Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak...

      • Gość: jajacek Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.hsi5.kabel-badenwuerttemberg.de 01.03.10, 18:03
        Ta kobieta jest niesamowita!!!!
        zachowuje sie jak prosie, ktore lubi sie w blocie tarzac.
        Sportowiec ktoremu udowodili doping- Justysi w 2005 i zostala zawieszona na
        dwa lata (skrocono do 1/2 roku )nie powinien nic i nikomu zarzucac.
        Po drugie jest reprezentantem kraju na Olimpiadzie i nie powinna prowadzic
        prywatnej krucjaty przeciwko zawodnikom norweskim.
        • Gość: tomdul Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 07:43
          Justyna była kontuzjowana, brała środki na wyleczenie kolana, tyle że
          zawierające mało znaczący, ale jednak niedozwolony medykament. Wcześniej za jego
          stosowanie karano 2-tygodniową dyskwalifikacją. Kowalczyk dostała dwa lata! A
          nie zostałaby ukarana, gdyby fakt brania tego lekarstwa został zgłoszony Komisji
          Lekarskiej FIS. Odpowiedni formularz w tej kwestii leżał jednak sobie w
          szufladzie dyrektora PZN, który myślał wyłącznie o skoczkach. Tak miał
          zaprzątniętą nimi głowę, że „zapomniał” dać biegaczom pieniądze na lekarza,
          fizykoterapeutę i smary. Justyna musiała iść do zwykłego lekarza na własną rękę.
          Na szczęście Polski Komitet Olimpijski zaczął walkę w obronie Justyny. Wkrótce
          Międzynarodowa Federacja Narciarska odkryła przewinienia kierownictwa PZN,
          ukarała je wysoką grzywną i skróciła dyskwalifikację Justyny do jednego roku. A
          Komisja Arbitrażowa MKOl, głęboko przekonana o jej niewinności i o nieudolności
          związku, wręcz niechęci do niej, skróciła ją jeszcze o kilka tygodni. Zanim więc
          zaczniecie wypominać jej wpadkę, zapoznajcie się dokładniej z tematem.
      • Gość: maciek gorlewski Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.83.126.206.dsl-cust.ca.inter.net 01.03.10, 18:27
        Gratulacje za medale i umiejetnosc walki o zwyciestwo. Jesli p. Justyna chce w przyszlosci zostac uznana "krolowa nart" musi dodac do swojego zachowania takt, dobre maniery i wiare w "fair play". Moze pomoc jej w tym p. Malysz.
        Marit nie zlamala zasad zatwierdzonych przez miedzynarodowa federacje i komisje dopingow MKOL. Jesli p.Justyna i PZN sie z przepisami nie zgadza, teraz mozna i nalezy sie starac o ich zmiane. Pamietajac o dyskwalfikacji P. Justyny z 2005, dziwia mnie jej glosne i nieparlamentarne protesty w trakcie Olimpiady i obrazliwe wypowiedzi pod adresem organizatorow.
        • Gość: Kosa Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.chello.pl 01.03.10, 20:28
          Dlaczego ktoś np.Justyna Kowalczyk kiedyś zdyskwalifikowana na 2
          lata karę następnie zmniejszono do pół roku(dlaczego zmniejszyli?!)
          nie może walczyć o czystość w sporcie. Kto zabrał jej to prawo?
          Ma święte prawo, to jest chore, że apteka jest tylko dla astmatyków,
          którzy faktycznie są w większości a większość decyduje(pewnie przez
          głosowanie), że zdrowi nie mogą tego samego brać bo im może
          zaszkodzić?! Ciekawe, że wyznawcy Małysza z reguły są przeciwko
          Justynie. Małysz mówi naród klęczy, proszę bardzo. Przez kilka
          ładnych lat, miał zawsze wiatr w plecy(czyli zły wiatr) inni według
          Adama mieli zawsze dobry. Lubię Adama ale zestawianie jego z Justyną
          czemu ma służyć?
          • Gość: anonim Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.pools.arcor-ip.net 01.03.10, 20:35
            niech sie uczy od Adama pokory i brak jej Jego klasy !!!!!
      • Gość: piotr Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 18:34
        Dla chorych paraolimpiad....
      • Gość: gyr Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.radom.vectranet.pl 01.03.10, 18:36
        Dziwią mnie komentarze ludzi, piszących posty przeciwko Justynie.
        Kowalczyk jest PRAWDĄ, Korzeniowski FAŁSZEM.
        Kto tego nie widzi jest "troszkę dziwny".
        I to pisanie o dyskwalifikacji Justyny za "doping" , którego nigdy nie było -
        przez ludzi bez znajomości tematu po prostu mnie śmieszy.
        Wstyd za takich "Polaków".
        Aby tylko dopiec rodakowi...
      • Gość: Jerzy z Kanady Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.ok.shawcable.net 01.03.10, 18:49
        Pani Justyna powinna sie troszke zastanowic co mowi i jakie to moga byc
        tego konsekwencje.
        Jest tak latwo byc milym i oslodzic swoj sukces madrym slowem z
        respektem dla konkurentek, a Justynka wybrala konflikt i gryzie.
        Teraz gdzie nie pojedzie nie bedzie miala poparcia u kolezanek,
        organizatorow jak i widzow. Jej sukces bylby piekniejszy gdyby po
        prostu zamknela buzie. Wcale jej zwyciestwo mnie nie cieszy.
        • letalin Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z 01.03.10, 19:06
          > Teraz gdzie nie pojedzie nie bedzie miala poparcia u kolezanek,
          > organizatorow jak i widzow. Jej sukces bylby piekniejszy gdyby po
          > prostu zamknela buzie. Wcale jej zwyciestwo mnie nie cieszy.


          Cóż to kwestia mentalności. Jesteś inny, wybrałeś mniej konfliktowy
          sposób przetwania. Nie ma na szczęście obowiązku płynięcia z prądem
          i dbania o "poparcie", więc sukces Kowalczyk jest bez względu na
          poziom Twojej cywilnej odwagi równie piękny.
          • Gość: Antoni Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.chello.pl 01.03.10, 22:38
            No ale sposób p. Kowalczyk to prosta droga, aby kilku dresów obrzuciło
            kamieniami Norweżki jak niegdyś Svena Hannavalda po kilku aluzjach
            komentatora TVP. Trzeba brać odpowiedzialność co i kiedy mówi się.
        • Gość: gyr Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.radom.vectranet.pl 01.03.10, 19:12
          To Ty "Polaku" z Kanady powinneś zamknąć buzię.
          Cieszysz się, że mieszkasz w Kanadzie?
          Jesteś dumny z tych z lotniska w Vancouver???
          Jesteś dumny z zakłamania w FIS???
      • Gość: medyk Kowalczyk bredzi o astmie i o lekach wziewnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:08
        Wedlug Kowalczyk "leki wziewne na astme zwiekszaja pojemnosc pluc i
        dostarczaja wiecj tlenu do pecherzykow plucnych". To bzdury, ktore
        powtarzaja forumowicze. Astma to choroba OSKRZELI. Leki wziewne
        zapobiegaja stanom zapalnym oskrzeli i zapobiegaja ich skurczom.
        Chory na astme nie dusi sie i moze normalnie oddychac wykorzystujac
        w pelni swoja pojemnosc pluc. Lek nie powieksza "klaty". Jeszcze w
        2008 r. leki wziewne sportowcy mogli brac bez zezwolenia WADA -
        Swiatowej Agencji Antydopingu. Od 2008 r. musi byc zezwolenie WADA.
        Agencja anlizuuje historie choroby i daje okresowa zgode. Jesli wg.
        Kowalczyk sport moga uprawiac tylko zdrowi, to dlaczego siegnela po
        lek sterydowy gdy miala zapalenie sciegna. Zrobila to na dodatek bez
        zezwolenia WADA, wpadla na kontroli i zostala zdyskwalifikowana na 2
        lata. Zgodnie z jej teoria powinna biegac z chorym sciegnem.
        • Gość: vvti Re: Kowalczyk bredzi o astmie i o lekach wziewnyc IP: *.nat0.sta.nsm.pl 01.03.10, 19:37
          pitu pitu!
          Nie trzeba być lekarzem, żeby wiedzieć, że coś jest na rzeczy. Wystarczyło widzieć jak zdrowa Kowalczyk ledwo zipie po 30km a astmatyczka (czyli było nie było chora osoba) jest zadyszana w niewielkim stopniu.
      • Gość: zei Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.03.10, 19:10
        zatem niech te 10 procent "nie chorych" też bierze leki na astmę i problem z
        głowy.Ale swoją drogą 90 proc. to paradoks .
      • Gość: jack Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.chello.pl 01.03.10, 19:34
        Jak musza brac leki sterydy to niech startuja w paraolimpiadzie oszusci
      • Gość: Europejczyk Kowalczyk była już zdyskwalifikowana na 2 lata! IP: *.fbx.proxad.net 01.03.10, 19:52
        Kowalczyk była już zdyskwalifikowana w 2005 roku na 2 lata za prawdziwy
        udowodniony doping podany do załagodzenia problemu ścięgna Achillesa więc
        teraz się chciała odegrać może za swoją dyskwalifikację tylko że nie było
        specjalnie powodów... nawet polskie władze sportowe i lekarze z polskiej ekipy
        w żadnym wypadku nie potwierdzają jej doniesień !

        Dodatkowo ta Pani nie potrafi przegrywać (czyżby to góralska natura?)...
        zamiast biadolić że jest coś niesprawiedliwie u 90% konkurentek powinna
        zacisnąć zęby i wygrać następny bieg chcąc pokazać że jest dobra i potrafi
        jednak wygrać.
        Swoimi bezpodstawnymi reklamacjami pokazała tylko że nie potrafi przegrywać i
        że nie ma klasy przysparzając sobie pełno wrogów i nieprzyjaźnie nastawionych
        koleżanek w grupie która spotyka się ciągle w tym samym gronie na wszystkich
        zawodach !

        Swoją drogą ona ma niesamowite warunki fizyczne do tego sportu i w Polsce
        wygrywa ze wszystkimi facetami z kadry....
        • Gość: tomdul Re: Kowalczyk była już zdyskwalifikowana na 2 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 09:29
          Zdyskwalifikowana była wyłącznie przez nieudolność PZN, który nie zgłosił faktu
          wzięcia przez nią leku, nie wypełnił stosownego formularza i nie przekazał go
          władzom FIS. Wówczas sprawy by nie było. zorientowawszy się nie w porę, że
          popełnił błąd, PZN zaczął wyjaśniać sprawę, czego skutkiem było skrócenie kary
          dla Justyny i nałożenie grzywny na PZN. Trzeba mieć trochę wiedzy, zanim się
          zacznie pisać. A poza tym zwalanie wszystkiego na "góralską naturę" ma się nijak
          do jej pochodzenia. Justyna często podkreśla, że żadna z niej góralka. Jej mama
          przyjechała do Kasiny Wielkiej jako nauczycielka polonistyki, bo akurat dostała
          tam pracę. Nie róbcie z niej na siłę kogoś, kim nie jest.
      • Gość: medyk Justyna Kowalczyk bredzi o astmie i lekach wziewny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:53
        To, ze 90% wszystkich sportowcow ma astme to kolekna bzdura
        wypowiadana przez Kowalczyk. W kazdym kraju ok. 15% populacji
        choruje na astme. W sporcie jest troche wiecej bo sportowcy narazeni
        sa na astme. W Polsce zgodnie z danymi polskiego przedstawicielstwa
        WADA tylko 300 sportowcow na kilkadziesiat tysiecy wyczynowo
        uprawiajacych sport ma zezwolenie WADA na stosowanie lekow wziewnych
        na astme. To swiadczy o nedzy sportowej opieki medycznej w Polsce,
        ktora nie potrafi zdiagnozowac astmy. Dramatem w Polsce jest to, ze
        wielu sportowcow ma astme i jej nie leczy bo nie wie, ze ja ma.
        Astma u sportowca to choroba jak kazda inna choroba, czy kontuzja i
        musi byc leczona (zgodnie z przepisami WADA).
        • Gość: Kosa Re: Justyna Kowalczyk bredzi o astmie i lekach wz IP: *.chello.pl 01.03.10, 20:41
          Nie wiem jaki z ciebie Medyk? Ale te 90% to zawodnicy ścisłej
          czołówki światowej sportów wytzrymałościowych. Wyjątkiem jest
          lekkoatletyka. Dlaczego? I dla mnie tak prywatnie niech Pan
          Medyk mi powie w którym momencie zdrowy sportowiec staje się
          sportowcem z astmą? Przecież jak to wszystko zważyć. Kiedy ma
          nastąpić pomoc medyczna i w jakim zakresie? Na mecie na 30km
          zdecydowało0,3sekundy. Gdyby Justyna miała dostep do tego co
          Margit,gwarantujesz, że różnica na mecie byłaby taka sama? Stawka
          jest tak wyrównana, że decyduje włos.
      • Gość: USA Justyna Kowalczyk jest wielka biegaczka i ... IP: *.proxy.aol.com 01.03.10, 19:55
        Justyna Kowalczyk jest wielka biegaczka i malym zawistnym
        czlowiekiem :-(
      • Gość: Franz Do wszystkich małych poszczekujących kundelków IP: *.eimperium.pl 01.03.10, 20:42
        Uważam, że wypowiedzi Pani Justyny są jak najbardziej na miejscu. Jeśli jest problem, to ktoś wreszcie musi przerwać zmowę milczenia.
        Podobnie było w przypadku Pana Bogdana Wenty. Też jako jedyny próbował wsadzić kij w mrowisko oskarżając na ostatnich mistrzostwach sędziów piłki ręcznej o "drukowanie". Przez przypadek też chodziło o Norwegów.
        Dokładając do tego (w skokach narciarskich) flekowanie Finów przez norweskich arbitrów punktowych (wieczne zaniżanie ocen) to robi się jakoś dziwnie.
        Norwegowie stracili u mnie nieco sympatii. Jakoś nieprzyjemnie zaczęli odstawać od bezwzględnej skandynawskiej uczciwości.
        A, że Pani Justyna jest najlepsza bo po raz kolejny wygrywa Puchar Świata a nie jakąś pojedynczą imprezę (choćby to nazywało się Igrzyska), to ma prawo z dumą mówić o tym co osiągnęła. I to bez fałszywej skromności.
        Ten sukces nie spadł jej z nieba, a ciężko zapracowała sobie na niego. Wyrazy szacunku dla Pani Justyny.
      • Gość: Medyk Kowalczyk bredzi o astmie i lekach wziewnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 21:07
        Astme u sportowca i niesportowca diagnozuje sie tak samo. Wykonujac
        dokladna spirometrie. Na badaniach zarejestrownych graficznie
        okazuje sie ze ilosc powietrza wdychanego i wydychanego jest duzo
        mniejsz niz pojemnosc pluc jaka ma czlowiek. Powodem sa skurczone
        choroba oskrzela (to jak przytkana rura kanalizacyjna). Leki wziewne
        udrazniaja oskrzela i tyle. Problemem w polskiej medycynie sportowej
        jest to, ze do badania sportowcow uzywa sie czesto tylko sluchawek
        lekarskich i wielu sportowcow z dusznosciami nie ma zdiagnozowanej
        astmy. To jest czesto powodem zakonczenia kariery sportowej.
        • Gość: Kosa Re: Medyk IP: *.chello.pl 01.03.10, 23:38
          Opisujesz chorobę. Dobrze ale nie odpowiadasz na trudne pytania.
          Dzisiaj nie byłem chory a jutro już jestem? Przecież choroba
          przechodzi fazy, od jakiego momentu jaki % zatkanych oskrzeli
          uprawnia do starania się o "papiery astmatyka"? Dlaczego leki
          na astmę są zakazane dla zdrowych sportowców, skoro im nie pomagają?
          Dlaczego pogłębienie choroby u Bjoergen w połączeniu z magią leków
          dało jej najwiekszą wydolność w karierze? Zamęczę Cie pytaniami.
          Odpowiedz chociaż na część z nich.
          Dołączam link www.astma.edu.pl/alergia_astma/9/57
          jedyny jaki pojawił się na forum. Link z 1999roku daje sporą wiedzę
          ale od razu pojawia się też masę pytań. Warto przeczytac.
          Pzdr.
      • Gość: Adaś Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: 80.48.145.* 01.03.10, 22:51
        Co, nie podoba wam się POLSKA ZŁOTA MEDALISTKA? Czy dlatego, że
        polska? A może powinna znów wygrać o pół buta, żebyście ją mogli
        poniżać. Jak spotrowiec choruje to niech się leczy, albo startuje z
        paraolimpijczykami, ale nie bo tam maja honor i tak nie oszukują.
        Jeżeli sport u sportowca powoduje astmę, to czas zakończyć karierę.
        Ideą olimpijską jest zdaje się sport dla zdrowia (a może już jest
        inaczej)
        • dr_pitcher Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z 02.03.10, 02:04
          Sadzac po wypowiedziach na tym forum, 90% Polakow to specjalisci od astmy i
          sterydow. Slowem, wyksztalcone mamy spoleczenstwo. Szkoda tylko, ze ta "pyskowka
          specjalistow" konczy na wymianie "mysli" miast wziac sie do roboty i porzadnie
          zaznajomic z faktami dotyczacymi uzywania inhalatorow w sporcie i zwiekszonego
          ryzyka astmy w biegach narciarskich.
          Pani Justyna powinna sie zabrac za bieganie (na czym sie zna i robi to
          znakomicie) a nie walczyc z komitetem olimpjskim (na polityce niestety sie nie zna)
          • Gość: xex Posłuchaj specjalistów WADA IP: *.ny325.east.verizon.net 02.03.10, 03:05
            Posłuchaj specjalistów WADA.
            Oni stwierdzili, że lek Bjoergen jest środkiem dopingującym
            Oficjalnie uznali to, wpisując go na listę środków zakazanych.


            Ty, chłopek roztropek, czy inny konował, chcesz sie z tym kłócić?

            Problem polega na tym, że władze sportowe dają niektórym licencję na oszukiwanie.
            Wybranym pozwalaja na stosowanie środka dopingującego, a innym nie.
            Trafiło do pustej głowy?
      • Gość: Jerzy z Kanady Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.ok.shawcable.net 02.03.10, 03:19
        Niech sobie pani Justynka wlozy w tylek te medale.
        Jest po prostu zwykla klotliwa baba.
        Bedzie niezaproszonym gosciem na wszystkich imprezach gdzie beda tylko
        tylnie drzwi otwarte dla takich prowokatorek klotni i nie uzasadnionych
        zarzutow.
        • Gość: xex Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.ny325.east.verizon.net 02.03.10, 03:22
          A kogo obchodzą emocyjki jakiegoś ciołka z Kanady?

          Ty jestes takim zwykłym kłótliwym trolem plującym jadem.
        • Gość: antropoid Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 21:04
          Do dupy to tobie powinno się wetknąć, ale konkretnego czopa i dać na
          przeczyszczenie, błaźnie z Kanady.
        • Gość: gyr Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.10, 15:38
          A Ty nie jesteś Jerzy, tylko George.
          Taki z Ciebie Polak.
          Dobrze, że nie jesteś w Polsce.
          A za to obrażanie Justyny, zwyczajnie po ludzku powinneś dostać w r..a.
      • Gość: Szwed Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest zak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 16:26
        Autorze artykułu stuknij się w głowę. Piszesz takie bzdury że aż
        zęby bolą. Bjoergen choruje na astmę od 2001 roku, a zgodę na
        stosowanie leków z listy WADA dostała latem ubiegłego roku. W Polsce
        raptem się o tym zrobiło głośno gdy Norweżka ograła Kowalczyk w
        Rogli. Poza tym lżejsze leki na astmę można stosować bez żadnych
        pozwoleń, wystarczy zgłosić wcześniej ten fakt do FIS-u. Oczywiście
        trzeba mieć zdiagnozowaną chorobę.
        A opowieści o cudownym wpływie leków na wydolność sportowca można
        między bajki włożyć. Powodują jedynie rozszerzenie dróg oddechowych
        do stanu takiego jak u zdrowego człowieka, nic poza tym. Kto
        twierdzi inaczej jest po prostu dyletantem a mówiąc wprost - idiotą.
        • Gość: gyros Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.10, 15:49

          A Ty jesteś chory, czy zdrowy?
          Mądry, czy idiota?
          Jakże to subiektywne.
          Czy masz astmę, czy będziesz miał???
          Czy jesteś światowej klasy lekarzem, czy piszącym tylko o swoim wyobrażeniu
          tematu...
          Puknij się w czoło mądralo.
      • Gość: gosc Re: Justyna Kowalczyk o astmie: Sprawa nie jest z IP: *.hsd1.wa.comcast.net 04.03.10, 10:03
        Roznica polega na sposobie uzycia, i co za tym idzie - dozie. Beta-2 agonists w
        ilosciach inhalowanych nie ma takich samych efektow jak wstrzykiwane, badz
        branych doustnie. Przez to substancje sa na liscie zakazanych srodkow
        (www.wada-ama.org/Documents/World_Anti-Doping_Program/WADP-Prohibited-list/WADA_Prohibited_List_2010_EN.pdf),
        ale mozna dostac pozwolenie na uzycie poniewaz z badan wynika, ze w takich
        ilosciach nie wplywaja na osiagi sportowe
        (bjsportmed.com/content/40/suppl_1/i43.abstract).

        Pozdo

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka