiony na "wykrycie i ukaranie winnego".
                                            Oczywiście jest mało skuteczny - powody podałem. Stawia tez przed
                                            ofiara błędu spore problemy w dochodzeniu roszczeń.

                                            Nie karanie tylko ponoszenie odpowiedzialnosci, to sa jednak 2 rozne
                                            sprawy a ponosic odpowiedzialnosc mozna na wiele sposobow.
                                            priorytetem jest aby lekarze generalnie uczyli sie na swoich bledach
                                            poprzez czy to szkolenia czy odsuwania lekarzy z pewnych zadan
                                            To mogloby znaczyc podniesienie stawki ubezpieczeniowej, a dla
                                            pacjenta musi znaczyc ze lekarze nie beda ukrywac bledow, jak zdarzy
                                            sie wypadek zrobia wszystko aby go naprawic czy zalagodzic, nie tak
                                            jak bylo z tym ucietym jezykiem. Calej odpowioedzialnosci nie mozna
                                            przerzucic na obciazanie pacjentow dodatkowa skladka. Ten czynnik
                                            nie wplynie na to ze lekarze beda sie przyznawac do bledow, to jest
                                            rzecz oczywista. Ten projekt jedynie pomoze pacjentom walczacym o
                                            odszkodowania dajac takiemu kase z tego funduszu i rownolegle
                                            drastycznie zmniejszajac chec u pacjenta na udowodnienie winy
                                            lekarzowi na zasadzie dostalem odszkodowanie wiec jest ok a z
                                            lekarzem nie bede sie sadzil 5 lat bo i tak moje szanse sa male
                                            Jak ty myslisz ze lekarze zaczna sie przyznawac do bledow bo nie
                                            bedzie konsekwencji to jestes wybitnym naiwniakiem.
                                            aby system bledow lekarskich dzialal dobrze potrzebne jest rozbicie
                                            ukladu jaki stworzyliscie w tym temacie.
                                            a do bledow sie nie bedziecie przyznawali bo jak np w roku 2010
                                            mialby ten projekt dzialac, wyszloby ze popelniliscie 1000% bledow
                                            wiecej niz w roku 2009. to stworzyloby niebezpieczenstwo ze
                                            spoleczenstwo dowie sie o bledach ile ich faktycznie jest, a
                                            przeciez przepisy moga sie zmienic w 2011. dlatego nic sie nie
                                            zmieni, przerzucacie po prostu tylko juz CALKOWITA odpowiedzialnosci
                                            i konsekwencje na pacjentow
                                            zgadzasz sie czy nie?
                                            • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 11.02.09, 15:10
                                              > priorytetem jest aby lekarze generalnie uczyli sie na swoich bledach
                                              > poprzez czy to szkolenia czy odsuwania lekarzy z pewnych zadan

                                              Ale do tego jest potrzebne rozpoznawanie tych błędów i przyczyn ich powstawiania a następnie procedur "zapobiegawczych" (szkolenia, zmiany organizacyjne, standardy). Praktycznie zawsze "błąd medyczny" jest spowodowany splotem okoliczności i zdarzeń (działań ludzkich + warunków organizacyjnych + niedoskonałych procedur) a wyjątkowo rzadko pojedynczą decyzją jednego człowieka.
                                              W przypadku "szukania winnego" priorytetem jest zatuszowanie popełnienia błędu lub, jeśli się nie da odsuniecie za wszelką cenę od siebie odpowiedzialności. Analiza jest więc niemożliwa lub obarczona dużym błędem (wszyscy mataczą).

                                              > pacjenta musi znaczyc ze lekarze nie beda ukrywac bledow, jak zdarzy
                                              > sie wypadek zrobia wszystko aby go naprawic czy zalagodzic, nie tak
                                              > jak bylo z tym ucietym jezykiem.

                                              Obecny system powoduje i będzie powodował ukrywanie błędów tym staranniejsze im silniejsza represja. Oczywiście nie zawsze się "uda" i od czasu do czasu ktoś poniesie "surowa karę". I tyle.

                                              Ten projekt jedynie pomoze pacjentom walczacym o
                                              > odszkodowania dajac takiemu kase z tego funduszu i rownolegle
                                              > drastycznie zmniejszajac chec u pacjenta na udowodnienie winy
                                              > lekarzowi na zasadzie dostalem odszkodowanie wiec jest ok a z
                                              > lekarzem nie bede sie sadzil 5 lat bo i tak moje szanse sa male

                                              Czemu nie chcesz dać pacjentowi szansy na szybkie odszkodowanie tylko zmuszasz go do wieloletniego sądzenia się? Może on wcale nie chce łazić po sądach (nawet jeśli został poszkodowany i o tym wie) tylko się spokojnie leczyć?

                                              > Jak ty myslisz ze lekarze zaczna sie przyznawac do bledow bo nie
                                              > bedzie konsekwencji to jestes wybitnym naiwniakiem.


                                              Nie jestem naiwny i nie liczę nigdy na "dobre serce i skruchę".
                                              Zgłaszanie błędów bardzo łatwo spowodować odpowiednimi mechanizmami prawnymi - wystarczy by "opłacało" się zgłosić błąd i brać udział w jego naprawianiu - przez ograniczenie odpowiedzialności (karnej, finansowej) w przypadku jego zgłoszenia.


                                              > aby system bledow lekarskich dzialal dobrze potrzebne jest rozbicie
                                              > ukladu jaki stworzyliscie w tym temacie.

                                              Jak rozbić ten "układ"?
                                              • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 11.02.09, 18:00
                                                >Nie jestem naiwny i nie liczę nigdy na "dobre serce i skruchę".
                                                >Zgłaszanie błędów bardzo łatwo spowodować odpowiednimi mechanizmami
                                                >prawnymi - wystarczy by "opłacało" się zgłosić błąd i brać udział w
                                                >jego naprawianiu - przez ograniczenie odpowiedzialności (karnej,
                                                >finansowej) w przypadku jego zgłoszenia.

                                                jestes naiwny
                                                dzisiaj jak sam piszesz bledy sa ukrywane, troche smieszne to jest
                                                bo w innych watkach o bledach piszesz ze nikt w Polsce nie ukrywa
                                                bledow. No ale posmialismy sie i czas kontynuowac temat

                                                Lekarz ma dzisiaj swiadomosc ze ukrywanie bledu wielce
                                                prawdopodobnie uda sie bo takia jest mentalnosc tego srodowiska.
                                                Ten projekt zwieksza szanse dla lekarza na bycie "bezblednym"
                                                Dlaczego wiec on ma sie przyznac?
                                                Obnizenie poziomu konsekwencji/kar za cokolwiek wywoluje u czlowieka
                                                mechanizm ktory powoduje ze bardziej sie oplaca czlowiekowi popelnic
                                                przestepstwo/wykroczenie itp
                                                I tak dzisiaj za jazde na gape jest 100zl kary a jak bedzie 10 to
                                                wiecej bedzie gapowiczow.
                                                za komuny pamietasz bylo takie prawo ze jak ukradles auto i
                                                powiedziales ze tylko chciales sie przejechac puszczali cie wolno
                                                No i wlamywali sie i jezdzili.
                                                dla ciebie to normalny system kar a dla mnie nie
                                                Ten system ewidentnie daje mozliwosc CALKOWITEJ bezkarnosci lekarzom
                                                i to oczywiscie wykorzystacie. Daje 100% gwarancji ze w statystykach
                                                nawet biorac pod uwage wzrost bledow w kazdym roku w statystykach
                                                bedzie tego mniej. bedziecie falszowac dokumentacje na potege bo
                                                nikogo, nawet pacjentow to juz nie bedzie obchodzilo. Bo zrodlo
                                                odszkodowan nie bedzie powiazane z udowodnieniem winy. wiec
                                                udawadniac nikt nie zechce bo z wami ciezko jest nawet rozmawiac

                                                Ze ciezko to masz najlepszy przyklad w tym watku.
                                                Piszesz ze ukrywacie bledy bo chcemy was karac
                                                w innym watku piszesz ze nikt w polsce nie ukrywa bledow

                                                • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 11.02.09, 18:16
                                                  > dzisiaj jak sam piszesz bledy sa ukrywane, troche smieszne to jest
                                                  > bo w innych watkach o bledach piszesz ze nikt w Polsce nie ukrywa
                                                  > bledow.

                                                  cytat proszę

                                                  > Obnizenie poziomu konsekwencji/kar za cokolwiek wywoluje u czlowieka
                                                  > mechanizm ktory powoduje ze bardziej sie oplaca czlowiekowi popelnic
                                                  > przestepstwo/wykroczenie itp

                                                  Ale to o czym piszę nie dotyczy przestępstw tylko błędów ale ty po prostu tego nie odróżniasz. Chcesz karania za błędy jak za przestępstwa - tak jest obecnie. Chcesz nieomylności lub kary. Zakładasz że lekarze celowo popełniają błędy - tak ja gapowicz celowo jedzie bez biletu - to wynika z twojego wywodu.

                                                  > nikogo, nawet pacjentow to juz nie bedzie obchodzilo. Bo zrodlo
                                                  > odszkodowan nie bedzie powiazane z udowodnieniem winy. wiec
                                                  > udawadniac nikt nie zechce

                                                  No właśnie - pacjent nie będzie musiał nikomu udowadniać winy tylko wykazać że doszło do zdarzenia niepożądanego. Czemu nie chcesz ułatwić życia pacjentom i oszczędzić in gehenny sądzenia się przez lata ?


                                                  > Piszesz ze ukrywacie bledy bo chcemy was karac
                                                  > w innym watku piszesz ze nikt w polsce nie ukrywa bledow

                                                  Cytat proszę, ponownie (idę o zakład że nie przytoczysz).
                                                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 12.02.09, 07:44
                                                    slav_ napisał:

                                                    > cytat proszę

                                                    prosze o cytat w ktorym piszesz ze ukrywa sie bledy w innym watku
                                                    poza tym. Nikt z lekarzy nie napisal ze wlasnie tak jest
                                                    dlatego napisalem ze pisales to samo, no nie sposob pamietac czy cos
                                                    pisales czy przemilczales temat.
                                                    przepraszam, choc to chyba nie zmienia faktu ze twoja mentalnosc
                                                    wlasnie taka jest jak innych lekarzy. Bo mozna zapytac dlaczego w
                                                    tych watkach nie zabierales glosu ze ukrywacie bledy

                                                    > Ale to o czym piszę nie dotyczy przestępstw tylko błędów

                                                    ale mi chodzi o korzystanie z czegos co przepisy reguluja zle
                                                    to samo dotyczy wlasnie tej jazdy na gape jak i tego ze nie
                                                    bedziecie przyznawac sie do bledow bo taka jest natura czlowieka,
                                                    dotego nalezy jeszcze dodac specyficzna mentalnosc waszej grupy
                                                    zawodowej ktora GWARANTUJE ze uwazac sie bedziecie za nieomylnych
                                                    jak dzisiaj. bo nie problem jest w karaniu bo kar jak wiesz dla
                                                    lekarzy nie ma. Spojrz na statystyki na stornachWaszych.
                                                    W okresie kilku lat - 1 lekarz pozbawiony prawa zawodu, kilkunastu z
                                                    naganami, kilkudziesieciu z upomnieniami
                                                    Kpina w kontekscie tego co sie slyszy

                                                    > No właśnie - pacjent nie będzie musiał nikomu udowadniać winy
                                                    tylko wykazać że doszło do zdarzenia niepożądanego.

                                                    w tej czesci projektu poza tym ze to z jego skladki dodatkowej ma
                                                    byc jest wszystko pieknie
                                                    ale druga strona medalu jest to ze nie bedziecie sie przyznawac do
                                                    bledow tak jak to robicie dzisiaj - taka jest mentalnosc lekarza "ja
                                                    jestem idealny, prawie bog, bledow nie popelniam" i zarazem nikt nie
                                                    bedzie juz chcial walczyc o sprawiedliwosc bo wystarczy mu
                                                    sciagniecie kasy i nie bedzie mial sily i ochoty z marnymi szansami
                                                    na powodzenia przez lata walczyc
                                                    To poza finansowym czynnikiem dla pacjenta zadziala na jego
                                                    niekorzysc. nieudacznicy nie beda uwazani za nieudacznikow a beda
                                                    normalnymi lekarzami
                                                    Pytanie dodatkowe
                                                    Podalem kiedys cytat sprzed 3 lat
                                                    Lekarze mieli stworzyc liste lekarzy nieudolnych?
                                                    Gdzie ona jest?
                                                    no comment
                                                    I tak wlasnie bedzie z bledami lekarskimi, ich tez nie bedzie
                                                  • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 12.02.09, 12:08
                                                    > dlatego napisalem ze pisales to samo, no nie sposob pamietac czy cos
                                                    > pisales czy przemilczales temat.

                                                    jeśli nie pamiętasz i nie potrafisz zacytować to się nie powołuj na czyjeś
                                                    wypowiedzi bo w ten sposób wychodzisz na głupka

                                                    Nie ma cytatu więc wygrałem zakład.

                                                    Co do reszty to poziom bełkotu nabrał tego wymiaru że nie na razie wystarczy.
                                                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 12.02.09, 12:58
                                                    > jeśli nie pamiętasz i nie potrafisz zacytować to się nie powołuj
                                                    >na czyjeś wypowiedzi

                                                    dlaczego nie zabierales glosu w innych watkach o bledach i nie
                                                    pisales ze lekarze ukrywaja bledy?
                                                    moglbys mi to wytlumaczyc?

                                                    Wiec racje mamy my ze lekarze ukrywaja bledy czy inni lekarze ktorzy
                                                    mowia ze lekarze nie ukrywaja bledow

                                                    > Nie ma cytatu więc wygrałem zakład.

                                                    Nie ma cytatu ale jest fakt ze inni twoi koledzy mowia ze lekarze
                                                    bladow nie ukrywaja a ty w tym temacie przemilczales to
                                                    Wiec kto wygral?
                                                  • snajper55 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 13.02.09, 11:19
                                                    szlachcic napisał:

                                                    > Wiec racje mamy my

                                                    Znów jesteś, Szlachcic, w wielu osobach ? To zaczyna być niepokojące. Ilu was
                                                    jest ? Miliony, czy tylko kilku ?

                                                    S.
                                                  • extorris Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 13.02.09, 14:23
                                                    I zapytał go: "Jak ci na imię?" Odpowiedział Mu: "Na imię mi "Legion", bo nas jest wielu" (Mk 5, 9)

                                                    Nawet nie wiesz z kom zadzierasz

                                                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 13.02.09, 16:57
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Znów jesteś, Szlachcic, w wielu osobach ?

                                                    jezeeli slav i ja twierdzimy ze lekarze ukrywaja bledy to jest nas
                                                    1 + 1 a to rowna sie 2
                                                    liczba pojedyncza to jedna osoba
                                                    liczba mnoga to 2 i wiecej
                                                    Wiec jezeli doktorze snajper 2 osoby to liczba mnoga to slownik
                                                    jezyka polskiego nakazuje przyjac forme MY

                                                    >To zaczyna być niepokojące

                                                    Faktycznie, to zaczyna byc snajper niepokojace
                                                    a teraz usun ten moj post bo beda sie z ciebie rechotac
                                                  • sithicus Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 14.02.09, 01:19
                                                    szlachcic wypowiada się w imieniu swoim i swoich tasiemców. Stąd właśnie liczba
                                                    mnoga w jego wypowiedziach. ;D
                                                  • szlachcic Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 14.02.09, 10:47
                                                    sithicus napisał:

                                                    > szlachcic wypowiada się w imieniu swoim i swoich tasiemców. Stąd
                                                    >właśnie liczba mnoga w jego wypowiedziach. ;D

                                                    Probujesz obrocic w zart to ze kolega po fachu nieopatrznie przyznal
                                                    ze lekarze ukrywaja bledy i podal szczegoly dlaczego tak robia?
                                                    Proponuje wytropic po IP slava i obs2 i nalezycie ukarac
                                                    Obaj nieopatrznie przyznaja sie do patologii jakie wystepuja w SZ w
                                                    ktorych to tematach reszta forumowych lekarzy ma zdanie o 180 stopni
                                                    rozne
                                                    To niebezpieczne, tuba propagandowa zagluszana przez pojedyncze
                                                    glosy to niebezpieczna sytuacje. Wzywam OZZL i Izby Lekarskie do
                                                    ktorych wstapienie to przymus bo to jedynie sluszne aby zajely
                                                    stanowisko i wymusily na nich samokrytyke
                                                  • slav_ Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 14.02.09, 11:22
                                                    > Probujesz obrocic w zart to ze kolega po fachu nieopatrznie przyznal
                                                    > ze lekarze ukrywaja bledy i podal szczegoly dlaczego tak robia?
                                                    > Proponuje wytropic po IP slav

                                                    a z dobrego serca ostrzegałem że jeśli nie możesz zacytować to nie powołuj się
                                                    na czyjeś (rzekome) wypowiedzi bo na głupka wychodzisz

                                                    no ale skoro nie słuchasz dobrych rad...

                                                    Może przytoczysz jakąś moją wypowiedź w której stwierdzam ze "lekarze ukrywają
                                                    błędy"?

                                                    Zakład że nie przytoczysz?
                                                  • cccykoria Re: Lekarze ukrywaja bledy 13.02.09, 18:38
                                                    i szlachcic ma racje.Przykre to ,ale prawdziwe.Ponadto-
                                                    do czego jest zdolny MLODY CHIRURG?
                                                    Ano " zrobic" z czlowieka schizofenikiczke(pisalam o tym z
                                                    mala poprawka wczoraj doczytalam z dr ze prawdopodobnie)
                                                    Dr nie mial takiego prawa i pisze to z cala
                                                    odpowiedzialnoscia.
                                                    Nie pozostawie tego bez echa.........
                            • marcinoit Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 09.02.09, 22:33
                              Kubus Puchatek w przeciwienstwie do szlachcica jest przynajmniej
                              sympatyczny .
                            • dinozaur47 Re: ludzie! pacjenci na tym tylko zyskają! 11.02.09, 18:35
                              Dinozaur przypomina jeszcze raz :

                              Rezolucja WHO z 1993 roku przeciw nieuzasadnionym skargom przeciw lekarzom i
                              przeciwko rozwojowi tzw. medycyny defensywnej ( bardzo kosztownej ) ratyfikowana
                              przet Polskę zobowiązuje rządy do bardzo restryktywnego traktowania skarg
                              przeciwko lekarzom a ubezpieczenia zdrowotne do dopasowanego do sytuacji
                              pokrywania kosztów składek lekarzy i instytucji ochrony zdrowia na ubezpieczenie
                              od OC.
                              Tak więc wszelkie zwyżki zobowiązani są pokrywać ubezpieczeni .
                              Dinozaur przypomina dalej , że na całym świecie składki od czynności
                              wykonywanych w szpitalu opłaca w 100% szpital .

                              Pozdrowienia,
                              Dinozaur z Neandertalu
            • szlachcic Re: Skąd ta informacja pochodzi? 09.02.09, 09:45
              cccykoria napisała:

              > Ja czytalam to ,z tego wynika ,ze dr beda dalej bezkarni?

              Ewidentnie daje to juz lekarzom calkowita bezkarnosc
              Dostane odszkodowanie z tego funduszu wiec nie bede walczyl o
              ukarania lekarza bo i tak moje szanse sa prawie zadne a zawsze jest
              to czasochlonne i niesie koszty

              > odnosnie co jest bledem ,a co nie

              we wszystkich miejscach gdzie mam wlosy stanely mi one deba
            • snajper55 Re: Skąd ta informacja pochodzi? 09.02.09, 13:18
              cccykoria napisała:

              > Ja czytalam to ,z tego wynika ,ze dr beda dalej bezkarni?

              To niczego nie zmienia w możliwościach karania lekarzy za błędy.

              S.
      • andnow2 Szybkie pieniądze za błąd lekarza 14.02.09, 09:19
        to tytuł relacji na wp.pl o pomyśle powołania komisji przyznającej
        szybkie odszkodowania za błędy lekarskie:

        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Szybkie-pieniadze-za-blad-lekarza,wid,10850204,wiadomosc_prasa.html

        Poniżej obszerny cytat z relacji:

        "Ministerstwo Zdrowia pracuje nad przełomowym projektem, który
        umożliwi ofiarom błędów lekarskich otrzymanie szybkich odszkodowań -
        dowiedział się "Dziennik".

        Pomysł zakłada, że osoba, która w wyniku leczenia (w ramach NFZ albo
        prywatnie) straciła zdrowie, mogłaby zwrócić się do specjalnej
        komisji przy rzeczniku praw pacjenta.

        Ta po stwierdzeniu szkody i jej związku z leczeniem proponowałaby
        odszkodowanie. Pieniądze byłyby szybko wypłacone, a pacjent mógłby
        je przeznaczyć np. na leczenie.

        Nie oznaczałby to, że poszkodowany nie może się sądzić z powództwa
        cywilnego o wyższe odszkodowanie.

        Do tej pory poszkodowany pacjent musiał sam dochodzić odszkodowania
        przed sądem."
        • extorris Re: Szybkie pieniądze za błąd lekarza 14.02.09, 15:03
          skad mialyby pochodzic pieniadze?
          od szpitala/lekarza, czy ze skladki ubezpieczeniowej placonej przez pacjnta?

          jakiekolwiek administracyjne nakladanie kar, czy obowiazku wyplat odszkodowan bez mozliwosci odwolania sie do sadu jest niekonstytucyjne

          wiec albo szybko albo zgodnie z prawem


          mam inny pomysl - szybko bedzie jesli rzad zabierze sie za usprawnienie systemu sadownictwa - wowczas procesy przebiegac beda szybko, a wiekszosc spraw zakonczy sie jeszcze szybszym postepowaniem ugodowym
          ale rzad jak zwykle woli komisje
    • aelithe Re: Rząd ma plan dot. błędów lekarskich 09.02.09, 15:11
      to całkiem sensowny pomysł - im więcej skarg napiszesz tym więcej płacisz, za
      przyjęcie do szpitala ;)
    • casio69 W tej dyskusji nie chodzi o błędy...do wszystkich! 10.02.09, 10:34
      W gruncie rzeczy dyskutujecie o tym, jak ubezpieczyć się od wrogiego zdrowiu i
      życiu środowiska lekarskiego i jego wpływu na dobrobyt i samopoczucie Polaka -
      Szaraka.
      To jest przepychanka dwu stron mających do siebie po prostu skrajny brak zaufania.
      Taki efekt wypracowywała lat wiele komuna i - jak widać rozkwita w naszym
      demokratycznym społeczeństwie, zasilany przez obie strony, aż miło.
      A gdzie dwóch się bije...tam nfz korzysta i z pewnością składki za wszelkie
      dodatkowe ubezpieczenia trafią tam ,gdzie akcyza za papierosy i wódkę oraz za
      paliwa i drogi + samochody z importu.

      Ideałem będzie, gdy wszyscy się ubezpieczymy od życia w tym społeczeństwie i od
      skutków wyborów parlamentarnych, a partia u władzy będzie składki zbierać i
      produkować za nie kolejne spity reklamowe (nie mylić ze znanymi z cywilizacji
      "spotami").

      Szlachetne próby opisania zjawiska narzędziami i mechanizmami znanymi ze
      społeczeństw cywilizowanych są tak komiczne, że przy szacunku dla intencji
      opisujących, zatracili oni chyba poczucie rzeczywistości (np porównywanie
      zdarzeń niepożądanych z ...błędami, czy ubezpieczeń cywilnych w USA do naszych
      warunków społecznych i prawnych).

      Kochani, w naszym pięknym kraju, wszystko jest lepiej jak na zachodzie, tylko
      odwrotnie, jak mawiał pewien mędrzec sowiecki.
      A więc kochajmy się raczej długo i zdrowo niż sądźmy jako skłócone owieczki
      przed obliczem wilka.
      • extorris Re: W tej dyskusji nie chodzi o błędy...do wszyst 10.02.09, 11:34
        skomentuje jeden watek z twojego postu:

        > zatracili oni chyba poczucie rzeczywistości (np porównywanie
        > zdarzeń niepożądanych z ...błędami

        bledy medyczne i powiklania (znow, wbrew powszechnemu przekonaniu) sa bardzo czesto nie do odroznienia

        z definicji wynika, ze powiklanie jest zdarzeniem niepozadanym, ktoremu nie mozna bylo zapobiec, natomiast blad medyczny to takie zdarzenie niepozadane, ktoremu mozna bylo zapobiec

        zeby ta definicja byla zrozumiala - zdarzenia niepozadanie nalezy tu rozpatrywac indywidualnie - tzn. czy istniala mozliwosc zapobiezenia wystapieniu tego konkretnego zdarzenia, a nie czy istnieja srodki zapobiegania tego typu zdarzeniom (bo generalnie powiklaniom tez sie zapobiega)

        rozpoznanie zdarzenia niepozadanego jest dosc oczywiste, jednak okreslenie, czy dalo sie mu zapobiec bywa trudne

        przykladem moga byc zakazenia szpitalne (generalnie nieuchronne, ewentualne zaniedbania moga wplywac na ich ryzyko, ale nie da sie zazwyczaj okreslic, czy dane zakazenie jest bezposrednim skutkiem zaniedbania, czy wydarzyloby sie niezaleznie od wszelkich srodkow zapobiegawczych)
        podobnie jest w przypadku krwawien w trakcie i po zabiegach chirurgicznych itd...
        tam, gdzie mowa jest nie o jednoznacznym zwiazku przyczynowo-skutkowym, ale o ryzyku i czestosci, tam nie daje sie przeprowadzic postepowania sadowego w celu ustalenia winnych i/lub rozmiarow szkody

        w takich sytuacjach sprawdza sie wlasnie raportowanie, a nie karanie, bo pozwala na laczne potraktowanie identycznych skutkow bledow i powiklan
        • casio69 Re: W tej dyskusji nie chodzi o błędy...do wszyst 10.02.09, 20:14
          Extorrisie, dziękując za komentarz, nie widzę jednak, aby odnosił się do meritum
          cytatu, który zamieszczasz.
          "Zdarzenie niepożądane" jest to bowiem mierzalne zjawisko (objaw) a "błąd
          medyczny" jest postępowaniem (czynem lub zaniechaniem).
          W tym sensie, leksykalnie, porównywanie objawów z działaniami, czyli pojęć z
          nieporównywalnych kategorii, jest równie nielogiczne jak w dowcipie:
          jechały ulicą oba tramwaje, ostatni był niebieski a ten trzeci wczoraj.
          Wysypka może być zdarzeniem i nie może być błędem, a podanie kumaryn w chorobie
          wrzodowej może być błędem i nie może być zdarzeniem.
          I to właśnie miałem na myśli. Jak mają się przyczynowo i skutkowo błędy do
          powikłań a oba razem do zdarzeń oraz do umyślności i przewidywalności - to
          oczywiście zupełnie inna historia i oczywiście nie taka, jak opisujesz, co już
          nie ma znaczenia dla tej dyskusji.
          Podziwiam Twoje zakleszczenie dydaktyczne, miło mi, że realizujesz się w tym
          inspirowany moimi postami, szkoda, że nie odnosi się to do meritum mojego postu.

          Ref.:
          1/ Appendix to Recommendation of the Committee of Mini-
          sters to member states on management of patient safety and
          prevention of adverse events in health care CM (2006) 67,
          13 April 2006
          2/ Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 21 poz. 183
          ROZPORZĄDZENIE
          MINISTRA ZDROWIA1)
          z dnia 20 grudnia 2002 r.
          w sprawie badań klinicznych wyrobów medycznych
          (Dz. U. z dnia 10 lutego 2003 r.
          § 2., p.11
          • extorris Re: W tej dyskusji nie chodzi o błędy...do wszyst 10.02.09, 20:35
            blad medyczny nie jest czynem lub zaniechaniem, ale zdarzeniem

            jest, obok powikłania, rodzajem zdarzenia niepozadanego

            proponuje przeczytac pierwszy z brzegu link:

            www.surgeryencyclopedia.com/La-Pa/Medical-Errors.html
            akurat tu brakuje ci niestety profesjonalnej wiedzy
            nie znasz definicji
            a jak jej nie znasz, to nie mozemy sie porozumiec
            • casio69 Katon encyklopedyczny? 10.02.09, 21:15
              Moja wiedza pozwala mi czytać ze zrozumieniem teksty w językach obcych i dlatego
              nie muszę szukać "pierwszego z brzegu" linku, który w Twoim wydaniu jest
              popularną internetową encyklopedią dla... pacjentów i pracowników opieki.
              Zawiera wiele uproszczeń i skrótów typu "A useful, brief definition...", w tym
              niezbyt ścisłe definicje, a to są pojęcia deontologiczno-prawne, drogi extorrisie.

              Jeszcze raz, po polsku, jak lekarz lekarzowi, a nie pacjentowi czy pracownikowi
              opieki:

              Zdarzenie jest wynikiem, objawem a nie postępowaniem, czynem.
              Błąd jest działaniem, czynem a nie jego wynikiem.

              I nie warto się uczyć chirurgii (ani tym bardziej deontologii) z encyklopedii
              dla pacjentów, nawet po angielsku.
              Bo można się ośmieszyć na forum, w roli Katona.
              • extorris Re: Katon encyklopedyczny? 10.02.09, 21:22
                czy ta sama definicja, tym razem ze zrodla rzadowego cie zadodoli?

                Doing What Counts for Patient Safety: Federal Actions to Reduce Medical Errors
                and Their Impact. Report of the Quality Interagency Coordination Task Force
                (QuIC) to the President, February 2000. Quality Interagency Coordination Task
                Force. Washington, DC. www.quic.gov/report/toc.htm

                skup sie na tych sprawach na ktorych sie znasz, tam gdzie sie nie znasz ucz sie
                od bardziej doswiadczonych
                • m.algorzatka Extorris... 10.02.09, 21:34
                  ...czy uwazasz, ze "zdarzeniem nieuniknionym" bylo wsadzenie do karetki, tego
                  chlopca ktorego przygniotla bramka(w stanie w jakim sie znajdowal)? Jego smierc,
                  wg Ciebie, byla bledem, ktorego nie moznabylo uniknac?
                  • extorris Re: Extorris... 10.02.09, 21:45
                    nie pamietam szczegolow

                    smierc (nie wsadzenie do karetki) mogla byc zdarzeniem nieuniknionym jesli inne
                    lepsze mozliwosci byly niedostepne

                    to czy dane zdarzenie jest bledem definiuje sie poprzez realne, a nie
                    potencjalne mozliwosci

                    dlatego smierc czlowieka w bostwanie moze byc zdarzeniem nieuniknionym, ale taka
                    sama smierc w norwegii juz nie

                    sadze, ze tego rodzaju smierc jest bledem w ktorym nie mozna ustalic
                    indywidualnej winy osob zaangazowanych w proces leczenia, natomiast mozna
                    doszukiwac sie przyczyn w dzialaniu systemu, w tym wypadku systemu ratownictwa:
                    koordynacji transportu lotniczego i naziemnego, wyboru wlasciwej placowki
                    leczniczej itd...
                • citocrescit Disce puer... 11.02.09, 10:58
                  Wychodząc naprzeciw Twoim ambicjom uczenia się, mała lekcja na Twoim własnym
                  przykładzie:

                  "The lack of standardized nomenclature and a universal taxonomy for medical
                  errors complicates the development of a response to the issues outlined in the
                  IOM report. A number of definitions have been applied to medical errors and
                  patient safety."

                  To po pierwsze, przemyśl sobie ten akapit zanim będziesz się upierał. Nie ma
                  powodu aby w dyskusji być świętszym od papieża, skoro nawet Twoje źródło ma
                  wątpliwości.

                  Po drugie, jest wiele punktów widzenia dla definicji błędu: prawo karne,
                  cywilne, deontologia, public relations. Mnie interesuje tylko związek logiczny
                  terminów błąd i zdarzenie.

                  Tak jak napisałem, błąd jest czynem lub zaniechaniem a zdarzenie - wynikiem,
                  objawem.
                  Raz jeszcze: nie można uznać za błąd wyniku, nie związanego z działaniem
                  podmiotu błędu (np.lekarz lub w szerszym aspekcie - pracownik SZ), natomiast
                  wynik nie związany z takim działaniem może być zdarzeniem (np. wystąpienie
                  powikłania samoterapii).

                  Wysypka jako taka nie jest błędem, choć może być jego wynikiem, podanie kumaryn
                  w mb.ulcerosus jest czynem, mogącym być uznanym za błąd - wynikające stąd ew.
                  krwawienie samo przez się błędem nie jest.

                  Błędy czynią ludzie, co może mieć skutki lub nie, zdarzenia są obiektywnie
                  sprawdzalne i nie ma zdarzenia bez "wyniku na pacjencie".

                  Poniżej potwierdzenie z Twojego źródła - obie definicje wymagają "action" or
                  "plan implementation" (czyny) aby mówić o błędzie.

                  Pominę fakt, że instrukcje rządu US nadal nie są źródłem naukowym, lecz
                  rozważaniami o ewentualnym skutku legislacyjnym.
                  Ja polecam np. archiwum orzecznictwa UM/Wydz. Med. Sądowej lub publikacje prof.
                  Marka.

                  "In To Err is Human, the IOM adopted the following definition:
                  An error is defined as the failure of a planned action to be completed as
                  intended or the use of a wrong plan to achieve an aim.
                  In an effort to thoroughly consider all of the relevant issues related to
                  medical errors, the QuIC expanded of the IOM definition, as follows:
                  An error is defined as the failure of a planned action to be completed as
                  intended or the use of a wrong plan to achieve an aim.

                  I nadal zniesmacza mnie Twój imperatyw posiadania racji nawet za cenę
                  ośmieszających, emocjonalnych i nielogicznych wywodów.
                  Bogowie, extorrisie, nawet w czasach greckich miewali poczucie humoru, ale nigdy
                  nie byli śmieszni. Coś musisz wybrać.
                  • extorris Re: Disce puer... 11.02.09, 18:48
                    wystarczyloby, abym przytoczyl jeden fragment twojej wypowiedzi, a wlasciwie
                    cytatu, ktorym sie poslugujesz:
                    "An error is defined as the failure of a planned action..."

                    failure to jest zdarzenie - success i failure to rodzaje zdarzen (event)

                    tu moglym zakonczyc

                    napisze jednak wiecej, aby wykazac dlaczego nie mozna definiowac bledu jako
                    dzialania

                    jestem swiadom istnienia wielu definicji bledu medycznego
                    wsrod nich sa definicje dobre i zle, przydatne i bezuzyteczne

                    ty poslugujesz sie definicja potoczna, ktora wywodzi sie wprost z tradycji:
                    otoz zgodnie z tradycja, wywodzaca sie wprost z religii chrzescijanskiej blad
                    (grzech) wiaze sie z podjeciem swiadomych i celowych dzialan przez istote
                    obdarzona wolna wola
                    o tym co jest dobre, a co zle (co jest grzechem, a co nie = co jest bledem a co
                    nie) decyduje pewna stala, zamknieta i niezmienna wiedza zawarta w pismie
                    swietym, dodatkowo gwarantowana nieomylnoscia papieza

                    tyle tradycja

                    definicja zgodnie z ktora blad jest dzialaniem nie jest sama w sobie
                    wystarczajaca do okreslenia co jest bledem, a co nie

                    potrzeba wiedzy a priori, ktora pozwala na dokonanie oceny jakie dzialania sa
                    wlasciwe i prawidlowe, a jakie sa bledami
                    taka definicja moglaby miec zastosowanie tylko wowczas, gdyby wiedza ludzka byla
                    stala, pewna i wiarygodna
                    tymczasem tak nie jest
                    wybacz zlosliwosc, ale jestes doskonalym przykladem ulomnosci ludzkiej wiedzy

                    skoro wiedza medyczna podlega stale zmianom i weryfikacji, takie samo podejscie
                    nalezy zastosowac przy badanie bledow medycznych
                    nie mozna zwalczac dzialan jako blednych, jesli nie jestesmy pewni czy prowadza
                    do negatywnych skutkow

                    zauwaz, ze dzialanie jako zle definiowane jest poprzez jego skutek, nie jest zle
                    samo w sobie

                    tylko zdefiniowanie bledu medycznego jako zdarzenia pozwala na scisle okreslenie
                    przedniotu badan: zdarzenie to cos, co w sposob obiektywny wystapilo - to cos,
                    co mozna stwierdzic, a przypisanie mu pozytywnej lub negatywnej wagi nie jest trudne
                    taka definicja nie jest uzalezniona od ulomnej wiedzy i potencjalnie
                    arbitralnych sadow okreslajacych co jest wlasciwe, a co nie

                    tylko ta definicja w istocie pozwala badac przyczyny bledow - czyli przyczyny
                    zdarzen metodami dostarczonymi przez epidemiologie: a wiec pozwala badac zwiazek
                    z "ekspozycja" - przyczynami bledow, a scisle zdefiniowanymi zdarzeniami - bledami
                    nikt, kto obecnie profesjonalnie zajmuje sie bledami medycznymi nie utozsamia
                    ich z dzilaniami, bo jest to mylenie skutkow z przyczynami
                    bada sie zwiazek dzialan lub zaniechan z wystepowaniem zdarzen (bledow), jako
                    potencjalnych przyczyn tych bledow

                    przeciez celem nie jest eliminacja dzialan lub zaniechan, lecz ich skutkow - zdarzen
                    zdarzenia mozna wyeliminowac, jesli pozna sie ich przyczyny
                    elinimacja dzialan, bez uprzedniego gruntownego zbadania ich zwiazku ze skutkami
                    moze nie przyniesc korzysci, gdy dzialania te blednie zidentyfikuje sie jako
                    przyczyny

                    twoje tradycyjne rozumienie bledow kiedys juz funkcjonowalo - metody zwalczania
                    bledow oparte na takim rozumowaniu byly juz wyprobowane i zawiodly - wiadomo o
                    tym od conajmniej 20-30 lat

                    dlatego lepiej porzucic potoczna definicje, ktora prowadzi do blednych wnioskow


                    rozumiem twoje obawy, ze zdefiniowanie bledow jako zdarzen pozostawia dowolnosc
                    postepowania
                    rozumiem, ze obawiasz sie tego, ze postepowanie niezgodne z zasadami sztuki
                    lekarskiej pozostanie "bezkarne" jesli nie doprowadzilo do negatywnego zdarzenia
                    nic bardziej blednego
                    czym innym jest odstepstwo od regul sztuki, czym innym blad
                    to sa zupelnie rozne sprawy

                    depenaliacja bledow (zdarzen) nie oznacza depenalizacji dzialan wbrew zasadom
                    sztuki lekarskiej
                    wrecz przeciwnie: depenalizacja bledow wraz z rownoczesnym raportowaniem i
                    dzialaniami majacymi na celu zapobieganie bledom ma prowadzic do ciaglego
                    poprawiania i udoskonalania wiedzy medycznej

                    dochodzi tu wiec do oddzielenia odpowiedzialnosci za zdarzenia (losowe i
                    niezamierzone, bo nie kazde dzialanie niezgodne z zasadami sztuki prowadzi
                    nieuchronnie do bledu=zdarzenia) od odpowiedzialnosci za swiadome odstapienie od
                    zasad, ktora nie znika

                    ale czym innym jest postepowania wbrew sztuce lekarskiej i wiedzy medycznej
                    (negligence), czym innym blad (medical error)
                    • m.algorzatka Re: Disce puer... 11.02.09, 19:28
                      Przekonales mnie Exorrtis; ale czy nie sadzisz, ze najczesciej w przypadku
                      bledu, ktory chcemy ukryc czy zafalszowac, mamy do czynienia z >negligence<, a
                      zwalanie czegokolwiek na system niczego tu nie zmieni.
                      • extorris Re: Disce puer... 11.02.09, 20:43
                        nie jestem pewien

                        ludzie sa omylni - moga byc mniej lub bardziej omylni w zaleznosci wlasnie od
                        tego systemu

                        to znaczy skoro ludzie z natury robia bledy, to trzeba im pomoc - system jest po to

                        ukrywanie bledu ma na celu unikniecie kary za ten blad
                        znalezienie winnego nie oznacza znalezienia przyczyny bledu
                        jesli ktos chce uniknac kary, nie zawsze oznacza, ze bezposrednio i wylacznie
                        odpowiada za ten blad
                        byc moze chce uniknac dlugotrwalego procesu, wydatkow na prawnikow,
                        znieslawienia w mediach itd - unikanie klopotow nie oznacza przyznania sie do
                        winy, to tylko unikanie oskarzen

                        zreszta jesli ktos odstepuje od zasad sztuki - dlaczego tak robi?
                        zeby zaszkodzic chorym? - raczej nie to
                        z niewiedzy? - nawet lekarz w ustrzykach dolnych ma dostep do internetu, a
                        repowie bardzo czesto wraz z reklamami dostarczaja pisma branzowe zawierajace na
                        szczescie nie tylko reklamy, ale i (na szczescie) teksty na zupelnie przyzwoitym
                        poziomie
                        poza tym ceny pism medycznych nie sa az tak wygorowane, a ich zasieg dosc przyzwoity
                        zreszta jesli lekarz sie nie doksztalca: to dlatego ze nie chce, czy nie moze?
                        nalezy odpowiedziec na pytanie, czy "system" ulatwia, czy utrudnia zdobywanie
                        biezacej wiedzy? - zadaniem systemu jest to ulatwiac

                        moze w koncu lekarze odstepuja od zasad postepowania, bo ich realizacja jest
                        niemozliwa, nie ma na to srodkow, moze te zasady nie przystaja do rzeczywistosci?

                        rzadko negligence to tylko i wylacznie negligence

                        kwestia strategii: czy ludzie dzialaja najlepiej jak potrafia, czy da sie z nich
                        cos wycisnac jeszcze?
                        czy najpierw brac sie za ludzi, czy za system?

                        osobiscie uwazam, ze jesli system szwankuje, to dzialania wobec ludzi bez
                        dzialan wobec systemu nie przyniosa efektu - nie mozna dobrze pracowac, gdy
                        system dziala przeciw temu
                        • cccykoria Re:Wolanie o pomoc... 13.02.09, 18:29
                          www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/wideo/12022009

                          zarazeni gronkowcem -dramat
                        • super-reset Re: Disce puer... 13.02.09, 18:34
                          "The IOM report notes that the majority of medical errors today are
                          not produced by negligence, lack of education, or lack of training.
                          Rather, errors occur in our health care systems due to poor systems
                          design and organizational factors, much as in any other industry.
                          Health care workers are placed in systems and settings where errors
                          are bound to happen."
                          Coż, nasze pieszczochy i tak wiedzą lepiej...
                          • m.algorzatka Re: Disce puer... 14.02.09, 01:10
                            Nie wiem, czy nasze, czy moze tylko Twoje pieszczochy wiedza lepiej.
                            Mysle, gdyby to bylo takie proste ,nie byloby tak kontrowersyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka