Dodaj do ulubionych

Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy...

02.02.10, 20:12
No i proszę padł koronny argument antyszczepionkowców.
Nierzetelne badania, pseudo naukowcy, zle interpretowane wyniki, zła wola i
zwyczajny brak wiedzy przeciętnego antyszczepionkowca.
Dobrze z Lancet sprostował ta historie, szkoda tylko ze tak późno bo teraz to
tylko pyrrusowe zwycięstwo, antyszczepionkowcy i tak w to nie uwierzą zaraz
zaczna cos o lobbingu firm farmacetycznych.
Obserwuj wątek
    • annubis74 Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 02.02.10, 22:59
      za autyzm odpowiada wiele czynników
      sama szczepionka go nie wywołuje, ale też nie ma żadnych dowodów, że
      w pewnych przypadkach nie prowokuje pierwszych objawów w tym, a nie
      innym momencie.
      ostatnio w pewnym filmie dokumentalnym na temat szczepionek p. AH1N1
      wspomniano o poprzednich szczepieniach w USA po których 500 osób
      zachorowało na Zespół Guillian-Barre (35 zmarło)
      komentarz był następujący: nie udowodniono zwiazku ze szczepieniem,
      choć nie mozna go wykluczyć. To dość zadziwiający zbieg okoliczności!
      każdy rozsądny człowiek zdaje sobie sprawę z korzyści szczepień, ale
      powinien zdawać sobie sprawę takze z zagrożeń jakie w przypadku
      każdej, nawet dobrze przebadanej szczepionki istnieją
      • aurita Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 03.02.10, 07:18
        > sama szczepionka go nie wywołuje, ale też nie ma żadnych dowodów, że
        > w pewnych przypadkach nie prowokuje pierwszych objawów w tym, a nie
        > innym momencie.

        owszem sa dowody na brak zwiazku MMR i autyzmu, tylko, ze ty ich nie czytales
        • annubis74 Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 14:34
          a może jakieś przytoczysz?
          w rzeczowej dyskusji dobrze posługiwać się poważniejszym argumentem
          niż tylko własne przekonania.
          mechanizm działania KAŻDEJ SZCZEPIONKI jest nieprzewidywalny,
          czytałaś kiedyś ulotkę szczepionki np. przeciwko WZW B - możliwych
          działań niepożądanych jest tam długa lista, a ponadto na każdej
          występuje informacja że oprócz podanych działań możliwe jest
          wysąpienie innych (takich, które nie ujawniły się w czasie badań
          klinicznych)
          Autyzm to nazwa wspólna dla kilku różnych typów zaburzeń powstałych
          wskutek zaburzenia neurologicznego. potrafisz ze 100% pewnścią
          wskazać na przyczyny tych zaburzeń. szczerze w to wątpię.
          • bonobo44 Brak szczepionki na A/H1N1 doprowadził do śmierci 08.02.10, 19:13
            już 172 osób w Polsce tylko z 2500 udokumentowanych u nas
            zachorowań na A/H1N1
            6,88% - współczynnik śmiertelności
      • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 00:00
        annubis, rzeczywiscie! masz racje, nie ma dodowdow ze nie powoduje. nie ma tez
        dowodow ze MMR nie powoduje zmainy koloru marchewek. nie ma tez dowodu na to, ze
        nie powoduje bezplodnosci jaskolek, ani tez tego, ze Jasiu Pipka ma zgage po
        wypiciu piwa.
      • sceptyk312 Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 05.02.10, 20:17
        annubis74 napisała:

        > ostatnio w pewnym filmie dokumentalnym na temat szczepionek p. AH1N1

        Jak było w filmie, to na pewno prawda.
    • quant34 Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 02.02.10, 23:11
      ricemice napisała:

      > No i proszę padł koronny argument antyszczepionkowców.

      Padł argument wrogów łączenia szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce.
      Doniesienie to nie ma natomiast żadnego związku z głośną obecnie sprawą
      szczepionek przeciwko A/H1N1. Związku nie ma, jednak jest wysoce prawdopodobne,
      że nagłośnienie akurat teraz przypadku dotyczącego innej szczepionki, miało
      wywołać wrażenie, że KAŻDY przypadek wrogości wobec JAKIEJKOLWIEK szczepionki to
      błąd. Nie wiem czy te 3 szczepionki połączone wywołują autyzm czy nie wywołują,
      ale jakoś nie wierzę, że to zbieg okoliczności, że "Wyborcza" pisze o tym kilka
      dni po artykule poświęconym celowości szczepienia przeciwko A/H1N1. Teraz jest
      już jasne, że "świńska grypa" to nie żaden przekręt, ale troska szlachetnych
      biznesmenów o zdrowie ludzkości. Przecież w tamtej sprawie przeciwnicy nie mieli
      racji, więc w sprawie A/H1N1 jest na pewno tak samo!
    • kotkin2 co to za pisko naukowe 03.02.10, 08:31
      które obalone tezy usuwa z archiwum..? błędy są składową nauki,
      powinni własnie publikować, iż wg. aktualnych badań tezy się nie
      potwierdziły, a nie robić cenzurę..w dodatku po 12 latach-to dopiero
      wygłup z ich strony
      • winoman Re: co to za pisko naukowe 03.02.10, 09:23
        kotkin2 napisał:

        > które obalone tezy usuwa z archiwum..? błędy są składową nauki,
        > powinni własnie publikować, iż wg. aktualnych badań tezy się nie
        > potwierdziły, a nie robić cenzurę..w dodatku po 12 latach-to dopiero
        > wygłup z ich strony

        Rzecz w tym, że to nie zwykłe błędy, a wynik działań świadomych, nieuczciwych i nieetycznych. Trochę więcej informacji jest tu i tu.
      • pr0fes0r Re: co to za pisko naukowe 03.02.10, 10:40
        Wycofanie artykułu to klęska Wakefielda i jego zwolenników. Publikacji, które
        później okazują się błędne, się nie wycofuje - powodem wycofania jest świadoma i
        kłamliwa manipulacja danymi czy procedurami ze strony autora wycofanego tekstu;
        identycznie było w przypadku słynnej afery z klonowaniem człowieka przez
        naukowca z Korei Południowej sprzed paru lat:

        news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/4554422.stm
      • milena-schefs dziwne to wycofanie 03.02.10, 11:20
        Lancet powinien zostawić to w swoich archiwach i odpowiednim komentarzem. Bo
        jeśli wycofuje, to schodzi do poziomu orwellowskiego Ministerstwa prawdy.
        Pamiętacie, czym zajmował się Winston z "Roku 1984"?
      • pr0fes0r Re: co to za pisko naukowe 08.02.10, 15:39
        A ta straszna cenzura wygląda tak:

        leftbrainrightbrain.co.uk/wp-content/uploads/2010/02/Retracted.jpg
        Bzdury Wakefielda nadal można czytać, tyle że Lancet się od nich odcina (co
        zresztą już lata temu uczyniła większość współautorów).
    • arbuz_zwyczajny Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 03.02.10, 11:43
      Taa. Lobby szczepionkowo-farmaceutyczne tryumfuje. Jakoś nikt nie zauważył, że:

      > Komisja uznała, że Wakefield prowadził swoje badania w sposób nieuczciwy
      > (choć nie odniosła się do prawdziwości ich wyników)
      (podkr. moje).

      To zdanie oznacza, że dalej nic pewnego nie wiemy, poza tym, że są wątpliwości
      co do prawdziwości wyników uzyskanych w tych badaniach.

      W związku z tym mam pytanie, czy są badania, które jednoznacznie zaprzeczają
      wynikom Wakefielda? I czy jest pewne, że nie były one wspierane w żaden sposób
      przez producentów szczepionek?
      Nie znam medycznej literatury fachowej na ten temat, ale mam wrażenie, że
      gdyby takie rzetelne badania były, to Generalna Komisja zaprzeczyłaby również
      przedstawionym przez Wakefielda wynikom...
      • maruda.r Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 03.02.10, 13:01
        arbuz_zwyczajny napisał:

        > W związku z tym mam pytanie, czy są badania, które jednoznacznie zaprzeczają
        > wynikom Wakefielda? I czy jest pewne, że nie były one wspierane w żaden sposób
        > przez producentów szczepionek?

        ************************

        Decydujące jest tu ryzyko zachorowalności i powikłań - dobrze udokumentowane.

      • pr0fes0r Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 03.02.10, 14:12
        Komisja nie zajmowała się wynikami badań Wakefielda.

        Po pierwsze, ponieważ skoro Wakefield manipulował danymi i procedurami
        badawczymi, wyniki są nic nie warte i równie dobrze my tutaj moglibyśmy z
        identycznym poziomem wiarygodności snuć nasze własne teorie.

        Po drugie, ponieważ przez ostatnie kilkanaście lat ukazało się mnóstwo badań,
        których wyniki zaprzeczają tezom Wakefielda, i ani jedno niezwiązane z
        Wakefieldem, które by je potwierdziło.

        Nie mówiąc o tym, że Wakefield przy publikacji zataił konflikt interesów, i to
        dwojaki - po pierwsze, przyjął pieniądze od prawników w sprawie o rzekome
        wywołanie autyzmu przez szczepionki z zadaniem wykazania istnienia takiego
        związku, po drugie, w tym samym czasie pracował nad konkurencyjną szczepionką
        przeciwko odrze, więc zdyskredytowanie MMR leżało w jego interesie.
      • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 00:02
        redaktor Lancetu wypowiedzial sie dosc wyraznie na temat falszywosci tekstu
        wakefielda.

        www.guardian.co.uk/society/2010/feb/02/lancet-retracts-mmr-paper
      • turpin Ano nie powodują 12.02.10, 14:25
        > W związku z tym mam pytanie, czy są badania, które
        > jednoznacznie zaprzeczają wynikom Wakefielda?

        Jest kilka dość dużych badań epidemiologicznych, niewskazujących na
        istnienie jakiegokolwiek związku. Dobry przegląd całości jest w
        doskonałej książce Bena Goldacre'a 'Bad Science'. Można to chyba
        tez wygrzebać na jego stronie:

        www.badscience.net/
        Oczywiście w naukach przyrodniczych nie ma w tym kontekście jakże
        porządanej 'jednoznaczności'. Jest wynik prawdziwy w granicach
        błędu statystycznego.
    • aegis_of_heart Ee tam,szczepionkofobi są zaimpregnowani na wiedzę 03.02.10, 14:57
      Miejska legenda Wakefielda będzie krążyć i krążyć.

      Nie mówiąc o naciąganych pomysłach typu "autyzm a thermosal".

      Niestety, zawsze znajdzie się jakiś *syn żerujący na rozpaczy, naiwności, albo
      zwykłej chciwości tych rodziców - więc regularnie będą produkowane takie fałszywki.
      • izm123 Tyko woda destykowna niema efktow ubocznych 03.02.10, 15:45
        Fakt istnienia efektow ubocznych to dowod na aktywnoc farmakologiczną
        substancji. Szczepionki powinny byc sprzedawane tylko w systemie
        przedpłat i subskrybcji i TYLKO DLA LUDZI OSWIECONYCH. Bydło
        antyszczeponkowe pownno być pozostawione własnemu losowi.
        • izm123 To Big Pharma sabotuje szczepionki 03.02.10, 16:09
          Zaszczepienie populacji Polski daloby najwyżej 200 mln złotych zysku dla
          Big Pharny ze srzedaży szczepionek ahini. Tymczasem na niezaczepionym
          bydle antyszczepionkowym Big Pharma zarobila ponad miliard złotych w potaci
          frajerkich miksturek, yropkow i tabletek anty-gorączkowych, przeciw
          bolowych, przeciwkaszlowych i tony innego objawowego badziewia.
    • obywatel_tomek Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 21:43
      Ti nie chodzi o to kto za czym jest matole... chodiz o to ze
      producenci nie okazli sie zadnymi badaniami POTWIERDZAJĄCYMi
      nieszkodliwosc szczepionek, za to blokuja skutecznie jakiekolwiek
      niezalezne badnia nad nimi, j
      Jak bys wgłebil troszke w temat to bys zrozumial a nie farmazony
      piszesz.. co do autyzmu spór nadal trwa a :Lancet: akurat ma
      najmnijsze w tym znaczenie,, szczepionki sa zawsze szkodliwe,, BOG
      jeden wie co robi z tak mlodym bezbronnym orgaznimem i jego ukladem
      nerwowym wszczepenie mu kilku! kultur obcych genowo wirusów ,,, czy
      to umralych czy nie.. ludzie blagam zanim komentujecie zagłebcie sie
      w temat chcoc troche,,,


      P.S. ciekawe kiedy w polsce gruchnie wreszcie afera ze komletnie
      nieskuteczną ale za to groźna szczpionką na rzekomo przciw szyjkowi
      raka macicy którymi sa infekowane nastoaltki,, w hiszpani i kilku
      innych krajach lekarze kategorycznie odmawiaja szczepienia dziewczym
      tym specyfikiem,, w UK zmarła juz kolejna dziewczynka po tym
      szczepieniu,, a w Polsce pozwala sie zeby firmy farmac, dalej
      prowadzily te swoje "akcje uswiadamijące" oplacaly lekarzy,, i zanim
      skomntujecie sprawdzie informacje.. Pozdrawiam
      • obywatel_tomek Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 21:52
        i przypominam ze chodzi takze a moze przedewszystkim z wysoko
        toksycznym zwiazkiem RTĘCI !!!! ktorym sie konserwuje szczepionki
        dla niemowląt.. na naszym globie poza radioaktywnymi pierwiastkami
        nie ma bardziej toksycznej sybstancji,, i wlasnie tez o tymnie mowi
        sie ze spor dotyczny takze biologicznie czynnej rteci ktoa sie
        pworowdza do orgaznimu zaraz po narodzinach,, totalne spustoszenie
        neuronow,, stad te podejrzenie o autym,, nie sa bedpodstawne,,
        zaglebcie sie w temat,, w amerykanskie artykuly,, w informacje
        oficjalnego stowarzyszenia rodzicow chorych na autyzm w USA,,,
        publikacje lekszry szwedzkich,, napawde tego sporo...na dzis wiemy
        ze napewno nie sa bezpieczne,, a reszty mozze kiedys wam pozlowla
        sie dowieddziec,, ja bym dziecka skojarzona szczepinoka nie
        szczepil,, i ograniczyl ich ilosc POZDRAWIAM
        • kzet69 Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 04.02.10, 22:22
          obywatelu-tomku:
          1.skończ podstawówkę
          2. skończ gimnazjum
          3. uzupełnij poziom wiedzy z biologii, biochemii, fizyki chociaż do
          poziomu maturalnego
          Obywatelu! NIE PI...OL!
          i co to q.r.v.a są "obce genowo kultury wirusów"?
          Ty sam jesteś kultura, której obca jest wiedza i logika
        • miek Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 05.02.10, 02:34
          Eh, rtęć rtęci nierówna... Ta toksyczna to rtęć w czystej postaci, metaliczna,
          albo w postaci metylo- bądź etylortęci. Te formy się kumulują w organizmie i ba,
          nawet przez organizm są aktywnie transportowane do mózgu... Tylko problem polega
          na tym, że jeśli brać pod uwagę tylko rtęć, to bardziej sobie zaszkodzisz
          zjedzeniem rybki (dużo się tego w nich gromadzi) na obiad niż szczepionką...

          W szepionkach jest słynny Tiomersal, który, owszem zawiera rtęć, ale w postaci
          związku, który się NIE kumuluje w organizmie, NIE jest szkodliwa i JEST w
          całości wydalana. W postaci, która Ci NIE zaszkodzi!

          Cała afera związana z rtęcia (a w zasadzie z Tiomersalem) wynika z faktu, że w
          pewnym momencie WHO zaleciła obniżenie już i tak bardzo niskiej dawki tego
          specyfiku w szczepionkach. W poszukiwaniu sensacji sprawę nagłośniły media i
          przy okazji ubarwiły niefachowym komentarzem... Nie muszę chyba Ci tłumaczyć,
          jak chwytliwa a niekoniecznie prawdziwa informacja szybko roznosi się wśród ludzi...

          I teraz coś, co sobie należy ZAWSZE uświadamiać - KAŻDY lek, KAŻDA szczepionka
          może wywołać niepożądane skutki. Medycyna to jest ciągła walka o to, żeby
          zminimalizować potencjalne szkody, jakie leczenie może wyrządzić i jednocześnie
          zmaksymalizować zysk zdrowotny pacjenta. Mechanizmy, według których działa
          organizm są bardzo złożone. Możemy przybliżać, możemy tworzyć modele procesów
          prawdziwe dla większości ludzi, ale nigdy nie będziemy mieć 100% pewności, że
          dana metoda leczenia jest skuteczna i nieszkodliwa dla 100% populacji. Organizm
          ludzki potrafi być strasznie zaskakujący... To wszystko, to ciągle
          prawdopodobieństwo...

          Szczególnie to widać w przypadku tak często stosowanych rzeczy, jak szczepionki.
          Ten przykład celowo będzie przerysowany. Szczepisz STO MILIONÓW różnych ludzi tą
          samą szczepionką, u STU osób wystąpią jakieś niepożądane efekty. Załóżmy, że
          teraz co
          dziesiąta osoba pójdzie do mediów i rozdmucha sprawę... Ilu dotyczył problem?
          0,0001%... Na ilu pada blady strach przed szczepionkami? Na kilkanaście
          milionów osób...
          • w111mil ktoś Cię wprowadził w błąd! 05.02.10, 22:01
            miek napisał:
            > W szepionkach jest słynny Tiomersal, który, owszem zawiera rtęć,
            >ale w postaci związku, który się NIE kumuluje w organizmie, NIE
            >jest szkodliwa i JEST w całości wydalana. W postaci, która Ci NIE
            >zaszkodzi!
            to związek badzo toksyczny - na szczęscie w szczepionkach jest go
            bardzo mało i dawka przypadająca na masę ciała jest w zasadzie
            nieszkodliwa
            • obywatel_tomek Re: ktoś Cię wprowadził w błąd! 11.02.10, 21:43
              miek napisał:
              > W szepionkach jest słynny Tiomersal, który, owszem zawiera rtęć,
              >ale w postaci związku, który się NIE kumuluje w organizmie, NIE
              >jest szkodliwa i JEST w całości wydalana. W postaci, która Ci NIE
              >zaszkodzi!


              Nieprawda!! Sam prpducent przyznaje że to szkodliwy zwiazek o
              trydnym do przewidzena dzialaniu. tlumacza sie tylko i wyłacznie
              bardzo niską(rzekomo)zawartoscią . pisz prawde.
              • dala.tata Re: ktoś Cię wprowadził w błąd! 12.02.10, 00:31
                obywatelu tomku, pokazcie no, gdzie to ten producent przyznaje, wyprodukowal
                szkodliwy srodek.

                obywatel_tomek napisał:


                > Nieprawda!! Sam prpducent przyznaje że to szkodliwy zwiazek o
                > trydnym do przewidzena dzialaniu. tlumacza sie tylko i wyłacznie
                > bardzo niską(rzekomo)zawartoscią . pisz prawde.
          • marac Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 23.12.10, 09:54
            miek napisał:

            > Eh, rtęć rtęci nierówna... Ta toksyczna to rtęć w czystej postaci, metaliczna,
            > albo w postaci metylo- bądź etylortęci. Te formy się kumulują w organizmie i ba
            > ,
            > nawet przez organizm są aktywnie transportowane do mózgu...
            [...]
            > W szepionkach jest słynny Tiomersal, który, owszem zawiera rtęć, ale w postaci
            > związku, który się NIE kumuluje w organizmie, NIE jest szkodliwa i JEST w
            > całości wydalana. W postaci, która Ci NIE zaszkodzi!

            Witam przedstawiciela GlaxoSmithKline.

            Jak Pan dobrze wie, związek rtęci zawarty w Tiomersalu metabolizuje w organizmie do... ---FANFARY-
      • aegis_of_heart Proponuję, abyś się już więcej nie kompromitował. 05.02.10, 12:54
        Jesteś kolejną ofiarą systemu edukacyjnego, która skończyła podstawówkę "na
        litość" - bo przy takim poziomie głupoty powinieneś powtarzać przynajmniej biologię.

        Ja wiem, że dla ciemnego człowieka działanie szczepionki to czarna magia, ale
        BOGA w to nie mieszaj. Lepiej sięgnij po książkę i się dokształć.

        Co do autyzmu to nie ma żadnego sporu. Są ludzie wykształceni, którzy wiedzą, że
        to miejska legenda. I są wiejskie głupki czytające "Fakt", które boją się
        szczepionek bo "tak ktoś napisał na onecie więc to musi być prawda!!!1111".
        Puknij się w czerep człowieku, łykasz wszystko co ci rzucą.

        Co do obcych kultur - codziennie jesz i pijesz "obce kultury" i jeszcze od tego
        nie umarłeś. Więc ponownie: puknij się w czerep.

        Zamiast marnować czas swój i innych, weź się za podręcznik do biologii.
      • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 05.02.10, 22:18
        obywatelu tomku nie pieprzcie o dzwiewczynce ktora zmarla w UK.
        poczytajcie sobie. ona zmarla nie "po tym scepieniu", ale z powodu
        wady serca.
    • tata987 Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 05.02.10, 00:14
      Być może to tylko zbieg okoliczności.
      Ale po pierwszym szczepieniu MMR dziecko dostało wysokiej gorączki
      >40 C i nic nie skutkowało (panadol,chłodne kąpiele etc). Pojawiła
      się wysypka podobna do odry.
      Gdy dziecko zaczęło chodzić do szkoły, psycholog szkolny
      zdiagnozował u niego zespół Aspergera.
      Na wszelki wypadek nie szczepiliśmy MMR po raz drugi.
    • mela-blonda Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 05.02.10, 11:44
      A gdzie są te statystki, które pokazują 'wzrost zachorowań na odrę po
      przeczytaniu artykułu Wakefielda w Lancecie'? ;-)
      • pr0fes0r Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 08.02.10, 15:43
        mela-blonda napisała:

        > A gdzie są te statystki, które pokazują 'wzrost zachorowań na odrę po
        > przeczytaniu artykułu Wakefielda w Lancecie'? ;-)

        Napisałbym, że Google nie boli, ale w przypadku denialistów nie jest to takie
        pewne, więc zapraszam:

        www.parliament.uk/commons/lib/research/briefings/snsg-2581.pdf
        ze szczególnym wskazaniem na wykres ze str. 3 oraz dyskusję ze str. 8-9.
    • spadochroniarka Artykuł sponsorowany oficjalnie czy nieoficjalnie? 05.02.10, 21:23
      bo w przypadku AH1N1 i WHO to było chyba mało oficjalnie, ale za to
      bardzo skutecznie...
    • wasyliska Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 07.02.10, 23:21
      najłatwiej tak pieprzyć bez sensu i wyzywać zaniepokojonych rodziców od
      wieśniaków czytających jedynie "fakt" bądź ulegających miejskiej legendzie
      debili... smutne to..
      Ci oświeceni zapominają że jest mnóstwo przykładów dzieci u których wystąpiły
      reakcje poszczepienne inne niż mogli się spodziewać ich rodzice.. Czy matka
      która pisze gdzieś na forum że jej dziecko po szczepionce gorączkowało a
      następnie przestało reagować na imię.. to głupia wieśniara?...tylko dlatego że
      dzieli się z innymi swoimi spostrzeżeniami,lękami... że wini za to podaną
      szczepionkę?...

      a gdy takich matek są dziesiątki , setki..... a do tego taka "wieśniara
      czytająca fakt" natrafi na wypowiedź pani prof dr Marii Doroty Majewskiej z
      Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie która jedzie po firmach
      faramac.. na maxa.. i jasno tłumaczy sposób w jaki te firmy zatajają fakty o
      szczepionkach?( oczywiście w środowisku lekarzy jest potępiana)nie ma prawa
      oskarżać właśnie szczepionek za nieszczęście które ją spotkało? ...

      A Oświeceni intelektualiści nie mający nic wspólnego z autyzmem ( bo przecież
      w ich rodzinach to się nie zdarza) na forum takim ja to bredzą waląc utartymi
      formułkami rodem z folderów firm farmaceutycznych..że tylko ograniczony
      motłoch nie szczepi!!!!!.... za dużo pytań za mało rzetelnych odpowiedzi...
      każdy ma prawo wątpić !.. nikt nie daje 100% gwarancji że jego dziecko po
      szczepionce będzie zdrowe.. a negatywnych przykładów jest mnóstwo.. gdyby tak
      nie było..ta dyskusja by się nie odbyła:)
      • remmm-o Gary Null - Przesłuchanie w sprawie szczepionek 08.02.10, 09:40
        a co wy na to?
        ....
        Przesłuchanie w sprawie szczepionek.
        Nowy Jork 13.10.2009.
        Gary Null jest wiodącym ekspertem w dziedzinie zdrowia, prawnikiem
        medycznym, dziennikarzem śledczym, dokumentalistą filmowym w
        dziedzinie medycyny.
        ....
        vimeo.com/9275351
        • kala.fior Quack Quack ostrzeżenie 08.02.10, 18:50
          ten facet nie ma żadnych kwalifikacji takich opętańców są kopy

          www.quackwatch.com/04ConsumerEducation/null.html

          nie wszyscy maja coś do sprzedania,

          www.gnhealthyliving.com/Scripts/default.asp
          • kala.fior Soldy 50%.... 08.02.10, 18:55
            120 pigułek witaminy C (plus jakieś zanieczyszczenia) tylko za $85 , normalna
            cena $170 , tylko dzisiaj ...;
      • aegis_of_heart Ludzie w "Internecie" to różne rzeczy piszą. 08.02.10, 16:55
        Jedni widzieli UFO, inni Yeti, inni reptiliony, a inni autyzm po szczepionce.
        Kto jest frajerem, niech w to wszystko wierzy.

        Ja mogę napisać, że mojemu dziecku po szczepionce wyrosły rogi i skrzydła.
        Wierzysz mi? To po co wierzysz we wszystkie bzdury?

        Inna sprawa to lęki rodziców. One są naturalne - rodzic to rodzic, w dodatku
        zazwyczaj jego znajomość biologii i medycyny jest mierna.
        Rzecz w tym, że nikt normalny nie powinien brać gdybań rodzica za pewnik. Od
        badań są specjaliści: lekarze, patomorfolodzy.

        Prości ludzie widzą współwystępowanie dwóch czynników i od razu myślą, że jest
        między nimi związek przyczynowo-skutkowy. W ten sposób powstają przesądy i
        zabobony, np. "założyłam niebieską bluzkę i trafiłam trójkę w Totka, więc
        niebieski przynosi mi szczęście". Niestety, rzeczywistość jest bardziej
        skomplikowana, a zrozpaczeni ludzie nie potrafią tego przyjąć do świadomości.

        I to jest normalne i nie jest to ich wina. Natomiast kretyństwem jest
        przyjmowanie tego wszystkiego na wiarę, a szubrastwem jest żerowanie na
        tych ludziach, zachęcanie ich do szemranych pozwów, wciskanie im pseudoterapii i
        różnych znachorskich praktyk, wyłudzanie ich czasu i pieniędzy. I to są
        poważne] problemy.

        Świat jest pełen szarlatanów, naciągaczy, a także zwykłych ludzi z przerostem
        ego, którzy biorą się za rzeczy, o których nie mają pojęcia. Pani Maria Dorota
        Majewska nie jest wakcynologiem; nigdy nie przedstawiła wyników badań
        potwierdzających swoje tezy, ograniczając się do spiskowej teorii dziejów. Może
        ma rację, może nie... ale dowodów nie ma i żaden specjalista w Polsce nie
        traktuje jej poważnie. I są tego powody.

        A co do gwarancji na 100% - nikt na tym świecie nie daje takich gwarancji. Na
        nic. Do takich rzeczy ludzie wymyślili religię, ale nawet ona im tego nie
        zapewnia (patrz np. Księga Hioba).

        A co do ślepych oskarżeń - tak jak nie znoszę firm farmaceutycznych tak trzeba
        wiedzieć, że każde głupie oskarżenie oznacza np. mniej szczepionych dzieci, to
        oznacza więcej zachorowań, więcej zgonów, więcej bólu i więcej hochsztaplerów.

        Najgorsze jest to, że na naiwności i niedouczeniu rodziców cierpią dzieci.
        • mondokane Re: Ludzie w "Internecie" to różne rzeczy piszą. 08.02.10, 18:39
          > Prości ludzie widzą współwystępowanie dwóch czynników i od razu myślą, że jest
          > między nimi związek przyczynowo-skutkowy. W ten sposób powstają przesądy i
          > zabobony, np. "założyłam niebieską bluzkę i trafiłam trójkę w Totka, więc
          > niebieski przynosi mi szczęście". Niestety, rzeczywistość jest bardziej
          > skomplikowana, a zrozpaczeni ludzie nie potrafią tego przyjąć do świadomości.

          A kiedy słyszy dziesiątki praktycznie identycznych historii o silnej gorączce po
          szczepieniu, dlugotrwalej biegunce a następnie nagłej i trwałej regresji
          psychicznej u dziecka? Takie sa opowiesci rodzicow. Mozesz ich traktowac jak
          idiotow, prosze bardzo.
          ASD jest złożonym zespołem wielu zaburzeń, które byc moze mają różne etiologie.
          Mówienie, że NA PEWNO szczepionki nie powodują autyzmu, bo Lancet wycofał
          artykuł Wakefielda jest po prostu przejawem braku krytycyzmu w mysleniu.
          • dala.tata Re: Ludzie w "Internecie" to różne rzeczy piszą. 08.02.10, 19:54
            ja rozumiem, ze ty slyszales, tak? a jelsi nie ty, to ja osobiscie chcialbym
            wiarygodnych danych na ten temat.podkreslam: wiarygodnych.

            co wiecej, chcialbym jeszcze zebys porownal te 'dziesiatki' z milionami
            zaszczepionych dzeici.
          • aegis_of_heart Jeden problem. 09.02.10, 13:54
            Na wstępie: "słyszysz dziesiątki historii".

            1) Skąd wiesz, że od rodziców? Ty też mi opowiadasz tę historię i nie jest to
            Twoja historia, prawda?
            2) Skąd wiesz, że są one prawdziwe? Załamani ludzie widzą różne rzeczy.

            Ja wiem, że jest w Polsce i na świecie wielu hochsztaplerów żyjących z
            propagowania takich historii, wiele internetowych trolli i mitomanów, a także że
            jest wielu wariatów i ludzi beznadziejnie naiwnych.

            Żyjesz w kraju, w którym tłumy jeżdżą do "filipińskich uzdrowicieli" i
            "Harrisów", a jakiś facet w TV "energetyzował butelkę z wodą".
            To jest skala ciemnoty.

            Idąc dalej, czy wpadłeś/wpadłaś na to, że:
            1) Szczepionkę podaje się niemowlęciu
            2) Diagnozę autyzmu można wystawić dopiero później?

            Toteż nie może być tak, że autyzm zdiagnozowano wcześniej. Rozumiesz?

            To, że coś nastąpiło wcześniej nie oznacza, że jest powodem choroby.
            Inaczej za powód można by uważać: poród, cesarskie cięcie, chrzest, pokarm dla
            niemowląt, mleko matki itp.

            Z tego powodu nauka wymyśliła eksperyment - dokładnie badanie w podwójnie
            ślepej próbie.

            Opowieści rodziców same w sobie nie są żadnymi dowodami, bo rodzice nie
            kontrolowali wszystkich warunków rozwoju dziecka (np. własnych genów) i
            zazwyczaj nie dysponują próbą do porównań.
            Ich obserwacje mogą być dobrą wskazówką, ale nie zastępują badań.

            Pozdrawiam.
      • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 08.02.10, 18:31
        tyle ze ze pozytywnych przykladow jest jeszcze wiecej. wiele wiecej,
        nieporownywalnie wiecej. i co? i nic. i zawsze znajdzie sie ktos, kto zacznie
        mowic, ale dziewczynka umarla.... co prawa umarla na co innego i po innej
        szczepionce, ale co toam: grunt ze umarla.

        i kazdy z nas ma oczywisice wybor: zaszczepic dziecko czy nie. tyle, ze ci,
        ktorzy nie zaszczepili musza sobie zdac sprawy z tego, ze coraz wiecej dzieci
        choruje na MMR, co wiecej, coraz wiecej dzieci umiera na te choroby (dane sa
        powszechnie dostepne).

        no ale widac ze te smierci sa fajniejsze i jakos bardziej do zaakceptowania niz
        ten 'autyzm'.
        • mondokane Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 08.02.10, 18:42


          > i kazdy z nas ma oczywisice wybor: zaszczepic dziecko czy nie.

          Bzdura, MMR jest przymusowy, za niezaszczepienie dziecka jest sankcja - grzywna.
          Poza tym nie ma dostepu do szczepionek monowalentnych.

          • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 08.02.10, 19:55
            nie, nie jest. przynajmniej nie w UK, gdzie mieszkam. jest niestety bardzo wiele
            osob, ktore nie szczepi. i ja juz tez slyszalem dziesiatki identycznych
            opowiesci o dzieciach chorujacych na swinke, odre, rozyczke.

            ale to sa te fajne opowiesci nie?

            mondokane napisał:

            >
            >
            > > i kazdy z nas ma oczywisice wybor: zaszczepic dziecko czy nie.
            >
            > Bzdura, MMR jest przymusowy, za niezaszczepienie dziecka jest sankcja - grzywna
            > .
            > Poza tym nie ma dostepu do szczepionek monowalentnych.
            >
    • mondokane Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 08.02.10, 18:19
      Co za idiotyczny tytuł:
      "Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przyznał to po 12 latach"

      Najwyraźniej autor tego doniesienia jest funkcjonalnym analfabetą.
    • meri2 Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przy... 09.02.10, 23:16
      szczepienia.org.pl/index.php
      • dala.tata Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 10.02.10, 10:40
        co za kompletna bzdura

        meri2 napisała:

        > szczepienia.org.pl/index.php
      • aegis_of_heart Hahaha 10.02.10, 11:51
        Legendarna strona małointeligentnych.

        Polecam też widzialemyeti.pl i mamufopodblokiem.com ;]
        • obywatel_tomek Re: Hahaha 11.02.10, 21:47
          yhmm,, zycze zdrowych dzieci, pozdrawiam
      • marac Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 23.12.10, 10:00
        meri2 napisała:

        > szczepienia.org.pl/index.php

        Strona prowadzona przez pana pracodawcę - GlaxoSmithKline. Jeszcze ma Pan coś do powiedzenia?
        • marac Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 23.12.10, 10:02
          Ups. Pomyliło mi się ze szczepienia.pl
    • pr0fes0r Re: Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" pr 13.02.10, 09:20
      Heh, rok źle się zaczął dla antyszczepionkowców, 14 małpek też padło:

      http://www.sciencedirect.com/science?_ob=ArticleURL&_udi=B6W81-4XC57CT-1&_user=10&_coverDate=10%2F02%2F2009&_rdoc=1&_fmt=high&_orig=search&_sort=d&_docanchor=&view=c&_acct=C000050221&_version=1&_urlVersion=0&_userid=10&md5=8559005de9beb85139671132c489f355#FCANote
    • herb-atta "Lancet" od lat publikuje klamstwa big farmy 23.12.10, 16:34
      zeby ochronic jej mega zyski oras swoje zyski z reklam . Szczepionki powoduja autyzm i swiadcza o tym najleipiej znania rodzicow oraz dziwesiatki publikacji niezaleznych naukowcow. Wszystkie korporacyjne publikacje mozna spuscic z woda w toalecie. Chesz miec dziecko okaleczone neuronalnie, szczep wedlug kalendarza.
    • herb-atta Dr. Wakefield jest przesladowany jaki Chrystus 23.12.10, 16:41
      za humanizm i branie w obrone milionow dzieci przed szczepionkowym okaleczaniem przez korpo-mafie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka