Dodaj do ulubionych

Drogie leki - kogo na to stać!!??

20.04.09, 15:50
no nie mogę już na prawdę, z tymi lekami. Dlaczego wszystko musi być takie
drogie?? nawet te refundowane leki często są takie, że muszę rezygnować z
paliwa do samochodu, żeby wszystko wykupić! wrrr... jestem na prawdę zły na te
głupie firmy farmaceutyczne, co mogłyby przecież taniej te swoje leki
sprzedawać i ludziom pomagać, a nie zdzierać ostatni grosz...
Obserwuj wątek
    • sithicus Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 20.04.09, 19:54
      Firmy farmaceutyczne nie są instytucjami charytatywnymi. Poświęcają lata i
      dziesiątki-setki milionów dolarów na badania więc oczekują że inwestycja nie
      tylko się zwróci ale i przyniesie dochód.
      • karw123 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 14:46
        > Poświęcają lata i
        > dziesiątki-setki milionów dolarów na badania

        Totalna bzdura i nieprawda. Poczytaj informacje finansowe firm i porównaj
        wskaźniki takie jak przychód, dochód, koszty utrzymania zarządu do kosztów
        badań. Śmiech na sali.
    • obs2 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 20.04.09, 20:50
      halo, tu zdaje się były jeszcze 2 posty.
      Mam omamy czy znikły?
    • radeberger następny miłośnik komuny 20.04.09, 20:52
      obudź się! wiem, że pod lodem jest cicho i przyjemnie, ale już lodu nie ma..
    • cccykoria Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 10:40
      Taka sama petycje napisz do firm paliwowych itp:))



    • pszczolaasia Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 12:58
      nawet te refundowane leki często są takie, że muszę rezygnować z
      > paliwa do samochodu, żeby wszystko wykupić! wrrr...

      dobre:D
      • snajper55 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 13:52
        pszczolaasia napisała:

        > > nawet te refundowane leki często są takie, że muszę rezygnować z
        > > paliwa do samochodu, żeby wszystko wykupić! wrrr...
        >
        > dobre:D

        Dlatego niektórzy są zwolennikami urynoterapii. ;)

        S.
    • bajadercia Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 16:19
      Czego bys chcial?? moze wogle powinni za darmo dawac te leki, co? A badania?
      Moze w chinskich obozach pracy niech robia, tak jak niemcy w obozach
      koncentracyjnych, co? Ludzie na prawde, nic poza czubkiem wlasngo nosa nie widza.
    • practicant Oj,biedactwo... 21.04.09, 16:21
      Tos rzeczywiscie bidniutki,na paliwo Cie nie stac,bo leki musisz
      wykupic...hm,ciekawe-zgodnie z nickiem jezdzisz garbusem /vw kaefer/?Dziwne,stac
      Cie takie auto,z internetu korzystasz-wiec komputer pewnie tez masz-ale na ceny
      lekow narzekasz...

      Ps.firmy farmaceutyczne sa od robienia pieniedzy-zarabiania na produkcji lekow,a
      nie od dzialalnosci charytatywnej.Kurde,kiedy ludzie sie naucza,ze komuna
      skonczyla sie 20 lat temu...
    • kasiul-ka1984 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 16:58
      To trzeba znajdować tańsze, polskie odpowiedniki. Moja babcia na przykład brała
      kupowała lanzul za 40 pare złotych, ostatnio się przeżuciła na lanree za 12 czy
      coś w tym guście... no różnica jest spora...
    • sparkley Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 21.04.09, 17:51
      Preductal i Cyto-Protectin - to samo.
      • grammmatik Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 22.04.09, 00:15
        Viagra-Maxigra
        • tinka07 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 22.04.09, 20:09
          Autor watku ma rację. Leki są niewiarygodnie drogie. Pytaj zawsze o zaminniki,
          po co przepłacać, skoro skład leku ten sam, ale producent życzy sobie wiecej
          tylko dlatego, ze znany. Kupuj leki przez internet. Jest duzo internetowych
          aptek, ale zawsze najpierw porównaj ceny. Apteki rosna jak grzyby po deszczu, bo
          maja z chorych ogromny zysk! Przykład? Prosze- dzis mam w aptece kupowała maści,
          za jedna zapłaciła 34,90 za druga prawie tak samo. Sprawdziłam nazwy w aptece w
          necie- o 10 zł taniej!!! i co? Jak to możliwe? Apteki zarabiaja bez skrupulów na
          chorych. Rozumiem, 2 zł, ale az tyle!!!??? Napewno nie dam zarobic stacjonarnym.
    • snajper55 Polecam apteki internetowe 22.04.09, 22:36
      Około 20% taniej niż w zwykłej aptece. Nawet lekarstwa na receptę można kupować.

      S.
      • glabella większośc leków jest dostępna cenowo 23.04.09, 23:29
        Większość leków w powszechnych chorobach wcale nie jest droga (poniżej 10 zł za
        opakowanie). Na szczęście większość podstawowych leków została wynaleziona ponad
        15 lat temu i okres patentowy już minął - tak więc są tanie generyki. Nie mówię
        to o onkologii, sm-ie czy innych wyjątkach gdzie to ostatnie 15 lat było
        decydujące w farmakologii.
        • sabinac-0 Re: większośc leków jest dostępna cenowo 26.04.09, 22:00
          Kiedys jeden pacjent (nadmiernie jedzacy i pijacy, palacy, 200m do
          przychodni pokonujacy samochodem, leczyl sie na otylosc,
          nadcisnienie, cukrzyce typu 2, przewlekla obturacyjna chorobe pluc i
          niewydolnosc wiencowa) zaczal mi jojkac w gabinecie ze "tyle musi
          brac tych lekow i takie one drogie".
          Wypytalam dokladnie ile piwa pije dziennie, ile papierochow wypala,
          ile razy w tygodniu wodeczka, ile zarcia potrzebuje co dzien do
          napchania kalduna i ile razy jezdzi samochodem 200m.
          Potem podliczylam ile kosztuje piwsko, papierochy, wodka, benzyna na
          krotkie dystanse i hurtowe ilosci kielbachy, kotletow, ciasta i
          czekolady ktore wchlanial - kwota zadziwila nawet pacjenta.
          Potem podliczylam ile moze zaoszczedzic jedzac mniej miecha, chleba
          i slodyczy, uzywajac samochodu tylko na odleglosci dluzsze niz 4km,
          rzucajac lub ograniczajac palenie, ograniczajac piwo i rezygnujac z
          wodki - kwota wyszla pokazna.
          Gdy uwzglednilam o ile mniej wyda na leki gdy po tej zmianie trybu
          zycia bedzie mozna zmniejszyc ich dawke - zaoszczedzona kwota wyszla
          jeszcze wyzsza.
          Nadal zarl, chlal i kurzyl ale przynajmniej przy mnie nie mamral na
          ceny lekow.
          • joker7979 Re: większośc leków jest dostępna cenowo 27.04.09, 17:06
            Wysokie ceny leków to jakiś mit z kampanii wyborczej "Samoobrony"
            czy też okładki faktu. Podstawowe leki są generalnie tanie, tak samo
            leki dla osób ciężko, przewlekle chorych ( cukrzyca, astma,
            onkologia, psychiatria ). kosztuja po kilka złotych ( ryczałt =
            3,2), wiele aptek ma je w "promocji" po 1groszu ( insuliny, paski,
            Sereventt,Flixotide, ) . Tzw. zamienniki to też mit - w tej chwili
            konkurencja jest tak spora, że różnica wynosi naprawdę niewielie,
            nie to co kilka lat temu. Średnia marża w aptekach wynosi około 18-
            20 %, więc to nie jest żadne horrendalne zdzieranie. Jako
            ciekawostkę podam, ,ile wynosi zysk apteki przy sprzedaży drogich
            preparatów o wartośc powyżej 100 zł - jest to sztywna tzw. marża
            degresywna wynosząca 12 zł . Czyli sprzedając np. Zoladex (wartość
            około 1100zł, oplata pacjenta 3,2 ) wynosi 12zł . Zapytajcie
            sprzedawce co sprzeda telewizor za 1100zł ile ma zarobku. Jestem mgr
            farmacji, pracuje w aptece jakby ktoś kwestionował to co piszę.
            • young_doc Re: większośc leków jest dostępna cenowo 27.04.09, 22:21
              Masz absolutną rację, ale nas nie musisz o tym przekonywac, my to wiemy - tylko
              spróbuj to wytłumaczyc przeciętnemu wyborcy.
    • aelithe Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 27.04.09, 22:13
      polskiego podatnika
      on za każdy lek zapłaci
    • agulha Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 24.05.09, 23:07
      Ależ nie musisz kupować drogich leków. Możesz kupować tylko te tańsze albo nie
      kupować wcale. Leki na choroby ocenione jako społecznie groźne albo zagrażające
      życiu mają ustaloną refundację. Nie ma obowiązku zapewnienia Ci leczenia
      banalnych dolegliwości według aktualnego stanu wiedzy i za darmo. To tak jak w
      starej piosence: "Pieniążki kto ma/Ten jedzie do Krynicy/A kto pieniążków nie
      ma/Ten głową do miednicy". Przykład: migrena. Można wykupywać na receptę leki
      oryginalne (Imigran). Można kupować leki tej samej nowej generacji, ale
      zamienniki (Cinie). Można poprzestawać na lekach znanych od dziesięcioleci:
      pochodne ergotaminy, leki przeciwbólowe i przeciwwymiotne (w większości są tanie
      jak barszcz). A można leków nie brać i tylko kłaść się w ciemnym pokoju z mokrym
      ręcznikiem na głowie oraz czekać, aż przejdzie.
      Ja wcale sobie nie drwię. To jest wolny wybór, co się robi ze swoimi pieniędzmi
      i tak jak w innych sprawach, zależy nie tylko od preferencji, ale i od
      możliwości. Nie stać Cię na drogie leki, żądaj tańszego leczenia, starszymi
      lekami. Mniej skuteczny nie znaczy zaraz nieskuteczny. Leki niebezpieczne są
      eliminowane z rynku, więc bez obaw. Ale nie rzucaj się, że oprócz komunikacji
      miejskiej, na którą Cię stać, na rynku są także samochody, i to nie tylko
      cinquecento, ale nawet BMW.
      • awanturka Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 12:34
        agulha napisała:

        >Leki na choroby ocenione jako społecznie groźne albo zagrażające
        >życiu mają ustaloną refundację.

        No, tak, tak deklaruje NFZ, ale prawda jest inna.

        Lek, podstawowy, powszechnie stosowany (i rekomendowany do stosowania) w CHAD (choroba afektywna dwubiegunowa), przynoszący u wielu pacjentów poprawę, tam gdzie zawiodły inne leki, nie jest refundowany. A kosztuje nie mało, szczegolnie jak bierze się duże dawki.

        CHAD jest chorobą groźną społecznie jako choroba psychiczna i zagrażającą życiu (możliwość samobójstwa).

        Istnieją tez nierefundowane środki antydepresyjne, a każdy, który zna trochę problematykę chorób psychicznych wie, że pacjent może nie reagować na żaden inny tylko akurat ten konkretny lek.

        Nie uważam, że leki powinny być bezplatne, nie uważam, że powinny być koniecznie bardzo tanie (jak już ktoś tu pisał - są ludzie, którzy na ciuchy, wystawne żarcie, rozrywkę, gadżety elektroniczne wydają krocie, a potem narzekają jak przychodzi im wydać dwie setki na leki). Ten post napisałam, żeby uświadomić, że z listą refundacyjną NFZ jest coś nie tak.

        Że właśnie leki na choroby zagrażające życiu, rekomendowane do stosowania w tych chorobach, nie mające zamienników nie są refundowane.

        W wypadku lamotryginy to poprostu skandal! I myślenie krótkowzroczne - ile osób, gdyby stać je było na ciągłe stosowanie tego leku nie trafiałoby co parę miesięcy do szpitala? (znam osoby, które funkcjonują w taki sposób - szpital -lamotrygina +odpowiednio dobrany antydepresant = poprawa, powrót do domu, potem przejscie na refundowany stabilizator + refundowany antydepresant antydepresant, = nawrót choroby i szpital, i tak w kółko), ile osób mogłoby pójść do pracy (a nie tkwić na rentach)i płacić składkę NFZ?

        A tak przy okazji, jak to się dzieje, że w szpitalach bez problemu leczy się lekami nierefundowanymi. czy ktoś wie, jak to działa?

        • slav_ Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 12:58
          > A tak przy okazji, jak to się dzieje, że w szpitalach bez problemu leczy się le
          > kami nierefundowanymi. czy ktoś wie, jak to działa?

          Nie bez problemu i nie wszystkimi lekami nie zawsze i nie wszędzie.
          A działa to "normalnie" - dla szpitala WSZYSTKIE leki są "nierefundowane" i szpital je albo kupi albo nie (też może oferować tańsze odpowiedniki lub alternatywną terapię).
          Ten kupuje i są dla pacjentów.
          Może to się opłaca (krótszy pobyt w szpitalu przy tej samej płatności nfz)? A może wynegocjował z firmą dobrą cenę hurtową dla szpitala? Firmie się to opłaci bo pacjenci wyjdą z receptą na ten lek i pewno cześć wykupi potem lek w aptece za detaliczna cenę ?
          • awanturka Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 19:20
            A tak przy okazji, bo nie wiem. Szpitale mają płaconę za każdego przyjętego pacjenta czy za osobodzień? jak to działa?
    • karw123 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 14:53
      Nawet nie wiesz jak bardzo dajesz się dymać przez układ ff - rep - lekarz.

      W uproszczeniu, jak masz lek refundowany to dla każdej substancji czynnej
      ustalany jest najtańszy odpowiednik i cena takiego leku wynosi 3,20. Każdy inny
      odpowiednik najtańszego leku także jest refundowany, ale cena wynosi (cena
      innego leku - cena najtańszego odpowiednika) + 3,20. Np. jak masz lek za 100PLN
      i odpowiednik za 10PLN to za lek po refundacji zapłacisz 93,20PLN.

      Pytanie, po jaką cholerę lekarz zapisał Ci lek za fortunę zamiast taniego
      odpowiednika. No więc powody są różne. Od bardzo głębokiej wiedzy lekarz, że
      odpowiednik jest gorszy niż droższy lek, aż po prozaiczną działę dla lekarza od
      ff, aby pisał ten lek to pojedzie na Karaiby.
      • maga_luisa Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 16:24
        A Twoja wiedza na temat działy dla lekarza, to skąd?
        • karw123 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 17:42
          Rozumiesz, że ze względu średnią legalność takiego procederu, nie będę tu
          przytaczał szczegółów.

          Natomiast sama informacja jest 100% prawdziwa.

          Poddajesz ją w wątpliwość, czy pytasz z ciekawości?
          • maga_luisa Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 19:19
            A tak się zwykle w takich sytuacjach zastanawiam, dlaczego nikt mnie, osobie
            wystawiającej recepty na kilkaset preparatów tygodniowo, nigdy żadnej działki
            nie zaproponował.
            • karw123 Re: Drogie leki - kogo na to stać!!?? 25.05.09, 19:25
              Powiedz jaka specjalizacja. Zobaczę, jakie są możliwości ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka