nie powiem mam ochotę (pan jest średniawka malo przystojny, ubogi podejrzewam nawet, że w duzej czesci na utrzymaniu zony, z dziecmi, ktore kocha ponad wszytsko i jest z nimi bardzo zwiazany... caly w strachu, ze moze je stracic - tak myślę wynika to z moich obserwacji, ale jakbym się dobrze zakrecila chyba uleglby

w kazdym razie kreci mnie nieprawdopodobnie tak jak nikt nigdy wczesniej
a latka swoje mam

i zaczęłam się zastanawiać
gdyby coś to jak to wszytsko się odbywa?
mam go poprosić o wyniki badań HIV i wr, sama powinnam przedstawić swoje?
jak sprawdzić kolesia czy nie narobi mi potem klopotow tzn. czy nie okaze sie zaborczy mściwy?
kto płaci za motel, ew wynajecie mieszkania,żarcie i takie tam?
sex w samochodzie?
jak to wszytsko sie odbywa?
a cha i jeszcze jedno to straszne ryzyko tzn. niby koles mnie kreci , ale jak okaże sie straszną pierołą w łóżku i ja się zmechacę a satysfakcji będzie zero?
jak przekroczę ten próg nie będzie odwrotu, przestnaę być niewinną dziewczyna a stanę się zwykłą ścierą w dodatku niezaspokojoną

totalny kataklizm
żeby tak chociaż był sposób, żeby kolesia przwidzieć czy wart jest zamieszania