Dodaj do ulubionych

Piąta postać węgla

26.03.04, 17:54
A węgiel bezpostaciowy, czyli np. sadza? Cztery znane formy występowania
węgla to: 1) węgiel bezpostaciowy, 2) grafit, 3) diament, 4) fullereny i
nanorurki. Domyślam się, że w piankach sposób wzajemnego ułożenia atomów
węgla jest taki sam jak w fullerenach i nanorurkach, więc nie jest to żadna
nowa postać.
Obserwuj wątek
    • Gość: dociekliwy Re: Piąta postać węgla IP: 194.175.117.* 26.03.04, 18:51
      a skad pozyskiwano fullereny (nienajlepszej jakosci, ale zawsze)? chiba z
      sadzy...
      • mojedwagrosze Re: Piąta postać węgla 26.03.04, 21:15
        Oczywiście, że z sadzy. Każdą postać węgla, taką jak grafit, czy diament można
        otrzymać z sadzy. Kluczową rolę odgrywa tu wzajemne, przestrzenne ułożenie
        atomów węgla. Ułożenie te jest bardzo zbliżone w fullerenach i nanorurkach, po
        prostu fulleren (piłka) jest szczególnym przypadkiem nanorurki.
        • stilgar Nie istnieje wegiel bezpostaciowy 27.03.04, 12:00
          Masz przestarzale dane. Juz jakis czas temu odkryli ze sadza sklada sie z
          grafitu. Za to nanorurki i fullereny traktuje sie jako oddzielne odmiany wegla.
          Wiec 1.grafit 2.diament 3.fullereny 4.nanorurki 5.nowoodkryta pianka
    • Gość: fizyk Re: Piąta postać węgla IP: *.fizyka.amu.edu.pl 28.04.04, 08:25
      Sadza to grafit tylko "rozdrobiony" na tzw. klastry (z których z resztą robi się fullereny). Swoją drogą zawsze czytając takie artykuły zastanawia mnie skąd się biorą zastosowania. Jak przejść logicznym torem rozumowania od magnetycznej "bryłki" porowatego węgla do badania mózgu nie wiedząc nic na temat metod badania mózgu? Może lepiej napisać: nowy materiał z pewnością znajdzie zastosowanie w nowoczesnej technologii?
      • Gość: fizyk-milosnik Re: Piąta postać węgla IP: 61.68.222.* 03.05.04, 14:40
        To rzeczywiscie ciekawe. Jedyna odpowiedz to: "i tak te barany sie nie
        zorientuja, a wiekszosc (98%) lyknie ta informacje, jak indor cieple kluski".
        • Gość: (anty)spiskowiec Re: Piąta postać węgla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 11:25
          > To rzeczywiscie ciekawe. Jedyna odpowiedz to: "i tak te barany sie nie
          > zorientuja, a wiekszosc (98%) lyknie ta informacje, jak indor cieple kluski".

          A może po prostu jest tak:
          Ludzie którzy odkryli nową postać węgla i wydali na to tysiące dolarów,
          zaczynają się zastanawiać: "No dobra ale po co nam to?" A, że kasa już wydana
          to na gwałt trzeba znaleźć zastosowanie. Więc zaczynają pytać wszystkich
          znajomych i nieznajomych naukowców: "Mamy taką nową substancję, jest z węgla i
          przyciąga ją magnes, przyda ci się to na coś?". Astronom mówi, że nie.
          Elektronik, że też nie. Ale medyk wpada na pomysł, że mogłoby się przydać przy
          rezonansie. Ile w tym prawdy nie wiadomo. Nie mówię, że mało. Znalazło się
          potencjalne zastosowanie i można rozpocząć kolejne badania, tym razem z
          dziedziny medycyny. I tak to się kręci...

          Pozdrawiam
          • Gość: GRaBa Re: Piąta postać węgla IP: 212.69.75.* 28.05.04, 13:31
            Moze wlasnie o to chodzi w nauce, zeby szukac nowych technologii.
            Jakis czas temu ktos wpadl na "genialny" pomysl ukierunkowywania badan. Tzn wytyczania nowych badan na podstawie aktualnego zapotrzebowania, ale gdyby nauka podazala wlasnie takim torem to mielibysmy supernowoczesna maszyne parowa a nie silniki jonowe itp...
            Pozostawiam do przemyslenia...
            Jak odkryto fulereny to tez byla wielka euforia ze je odkryto i brak realnych zastosowan, gdyby sie do niczego nie przydaly to zmarginalizowano by te badania i nikt by o tym juz nic nie mowil...
            Pozdrawiam
            Graba
          • Gość: krZyhoo (chemik) Re: Piąta postać węgla IP: *.ch.pw.edu.pl 02.06.04, 08:44
            Gratuluje (anty)spiskowcu! Z takim podejsciem do dzis uganialibysmy sie z
            maczugami! To czy fulereny maj zastosowanie czy nie to sie jeszcze okaze,;
            nauka potrzebuje czasu.
            Ad postaci wegla. Grafit, diament, fulereny, rurki i to-nowe-cos to sa rozne
            postaci wegla. Rurki i fulereny sa podobne, ale rozne, bo
            1. te pierwsze maja scianki z 5-ciokatow foremnych, a podstawy z 6-ciokatow
            foremnych (albo na odwrot :) )
            2. W fulerenach 6-ciokat jest otoczony przez 6 5-ciokatow, a 5-ciakat prze 5 6-
            ciakatow. (szalone, co)
            Co do sadzy towg mojej wiedzy jest tam cala masa smieci zawierajacych wegiel,
            od grafitu przez trujace aromatyczne badziewia po taka egzotyke jak fulereny. A
            na pewno nie jest to sproszkowany grafit.
            PEACE!
            • Gość: Goshky Re: Piąta postać węgla IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 26.07.04, 23:12
              > 2. W fulerenach 6-ciokat jest otoczony przez 6 5-ciokatow, a 5-ciakat prze 5 6-
              > ciakatow. (szalone, co)

              Nieuważnie czytałeś info o fulerenach. Weź sześciokąt, otocz go 6 pięciokatami. I co? Każdy z tych pięciokątów musi sąsiadować z co najmniej 2 INNYMI PIĘCIOKĄTAMI! Jak chcesz to zobaczyć, to kup se piłkę "biedronówkę" do nogi to zobaczysz jak to wyglada.
              Różnica między nanorurkami a fullerenami jest trochę umowna i o piera sie tylko na ich kształcie 9który wpływa jednak nieznacznie na właściwosci)

              > Co do sadzy towg mojej wiedzy jest tam cala masa smieci zawierajacych wegiel,
              > od grafitu przez trujace aromatyczne badziewia po taka egzotyke jak fulereny. > A na pewno nie jest to sproszkowany grafit.

              Masz rację, ale dodaj, że dokładny skład w znacznym stopniu zależy od sposobu powstawania sadzy i ta najczęciej spotykana, piecowa, składa się wprzeważającym stopniu właśnie ze sproszkowanego grafitu. by w sadzy znajdowały się rozsadne ilości fullerenów stosuje się metody wykorzystujące plazmę a więc kilka tysięcy stopni C.
    • Gość: ubik Re: Piąta postać węgla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:04
      węgiel bezpostaciowy czyli np sadza czy tez wegiel kopalny jest zniekształcona formą grafity, polecam każdy podręcznik chemii nieorganicznej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka