Ale plama!

20.08.10, 18:17
Prawdopodobnie jest to dużo większy problem ekologiczny niż lewicowa
walka z CO2 i globalnym ogłupieniem. Niestety środki głównie idą na
walkę z wiatrakami, ups! przepraszam - całkowicie naturalnym gazem CO2.
    • eptesicus Re: Ale plama! 20.08.10, 18:30
      > Prawdopodobnie jest to dużo większy problem ekologiczny niż
      lewicowa
      > walka z CO2 i globalnym ogłupieniem. Niestety środki głównie idą na
      > walkę z wiatrakami, ups! przepraszam - całkowicie naturalnym gazem
      CO2.

      rzeczywiście CO2 z kominów i rur wydechowych jest jak najbardziej
      naturalny ;-) Bo to tego CO2 (a nie pochodzącego z wybuchów wulkanów
      czy wydychanego przez żywe organizmy) dotyczą obecne regulacje np.
      protokołu z Kioto
      • cillian1 Re: Ale plama! 20.08.10, 19:40
        co nie zmienia faktu, że wulkan i cała reszta produkuje tego więcej ;) Widocznie
        naturze to nie przeszkadza, bo samo zrobiła taką opcję! Mozę jak coś ściągniemy
        z kosmosu, to z tym sobie nie poradzi, ale teraz.... wszystko pochodzi z matki
        ziemi, tylko ten burdel nie! jesteśmy straszni śmieciarze, a natura lubi ład -
        może by tak zieloni wzięli się za sprzątanie np. po mnie, a nie za wyciąganie
        kasy z protestów!
        • pensioner63 To plastiki w morzu się rozpadają 20.08.10, 21:30
          Dotychczas czytałem w gazetach, że plastiki produkowane przez ludzi są wieczne.
          Wydawało mi się to mało prawdopodobne, bo nic nie jest wieczne - ale kto wie? W
          tym artykule jest napisane, że plastiki w wodzie morskiej rozpadaja się na coraz
          mniejsze drobinki. Więc nie są wieczne! Dobra wiadomość!
        • jezdziec_apokalipsy Re: Ale plama! 21.08.10, 12:14
          cillian1 napisał:

          > co nie zmienia faktu, że wulkan i cała reszta produkuje tego więcej

          Tak? Gdzie tak jest napisane? Bo ja czytałem nieco inne dane. Możesz podać swoje
          źródła?

          "Mozę jak coś ściągniemy
          > z kosmosu, to z tym sobie nie poradzi, ale teraz.... wszystko pochodzi z matki
          > ziemi"

          No ten cały plastik przecież też prawda? I ta rozlana ropa naftowa i ten cały
          radioaktywny syf po wybuchach i katastrofach nuklearnych...
          To, że coś jest z lub na ziemi nie oznacza jeszcze, że jest dla nas dobre. Na
          ziemi już nie raz panowały warunki, których nie tylko ludzie by nie przetrwali.
          Chyba nie o to nam chodzi, żeby się unicestwić?
      • jazmig CO2 jest wyłącznie naturalny 21.08.10, 21:33
        Skąd się wziął węgiel pod ziemią? To przecież były kiedyś drzewa.
        Został on usunięty z obiegu na ileś tysięcy lat i teraz wraca. Skoro
        wtedy, przy dużej ilości CO2 drzewa rosły tak bujnie, że powstały z
        nich ogromne złoża węgla kamiennego i brunatnego, to oznacza, że CO2
        nie jest szkodliwy dla natury. Dokładnie to samo dotyczy ropy
        naftowej.
        • winoman Re: CO2 jest wyłącznie naturalny 21.08.10, 21:38
          jazmig napisał:

          > Skąd się wziął węgiel pod ziemią? To przecież były kiedyś drzewa.
          > Został on usunięty z obiegu na ileś tysięcy lat i teraz wraca.

          A nie psuje Twojego dobrego samopoczucia myśl, że to, co gromadziło się pod
          ziemią przez miliony lat, wraca teraz do atmosfery przez lat kilkaset?
          • jazmig Naturany, to naturalny 22.08.10, 10:05
            ten węgiel był w obiegu, więc jego powrót z całą pewnością nie
            zadzkodzi przyrodzie. Tym bardziej, że wraca niewielka jego część.
            Większość węgla pozostaje pod ziemią, podobnie jest z ropą naftową i
            gazem ziemnym. Dużo węgla jest uwięzione w wapieniach. Dalego nam do
            tego, co w obiegu było miliony lat temu, kiedy życie było znacznie
            bujniejsze niż obecnie.
            • jezdziec_apokalipsy Re: Naturany, to naturalny 22.08.10, 16:46
              jazmig napisał:

              > ten węgiel był w obiegu, więc jego powrót z całą pewnością nie
              > zadzkodzi przyrodzie.

              No w ogólnym rozrachunku, przyrodzie jako takiej pewnie nie. Ale nas jako
              gatunek to raczej wymiecie.

              "Dużo węgla jest uwięzione w wapieniach. Dalego nam do
              > tego, co w obiegu było miliony lat temu, kiedy życie było znacznie
              > bujniejsze niż obecnie."

              Kiedy konkretnie życie ssaków na ziemi, bo dla nas istotne jest w zasadzie tylko
              to, było bujniejsze przy wyższym niż dziś stężeniu CO2?

              Nie możecie zrozumieć, że nie chodzi o to czy przetrwa mech płonnik czy gołąb
              miejski lub karaluch? Na pewno coś na ziemi zostanie. Problem polega na tym, że
              przy szybkim rozrastaniu się naszej populacji i wzroście poziomu życia, więc i
              potrzeb, jednocześnie skurczą się zasoby wody pitnej oraz terenów nadających się
              do zamieszkania i produkcji żywności. I co wtedy będzie jadło i gdzie będzie
              mieszkało te 9 czy 10 miliardów ludzi skoro teraz są już z tym kłopoty? Ma
              któryś domorosły geniusz gotowe rozwiązanie opracowane w jeden wieczór gdzieś
              między kanapką a serialem?
    • odet_de_chatillon Ale plama! 20.08.10, 18:36
      no proszę, zero komentarzy, a o krzyżu, zaginionej iwonie, JP100%
      (januszu palikocie 100%) pierniczy każdy.
      ehh.
      choć od siebie dodam, artykuł słaby.
      Pozdr.
      • megasceptyk Re: Ale plama! 20.08.10, 19:24
        Zgadzam się, lepszy czytałem w zeszłym roku na wiki.
    • cillian1 Ale plama! 20.08.10, 19:10
      Ja dochodzę do zaskakującego wniosku, za co im ktoś płaci? I ile. Ja też chcę
      na taki katamaran :))))) Nie wiem czy to jest tych naukowców(fotka)! Wiadomo,
      że ciał na wodzie się przyciągają, ba w kosmosie też.
      Może zamiast badać, zanieśli by do skupu?
    • ulanzalasem Ale plama! 20.08.10, 19:43
      odet_de_chatillon napisał:
      > no proszę, zero komentarzy, a o krzyżu, zaginionej iwonie, JP100%
      > (januszu palikocie 100%) pierniczy każdy.



      Bo plebs trzeba czymś zająć, a nie daj zainteresuje się gospodarką, emeryturami, tym że po 89 liczba urzędników powiększyła się ponad dwukrotnie! A tak POPiS ma spokój...to znaczy udają, że rządzą kłócc się o nic nie znaczące sprawy...i tak od 5 lat ;)

      "Ale wkoło jest wesoło.."
      • cillian1 Re: Ale plama! 20.08.10, 20:00
        ten plebs jest pod pałacem, oni mają masę czasu, a plama z plastiku... plebs nie
        intersi ;)
    • gdsta Ale plama! 21.08.10, 13:25
      idiotę zawsze interesuje tylko jedno
      żeby miał lepiej i bardziej i wiecej niz sasiad
      liczą się sąsiedzi w zasięgu wzroku
      jak masz furę to wzrok sięga ciut dalej

      a czy Ziemia jest płaska czy okragła
      no bez przesady co to kogo obchodzi
      a śmiecie wywali się za płot
      a woda - no z marketu się przywiezie
      i grilla się rozpali jakby śmierdziało w okolicy
      trochę niepokojące były pyły z wulkanów i klima nie dajaca rady - ale to chyba
      coś będą sprzedawać na to?
      człowiek nie lubi mysleć puki na łeb mu coś nie spadnie nie zwraca uwagi
    • al.1 Plastyk trza wykorzystywać 22.08.10, 13:09
      Wiadomo, ze mnóstwo plasykowych opakowan trafia do mórz i oceanów po
      tsunamiach i powodziach z ogromna iloscia róznego syfu z wysypisk
      smieci, a takze za sprawa wandali srodowiska naturalnego. Plamy
      plastyków moga sie nie powiekszac obszarowo, w przypadku ich
      koncentracji. Obszar bedzie ten sam, a gestosc wieksza.

      Przechodzac do sposobu wykorzystania plastku, mozna sobie wybudowac
      z tego materialu tropikalna wyspe z plantacjami owoców i warzyw
      www.youtube.com/watch?v=3mC43CddkLQ
    • inkwizytorstarszy Ale plama! Z pływającego plastiku... 23.08.10, 00:14
      Więc może do plastiku z którego robi się butelki, dodawać mączkę
      kamienną,aby był cięższy od wody ?
    • stefan4 Ale plama! 25.08.10, 13:20
      Cytat
      "Plastiki" [...] Nawet żagle ma plastikowe.

      Już przynajmniej od 30 lat praktycznie wszystkie żagle są produkowane z tworzywa sztucznego (por. dakron).

      - Stefan
Pełna wersja