Dodaj do ulubionych

Czy nie sadzicie, ze...

05.03.09, 19:56
...sa kraje, gdzie dla wielu tamtejszych lekarzy praca w Polsce moze byc
atrakcyjna(chocby jako wejscie do Europy).
Czy nie boicie sie konkurencji?
Dla mnie postawa anestezjologa odmawiajacego znieczulenia rodzacej >>bo mu sie
to nie oplaca, albo ma jakies swoje inne plany<< jest przejawem nie tylko
kryzysu, ale rowniez obojetnosci i arogancji.
Co powiecie, jesli rzad wprowadzi prawo, ulatwiajace podjecie w Polsce pracy
lekarzom z zewnatrz?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Czy nie sadzicie, ze... 05.03.09, 20:01
      jakie to kraje?
      kto sie rwie do starych odrapanych, zadluzonych szpitali cierpiacych na brak
      nowoczesnego sprzetu i nowoczesnych metod leczenia, do pacjentow, gdzie lekarz
      to inaczej konowal i lapowkarz, gdzie panuje powszechna opinia, ze lekarz nie
      musi godnie zarabiac, bo on ma powolanie...
      no, napisz prosze. poruszylas moja ciekawosc.
      • loraphenus ja też chętnie posłucham 05.03.09, 20:19
        kto będzie chciał na rezydenturę (odpowiednik residency) - za 300 $ miesiecznie,
        przy kosztach życia 2,5 razy wyższych niż w USA.

        dodatkowo sprzęt jak opisała maretina, pacjenci roszczeniowi i wrodzy.
        • m.algorzatka Re: ja też chętnie posłucham 05.03.09, 20:27
          Ja nie mowie o rezydencji(czego sie mozna tu nauczyc?), ja mowie o gotowych
          specjalistach.
          Pozyjemy- zobaczymy.
          • maretina Re: ja też chętnie posłucham 05.03.09, 20:32
            jak dozyjemy;)
          • loraphenus ale jacy specjaliści mają do Polski przyjechać? 05.03.09, 20:36
            Skoro jesteśmy w Unii.

            I na dzień dobry za etat w takich Niemczech specjalista dostaje około 5000 Euro
            netto. Bez dyżurów.

            Specjalista w Polsce zarabia około 10 razy mniej. A koszty życia w krajach
            starej UE nie są wiele wyższe od kosztów życia w Polsce.

            Ktoś liczy na epidemię masochizmu wśród potencjalnych specjalistów ?

            Znam dużo lekarzy rosyjskich pracujących w Niemczech i oni gdybym zapytał o to,
            czy chcieli by pracować w Polsce - mieli by bezwiedny akt mikcji lub co najmniej
            niekontrolowany skurcz musculus detrusor urinae.
            • aelithe Re: ale jacy specjaliści mają do Polski przyjecha 07.03.09, 20:39
              lor ja słyszałem o 6 tysiącach brutto
            • loraphenus aelithe 07.03.09, 21:19
              assistentarzt ma około 2000-2500 a w prywatnym do 3000

              na dzień dobry. Czyli niespecjalista. Bez kv-dienste.

              Spoecjaliści mają więcej. Mam na myśli Facharzte.
              • aelithe Re: aelithe 07.03.09, 23:34
                ja w skali widziałem 3200 dla zaczynajace go lekarza ( brutto)
                + 1000 euro za akżdy stopień
                +200 euro za każdy rok prac

                tak więc Oberartz 5200 + lata pracy
                Chefartz 7200 + lata pracy ( plus dodatki )

                czy nie tak ??
                • loraphenus Re: aelithe 07.03.09, 23:40
                  masz racje, jeśli jest to z tabel BAT i jeszcze są różnice OST/WEST

                  Ale nie wszędzie biorą z tabel vide mój casus i prywatny ośrodek.
                  • m.algorzatka Loraphenus 08.03.09, 02:02
                    Noooo, nooo... ze pozwole sobie na zlosliwosc. A jak wyglada
                    rekrutacja do tego raju finansowego? Na zasadzie konkursu, czy moze
                    zapotrzebowanie idze z gory... czyli, trzeba isc tam, gdzie
                    miejscowi nie chca i robic to czego miejscowi rowniez nie chca.
                    A jak wygladaja mozliwosci rozwoju? Nieograniczone?
                    • loraphenus najpierw wypada odpowiedzieć na poprzednie pytania 08.03.09, 09:04
                      bo ... inaczej złośliwośc zamienia się w chamstwo przaśne.

                      łatwiej dostać sie do Niemiec niż do PL
                      • aelithe Re: najpierw wypada odpowiedzieć na poprzednie py 08.03.09, 12:52
                        szpitale generalnie maj ą duży deficyt lekarzy, podobnie wielu
                        lekarzy pragnie przekazać prywatne praktyki nawet za darmo
                        największym problemem jest przejście Hailprufungamtu - trzeba mięc
                        Mittelstube B2 - albo trafić na dobry dzień urzednika ; czasem
                        wystarczy ledwo dukać by przejść , czasem przy dość dobrym jezyku
                        możńa mieć dopisek Deutsch nicht fluBlich
                      • m.algorzatka Re: najpierw wypada odpowiedzieć na poprzednie py 08.03.09, 15:52
                        Dlaczego do Polski?
                        Temat rzeka, ale powiem tak...z takiego samego powodu, z jakiego
                        mlody, polski lekarz zamiast starac sie o rezydencje w najlepszych
                        osrodkach(gdzie, naprawde wielcy lekarze, sa gotowi trzymac haki
                        rezydentowi, zeby ten pod ich kierunkiem mogl sie czegos nauczyc),
                        jada do Niemiec, zeby zapychac dziury i w dodatku uwazaja to za
                        sukces.
                        • practicant Jest roznica... 08.03.09, 16:40
                          m.algorzatka napisała:

                          > Dlaczego do Polski?
                          > Temat rzeka, ale powiem tak...z takiego samego powodu, z jakiego
                          > mlody, polski lekarz zamiast starac sie o rezydencje w najlepszych
                          > osrodkach(gdzie, naprawde wielcy lekarze, sa gotowi trzymac haki
                          > rezydentowi, zeby ten pod ich kierunkiem mogl sie czegos nauczyc),
                          > jada do Niemiec, zeby zapychac dziury i w dodatku uwazaja to za
                          > sukces.


                          Jest roznica miedzy staraniem sie o najlepsze miejsce w USA a osrodkiem w
                          niemczech,a osrodkiem w USA i w Korei Polnocnej.Poza tym,skoro o niemczech
                          mowa-o ile mi wiadomo,jest latwiejszy,bardziej przejrzysty i normalniejszy tryb
                          specjalizacji niz w polsce,jezyk od polskiego jest duzo latwiejszy /rowniez dla
                          innych slowian(!)-gramatyka to gramatyka,porownaj polska&niemiecka/,a co
                          najwazniejsze-latwiej na owa specjalizacje sie dostac,co najzabawniejsze-mlody
                          lekarz jest w stanie sie w ten sposob utrzymac,bez ciaglej pomocy
                          rodzicow&kredytow do 30goktoregos roku zycia.W polsce mozna sie tak bawic,jak
                          sie ma wsparcie rodziny-w niemczech DA SIE przyjechac i zaczac od zera-american
                          dream...?

                          Co do Hindusow,pakistanczykow,ukraincow-lekarzy,o ktorych wspominal pewien
                          wybitnie dowcipny prawnik-a owszem,w moim miescie jest ich bodajze 4ch.Wszyscy w
                          czasach ZSRR przyjechali ze swoich republik radzieckich na studia w polsce-i tak
                          juz zostali.Zaden nowy narybek-wylacznie,niedobitki.../choc,mili i fajni ludzie/.
                        • loraphenus rozumiem, że lepiej według autorki postu 10.03.09, 12:19
                          siedzieć w Polsce na rezydenturze za 400 Euro i dorabiać 15stoma dyżurami do
                          pensji około 900 Euro.

                          w pracy być 550 godzin miesięcznie, rozwalać sobie małżeństwo, być gościem w
                          domu...dla 900 Euro netto.

                          Słyszeć od przełożonych -ma pan dyplom -jest wojna - na wojnie muszą być ofiary.
                          W d.pie mam panie jak pan to zrobi, jak pacjentka zejdzie to to pana problem.

                          Rozumiem że takie postawy gloryfikujesz.

                          Natomiast nagannym jest podjąć pracę pierwszą w Niemczech, za 3000 Euro netto/
                          etat, mieć od kogo się uczyć i jak uczyć. Gdzie po opłaceniu wszystkich
                          rachunków i całkiem spokojnym życiu odłoży się 2000 Euro. To naganne, by lekarz
                          zaczynający pracę mógł odłożyć 2000 Euro. Straszne.

                          Ta emigracyjna opcja jest naganna przecież, musimy tkwić w polskim szambie i
                          użerać się z hołotą pijaną i roszczeniową na SORach, poświęcając się w imię
                          wypaczonej idei.

                          Wracaj do Polski jak Ci się tak podoba i dyżuruj. Za 200 Euro miesięcznie lub w
                          najlepszym wypadku - 180zł brutto/24h (kolega dostaje jakieś 7,40zł na godzinę).

                          Aelithe - w prywatnym ośrodku moja pierwsza wypłata etatowa to 3050 Euro była.
                          • aelithe Re: rozumiem, że lepiej według autorki postu 21.03.09, 10:34
                            brutto czy na rękę
                          • loraphenus aelithe - netto 21.03.09, 11:29
                            bo to ciężka zabiegówka, choć ex definitionem na początku pierdółkami się
                            zajmowałem.
                            • aelithe Re: aelithe - netto 22.03.09, 02:03
                              ok dobra stawka na wszodzie czy zachodzie
          • andnow2 znów się zgadzam z m.algorzatką 05.03.09, 22:21
            m.algorzatka napisała:

            > Ja nie mowie o rezydencji(czego sie mozna tu nauczyc?), ja mowie o
            gotowych
            > specjalistach.
            > Pozyjemy- zobaczymy.
            • maretina Re: znów się zgadzam z m.algorzatką 05.03.09, 22:43
              jakie to romantyczne. dajcie sobie buzi.
            • practicant ...a ja nie.I odnosze wrazenie, 05.03.09, 22:49
              iz znowu wyrazasz opinie na malo znany Ci temat,a oparte wylacznie na bazie:"ja
              uwazam".Coz,cos w tym jest,ze dobry prawnik praktyk to przede wszystkim dobry
              krzykacz...

              A dlaczego tak twierdze?Bo zyjemy i widzimy.Caly czas jeden z drugim strasza
              "uuu,przyjada lekarze ze wschodu,z afryki,z korei pln"-i to nie od dzisiaj,z
              tego co widze-od dobrych kilku lat.A jakos klinik,szpitali
              wojewodzkich,powiatowych-ani nawet malych przychodni nie zalali lekarze z
              Gabonu...ani zadnego innego panstwa;)

              No,to swoje powiedzialem,a teraz czekam na statystyki gigantycznej ilosci
              lekarzy obcokrajowcow w polsce.Statystyki o zaginionym zrodle,rzecz jasna...:)
          • marcinoit Re: ja też chętnie posłucham 06.03.09, 17:39
            Dla mnie postawa anestezjologa odmawiajacego znieczulenia rodzacej >>bo
            > mu sie
            > to nie oplaca, albo ma jakies swoje inne plany<< jest przejawem nie tyl
            > ko
            > kryzysu, ale rowniez obojetnosci i arogancji.
            jak rozumiem pracujesz w miejscu gdzie lekarze dokladaja do swojej pracy i nie miewaja planow osobistych tylko caly czas spedzaja na znieczuleniu porodow.
            > Ja nie mowie o rezydencji(czego sie mozna tu nauczyc?), ja mowie o gotowych
            > specjalistach.
            no tak 99% polski lekarzy nie dostapilo szczesci rezydencji w stanach wiec wyglada na to ze guwno umiemy. co by sie zgadzalo z pogladami szlachcica.
    • marcinoit [...] 05.03.09, 21:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • loraphenus e tam, 05.03.09, 23:06
        myślę że ona ma poczucie humoru zbyt wysokie.

        W końcu brakowało jakiegoś humorzastego postu.
        • marcinoit Re: e tam, 06.03.09, 17:42
          loraphenus napisał:

          > myślę że ona ma poczucie humoru zbyt wysokie.
          >
          > W końcu brakowało jakiegoś humorzastego postu.
          mozliwe :) choc napewno nie tak wysokie jak snajper ktory bez problemu odronia posty wybitnie dowcipne -czytaj jego wlasne od chamskich-czytaj innych autorow.
    • dradam121 nie sadze 05.03.09, 21:47
      Musialby polski rzad sie bardzo nisko poklonic wladzom EU aby uzyskac na takie
      rozwiazanie zgode !

      I wcale nie wiadomo,czy by taka zgode uzyskal !
      • andnow2 niemiecki rząd się nie kłaniał, to niby dlaczego 06.03.09, 18:55
        dradam121 napisał:

        > Musialby polski rzad sie bardzo nisko poklonic wladzom EU aby
        uzyskac na takie
        > rozwiazanie zgode !
        >
        > I wcale nie wiadomo,czy by taka zgode uzyskal !

        musiałby kłaniać się rząd polski?!

        Przecież zjawisko migracji lekarzy w Europie znane jest od wielu
        lat, jeszcze sprzed rozszerzenia Unii.

        Prawo imigracyjne pozwalało i nadal pozwala wydawać zezwolenia na
        pobyt w kraju przedstawicielom deficytowych zawodów, którymi niemal
        zawsze byli i są lekarze, pielęgniarki, opiekunki osób starszych,
        specjaliści kuchni regionalnych i t.d. i t.p.

        Rynek amerykański odsysał na przykład lekarzy niemieckich, rynek
        niemiecki odsysa w konsekwencji lekarzy polskich, no to pewnie
        polski odessie i wchłonie pewną ilość lekarzy białoruskich, a może i
        gabońskich, jeśli w Gabonie będą płacili lekarzom mniej niż w Polsce.

        Takie są prawa rynku i już.
        • dr01 Re: niemiecki rząd się nie kłaniał, to niby dlacz 06.03.09, 22:14
          >no to pewnie
          > polski odessie i wchłonie pewną ilość lekarzy białoruskich, a może i
          > gabońskich

          jest jeden mały problem - wypadałoby stworzyć takim lekarzom ciut lepsze
          warunki, niż mają na Białorusi, czy w Gabonie. Przy czym należałoby pamiętać, że
          uzyskanie prawa wyk. zawodu w Polsce byłoby równoznaczne z uzyskaniem takiego
          prawa w całej UE - a dla Gabończyka różnica geograficzna Polska - Niemcy czy
          nawet Polska - Słowacja jest niewielka, więc polskie warunki powinny być
          konkurencyjne także w stosunku do naszych sąsiadów.
          • andnow2 co do zasady zgoda, ale 06.03.09, 23:27
            dr01 napisał:

            > jest jeden mały problem - wypadałoby stworzyć takim lekarzom ciut
            > lepsze warunki, niż mają na Białorusi, czy w Gabonie.

            pojęcie warunków jest bardzo względne i nie zawsze chodzi tylko o
            kasę. Myślę, że z punktu widzenia Białorusinów, to Polska ma sporo
            atutów przewyższających Niemcy, chociażby takich, jak zbliżenie
            językowe, kulturowe, mentalnościowe i cywilizacyjne.


            > Przy czym należałoby pamiętać, że
            > uzyskanie prawa wyk. zawodu w Polsce byłoby równoznaczne z
            > uzyskaniem takiego prawa w całej UE - a dla Gabończyka różnica
            > geograficzna Polska - Niemcy czy nawet Polska - Słowacja jest
            > niewielka, więc polskie warunki powinny być
            > konkurencyjne także w stosunku do naszych sąsiadów.

            Też wszystko prawda, ale samo uznanie uprawnień zawodowych, to
            daleko jeszcze nie prawo do pobytu i pracy zarobkowej. W tych
            sprawach nie ma automatu.
            • practicant Widze,ze humor sie Ciebie trzyma:) 07.03.09, 01:59
              > pojęcie warunków jest bardzo względne i nie zawsze chodzi tylko o
              > kasę. Myślę, że z punktu widzenia Białorusinów, to Polska ma sporo
              > atutów przewyższających Niemcy, chociażby takich, jak zbliżenie
              > językowe, kulturowe, mentalnościowe i cywilizacyjne.

              Jjjjjjasne.Zapomniales jeszcze wspomniec o tolerancji...:)


              > Też wszystko prawda, ale samo uznanie uprawnień zawodowych, to
              > daleko jeszcze nie prawo do pobytu i pracy zarobkowej. W tych
              > sprawach nie ma automatu.

              Ekhm...od 4ch lat jestesmy w uni,jezeli nie zauwazyles moj praktyku-krzykaczu.A
              co za tym idzie-prawo pobytu&pracy zawodowej w polsce=w reszcie europy.Sad but
              true-chyba jednak polska jest poki co skazana na polskich lekarzy...:)
              • andnow2 więcej pokory Studenciku 07.03.09, 06:03
                practicant napisał:

                > Ekhm...od 4ch lat jestesmy w uni,jezeli nie zauwazyles moj
                > praktyku-krzykaczu.A
                > co za tym idzie-prawo pobytu&pracy zawodowej w polsce=w reszcie
                > europy.Sad but
                > true-chyba jednak polska jest poki co skazana na polskich
                > lekarzy...:)

                Co do zasady lubię i cenię zadziorną i pewną siebie młodzież, ale Ty
                tym "praktykiem-krzykaczem" przekroczyłeś granice dobrego smaku,
                stąd moja forma "Studencik", bo chyba nawet praktykiem krzykaczem
                nie mógł Ciebie nazwać, skoro w innym poście napisałeś, że dopiero
                od października zaczniesz konsumować niskie zarobki w polskiej
                służbie zdrowia.

                Swoboda przepływu osób, którą pewnie masz na myśli, dotyczy osób z
                krajów Unii. Natomiast lekarze spoza Unii potrzebują zezwolenie na
                pobyt i pracę i to "udzielaną i przywiązaną" nie tylko do
                konkretnego kraju i miejsca w nim, ale wręcz do konkretnego
                pracodawcy.
                • practicant Wiecej pokory,krzykaczu. 07.03.09, 20:14
                  Granice dobrego smaku?Daruj sobie,prawniku...
                  • practicant Jeszcze jedno:moralnosc prawnikow... 08.03.09, 05:11
                    To nie jest kwestia "zadziornej mlodziezy"-ja Cie po prostu nie
                    lubie,Andnow.Zreszta,tak jak sporej czesci prawnikow.Dlaczego?
                    1)Bo pisanie o "lobby lekarskim" przez prawnika brzmi jak wybitnie niesmaczny
                    dowcip.Kazdy w miare inteligentny czlowiek moze skonczyc medycyne,oraz ukonczyc
                    KAZDA specjalizacje-wystarczy chciec,czy poswiecic zycie prywatne.Zeby zostac
                    prawnikiem i zrobic aplikacje trzeba miec wiecej-bardzo,ale to bardzo dobre
                    geny.Zdaje sie,ze wasza cudowna,moralna i pod kazdym wzgledem wspaniala
                    korporacja ma zapisane niemalze w swoim statusie,iz "bez protekcji nie
                    przyjmujemy"-czy moze sie myle?Jezeli nie-to jakim prawem masz czelnosc wogole
                    sie odzywac...?O pracy prawnika jako takiej oraz systemie sadownictwa w polsce
                    sie nie wypowiadam-mam swoje zdanie,poparte takimi doswiadczeniami,ze Twoje zle
                    doswiadczenia z lekarzami to przyslowiowy pikus.Jedynie,ciesze sie,iz
                    przynajmniej trybunal konstytucyjny funkcjonuje wedle zapisanych w konstytucji
                    zasad...Na koniec-nie znam studenta-dziecka lekarza jezdzacego samochodem klasy
                    chociazby audi TT.Za to,znam dwoch synkow prokuratorow,z ktorych jeden dostal od
                    rodzicow w prezencie porsche boxter,drugi bmw z7.Na szczescie,to tylko w
                    postkomunistycznych krajach o niskim stopniu cywilizacji zawod prawnik znaczy
                    jakos strasznie duzo...

                    2)Wlasnie wchodzi ustawa o nowych zarobkach mlodych lekarzy.Duzo szumu w
                    tv,rezydent mial zarabiac chyba nawet 3,5tysiaca pln brutto.Ustawa juz przeszla
                    przez sejm&senat,teraz brakuje tylko podpisu prezydenta.Jej tresc?Miala zmienic
                    zarobki mlodych lekarzy z 70% zarobkow robotnika do 110% owej
                    kwoty.Niestety,stwierdzenie "lekarz rezydent zarabia 70% tego co robotnik"
                    zostalo zamienione jedynie na "lekarz rezydent zarabia conajmniej 70% tego co
                    robotnik".Czyli-nadal to samo,spokojnie mozna sie wykrecic od podwyzek
                    kryzysem,etc.To nie owe "lobby lekarskie",ale wlasnie Twoi koledzy prawnicy,ci o
                    mocnym kregoslupie moralnym napisali ta ustawe.Potepiasz wszystkich lekarzy-a
                    nie wstyd Ci za wlasnych kolegow po fachu...?
                    • andnow2 trudna ta dyskusja, ale mimo tego spróbuję 08.03.09, 12:11
                      practicant napisał:

                      > To nie jest kwestia "zadziornej mlodziezy"-ja Cie po prostu nie
                      > lubie,Andnow. Zreszta,tak jak sporej czesci prawnikow.

                      Masz prawo mieć swoje sympatie i antypatie, tylko jaki to ma związek
                      z tematem wątku o zastępowalności sfrustrowanych polskich lekarzy
                      przez ich zagranicznych kolegów?

                      Tak, jak Twój kolega loraphenus zaczynasz stosować reguły "gry w
                      pomidora". On w każdym wątku pisze o mitycznym ojcu, co nie potrafił
                      rzekomo wychować syna, który stał się rzekomo bandytą, a Ty w każdym
                      wątku, na dowolny temat, musisz napisać, że nie lubisz prawników, no
                      i że lekarze za mało zarabiają.


                      > Dlaczego?
                      > 1)Bo pisanie o "lobby lekarskim" przez prawnika brzmi jak wybitnie
                      > niesmaczny dowcip.Kazdy w miare inteligentny czlowiek moze
                      > skonczyc medycyne,oraz ukonczyc KAZDA specjalizacje-wystarczy
                      > chciec,czy poswiecic zycie prywatne.
                      > Zeby zostac prawnikiem i zrobic aplikacje trzeba miec wiecej-
                      > bardzo,ale to bardzo dobre geny.

                      Nie jesteśmy wprawdzie w wątku o naborze do zawodów prawniczych, ale
                      skoro już mnie wywołujesz, to pozwolę sobie publicznie oświadczyć,
                      że generalnie nie jestem zadowolony z istniejącego w Polsce systemu.

                      Najbliższym mego ideału jest system niemiecki wspólnego kształcenia
                      przez państwo wszystkich prawników, zakończonego drugim egzaminem
                      państwowym.

                      Nie znam się na genetyce i jej roli w naborze kadr prawniczych. Ani
                      ja, ani moja żona prawniczka, no i wielu znanych mi prawników nie
                      pochodzimy z rodzin prawniczych. Z drugiej strony nie przeczę, że w
                      kręgu przyjaciół posiadamy wielu prawników w drugiej i trzeciej
                      generacji, ale znamy również wielu zaprzyjaźnionych lekarzy, których
                      rodzice i dziadkowie byli lekarzami. Znam również przykład
                      znakomitego lekarza, dziecka obojga rodziców prawników. Czy musi to
                      być a priori naganne?!


                      > Zdaje sie,ze wasza cudowna,moralna i pod kazdym wzgledem
                      > wspaniala korporacja ma zapisane niemalze w swoim statusie,iz "bez
                      > protekcji nie przyjmujemy"-czy moze sie myle?Jezeli nie-to jakim
                      > prawem masz czelnosc wogole sie odzywac...?

                      Zapisu takiego w statutach korporacji prawniczych z pewnością nie
                      ma. W praktyce, być może bywa różnie, tylko czy powinno to stanowić
                      usprawiedliwienie dla patologii systemu odpowiedzialności zawodowej
                      lekarzy?! Moim zdaniem z pewnością nie.


                      > O pracy prawnika jako takiej oraz systemie sadownictwa w polsce
                      > sie nie wypowiadam-mam swoje zdanie,poparte takimi
                      > doswiadczeniami,ze Twoje zle doswiadczenia z lekarzami to
                      > przyslowiowy pikus.Jedynie,ciesze sie,iz
                      > przynajmniej trybunal konstytucyjny funkcjonuje wedle zapisanych w
                      > konstytucji zasad...

                      Również życzyłbym sobie lepszego sądownictwa w Polsce, tylko czy
                      musi to automatycznie wykluczać życzenie lepszego systemu
                      odpowiedzialoności zawodowej lekarzy?!


                      > Na koniec-nie znam studenta-dziecka lekarza
                      > jezdzacego samochodem klasy chociazby audi TT.Za to,znam dwoch
                      > synkow prokuratorow,z ktorych jeden dostal od
                      > rodzicow w prezencie porsche boxter,drugi bmw z7.Na szczescie,to
                      > tylko w postkomunistycznych krajach o niskim stopniu cywilizacji
                      > zawod prawnik znaczy jakos strasznie duzo...

                      Nie jestem prokuratorem. Ani ja, ani mój syn nie jeżdziliśmy i nie
                      jeździmy Audi TT, ani Porsche, no i przede wszystkim nie widzę
                      związku tej problematyki z tematem wątku.


                      > 2)Wlasnie wchodzi ustawa o nowych zarobkach mlodych lekarzy.Duzo
                      > szumu w tv,rezydent mial zarabiac chyba nawet 3,5tysiaca pln
                      > brutto.Ustawa juz przeszla przez sejm&senat,teraz brakuje tylko
                      > podpisu prezydenta.Jej tresc?Miala zmienic
                      > zarobki mlodych lekarzy z 70% zarobkow robotnika do 110% owej
                      > kwoty.Niestety,stwierdzenie "lekarz rezydent zarabia 70% tego co
                      > robotnik" zostalo zamienione jedynie na "lekarz rezydent zarabia
                      > conajmniej 70% tego co robotnik".Czyli-nadal to samo,spokojnie
                      > mozna sie wykrecic od podwyzek kryzysem,etc.To nie owe "lobby
                      > lekarskie",ale wlasnie Twoi koledzy prawnicy,ci
                      > o mocnym kregoslupie moralnym napisali ta ustawe.Potepiasz
                      > wszystkich lekarzy-a nie wstyd Ci za wlasnych kolegow po fachu...?

                      Moja odpowiedzialność za ustawowe gwarancje minimalnej płacy lekarzy
                      w Polsce niczym nie różni się od Twojej. Dlatego nie uważam się za
                      właściwego adresata również tych żalów.

                      Są one natomiast świadectwem pewnej choroby lekarskiej części
                      dyskutantów tego forum, utrudniającej merytoryczną,
                      interdyscyplinarną dyskusję. Jeśli jedynym akceptowalnym przez
                      lekarzy uzasadnieniem każdego problemu służby zdrowia w Polsce
                      mają być niskie zarobki, to nie ma sensu utrzymywanie forum
                      dyskusyjnego.
        • aelithe Re: niemiecki rząd się nie kłaniał, to niby dlacz 09.03.09, 19:58
          androw czy wiesz jaka jest geneza niemieckiej emigracji

          Rok po zjednoczeniu Niemiec AOK ogłosiła niewypłacalność. Aby uratować system
          rozpoczęto gruntowną reformę ochrony zdrowia, głównie kosztem pensji lekarskich.
          Były strajki lekarzy, ale generalnie rząd Niemiec udawał Polaka i je ignorował.
          Kiedy w czasie studiów w 1994 miałem praktykę w szpitalu niemieckim na teranie
          Niemiec było 60 tysięcy bezrobotnych lekarzy, po 10 latach reformy zrezygnowało
          z praktyki w Niemczech 37% wszystkich zatrudnionych lekarzy; W efekcie w
          Niemczech jest kilkadziesiąt tysięcy wolnych miejsc pracy dla lekarzy; a zarobki
          systematycznie rosną.
          • andnow2 ja niestety widzę analogię tej sytuacji z Polską 09.03.09, 20:17
            aelithe napisał:

            > androw czy wiesz jaka jest geneza niemieckiej emigracji
            >
            > Rok po zjednoczeniu Niemiec AOK ogłosiła niewypłacalność. Aby
            uratować system
            > rozpoczęto gruntowną reformę ochrony zdrowia, głównie kosztem
            pensji lekarskich
            > .
            > Były strajki lekarzy, ale generalnie rząd Niemiec udawał Polaka i
            je ignorował.
            > Kiedy w czasie studiów w 1994 miałem praktykę w szpitalu
            niemieckim na teranie
            > Niemiec było 60 tysięcy bezrobotnych lekarzy, po 10 latach reformy
            zrezygnowało
            > z praktyki w Niemczech 37% wszystkich zatrudnionych lekarzy; W
            efekcie w
            > Niemczech jest kilkadziesiąt tysięcy wolnych miejsc pracy dla
            lekarzy; a zarobk
            > i
            > systematycznie rosną.


            Dlaczego taka sytuacja miałaby się nie powtórzyć w Polsce?
            • aelithe Re: ja niestety widzę analogię tej sytuacji z Pol 09.03.09, 20:42
              trochę mnie zaskoczyłeś

              sytuacja w Niemczech była zupełnie odmienna. Zarobki lekarzy niemieckich
              należały do jednych z najwyższych w Europie. W wyniku reformy w ciągu 10 lat
              udało się je zredukować o 50%.
              Obecnie są dość wysokie, ale stawka za usługę jest jedną z najniższych w dawnej
              Unii. ( pracują więcej niż Francuzi, czy Anglicy).

              W Niemczech odpowiedzialność lekarza jest daleko zredukowana. A Artzkammer ma
              obowiązek następstwa prawnego w przypadku pomówienia lekarza i odstąpienie przez
              niego oraz jego ubezpieczalnię od regresu. ( Z wyjątkiem 4 landów, ale tam mają
              prawo, z którego nigdy nei rezygnują).
              • andnow2 ja w tym wątku koncentruję się jedynie 09.03.09, 21:19
                na zatrudnianiu cudzoziemskich lekarzy i tylko do tego zagadnienia
                ograniczam i to mutatis mutandis moje stwierdzenie o analogii
                sytuacji.

                W dyskusję włączyłem się po stwierdzeniu przez dradam121, że Unia
                nie pozwoli polskiemu rządowi sięgnąć po cudzoziemców. Wtedy podałem
                przykład niemiecki, wskazując, że rządowi niemieckiemu nie
                przeszkodziła, to dlaczego miałaby przeszkodzić polskiemu.

                Podobieństwo sytuacji polega na deficycie krajowych lekarzy. Gdy
                zabrakło ich w Niemczech, z powodzeniem i bez przeszkód sięgnięto po
                obcych. Pewnie tak stanie się i w Polsce, gdzie płace będą
                niewątpliwie rosły, ale pewnie nie w tempie tak atrakcyjnym, by
                umotywować do powrotu lekarzy polskich, którzy usamodzielnili się w
                międzyczasie w innych krajach.

                Wierzę, że te rosnące wynagrodzenia lekarskie w Polsce osiągną w
                końcu poziom, który wespół z innymi czynnikami decydującymi o
                atrakcyjności życia w Polsce sprawi, że kraj nasz stanie się
                atrakcyjny jako miejsce pracy dla lekarzy z niektórych innych krajów.
                • aelithe Re: ja w tym wątku koncentruję się jedynie 19.03.09, 22:14
                  dla lekarzy spoza Unii bardzo trudno uzyskać zgodę na pracę, poza tym
                  kwalifikacje nie są uznawane.
                  • andnow2 Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 17:32
                    aelithe napisał:

                    > dla lekarzy spoza Unii bardzo trudno uzyskać zgodę na pracę, poza
                    > tym kwalifikacje nie są uznawane.

                    Gdyby inne państwa unijne tak postępowały, nie byłoby fenomenu, n.p.
                    dobrych polskich i rosyjskich praktyk lekarskich w państwach starej
                    Unii.
                    • aelithe Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 19:50
                      jest to normą dla Unii utrudnienie dostępu do praktyk lekarzom spoza Unii;
                      kwalifikacje są uznawane wzajemnie, ale nie lekarzy spoza.
                      Poza Unią obowiązują zupełnie inne standardy. Np. w USA internista prowadzi
                      respirator, a anestezjolog zajmuje się tylko znieczuleniami.
                      Podobnie GP operujący wyrostek w europie by nie przeszedł.
                    • aelithe Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 19:52
                      moje prywatne zdanie

                      dopuszczenie lekarzy zza granicy jest korzystne, należy jednak pamiętać, że nie
                      może się to odbyć kosztem własnych kadr oraz, że powinni to być lekarze o
                      przylegalnych kwalifikacjach.
                      • snajper55 Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 20:13
                        aelithe napisał:

                        > moje prywatne zdanie
                        >
                        > dopuszczenie lekarzy zza granicy jest korzystne, należy jednak pamiętać, że nie
                        > może się to odbyć kosztem własnych kadr oraz, że powinni to być lekarze o
                        > przylegalnych kwalifikacjach.

                        Wpuszczanie lekarzy (murarzy, policjantów) z zewnątrz zawsze odbywa się kosztem
                        kadr krajowych. Nie powinno się jednak za to płacić obniżeniem standardów.

                        S.
                        • aelithe Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 20:41
                          wiesz zależy co uznasz, za koszty

                          czy to,że zamiast kolejki na 6 miesięcy będziesz kolejki będziesz miał 2
                          miesiące, to będzie znaczna szkoda dla kadr miejscowych ??
                          • snajper55 Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 20:51
                            aelithe napisał:

                            > wiesz zależy co uznasz, za koszty
                            >
                            > czy to,że zamiast kolejki na 6 miesięcy będziesz kolejki będziesz miał 2
                            > miesiące, to będzie znaczna szkoda dla kadr miejscowych ??

                            To kadr (medycznych) raczej nie dotyczy. Za to dzięki napływowi pracowników
                            spoza Polski zmniejszy się ich siła nacisku, może nawet pojawi się wymarzone
                            aronowe bezrobocie ? Nie bez powodu francuscy hydraulicy protestowali przeciwko
                            napływowi polskich hydraulików jak z obrazka.

                            S.
                            • aelithe Re: Uważasz takie restrykcje za uzasadnione? 20.03.09, 22:09
                              w wielu krajów europy stawki różnych grup zawodowych wywindowano do absurdalnych
                              poziomów, konkurencja je urealnia

                              brak konkurencji doprowadzi raczej do zmiany popytu

                              np. zbyt wysokie ceny szewców spowodowały powstanie manufaktur i praktyczną
                              eliminację tego zawodu, podczas gdy wiele innych produktów jest w dalszym ciągu
                              produkowanych w sposób tradycyjny.
    • radeberger Re: Czy nie sadzicie, ze... 05.03.09, 22:58
      od wejścia do unii słyszę - przyjadą z afryki, ze wschodu (nawet z chin!)

      no i gdzie oni są? niech to będzie twoją odpowiedzią..
    • citocrescit W drodze są juz specjaliści z Gabonu!... 06.03.09, 09:25
      ...dwóch bliźniaczopodobnych już zrobiło w naszym kraju kariery!
      Czemuż by nie inni ... czy nie sądzicie?
      • m.algorzatka Re: W drodze są juz specjaliści z Gabonu!... 06.03.09, 16:22
        Mam wrazenie, ze niektorzy na tym forum przyjmuja postawe >im gorzej tm lepiej<.
        Musi byc fajnie snic, ze jest sie niezastapionym, ciekawa jestem jak bedzie po
        przebudzeniu.
        • meg303 Re: W drodze są juz specjaliści z Gabonu!... 06.03.09, 18:31
          Obudz sie malgorzatko:)
          Jeśli ktos śni w tym towarzystwie to ty właśnie.
        • loraphenus malgorzatko, ja chce wiedziec jak widzisz jedną 06.03.09, 19:08
          rzecz- powiedz nam proszę:

          skoro w Niemczech pierwsza praca dla specjalisty za 38godzin tygodniowo oscyluje
          w granicach 5500 Euro netto

          warunki sprzętowe nieporównywalne, brak hołoty w stężeniu odpowiadającym Polsce

          to na jakiej podstawie lekarze mieli by uprawiać zbiorowy masochizm i
          przyjeżdżać do Polski gdzie za 38godzin tygodniowo otrzymają około 400 Euro netto ?

          Koszty życia w Niemczech oceniam na 20% wyższe niż w Polsce.

          Skąd wziąć kilka tysiące masochistów, chcących niszczyć swoje życie w tym
          grajdołku między Bugiem a Odrą?

          Kto ma tutaj przyjechać ? Wiesz małgorzatko ile kosztuje wynajęcie dwupokojowego
          mieszkania w Warszawie - około 2500zł miesięcznie.

          Czy uważasz ze masochiści tutaj przyjadą ?
          • m.algorzatka Re: malgorzatko, ja chce wiedziec jak widzisz jed 06.03.09, 19:54
            Przyjechaliby do Polski, z takiego samego powodu, z jakiego wielu chcacych
            wyjechac do Stanow jedzie na poczatek do Niemiec czy GB. Polska nie musi byc dla
            nikogo krajem docelowym, ale przyznasz, ze latwiej jest wyjechac z Europy do
            Europy niz z Afryki do Europy; sa rzeczy ktore trudno przeskoczyc(bedac
            przecietnym).
            Mysle rowniez, ze obecny kryzys gospodarczy moze ulatwic tego typu migracje,
            firmy ubezpieczeniowe moga zaczac szukac jeszcze powazniejszych oszczednosci.
            Moze sie myle.
            • loraphenus błędne myślenie z prozaicznego powodu. 06.03.09, 20:58
              lekarza specjalistę z Sierra Leone na przykład w Polsce zjedzą koszty.
              Zarabiając 400 Euro miesięcznie za etat i (pomijam procedury, bariery językowe,
              etc.) - musiałby brać ileś dyżurów by przeżyć. Przewegetować.

              Język polski nie jest łatwy dla obcokrajowców. Nie widzę sensu by lekarz z
              Sierra Leone chciał przyjechać i uczyć się polskiego, użerać z menelami na
              sorach dla 400 Euro -jak za te pieniądze nie opłaciłby kursu żadnego zachodniego
              języka.

              Zresztą Polska nie była nigdy krajem docelowym dla lekarskiej emigracji. Naiwnym
              było by sądzić, że miało by być tak teraz.

              Naiwnym jest zakładać dwa momenty zmiany środowiska życia. Emigracja to nie jest
              zakup nowego samochodu czy ciucha, to decyzja ze skutkami o wiele poważniejszymi.

              Dlatego też Rosjanie jadą do USA zdając USMLE, Niemcy do krajów Skandynawskich....

              Kto chciałby być opluwanym w tym żałosnym kraju czwartego świata za 400 Euro,
              jak może pracować w cywilizowanych warunkach?

              Nie zapominaj że emigrant często ma w kraju swoim rodzinę, której chce pomagać.
              Ile wyśle rodzinie w Sierra Leone, jeśli będzie pracował w Warszawie za 400 Euro
              a mieszkanie to 2500zł ?

              Czy nie lepiej pracować mu w Niemczech za około 5000-5500 Euro ?

              Dlatego też w perspektywie 10-15 lat nie widzę zagrożenia imigracją nowych
              lekarzy - mieli w końcu przyjechać do Polski lekarze z Białorusi -i przyjeżdżają
              do Niemiec -znam w jednej klinice dwóch

              Mieli przyjechać Chińczycy - znam w Niemczech trzech.

              Szef ma na biurku dwie aplikacje od Ukraińskich lekarzy -starają się od roku o
              uznanie ich kwalifikacji...W Niemczech...

              O Polsce nikt zdrowy psychicznie nie myśli. Zresztą - statystyka prawdę mówi.

              Ja chciałbym wiedzieć co miało by skłaniać lekarzy do zachowań irracjonalnych,
              chyba nie uważasz jak ojciec pewnego bandyty, że znajdziesz kilka lub
              kilkadziesiąt tysięcy lekarskich idiotów masochistów, pragnących żyć w nędzy na
              emigracji...Nie zapominaj też jakie nastawienie w Polsce jest do imigrantów...
              • m.algorzatka Re: błędne myślenie z prozaicznego powodu. 06.03.09, 21:47
                Czy chcesz przez to powiedziec, ze w tej chwili granice Polski sa otwarte dla
                lekarzy z krajow afrykanskich, azjatyckich, bylych republik sowieckich; a mimo
                to w Polsce nie spotka sie lekarza z Ukrainy, Ugandy czy Sierra Leone?
                Co na to polskie lobby lekarskie, tak bezwarunkowo pozwolilo na to?

                • slav_ Re: błędne myślenie z prozaicznego powodu. 06.03.09, 21:52
                  > Co na to polskie lobby lekarskie

                  W Polsce nie ma "lobby lekarskiego".

                  A szkoda.
                  • andnow2 polemizowałbym bardzo z tym poglądem 06.03.09, 23:31
                    slav_ napisał:

                    > W Polsce nie ma "lobby lekarskiego".
                    > A szkoda.

                    Spróbuj udowodnić oczywisty błąd lekarski, a się przekonasz, że
                    lobby istnieje i miewa się dobrze.
                    • practicant Andnow,na litosc boska,nie kompromituj sie znowu.. 07.03.09, 02:07
                      Ja nie wyrazam opinii na tematy prawnicze-to moze Ty z laski swojej nie wyrazaj
                      na medyczne,ok?No,chyba ze zrobisz przynajmniej te 6 lat studiow-to wtedy mozemy
                      podyskutowac.

                      To,ze myslisz,iz skoro sad orzekl inaczej,niz Tobie wydawalo sie sluszne to jest
                      to niezbity dowod lobby lekarskiego swiadczy tylko o Twoich ograniczonych
                      zdolnosciach poznawczych,niestety-kazdy idiota ma to do siebie,ze na wszystkim
                      zna sie najlepiej.A co do samego lobby-o jego braku swiadcza chociazby gowniane
                      zarobki,ktore czekaja mnie juz od pazdziernika...
                      • andnow2 znowu zawyżyłeś własną samoocenę 07.03.09, 06:27
                        practicant napisał:

                        > Ja nie wyrazam opinii na tematy prawnicze-to moze Ty z laski
                        > swojej nie wyrazaj
                        > na medyczne,ok?No,chyba ze zrobisz przynajmniej te 6 lat studiow-
                        > to wtedy mozemy
                        > podyskutowac.

                        Nie deprecjonując Twoich sześciu lat studiów, pozwolę sobie jednak
                        poddać w wątpliwość, byś w ramach studiów medycznych miał okazję
                        zgłębić tajniki lobbingu.

                        Nie lubię sięgać po tego typu argumenty, ale sądzę jednak, że
                        uprawnienia do wykonywania zawodów sędziego i radcy prawnego plus 24
                        letnia nieprzerwana praktyka prawnicza w kraju i za granicą nieco
                        bardziej predestynują do wypowiadania się o istnieniu lub nie lobby
                        lekarskiego w Polsce.


                        > To,ze myslisz,iz skoro sad orzekl inaczej,niz Tobie wydawalo sie
                        > sluszne to jest
                        > to niezbity dowod lobby lekarskiego swiadczy tylko o Twoich
                        > ograniczonych zdolnosciach poznawczych,niestety-kazdy idiota ma to
                        > do siebie,ze na wszystkim zna sie najlepiej.A co do samego lobby-o
                        > jego braku swiadcza chociazby gowniane
                        > zarobki,ktore czekaja mnie juz od pazdziernika...

                        O istnieniu i wpływie tego lobby na orzekanie o błędach lekarskich
                        świadczą chociażby orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego uznające za
                        niezgodny z Konstytucją zakaz wypowiadania krytycznych ocen kolegów
                        lekarzy oraz orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na
                        korzyść lekarza zajmującego się wydawaniem opinii stwierdzających
                        błędy lekarskie, no i wreszcie statystyki postępowań w sprawie
                        odpowiedzialności zawodowej lekarzy w Polsce.

                        No a Twoje wyzwiska pod moim adresem są po prostu nie na miejscu.
                        • practicant ...na fizyce wysokich energii tez sie znasz...?:) 07.03.09, 20:15
                          To caly moj komentarz.A humor,widze,trzyma nadal:)
                          • andnow2 tej problematyki nie poruszyłeś jeszcze w wątku 08.03.09, 12:18
                            practicant napisał:

                            > ...na fizyce wysokich energii tez sie znasz...?:)

                            o zastępowalności sfrustrowanych polskich lekarzy ich zagranicznymi
                            kolegami.
                            • practicant Czyli-jednak sie znasz...?:) 08.03.09, 16:21
                              andnow2 napisał:

                              > practicant napisał:
                              >
                              > > ...na fizyce wysokich energii tez sie znasz...?:)
                              >
                              > o zastępowalności sfrustrowanych polskich lekarzy ich zagranicznymi
                              > kolegami.

                              Pytam o fizyke wysokich energii,bo skoro jestes takim omnibusem i znasz sie
                              doslownie na wszystkim-pragne sprawdzic,jak daleko siega Twoja wiedza...:)Poza
                              tym-to Ty katowales wszystkich wrzucaniem do kazdego watku przypadku szanownego
                              synka-az dziw bierze,ze jeszcze w tym watku nie wrzuciles linku do relacji
                              intewencji,super expresu,czy innego szmatlawca...

                              Ps.W poscie wyzej ja z Toba nie dyskutuje-tylko stwierdzam fakty-tak,jak
                              m.in.to,iz aby oceniac czyjas moralnosc,wypada najpierw samemu pewna
                              posiadac.Sposob,w jaki mi tam odpowiedziales jest rownie dla Ciebie wygodny,co
                              zenujacy,mityczny ojcu...
                              • cccykoria [...] 08.03.09, 17:56
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • cccykoria Re: Andnow,na litosc boska,nie kompromituj sie zn 07.03.09, 12:23
                        practicant napisał:

                        > To,ze myslisz,iz skoro sad orzekl inaczej,niz Tobie wydawalo sie
                        sluszne to jes
                        > t
                        > to niezbity dowod lobby lekarskiego swiadczy tylko o Twoich
                        ograniczonych
                        > zdolnosciach poznawczych,niestety-kazdy idiota ma to do siebie,ze
                        na wszystkim
                        > zna sie najlepiej.

                        Wybacz ,ale nikt Tobie nie dal takiego prawa obrazac andnowa.

                        Nie trzeba konczyc studiow medycznych ,aby wyciagnac takie
                        wnioski jak andnow!!!

                        *ograniczone zdolnosci poznawcze*- gdzies juz to
                        slyszalam ,nawet na wlasne uszy .Mam niezbity dowod na to -
                        niemego swiadka...
                        Nie rob tego ,bo tym wystawiasz swiadectwo innym dr ,ktorzy
                        za Ciebie sie wstydza

                        Wkraczasz w zycie dorosle i nie wiesz co Cie czeka? ,a
                        zycie niesie tyle niespodzianek....

                        Nie jestem Twoim wrogiem ,ale waz slowa...
                        • snajper55 Re: Andnow,na litosc boska,nie kompromituj sie zn 08.03.09, 00:49
                          cccykoria napisała:

                          > Nie trzeba konczyc studiow medycznych ,aby wyciagnac takie
                          > wnioski jak andnow!!!

                          I trafiłaś w dziesiątkę. :) Ja bym powiedział więcej. Aby takie wnioski wyciągać
                          lepiej żadnych studiów nie kończyć. Ukończenie studiów często przeszkadza w
                          wyciąganiu fałszywych wniosków.

                          S.
                          • cccykoria Re: Andnow,na litosc boska,nie kompromituj sie zn 08.03.09, 18:19
                            snajper55 napisał:

                            > cccykoria napisała:
                            >
                            > > Nie trzeba konczyc studiow medycznych ,aby wyciagnac
                            takie
                            > > wnioski jak andnow!!!
                            >
                            > I trafiłaś w dziesiątkę. :) Ja bym powiedział więcej. Aby takie
                            wnioski wyciąga
                            > ć
                            > lepiej żadnych studiów nie kończyć. Ukończenie studiów często
                            przeszkadza w
                            > wyciąganiu fałszywych wniosków.
                            >
                            > S.

                            Wiesz co , Ty lepiej pouczaj tych co ublizaja i wywalaj ich
                            watki,a nie praw mi moralow.Kogos nazwanie idiota jest
                            dopuszczalne? Jak wedlug Ciebie tak to moge smialo
                            napisac ,ze jestes tez idiota .Czekam teraz na werdykt.
                            Oczywiscie to proba ,a jak zareaguje moderator?


                            Niech bedzie Tobie Wojtek
                            • practicant Re: Andnow,na litosc boska,nie kompromituj sie zn 08.03.09, 19:14
                              > Wiesz co , Ty lepiej pouczaj tych co ublizaja i wywalaj ich
                              > watki,a nie praw mi moralow.Kogos nazwanie idiota jest
                              > dopuszczalne? Jak wedlug Ciebie tak to moge smialo
                              > napisac ,ze jestes tez idiota .Czekam teraz na werdykt.
                              > Oczywiscie to proba ,a jak zareaguje moderator?

                              ...wtedy powinno zniknac 3/4 watkow,oraz jakies 90% postow chociazby
                              andnow'a,czy szlachcica...;)
                      • loraphenus [...] 07.03.09, 14:44
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • cccykoria Re: polemizowałbym bardzo z tym poglądem 07.03.09, 12:07
                      andnow2 napisał:

                      > slav_ napisał:
                      >
                      > > W Polsce nie ma "lobby lekarskiego".
                      > > A szkoda.
                      >
                      > Spróbuj udowodnić oczywisty błąd lekarski, a się przekonasz, że
                      > lobby istnieje i miewa się dobrze.

                      Oczywiscie ,ze to jest prawda i to bardzo przykra prawda...
                      • snajper55 Re: polemizowałbym bardzo z tym poglądem 08.03.09, 00:46
                        cccykoria napisała:

                        > andnow2 napisał:
                        >
                        > > Spróbuj udowodnić oczywisty błąd lekarski, a się przekonasz, że
                        > > lobby istnieje i miewa się dobrze.
                        >
                        > Oczywiscie ,ze to jest prawda i to bardzo przykra prawda...

                        Nie jest to prawda choćby z tego powodu, iż rzeczy oczywistych nie trzeba
                        udowadniać. Skoro więc MÓWIMY o udowadnianiu czegoś, to jest to dowód, iż rzecz
                        ta oczywistą nie jest.

                        S.
                • snajper55 Re: błędne myślenie z prozaicznego powodu. 07.03.09, 01:45
                  m.algorzatka napisała:

                  > Czy chcesz przez to powiedziec, ze w tej chwili granice Polski sa otwarte dla
                  > lekarzy z krajow afrykanskich, azjatyckich, bylych republik sowieckich; a mimo
                  > to w Polsce nie spotka sie lekarza z Ukrainy, Ugandy czy Sierra Leone?

                  Ja ostatnio spotkałem. Nie wiem skąd był, ale miał czarną skórę. Ale może z USA
                  przyjechał dorobić się na dyżurach ?

                  S.
                  • m.algorzatka Re: błędne myślenie z prozaicznego powodu. 07.03.09, 04:06
                    Snajper, przywracasz mi wiare w polska SZ. Chociaz dla kogos
                    jestesmy atrakcyjni.
                  • andnow2 No widzicie 07.03.09, 05:48
                    snajper55 napisał:

                    > Ja ostatnio spotkałem. Nie wiem skąd był, ale miał czarną skórę.
                    > Ale może z USA przyjechał dorobić się na dyżurach ?

                    Ja mimo, że Dzięki Bogu w polskich szpitalach bywam niezwykle
                    rzadko, spotkałem jako lekarzy Hindusa, Ukraińca, a czytałem w
                    gazetach i słyszałem od znajomych o kilku Afrykańczykach, którzy
                    zakotwiczyli się zawodowo w Polsce.
              • loraphenus oczywiście ze lekarze z Sierra Leone mogą 06.03.09, 23:06
                przyjechać do Polski i użerać się na Sorach z menelami za 400 Euro miesięcznie,
                gdzie koszt wynajęcia mieszkania w takiej Warszawie to równowartość około 500
                Euro miesięcznie.

                Tylko jakoś Ci lekarze z Sierra Leone, byłych republik radzieckich nie są
                idiotami i jadą do Skandynawii i Niemiec.

                gdzie zarabiają na Dzień Dobry równowartość nawet 40 polskich pensji miesięcznych.

                Czy liczyłaś na epidemię zidiocenia lekarzy z innych krajów, którzy najpierw
                mieli by uczyć się trudnego polskiego języka, by potem użerając się z menelami
                na sorach i innymi patologiami - zarabiać kilkanaście czy kilkadziesiat razy
                mniej niż w normalnym kraju?

                Wytłumacz mi logikę - najpierw taki lekarz idiota emigruje ze swojego sierra
                leone by tutaj przez kilka lat być poniewieranym, uczy się polskiego... i głoduje...

                a potem ma emigrować?

                Dlaczego zakładasz że taki lekarz z Sierra Leone czy postradzieckiej republiki
                jest idiotą masochistą ?

                Przecież logika mówi, że powinien od razu emigrować do kraju, gdzie zapłacą mu
                kilkadziesiat razy wiecej. Przeżyje jeden stres adaptacyjny a nie dwa,

                Gdzie tutaj logika Twoja ? Zakładasz że lekarze z Sierra Leone, Białorusi i
                innych krajów są idiotami i masochistami nie potrafiącymi liczyć ?

                Kzet ma chyba rację . Mitomania.


        • citocrescit Re: W drodze są juz specjaliści z Gabonu!... 06.03.09, 21:08
          Ja z kolei doznaję uczucia, że niektóre forumowiczki odpowiadając na posty
          posuwają się (!) do zawoalowanych, deprecjonujących insynuacji i ukrytych gróźb,
          pod adresem osób które postrzegają jako przedstawicieli wrogiego spisku,
          usiłując wzbudzić w nich w ten sposób poczucie winy, aby tą manipulacją
          uzasadnić swe (nieznanego pochodzenia) poczucie krzywdy.
          Uff.
          Jak widzisz nawet specjalista z Gabonu nie zrobiłby tego lepiej (i to bez
          kozetki), więc ja śpię spokojnie, aby czuwać mógł ktoś :-)
          Napisz, jakie masz wrażenia - to nie do zastąpienia ;)
    • kzet69 Re: Czy nie sadzicie, ze... 06.03.09, 22:32
      kochanie swoim wątkiem udowodniłaś tylko jedno: jesteś mitomanką!
      • claratrueba Re: Czy nie sadzicie, ze... 07.03.09, 06:50
        Zaraz, zaraz. Mylicie parę rzeczy. Prawo pracy w krajach Unii mają jej
        OBYWATELE, a tym się nie staje podejmując prace w Polsce tylko uzyskując
        polskie obywatelstwo- droga długa, cel niepewny. Analogicznie pozwolenie na
        prace w RP nie jest pozwoleniem na prace w każdym kraju Unii, tylko w Polsce.
        Dyplom wydany w kraju Unii, jest w Unii ważny, ale liczy się miejsce wydania,
        nie gdzie osoba podjęła pracę po jego uzyskaniu. Była kwestia Polaków z
        Kazachstanu- potomków wywiezionych po 17 września'39. Mówią po polsku piękniej
        niż my, wielu ma staranne wykształcenie, podstawy do otrzymania obywatelstwa
        (ich rodzice nie zrzekli się obywatelstwa). Sprawa rozbiła się o kwestie
        materialne- zarobki podobne, ale trzeba zacząć od zera- bez mieszkania, bez
        rodziców, rodzeństwa, dziadków, którzy "pomogą"- bo Najjasniejsza Rzeczpospolita
        jest zbyt biedna by im dać jakieś ludzkie minimum "na start". Nie jest- to moja
        opinia.
    • dinozaur47 Re: Czy nie sadzicie, ze... 08.03.09, 10:34
      Szanowni Państwo, ok. 1983 roku odbył we Francji dosyć głośny proces jednego afrykańskiego kolegi ( studiował w Polsce , dyplom chyba 1972 , w roku 1974 przyjechał do Dinozaura szukając pracy w Neandertalu ) który był już wtedy zastępcą ordynatora anestezjologii w Szpitalu Centralnym w Lyonie . Jako pierwszego rano na sali znieczulał wiceburmistrza Lyonu z ramienia włoskiej mafii i rzeczony protegowany zmarł . Okazało się że ktoś z dużym nakładem pracy przemajstrował w piwnicy podłączenia i z rurki od tlenu leciał N2O i odwrotnie . Niestety , nie udało mi się prześledzić zakończenia procesu . Czy ktoś z Kolegów coś o tym wie ?
      Co do mitycznych kolegów ze Wschodu - Dinozaury zatrudniają w rzeczonym Neandertalu m. in. 4-ro kolegów z Ukrainy ( jednego od 1994 a dwoje od 1996 roku , porobili tu doktoraty , jedna koleżanka przyjechała po specjalizacji i doktoracie w PL w wieku 28 lat), jedną koleżankę z Rosji ( po specjalizacji z pediatrii w Szwajcarii , doktoracie tutaj , ma lat 30 i zaczęła teraz habilitację z chemii klinicznej ) , dwoje psychologów klinicznych z Białorusi .
      Były współpracownik Dinozaura ( anestezjolog z Kazachstanu ) został 2 lata temu ordynatorem anestezjologii w Bawarii .
      W Neandertalu w większościtzw. Bezirków = województwa można zacząć specjalizację bez stażu czy LEP-u od razu na etacie asystenckim . Czegoś takiego jak otwieranie specjalizacji to tu nie ma , kuśden jeden otwiera se sam .
      Dinozaur nie bardzo rozumie , dlaczego koledzy z Białorusi i Ukrainy mieliby się zobowiązywać do pracy w Polsce? Oni mogą sobie spokojnie studiować u siebie za darmo , studia są o wiele lepiej zorganizowane , mniej stresujące i mniej przeładowane mało użytecznymi teoriami niż w Polsce ( w samym Lwowie studiuje medycynę i stomatologię ok . 450 studentów z Polski , razem z przygotowaniem do egzaminów US zamiast do jakiegoś LEP-u ). Na Białorusi zarobki lekarzy za etat 38 h i dyżury są od 3 lat wyższe niż w Polsce , na Ukrainie kwitną praktyki prywatne a poza tym wielu tamtejszych kolegów wyjeżdża do Niemiec ( w ostatnich 4 latach ponad 1300 z Ukrainy , do samej Bawarii w 2008 roku ponad 120 ) i do USA i Kanady ( wiele tysięcy ).
      W swoich podróżach kukuruźnikiem po Wschodzie spotykał Dinozaur wielu kolegów z Polski pracujących w Rosji –anestezjologów w Moskwie ,tam też dentystów ( no, niektórzy z nich latają za Niemców ) , gastroenterologa i kardiologa w Tiumeni na Sybirze , dentystę w Tule , do tego wielu polskich lekarzy w Baku .
      Pozdrowienia
      Dinozaur z Neandertalu

    • 0.9_procent Re: Czy nie sadzicie, ze... 10.03.09, 18:35
      Tak sądzimy.
      Mają dużą motywację by pracować w tym pięknym kraju.
      Jak na przykład ten:
      wiadomosci.onet.pl/1931358,11,item.html
    • dinozaur47 Re: Czy nie sadzicie, ze... 10.03.09, 18:52
      No , jeszcze tenże rząd musiałby wydzielić dla tych kolegów z Gabonu
      pieniążki na pensyjki nieco wyższe ( tak 4- 5 razy ) , tudzież
      uporządkować tryb robienia specjalizacji , to może i przyjadą , bo
      Ukraińcy jakoś wolą Neandertal ( popatrz poprzedni post ) .
      Dinozaur ( z Neandertalu )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka