Gość: toja
IP: 193.59.88.*
02.02.02, 11:26
w 1989 roku moglismy sie cieszyc, ze nareszcie bedzie mozna uslyszec prawdziwa
i rzetelnie przygotowana informacje, co wiecej, byla szansa, iz informacje bede
roznorodne, a jesli te same, to pokazywane w roznym swietle. Przyszlosc okazala
sie niestety inna, wszystkie telewizyjne programy informacyjne mowia o tym
samym i w ten sam sposob (przyklad: afera lodzka), pluralizm polega jedynie na
podawaniu innej prognozy pogody. Panowie dziennikarze, czy naprawde o to
chodzilo?