Dodaj do ulubionych

jak skończyć tę relację

24.03.08, 15:36
POznalam go, jak był juz w siedmioletnim
zwiazku. POczatkowo oboje udawalismy, ze łaczy nas przyjazn, ale tak
naprawde nie moglismy bez siebie zyc: przypadkowe zaplanowane
spotkania, telefony i w koncu pelno wzajmenych wyznań. Chcial odejść
od swojej ówczesnej narzeczonej. Ja nie nalegalam, bo bylam młoda i
wyznawalam zasadę " jak coś ma byc, to bedzie wbrew wszsytkiemu". On
sie wahał, kochał Ją, więc nie chciał JEJ skrzywdzic. Wzięli
ślub.Myślałam, że mi przejdzie, że zapomnę, zakocham sie w kims
innym.

Od tego czasu minely 2 lata. Oni wlasnie spodziewają sie dziecka.
Ja jestem sama. Wciąż o nim myślę. On o mnie zresztą też. Często do
siebie dzwonimy, zwierzamy się sobie. Jak Ona wyjeżdża do rodziców,
rozmawiamy cale noce. Z jednej strony, to bardzo niewinne, bo
obiecaliśmy sobie, że nie będziemy wracać do tego, co było i nie
bedziemy aranzować żadnych spotkań, ale tak naprawdę to bardzo
dziwny uklad. A najbardziej boli mnie, że on chyba jest szczesliwy,
a mi na widok tego jego szczęścia serce pęka z bólu.
Obserwuj wątek
    • miiiskaa21 Re: jak skończyć tę relację 25.03.08, 09:52
      rzeczywiscie dziwny uklad... skoro go kochasz to czemu wtedy nie
      walczyłas o niego? mialas szanse, a teraz juz nic nie bedzie jak
      kiedys mimo dobrych relacji miedzy wami. mowia ze jezeli naprawde
      sie kocha to mozna pozwolic drugiej osobie odejsc i cieszyc sie z
      jej szczescia. wiem, ze nie tego sie spodziewalas i nie to chcialas
      tu przeczytac.
      • elunia501 Re: jak skończyć tę relację 25.03.08, 12:36
        Moja porzedniczka ma racje.Tylko nie wiem jeszcze po co do siebie
        dzwonicie.Odpuśc sobie dziewczyno.i pamie taj zanim cokolwiek zrobisz odwróc
        sytuacje.Chciałabys aby twój maż rozmawiał ze swoja.... nie wiem jak to
        nazwac..przez telefon kiedy nie ma cie w domu???
        • woman-in-love koło zapasowe? 25.03.08, 13:30
          odpowiada Ci ta rola? Chcesz wyczekiwać, kiedy jego zona wyjedzie, żeby móc
          pogadać? Jak skończyć? Zwyczajnie.
    • matinka03 Re: jak skończyć tę relację 25.03.08, 18:20
      scenariusz możesz dopisać sama. Jak będą gorsze chwile w
      małżeństwie, będzie wracał do ciebie. Może nigdy nie odejdzie od
      żony i dziecka a ty nie ułożysz sobie życia i możesz liczyć gruszki
      na wieżbie. Po co prowokować los. Co się stało to się nie odstanie.
      Możesz rozwalić cudzą rodzinę i po co ci to. Na buduje się szczęścia
      na cudzej krzywdzie.Skończ to
      • marzeka1 Re: jak skończyć tę relację 05.04.08, 16:53
        Ależ pieprzysz sobie życie dziewczyno!!!
        "Oni wlasnie spodziewają sie dziecka.
        Ja jestem sama. Wciąż o nim myślę. On o mnie zresztą też."- tak, szczególnie zapładniając żonę, myślał, jak bardzo ciebie kocha. Ocknij się, tkwisz w chorym układzie z facetem dupkiem, który coś takiego robi kobiecie, z którą się ożenił (a nie musiał, mógł wyrać ciebie!).
    • 18_lipcowa1 Re: jak skończyć tę relację 05.04.08, 18:58
      zwyczajnie, skonczyc
    • stasi1 Re: jak skończyć tę relację 23.07.24, 20:14
      Kiedyś to były problemy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka