Gość: KrzysztofPlebs
IP: 217.8.191.*
04.09.03, 05:54
Przewodniczący wesołowskiej rady Bogdan Wilk konsekwentnie uchyla się przed
zwołaniem sesji nadzwyczajnej. Bez niej Antoni Zdzisław Barański jeszcze
długo nie zostanie radnym ( na miejsce aktualnego burmistrza Andrzeja
Jastrzębskiego)i nie otrzyma diet. Ostatnio Zastępca Dyrektora Wydzialu
Prawnego i Nadzoru Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie Andrzej
Tokarski zawiadomil mnie, że wbrew roztaczanym plotkom mającym "wzmocnić"
pozycję Barańskiego nie jest on od dnia 1 września 2002 zatrudniony w
Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim ( z Sulejówka też "spuszczono" tego
wybitnego prawnika po kilku tygodniach pracy).Jeżeli jednak Barński w końcu
złoży ślubowanie bedzie rekordzistą wśród radnych miasta stołecznego Warszawy
pod względem najmniejszej liczby głosów. Czy wyborcy głosując na
Jastrzębskiego, a także Zdzieborskiego mieli świadomość, że wybiorą oni kasę
( etaty burmistrza i wiceburmistrza) i przestaną ich reprezentować? Czy
głosowaliby na Barańskiego, gdyby wiedzieli, że Jastrzębski nie będzie chciał
być radnym...?