dog_in_the_fog 04.05.10, 19:26 Ciekawe kiedy wykorzystają to celów militarnych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kostropyrz Gorąca krew mamutów 05.05.10, 13:37 Obecnie panuje przekonanie, że mamuty były swietnie przystosowane do surowego klimatu epoki lodowcowej i dzięki temu przeżyły największy zasięg ostatniego zlodowacenia jaki miał rzekomo miejsce 20-18 tys. lat temu, a wyginęły 12 tys. lat temu, ponieważ nie mogły przystosować się do wiele cieplejszego klimatu w holocenie. Wydaje się, że stanowisko takie nie wytrzymuje krytyki, jesli zdamy sobie sprawę z tego, że mamuty żyły również w ciepłych krajach, gdzie lodowca nigdy nie było ? a więc na terenach dzisiejszej Hiszpanii, południowych Włoch, na Sycylii, na Bałkanach, w Grecji, wokół północnej częsci Morza Czarnego i jeziora Kaspijskiego, a w Ameryce Północnej dwa gatunki mamutów i trzy gatunki mastodontów żyły na ciepłej Florydzie, która znajduje się na poziomie Sahary i Egiptu. Mamuty żyły także na dnie Zatoki Meksykańskiej na zachód od Florydy, której wielka przybrzeżna czę?ć (szelf) była suchym lšdem przed holocenem. Mamuty żyły także w Meksyku i dalej na południe aż w Hondurasie, który leży w tropikalnej strefie zwrotnikowej, zaledwie 1,500 km od równika. A więc widzimy, że nie chodzi tu o rzekomo surowy i mrozny klimat, do którego miały się przystosować mamuty - skoro żyły także w strefie tropikalnej. Na Syberii na płw. Tajmyr ok. 800 km za kołem podbiegunowym (!) mamuty, wilki, konie, bawoły i łosie żyły przynajmniej od 40 tys. lat aż do holocenu. A więc jakim cudem konie i łosie także przetrwały okres lodowcowy, w tym okres maksymalnego zlodowacenia, który miał mieć miejsce 20-18 tys. lat temu? Można dosć często spotkać argument mówišcy, że wielkie ciosy (kły) mamutów służyły im do wygrzebywania trawy spod lodu - ale jak radziły sobie z tym problemem pasšce się obok mamutów konie i łosie?... Nie mówišc już o tym, że stojšcy mamut nie był w stanie sięgnšć kłami gruntu. Otóż wydaje się, że doskonale zachowane ciała mamutów w bryłach lodowych swiadczš, że zabił je gigantyczny deszcz i grad przetwarzajšcy się natychmiast w powstajšcy lodowiec. Otóż wraz z poczštkiem holocenu nastšpił koniec epoki charakteryzujšcej się klimatem bardzo ciepłym i wilgotnym, nastało wielkie ochłodzenie klimatu ziemi i nastšpił poczštek epoki lodowcowej (a nie koniec), która trwa do chwili obecnej. To własnie ?wiatowy potop, który miał miejsce ok. 13,5 tys. lat temu i zwišzane z nim wielkie zmiany klimatyczne na ziemi, spowodowały wielkš zagładę mamutów, nosorożców włochatych, lwów i innych przedstawicieli wielkiej fauny, które żyły dotychczas w tropikalnym klimacie daleko poza kołem podbiegunowym. Mamuty, zmywane przez potężne wody potopu w pradoliny obecnych rzek, ginęły tonšc w błocie, a bardziej na północy zamarzały, również w błocie, pod gwałtownie tworzšcym się lodowcem. Doskonale zakonserwowane w zmarzlinie lodowej przetrwały aż do obecnych czasów. Wynika stšd, że lodowiec musiał tworzyć się w momencie zagłady mamutów. Potop i zwišzane z nim ogólnoswiatowe zmiany klimatyczne na całej Ziemi spowodowały też zagładę wielu innych przedstawicieli przedholocenowej fauny swiatowej: - nosorożców włochatych, niedzwiedzi jaskiniowych, lwów jaskiniowych, tygrysów szablastych, tygrysów szablozębnych, żubrów pierwotnych, jeleni olbrzymich, hien jaskiniowych, 4. metrowych wielbłšdów żyjšcych na Alasce, osłów i koni amerykańskich, 6 metrowych leniwców brazylijskich i wielu, wielu innych zwierzšt żyjšcych przed holocenem od setek tysięcy i milionów lat. więcej: www.jerzykijewski.com/new_page_29.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jezdziec_apokalipsy Re: Gorąca krew mamutów 05.05.10, 14:39 Co do większości tez zawartych w twoim poście nie czuje się na siłach polemizować ale z jednym się nie zgodzę: "Można dosć często spotkać argument mówišcy, że wielkie ciosy (kły) mamutów służyły im do wygrzebywania trawy spod lodu - ale jak radziły sobie z tym problemem pasšce się obok mamutów konie i łosie?... Nie mówišc już o tym, że stojšcy mamut nie był w stanie sięgnšć kłami gruntu." Czytałem o ciosach ze śladami zużycia na spodniej stronie świadczące o prawdopodobieństwie takich praktyk. Mamuty wcale nie musiały sięgać ciosami ziemi stojąc. Mogły po prostu uklęknąć podobnie jak robią to dzisiaj słonie kiedy w wyschniętych korytach rzek kopią "studnie" w poszukiwaniu wody. Jak sobie ze śniegiem radziły inne zwierzęta? Może kopały w łatwiej dostępnych miejscach i używały do tego racic, kopyt czy nosów/ryjów podobnie jak robią ro dzisiejsze konie, jelenie, dziki... To dawałoby mamutom przewagę - całkiem możliwe, że mogły szukać pożywienia tam gdzie inne zwierzęta nie dały by rady nic wskórać. Potrzebowały przecież zjeść znacznie więcej niż największy nawet koń. Możliwe jest również, że zdarzało im się wykorzystywać rozgrzebanie przez mamuty placki ziemi. Mogły zjadać resztki, mogły rozkopywać dokładniej fragmenty pogłębiając i poszerzając je... Dziś ze słoniowych studni korzysta wiele gatunków zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
jack79 Re: Gorąca krew mamutów 05.05.10, 19:05 Zawsze wiedziałem że ludzie powybijali te duże ssaki przed tysiącami lat, ale jestem bardzo zaskoczony że dokonał tego zaledwie jeden facet o imieniu Potop Odpowiedz Link Zgłoś