Gość: daro
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.07, 13:35
To był wielki talent. Wspaniały początek kariery u boku O'Neala.
A później niestety coraz gorzej.
Ale przy Shaqu, na którym skupia się obrona przeciwników zawsze jest
łatwiej. Więcej miejsca, poza tym mozna podać do Shaqa i asysta
gotowa.
Ciekawe czy da jeszcze radę być ważnym punktem zespolu. Latka
przecież lecą. Shaq też już nie jest w stanie udźwignąć ciężkiego
sezonu w NBA.
Ale życzę im mistrzostwa.
Powodzenia Heat.