Dodaj do ulubionych

Cukrzyca w natarciu

08.10.09, 09:41
Autor artykułu mógłby jeszcze dodać - choć może po prostu się nie doczytałem,
bo art raczej 'skanowałem' niż czytałem - że cukrzyca, zwłaszcza typu 2 - jest
problemem tzw. świata bogatego.

Nie tak dawno miałem okazję podróżować pociągiem po Chinach i to było
niewiarygodne - poza dużymi miastami nie widziałem ani jednej otyłej osoby.
Ani jednej! To był szok! Niedługo potem pojechałem do USA pierwszy raz w
życiu. I to dopiero był szok!!!

Moje więc odczucie: w czepku jesteśmy urodzeni, że mieliśmy okazję urodzić się
w kraju, gdzie problemem nie jest wszechobecna nędza, ew. zaślepienie
fundamentalizmami a jedynie cukrzyca. Każdemu krajowi życzyłbym tylko takich
problemów - ostatecznie jest to coś, na co każdy ma wpływ... co było
powiedziane w artykule.
Obserwuj wątek
    • kjgg Cukrzyca w natarciu 08.10.09, 10:02
      witam, ja jestem w ciąży i mam cukrzyce ciążową - wiem że jest to chwilowa
      nietolerancja cukrów która zazwyczaj po ciąży mija, ale co chciałam
      potwierdzić, że przyzwyczajenie jest gorsze od najgorszego.

      Okazało się że mogę się zdrowo odżywiać, dostarczać wszystkich niezbędnych
      składników przy ograniczeniu cukrów - takich rasowych ze słodyczy, ale i tych
      zawartych w chlebie, makaronach - a przy tym jeść smacznie, dużo i różnorodnie!

      Mam nadzieję że cukrzyca po ciaży minie, ale nawyk diety zostanie!
      • nomina Re: Cukrzyca w natarciu 08.10.09, 10:18
        Jaki szok? Żywność zawiera coraz więcej przetwarzanych chemicznie dodatków, wysokoglikemicznych, pozbawionych w procesie obróbki wartości odżywczych elementów, to czemu się dziwić, że człowiek Zachodu ma insulinooporność, a z czasem cukrzycę?

        Nie słyszałam, żeby diabetolodzy zwracali na to szczególną uwagę, ale wiesz, jak mi cukier skacze, jeśli zjem wędlinę z górnej półki (żadne tam marketowe podroby), która, jak to wędlina, naszprycowana jest maltodekstryną i podobnymi dodatkami?

        Poza tym - kobiety masowo stosują środki antykoncepcyjne, hormonalne, ale chyba nikt im nie mówi, że podczas stosowania dochodzi do niedoborów cynku, który odpowiada za produkcję insuliny.

        Przetwarzana żywność z dużym dodatkiem cukrów, jedzenie potraw wysokoglikemicznych (dużo pieczywa, w tym słodkiego, i produktów zbożowych poddanych obróbce, np. płatki śniadaniowe) powodują "wypłukiwanie" chromu, który odpowiada za uwrażliwienie tkanek na insulinę. Problemy z trawieniem takiej żywności, głównie jelitowe (masowo zjd, który tak naprawdę może być histaminogenny), sprawiają, że coraz więcej osób ma objawy niedoboru biotyny - też odpowiedzialnej za wrażliwość na insulinę, więc warto to wziąć pod uwagę.

        Mamy za dużo pożywienia, które powoduje gwałtowne skoki cukru, a coraz mniej mikroelementów i witamin, które to regulują. Ale o czym mówimy, jeśli na oddziale endokrynologicznym stoją kosze z białym chlebem (!), którym cukrzycy mają sobie "regulować cukier".

        Ja odstawiłam pieczywo i nabiał, wędliny i inną przetworzoną żywność, z powodu innych problemów (histamina) włączyłam duże dawki cynku, manganu i biotyny - i cukier mi się ustabilizował, wrażliwość na insulinę zauważalnie wzrosła. Wprawdzie OGTT nie mam dobrego, bo jak dostaję po iluś tygodniach diety niskoglikemicznej czystą glukozę, to mam "efekt odbicia", ale widać już większą wrażliwość na insulinę.

        Aha, nie biorę żadnych leków (nie mogłam zażywać ze względu na skutki uboczne).
        .
        • nomina Re: Cukrzyca w natarciu 08.10.09, 10:21
          Jeszcze jedno: warto jeść chlorellę (alga). Jest bardzo zdrowa (mnóstwo
          wysokoprzyswajalnych witamin i mikroelementów), a w dodatku: stabilizuje
          uwalnianie cukru i działa oczyszczająco jak błonnik, tylko nie ma skutków
          ubocznych błonnika (nie powoduje problemów jelitowych u nadwrażliwych osób).
    • black_halo Cukrzyca w natarciu 08.10.09, 10:13
      Problem polega na tym, ze badania wykonuje sie niezbyt czesto a
      cukrzyce mozna wykryc wczesnie i jesli zastpsuje sie odpowiednia
      diete, ruch i jakies wspomaganie tabletkami to mozna sobie spokojnie
      zyc. Cukrzyca typu 2 nie wymaga leczenia insulina a wczesnie wykryta
      daje sie latwo opanowac. Oczywiscie oznacza to, ze cale zycie trzeba
      uwazac na to co sie je ale prosze panstwa - i tak trzeba.
      Gdyby lekarze rodzinni zwracali wieksza uwage na profilaktyke to moze
      byloby inaczej. A lekarze rodzinni nie chca zeby pacjencie sie od
      nich wypisywali wiec sa z nimi w dobrej komitywie. Chyba tylko raz
      uslyszalam od lekarki rodzinnej, ze musze zmienic swoje nawyki
      zywieniowe bo jestem na granicy otylosci i za pare lat grozi mi
      cukrzyca, miazdzyca i mnostwo innych rzeczy i wtedy wypadajace wlosy
      beda najmniejszym problemem.
      • aga-kosa Re: Cukrzyca w natarciu 08.10.09, 11:59
        co autor wie o żywieniu optymalnym i zwalczaniu cukrzycy tzw
        żywieniem Kwaśniewskiego
        • tk_s Dieta Kwaśniewskiego? 08.10.09, 12:46
          Póki co to nie słyszałem, żeby tzw. dieta Kwaśniewskiego zwalczała
          cukrzycę, ale za to efektywnie wywołuje inne choróbska
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
          (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
    • anika1618 Cukrzyca w natarciu 16.11.09, 22:21
      Witam zwracam się do was drodzy internauci z prośbą o pomoc. Mój tata miał dzisiaj robione badanie krwi na czczo i wyszedł mu wynik 296. Czy ktoś z was może mi powiedzieć co taki wynik oznacza i jak mamy to rozumieć czy to jest już cukrzyca??. dodam że tata ma 53 lata i ciągle jeszcze pracuje. Ogólnie czuje się dobrze tylko ostatnio zauważył że bardzo ciężko goją mu się rany na nodze i dla tego pani doktor wysłała go na badanie cukru. Bardzo proszę o odpowiedź na ten post.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka