dar61
11.10.10, 17:20
Żywiec w cenie żywego srebra...
------------------
...Koszt grobowca był znaczny - od 20 do 40 szekli srebra (od ok. 160 do 330 gramów tego kruszcu). Za jeden szekiel można było wówczas kupić owcę - opowiada prof. Koliński...
Nie dziwota, że z czasem w większości kultur wdrażano kremację.
...kobieta wyliczyła, że na ucztę i pogrzeb ojca wydała 11,5 szekla srebra...
Ceny jakby współczesne. W sumie średnio 41 i pół owcy.
Ale do tego im rząd czy inny wezyr chyba się nie wtrącał?
...Chciałbym tu nadal kopać - podsumowuje prof. Koliński...
Może, profesorze, złożyć ofiarę z owcy?
Wielkopolacy - katedra nie katedra, stoliczność nie stoliczność - jednak umieją wykorzystywać media, pani redaktorko...