Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Skoki: srebro juniorów w Rovaniemi

    23.03.05, 22:34
    Przypmnijmy wszystkim niedawną wypowiedź prezesa Włodarczyka na temat szans
    naszych juniorów a dostaniemy odpowiedź, czy dalej powinien prezesować w PZN.
    Teraz widać, że jest on nie tylko niechętny w stosunku do Małysza, ale całej
    dyscypliny. Włodarczyk musi odejść! Tajner na prezesa!!!
      • Gość: smyra21 Skoki: srebro juniorów w Rovaniemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:38
        A potem się roztyją,rozpiją i tyle o nich będziemy szłyszeli...
        • Gość: Pedro Re: Skoki: srebro juniorów w Rovaniemi IP: *.hist.uj.edu.pl 23.03.05, 23:22
          Rzeczywiście. To grzech polskiego sportu, że sukcesy juniorów prawie nigdy nie
          przekładają się na sukcesy seniorów. Czy to przysłowiowy słomiany zapał
          Polaków, czy brak profesjonalizmu (casus Rutkowskiego), czy błędów w szkoleniu?
          Patrząc na polskich skoczków seniorów motywację do skoków w tym sezonie
          wykazywał tylko Małysz i Stoch, reszta towarzystwa co raz obrażała się na
          pogodę, warunki, kontuzje, groźne mamuty - po prostu amatorka. Gdybyśmy mieli
          więcej skoczków, to primaballeriny w rodzaju Bachledy, Rutkowskiego czy Mateji
          już dawno pożegnałyby się ze startami, a na ich miejsce weszli ci którym się
          coś chce.
      • Gość: bazyliszek mam nadzieję, że nie zaczną walić "goudy" IP: *.chello.pl 23.03.05, 23:39
        jak Rutkowski...
        • Gość: kapucyn Re: mam nadzieję, że nie zaczną walić "goudy" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 08:45
          znowu pojawił się Siderek, myslałem że z tym "komentatorem" wszechczsów pojechali
      • Gość: ajpp Re: Skoki: srebro juniorów w Rovaniemi IP: 81.210.19.* 24.03.05, 09:06
        A później będzie jak zwykle - walka o zaszczytne 8. miejsce (skacze się wtedy
        drugi raz). Hasło p. Belki: "weźcie się do roboty" (działacze).
      • Gość: adam Re: Skoki: srebro juniorów w Rovaniemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:07
        www.akcje24.pl
      • wlodek31 Re: Skoki: srebro juniorów - zdobyte bez trenerów 24.03.05, 09:52
        Gratulacje dla zawodników a przede wszystkim anonimowych trenerów.
        Nagana dla dziennikarza . Z artykułu wynika, że głownymi bohaterami byli
        skoczkowie, co nie podlega dyskusji oraz pan Marek Siderek. A gdzie ludzie od "
        ciemnej " roboty, czyli trenerzy. Pominięcie tego faktu dyskwalifikuje
        dziennikarza w pisaniu podobnych artykułow. Przecież to trenerzy a
        nie "działacze" wykonują cieżką pracę na codzień z zawodnikami. Gdy zawodnicy
        osiągają sukcesy to laury u dziennikarzy zbierają działacze, gdy w ich
        mniemaniu następuje porażka / przykład MAŁYSZA, z czym się nie zgadzam/, to
        winę za to usiłuje się przypisać wszystkim tylko nie działaczom. I tak żle i
        tak niedobrze. Panowie dziennikarze nie zapominajcie, że najważniejszy w tym
        wszyskim jest zawodnik i trener, szczególnie zawodnik w młodym wieku. Dopiero
        daleko , daleko działacz sportowy. Prawdziwy działacz, gdy podchodzi do niego
        dziennikarz celem udzielenia wywiadu, powinień uzmysłowić mu, aby udał się on
        do trenera, gdyż to przede wszystkim od niego zależą uzyskiwane wyniki.
        --W myśl powiedzenia: CO BOSKIE ODDAJMY BOGU, CO CESARSKIE CESARZOWI.
        • Gość: Jarek Re: Skoki: srebro juniorów - zdobyte bez trenerów IP: *.zedat.fu / *.fu-berlin.de 24.03.05, 14:13
          Problem lezy w tym, ze PZN coraz bardziej sie gubi, poniewaz jest zupelnie
          nieprzygototowany na jakiekolwiek sukcesy. Sukces musi miec dalszy ciag - taki
          czy siaki. W Polsce, wyposzczonej maksymalnie jesli chodzi o sukcesy sportowe
          (a juz w dyscyplinach sportowych szczegolnie) zaczela sie wytwarzac presja na
          PZN - jesli sa sukcesy (jakies tam; oprocz Malysza poki co dosyc wzgledne), to
          zwieksza sie zainteresowanie dyscyplina (dyscyplinami) zimowymi. A to,
          niestety, wymaga by sukces zostal "przerobiony" na ... nastepny sukces. To z
          kolei wymaga pracy, pracy i jeszcze raz pracy (z dziecmi, z mlodzieza, dbania o
          baze, trenerow, sprzet, itp. itd.). Odpowiedzcie sobie sami czy PZN i jego
          dzialacze sa do tego przygotowani.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja