Dodaj do ulubionych

Kilka pytań

17.09.11, 17:49
No, w końcu forum na którym miejmy nadzieję nie zostanę zlinczowana...a zresztą, linczujcie smile
Mam pytanie do kobiet, które wchodzą w relacje z żonatymi...Jakie powody Wami kierują, zastanawiałyście się nad tym ? Ok, raz może się zdarzyć, zakochałyscie się, nie wiedząc, że wybranek ma żonkę...ale jeśli żonaci Was po prostu kręcą, są dla Was atrakcyjni...?
Jeśli mając wybór- między panem wolnym, a zajętym, wybieracie tego drugiego, co Wami kieruje...?
Ja, wiedząc, że nie stworzę zdrowego, poważnego związku, wchodzę jedynie w relacje z żonatymi.....boję się prawdziwej bliskosci, odrzucenia, jestem zmęczona tymi gierkami, randkami z wolnymi facetami....a relacja z zonatym powoduje, że strach mija.....dostaję ciepło, opiekę...poczucie bezpieczenstwa (tak, wiem, chore, ale czuję się bezpieczna ), troskę...żałosne, smutne, swiadczące o głodzie miłości...Tak, przyznaję się do tego, wolę to niż NIC...
Jak jest z Wami, jak dajecie sobie radę w tej roli...?
pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • oli25-7 Re: Kilka pytań 17.09.11, 20:11
      Witam,mnie tez juz trochę tu zlinczowano,ale nie ma co sie tym denerwować.jestem mężatka,2 lata temu miałam romans z żonatym,a co mną kierowało,to,że mąż mnie nie szanuje,nie docenia,pije,zdradza itd.to jak miałam nie ulec kochankowi ,gdy się pojawil w moim życiu.chwil z nim spędzonych nigdy nie zapomne,a ze okazał się tchórzem to jego problem.przy nim czulam się piękna i wyjątkowa,,mówil tak czule,a jeden jego dotyk rozpala l wszystkie moje zmysły.nie myślałam wtedy o jego żonie,gdy był ze mną wiedziałam ze jest tylko mój.czułam sie wtedy lepsza od niej ,może to egoistyczne,ale co zrobić gdy między dwójką ludzi zadziała chemia,wtedy małżenstwo,cały świat się nie liczy,tylko oni dwoje.problem bynajmniej w moim przypadku pojawil się gdy się zakochalam,przestraszył się i wrócil do żonki.a mnie ciągle boli...
      • jagoda4444 Re: Kilka pytań 17.09.11, 20:42
        mahika ale z żonatym masz właśnie to Wielkie Nic a może i gorzej. Ułuda i powierzchowność układu też kosztuje. Osobiście miałam wybór (w chwili poznania już teraz byłego kochanka) między wolnymi panami a kochankiem. Wybrało serce, to nie był wolny wybór. To się stało i już. Tam rozum nie działał. Po latach okazało się, że bycie kochanką to nie dla mnie. Nie tęsknię do tego stanu. Wolę stabilizację, poczucie bezpieczeństwa ....nawet wtedy kiedy sama sobie to daję ale nie złudzenia, że kochanek mi to daje. Wolę być sama ze sobą niż pchać kolosa na glinianych nogach. Wtedy moje nogi także traciły grunt
    • freedeedee Re: Kilka pytań 17.09.11, 22:04
      Nie jestem recydywistką, więc to nie tak, ze wolę żonatych, po prostu zakochałam się. Historia jak wiele innych, ale tak bywa, że ludzie spotykają się w niewłaściwym czasie. Moze parę lat wcześniej i byłoby inaczej a tak lipa...smile
      • pogromca_ciemnoty Re: Kilka pytań 19.09.11, 08:59
        Jeśli parę lat wcześniej to na 99,9% nie zwrócilibyście na siebie uwagi,takie jest życie że nas zaskakuje z znienacka,daje co daje i nie mamy wyboru.

    • ladymama2828 Re: Kilka pytań 15.10.11, 16:52
      Jestem kochanką, ale tego nie zakładałam. Ani ja ani On.
      W zasadzie nie wiem kim jestem... bo teraz sytuacja się trochę skomplikowała, bo przestało już tylko chodzić o sex i jak się okazuje to w zasadzie od początku nie chodziłosmile Od zawsze ciągnęło nas do siebie na innej płaszczyźnie-emocjonalnej, intelektualnej.
      Jak się poznaliśmy wiedzieliśmy, że jesteśmy zajęci, ale była impreza, alkohol i tzw okazja. Potem były plany, zę moża raz na jakiś czas się spotkamy i będzie miło. Od jakiegoś czasu wymknęło się wszystko spod kontroli. I jest kichasad
      Natomiast co do pytania, to myślę, że "zajęty partner" jest najlepszy na kochanka/kochankę. Jeśli mówimy tylko o seksie i spotkaniach bez zobowiązań, bo jak ktoś ma jedno ułożone życie, a drugie jest tylko przygodą to lepiej żeby ta przygoda nie oczekiwała czegoś więcej i też miała "swoje zaplecze". Tak myślę. Ale teraz wiem że to niestety różnie bywasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka