Dodaj do ulubionych

Stoję w progu i myślę :) jak wygląda procedura

28.11.13, 17:36
nie powiem mam ochotę (pan jest średniawka malo przystojny, ubogi podejrzewam nawet, że w duzej czesci na utrzymaniu zony, z dziecmi, ktore kocha ponad wszytsko i jest z nimi bardzo zwiazany... caly w strachu, ze moze je stracic - tak myślę wynika to z moich obserwacji, ale jakbym się dobrze zakrecila chyba uleglby wink
w kazdym razie kreci mnie nieprawdopodobnie tak jak nikt nigdy wczesniej
a latka swoje mam wink
i zaczęłam się zastanawiać
gdyby coś to jak to wszytsko się odbywa?
mam go poprosić o wyniki badań HIV i wr, sama powinnam przedstawić swoje?
jak sprawdzić kolesia czy nie narobi mi potem klopotow tzn. czy nie okaze sie zaborczy mściwy?
kto płaci za motel, ew wynajecie mieszkania,żarcie i takie tam?
sex w samochodzie?
jak to wszytsko sie odbywa?

a cha i jeszcze jedno to straszne ryzyko tzn. niby koles mnie kreci , ale jak okaże sie straszną pierołą w łóżku i ja się zmechacę a satysfakcji będzie zero?
jak przekroczę ten próg nie będzie odwrotu, przestnaę być niewinną dziewczyna a stanę się zwykłą ścierą w dodatku niezaspokojoną sad totalny kataklizm
żeby tak chociaż był sposób, żeby kolesia przwidzieć czy wart jest zamieszania

Obserwuj wątek
    • agus-ia76 Re: Stoję w progu i myślę :) jak wygląda procedur 28.11.13, 20:51
      jak juz musisz znajdź sobie lepszy obiekt
      • ogolony_sony Re: Stoję w progu i myślę :) jak wygląda procedur 29.11.13, 08:36
        no tak smile
        ale to nie chodzi o sam fakt pójścia w bok, tylko o tego konkretnego meżczyznę
        inni mnie nie interesują (no może poza moim własnymwink ale po 9 latach same rozumiecie)
        • hansii vimy rozumimy. 30.11.13, 14:49
          ogolony_sony napisał:
          ale po 9 latach same rozumiecie)


          vimy, rozumimy.
          a tak ogolnie to w domu wszyscy zdrowi ?
          • sbdlikeyou Re: vimy rozumimy. 02.12.13, 02:40
            Skoro Ty sie zastanawiasz,czy koleś bedzie w stanie Cie zaspokoić...i czy Ty masz płacić za hotel czy on...to porażka jakas jest...ja poznając swojego faceta byłam w 100% przekonana ze z nim mi bedzie rewelacyjnie chociaz nawet mnie jeszcze nie dotknął...i tak wlasnie było...poprostu jesli jest chemia to nigdy nie zastanawiasz sie nad takimi rzeczami...w Twoim przypadku widocznie nie ma chemii...a wiec czy jest sens?
            • ogolony_sony Re: vimy rozumimy. 03.12.13, 22:57
              no miś nie jest klasą S to raczej miejski kompakt wink
              czuje ze z misiem byloby niepraaawdopodddobnie, bo mis jest troche dziwny, a moze nawet mocno dziwny
              poniewaz ja rowniez jestem dziwna mocno wink wyobrazam sobie te miesznke
              chyba to mnie wzięło w misiu właśnie
              a kto płaci to nie wiem właśnie dlatego Was pytałam
              czy zasada jest taka ze mezczyzna płaci czy raczej równouprawnienie?
              nie moge sobie tego wszytskiego wyobrazić
              rozpytywalam znajome ale zadna zaden sie nie przyznaja i pary z ust nie puszczają
            • zrelaxowanaaanka Re: vimy rozumimy. 03.12.13, 23:50
              cała prawda. Pociąganie i "chemia" to nie kwestia chłopskiej logiki.
              Czar i błysk w oku... i wszystko wiadome smile
    • zrelaxowanaaanka Re: Stoję w progu i myślę :) jak wygląda procedur 03.12.13, 23:49
      jak to nie ma sposobu, żeby sprawdzić czy jest warty zamieszania?

      prowokuj go i uwodź go. Śledź jego poczytania.
      Jeżeli ma temperament to będziesz zadawolona.
      A jeśli nie to odpuść sobie.
    • falowod Re: Stoję w progu i myślę :) jak wygląda procedur 06.12.13, 20:27
      Pouwodz go! wejdz w taki flirt ktory rozpali go i nie pozostawi zludzen ze chcesz sie z nim spotkac.Jesli jest bystry to on wszystko zalatwi i kolacje i motel i wszelkie wydatki.Moze sie okazac ze to go przerosnie ale na pierwszy raz potrzebna wam duza intymnosc i odosobnienie abyscie sie zrelaksowali.To jego problem zorganizowac miejsce i wyzerke.I nie tlumacz mu sie dlaczego go wybralas! po prostu skonsumuj go tak ja tego chcialas.Nie ogladaj sie na niego! Z pewnoscia mu sie to spodoba.Zbedne slowa tylko podkrecaja stres u faceta.Wazne abys od czasu do czasu szeptala mu ze podnieca cie i nie mozesz sie przd nim bronic! To slowa klucze ktore go wyluzuja .Miej tez na wszelki wypadek tabletke Viagry lub Kamagry ( mozna kupic na Allegro =ok 10 zl szt ) tudziez prezerwatywe M rozmar w torebce ,na wypadek gdyby cos sie popsulo w planie smile Jak sie okaze ze rozczarowanie to w czasie nastepnego spotkania mowisz mu ze wlasnie twojh slubny cos zweszyl i stal sie bardzo kontrolujacy na co sobie nie mozesz pozwolisz i proponujesz mu abyscie udawali ze nic sie nie stalo.I badz konsekwentna! a le jesli bedzie OK to juz ty decydujesz jak sie to bedzie rowijalo! To twoja inicjatywa wiec i twoje decyzje.Powodzenia !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka