Dodaj do ulubionych

czas nie istnieje

14.03.11, 23:16
czas to tylko jedna z właściwości materii takich jak masa,ciężar itp, opisująca postęp zdarzeń w materialnym świecie, tym samym poza materią, czyli w przestrzeni "międzymaterialnej" :) czas nie istnieje. czy takie podejście do czasu burzy założenia STW i inne dziwactwa ?
Obserwuj wątek
    • asteroida2 Re: czas nie istnieje 15.03.11, 10:05
      Nie burzy. Wręcz przeciwnie. Przy pomocy tego podejścia można wyprowadzić STW i "inne dziwactwa".
      • kumoter40 Re: czas nie istnieje 15.03.11, 11:57
        dzięki
        • kumoter40 Re: czas nie istnieje 16.03.11, 10:30
          tylko boję się, że przy takim rozumieniu czasu dużą część nauki, podróże w czasie, zakrzywienie czasoprzestrzeni i inne dziwy trzeba by było zostawić kabareciarzom,
          • stefan4 Re: czas nie istnieje 16.03.11, 11:16
            kumoter40:
            > tylko boję się, że przy takim rozumieniu czasu dużą część nauki, podróże w
            > czasie, zakrzywienie czasoprzestrzeni i inne dziwy trzeba by było zostawić
            > kabareciarzom

            Podróże w czasie, w takim sensie, że cofasz się o 40 lat i zabijasz własnych rodziców, zanim oni doszli do dojrzałości płciowej, a potem wracasz w swoje czasy i okazuje się, że Cię nie ma, takich podróży nauka nigdy nie rozpatrywała, o ile wiem. To była zawsze domena autorów fantastyki.

            W podróż w czasie w przyszłość nie należy wątpić, bo doświadczamy jej na codzień: poruszamy się w przyszłość ze stałą prędkością 1/24 doby na godzinę. Z STW wynika, że tą prędkość da się zwiększyć. Nie wiem, dlaczego mielibyśmy te sprawy pozostawiać kabareciarzom, chociaż nie mam nic przeciwko temu, żeby i oni o tym gadali. Zawsze to lepsze niż wyśmiewki z majtek Dody, albo z kolejnej scysji między jakimś Kuskiem a jakimś innym Taczyńskim.

            Z rozpatrywania czasu jako własności materii nie wynika również niemożność cofania się w czasie
            • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 07:56
              nooo, coś tu widzę duży wpływ twierdzenia Niemena, że czas jak rzeka,jak rzeka płynie...
              • stefan4 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 08:40
                kumoter40:
                > nooo, coś tu widzę duży wpływ twierdzenia Niemena, że czas jak rzeka,jak
                > rzeka płynie...

                To nie jest twierdzenie Niemena, tylko Heraklita z Efezu.

                A gdzie jest to ,,tu'', w którym widzisz ten wpływ?

                - Stefan
                • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 15:29
                  stefan4 napisał:

                  > kumoter40:
                  > > nooo, coś tu widzę duży wpływ twierdzenia Niemena, że czas jak rzeka,jak
                  > > rzeka płynie...
                  >
                  > To nie jest twierdzenie Niemena, tylko Heraklita z Efezu.
                  > o przepraszam, Heraklit użył słowa "rzeka" raz a Niemen dwa razy
                  > A gdzie jest to ,,tu'', w którym widzisz ten wpływ?
                  >
                  > - Stefan
                  nie można tak czepiać się słówek, bo przy stwierdzeniu "coś tu śmierdzi" będziesz się podejrzliwie schylał
    • al.1 Re: czas nie istnieje 16.03.11, 15:57
      kumoter40 napisał:

      > czas to tylko jedna z właściwości materii takich jak masa,ciężar itp, opisująca postęp
      > zdarzeń w materialnym świecie, tym samym poza materią, czyli w przestrzeni
      > "międzymaterialnej" :) czas nie istnieje. czy takie podejście do czasu burzy założenia STW
      > i inne dziwactwa ?

      Widzę, że temat cyklicznie powraca.
      1. Czasu nie da się określić bez odniesienia się do jego synonimów, np. ruch, zmiana.
      2. Czas jest ruchem czegokolwiek wobec czegokolwiek (określenie idem per idem, ale nie da się tego obejść).
      3. Innymi słowy czas można określić ilorazem s/v
      4. Czas solo nie występuje.
      5. Czas (czegoś) istnieje, bo istnieje ruch (czegoś) – oczywiście, jest on właściwością materii.
      6. Relatywistyka nie okreslała pojecia “czas”, ale przypisywała mu fałszywe właściwości, np. rzekomą dylatacje, rzekomą wymiarowość, rzekomą fuzję z przestrzenią i inne rzekomości
      7. Czasu (czegoś), podobnie jak i ruchu (czegoś) nie da się zatrzymać.
      8. Nie ma czasu absolutnego. Czas odnoszony jest do konkretnego bytu fizycznego.
      Wnioch oczywisty:
      Relatywistyka falszywą teorią jest.

      --
      Moją zaletą jest brak wad a wadą same zalety :)
      Ponadto, tropię niedorzeczności - naukowe niestety :(
      • kumoter40 Re: czas nie istnieje 16.03.11, 21:56
        al.1 napisał:
        >
        > Widzę, że temat cyklicznie powraca.
        > 1. Czasu nie da się określić bez odniesienia się do jego synonimów, np. ruch, z
        > miana.
        > 2. Czas jest ruchem czegokolwiek wobec czegokolwiek (określenie idem per ide
        > m
        , ale nie da się tego obejść).
        > 3. Innymi słowy czas można określić ilorazem s/v
        > 4. Czas solo nie występuje.
        > 5. Czas (czegoś) istnieje, bo istnieje ruch (czegoś) – oczywiście, jest o
        > n właściwością materii.
        > 6. Relatywistyka nie okreslała pojecia “czas”, ale przypisywała mu
        > fałszywe właściwości, np. rzekomą dylatacje, rzekomą wymiarowość, rzekomą fuzję
        > z przestrzenią i inne rzekomości
        > 7. Czasu (czegoś), podobnie jak i ruchu (czegoś) nie da się zatrzymać.
        > 8. Nie ma czasu absolutnego. Czas odnoszony jest do konkretnego bytu fizycznego
        > .
        > Wnioch oczywisty:
        > Relatywistyka falszywą teorią jest.
        >
        >a gdyby tak od tego wszystkiego odrzucić ruch i prędkość, to by się dopiero zadziało, hę ?
        • al.1 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 01:50
          kumoter40 napisał:

          > a gdyby tak od tego wszystkiego odrzucić ruch i prędkość, to by się dopiero zadziało, hę ?

          Najpierw sprecyzuj czego ruch i czego predkosc. One samoistnie w przestrzeni nie baraszkuja.


      • gtx460 Re: czas nie istnieje 16.03.11, 22:05
        al.1 napisał:

        > 8. Nie ma czasu absolutnego. Czas odnoszony jest do konkretnego bytu fizycznego
        >

        Czasem absolutnym kosmologia nazywa czas degradacji izotopow Wszechswiata.
        Okresla on wiek Wszechswiata i jest jedynym czasem realnym.

        > Wnioch oczywisty:
        > Relatywistyka falszywą teorią jest.
        >
        Relatywistyczna teoria jest prawdziwa.Czas ktory w niej wystepuje to czas mierzony
        przez obserwatora.
        • saucerman Re: czas nie istnieje 17.03.11, 00:07
          gtx460 napisał:

          > Okresla on wiek Wszechswiata i jest jedynym czasem realnym.
          >
          Czas mierzony przez obserwatora tez jest realny.
          Uprasza sie o troche mniej poezji,bo to jest fizyka.
          • har-magedon Re: czas nie istnieje 17.03.11, 00:36
            saucerman napisał:

            > Czas mierzony przez obserwatora tez jest realny.
            > Uprasza sie o troche mniej poezji,bo to jest fizyka.

            Czyżby???

            Ja widzę tutaj od groma poezji z matmy, ale fizyki jest bardzo niewiele.

            Czy nagminne cytowanie cudzych informacji jest już fizyką, czy tylko też poezją?

        • al.1 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 01:46
          gtx460 napisał:

          > > al.1 napisał:

          > > 8. Nie ma czasu absolutnego. Czas odnoszony jest do konkretnego bytu fizycznego

          > Czasem absolutnym kosmologia nazywa czas degradacji izotopow Wszechswiata.
          > Okresla on wiek Wszechswiata i jest jedynym czasem realnym.

          Jak widac sa rózne rozumienia czasu absolutnego. Ja nazwalbym go czasem poczatkowym zmaterializowanej czesci wszechswiata. Ex Portalwiedzy:
          Czas absolutny, czas w ujęciu fizyki klasycznej - niezależny od żadnych czynników zewnętrznych ani wewnętrznych, płynący w jednakowym tempie we wszystkich układach odniesienia.

          Jest to oczywiscie bzdura, bo:
          Czas nie plynie! Czas nie ma tempa! Owszem, mówia “tempus fugit” ale to taki kolokwializm nie majacy z rzeczywistoscia nic wspólnego.

          > > Wnioch oczywisty:
          > > Relatywistyka falszywą teorią jest.

          > Relatywistyczna teoria jest prawdziwa. Czas ktory w niej wystepuje to czas mierzony przez
          > obserwatora.

          Relatywistyczna teoria jest falszywa. Wystarczy obalic jej jedna hipoteze, np. dylatacje czasu i do- wi-dze-nia!
          • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 07:49
            lepiej tego nie można było ująć, jeśli chodzi o obalenie teorii dylatacji czasu to już próbuję, np. eksperyment, gdzie jeden z dwóch zsynchronizowanych zegarków zabrano na pokład samolotu lub rozważanie użycia rakiety w paradoksie bliźniąt, mogą dowodzić, że różnica czasu związana jest z odległością od źródła grawitacji, czyli ziemi. może dobrym eksperymentem byłoby włożenie jednego z zegarków do szybkiej wirówki ( chyba,że coś takiego robiono)
            • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 08:27
              oczywiście zabrakło słowa -tylko- z odległością od źródła...
            • stefan4 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 09:29
              kumoter40:
              > jeśli chodzi o obalenie teorii dylatacji czasu to już próbuję, np. eksperyment,
              > gdzie jeden z dwóch zsynchronizowanych zegarków zabrano na pokład
              > samolotu

              Było. Potwierdziło dylatację czasu wg STW. Trzeba tylko lecieć szybko i daleko, żeby efekt był mierzalny. Znacznie łatwiej jest zmierzyć tą dylatację porównując czasy rozpadu cząstek szybkich i powolnych. Wyniki też są zgodne z STW.

              kumoter40:
              > mogą dowodzić, że różnica czasu związana jest z odległością od źródła
              > grawitacji, czyli ziemi.

              Kto może dowodzić?

              Takie eksperymenty oczywiście były. Potwierdziły STW.

              Czy Ty naprawdę myślisz, że potrafisz zaproponować eksperyment, na który żaden fizyk dotąd nie wpadł? STW była sprawdzana eksperymentalnie na różne sposoby.

              - Stefan
              • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 10:54
                drogi Stefanie, wiem że moje posty są męczące ale naprawdę niepotrzebnie się pieklisz, po prostu uważam że dowody na STW niczym nie różnią się od udowadniania istnienia Boga na przykładzie ździebełka trawki lub tuptającego chrabąszczyka, wszystko można dopasować do jakiejś teorii
                • gtx460 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 13:44
                  kumoter40 napisał:

                  >po prostu uważam że dowody na STW niczym nie różnią się od udowadniania
                  > istnienia Boga na przykładzie ździebełka trawki lub tuptającego chrabąszczyka,
                  > wszystko można dopasować do jakiejś teorii

                  Skad taka depresja? A gdzie mlodosc? Plynie sobie obok razem z czasem?
                  To uwazaj,bo jej pozniej juz nie dogonisz.
                  Dowodami istnienia boga zajmuja sie nudziarze.Polecam dobry podrecznik do STW
                  i po kazdym rozdziale chociaz 10 problemowych zadan do rozwiazania.



                  • kumoter40 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 15:33
                    bez obrazy, ale nie potrzebuję rad, tylko pytam się mądrzejszych od siebie, czy taki eksperyment z wirującym zegarkiem ktoś już robił, a jeśli nie to czy przeprowadzenie go miałoby sens
                    • al.1 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 16:11
                      kumoter40 napisał:

                      > bez obrazy, ale nie potrzebuję rad, tylko pytam się mądrzejszych od siebie, czy taki
                      > eksperyment z wirującym zegarkiem ktoś już robił, a jeśli nie to czy przeprowadzenie go
                      > miałoby sens

                      Nieee! Zadne eksperymenty nie potwierdzaja dylatacji czasu, bo jest to niemozliwe ((!)) Powtarzanie nonsensownych eksperymentów niczego nie zmieni. Jak mozna wydluzac ruch??? - murwa kać. Zegarki nie sa ani czasem, ani jego przedstawicielami. To sa zawsze ciala fizyczne.
                      1. Czasu <ruchu> nie mozna zwolnic.
                      2. Zwolnic moze byt fizyczny
                      3. Kolejnosc jest wiec taka: Najpierw zwalnia cos, w nastepnej kolejnosci wydluza sie czas <ruch> czegos.
                      Przyklad:
                      Jedziesz autem z Warszawy do Katowic i chcesz tam byc za 3 godziny, to tak sterujesz predkoscia, zeby zdazyc w ciagu 3 godzin.

                      W rzekomej i tak zwanej dylatacji czas sie wydluza, a wiec czas - Achtung! - ma swoja predkosc! Zaluzmy, ze ma. A wiec t, czyli s/v = s/t. W rezultacie dostajemy potwierdzenie fantastycznego absurdu, ze t = v. Innymi slowy nie ma zadnej róznicy miedzy czasem a predkoscia. W zwiazku z powyzszym, nalezy zweryfikowac cala fizyke.
                      Powodzenia!

                      • hector0 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 17:00
                        al.1 napisał:

                        > 1. Czasu <ruchu> nie mozna zwolnic.

                        Jak to? A dwie kule roznoimiennie naladowane jak sie spotkaja to sie przepychaja
                        i zadna nie moze drugiej przepchac,stoja wiec w bezruchu.A czas sobie plynie.
                        • al.1 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 18:21
                          hector0 napisał:

                          > al.1 napisał:
                          >
                          > > 1. Czasu <ruchu> nie mozna zwolnic.
                          >
                          > Jak to? A dwie kule roznoimiennie naladowane jak sie spotkaja to sie przepychaja i zadna nie
                          > moze drugiej przepchac,stoja wiec w bezruchu.A czas sobie plynie.

                          Ladunki róznoimienne przyciagaja sie. Jezeli cos sie zatrzyma, to czasu tego czegos nie da sie mierzyc. W rzeczywistosci jest to jednak pozorny bezruch. Nawet jesli cos sie pozornie nie porusza, to i tak sie porusza. A czas sobie nie plynie, bo nie jest bytem fizycznym i solo nie wystepuje.
                          • hector0 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 21:07
                            al.1 napisał:

                            > Jezeli cos sie zatrzyma, to czasu tego czegos nie da sie mierzyc.

                            Bardzo jestem rozczarowany ta odpowiedzia.Bo ile ja czasu spedzam w aucie czekajac
                            na zone co robi sobie zakupy,ho,ho.I nie moge sie ruszyc bo nie wiem kiedy wyjdzie
                            ze sklepu.Ona mysli tak jak i Ty,ze dla mnie to nic takie czekanie,juz mnie krzyze bola.
                            Chetnie bym zatrzymal czas ale wtedy bym tam stal cala wiecznosc pewnie bo ona by
                            nigdy nie wrocila.
                            Z tymi kulami tez mnie rozczarowales i to bardzo.
                            Kiedys kolega sobie ze mna urzadzal zapasy,i zlapalismy sie na srodku pokoju,ja cisne i
                            on cisnie, i stoimy.Ja caly czas patrze na zegarek na kredensie,ile on wytrzyma i czy ja dam rade? Rzeczywiscie,czas wtedy idzie bardzo powoli ale zapewniam Cie ze nie stoi,o nie.

                            • al.1 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 21:48
                              hector0 napisał:

                              > al.1 napisał:
                              >
                              > > Jezeli cos sie zatrzyma, to czasu tego czegos nie da sie mierzyc.
                              >
                              > Bardzo jestem rozczarowany ta odpowiedzia.

                              Niepotrzebnie.

                              > Bo ile ja czasu spedzam w aucie czekajac na zone co robi sobie zakupy,ho,ho.

                              Zupelnie niepotrzebnie.

                              > I nie moge sie ruszyc bo nie wiem kiedy wyjdzie ze sklepu.

                              Pewne jest, ze nie bedzie w nim nocowac, skocz na piwko, zanim wyjdzie ze sklepu, alkomat nic nie wykaze.

                              > Ona mysli tak jak i Ty,ze dla mnie to nic takie czekanie,juz mnie krzyze bola.

                              Nie trafiles. Ja nie mysle tak jak ona.

                              > Chetnie bym zatrzymal czas ale wtedy bym tam stal cala wiecznosc pewnie bo ona
                              > by nigdy nie wrocila.

                              Spróbuj, a nuz sie uda.

                              > Z tymi kulami tez mnie rozczarowales i to bardzo.

                              Zle je namagnesowales.

                              > Kiedys kolega sobie ze mna urzadzal zapasy,i zlapalismy sie na srodku pokoju,ja
                              > cisne i on cisnie, i stoimy.Ja caly czas patrze na zegarek na kredensie,ile on wytrzyma
                              > i czy ja dam rade? Rzeczywiscie,czas wtedy idzie bardzo powoli ale zapewniam Cie ze nie stoi,o
                              > nie.

                              Rozumiem, ze widziales go jak sie slimaczyl. Masz dobry wzrok.
                        • saucerman Re: czas nie istnieje 18.03.11, 13:53
                          hector0 napisał:

                          > dwie kule roznoimiennie naladowane jak sie spotkaja to sie przepychaja
                          > i zadna nie moze drugiej przepchac,stoja wiec w bezruchu.A czas sobie plynie.

                          Nie wiem czy przypadkowo czy tez celowo podales przyklad na to ze czas jest wlasnoscia
                          przestrzeni a nie ruchu.
                          Jak bedziemy schodzic z rozmiarami kul coraz nizej,dostaniemy jony,czastki elementarne,
                          kwarki... itd. dochodzac do punktu czyli prozni.Czas to wlasnosc prozni fizycznej,czy jak
                          kto woli przestrzeni fizycznej a nie ruchu.Do ruchu potrzebna jest jeszcze materia,a do
                          tego aby istniala proznia czyli czas, nie.
                          • hector0 Re: czas nie istnieje 18.03.11, 15:16
                            saucerman napisał:

                            > hector0 napisał:
                            >
                            > > dwie kule roznoimiennie naladowane jak sie spotkaja to sie przepychaja
                            > > i zadna nie moze drugiej przepchac,stoja wiec w bezruchu.A czas sobie ply
                            > nie.
                            >
                            > Nie wiem czy przypadkowo czy tez celowo podales przyklad na to ze czas jest wl
                            > asnoscia
                            > przestrzeni a nie ruchu.

                            Ja chcialem dac przyklad gdzie nie ma ruchu a cos sie dzieje bo te kule sie przyciagaja,
                            a to jest co innego niz gdyby nie byly naladowane,wiec ten czas gdzies musi byc tam,
                            nie tylko w ruchu ale i np. w tej sile z jaka sie przyciagaja.
                • stefan4 Re: czas nie istnieje 17.03.11, 16:31
                  kumoter40:
                  > niepotrzebnie się pieklisz

                  Ja się pieklę???

                  kumoter40:
                  > po prostu uważam że dowody na STW niczym nie różnią się od udowadniania
                  > istnienia Boga na przykładzie ździebełka trawki lub tuptającego
                  > chrabąszczyka,

                  Przyjmuję do wiadomości, że Ty tak uważasz. Tu jest wolny kraj, możesz uważać nawet, że w czasie pełni wilkołaki zjadają podwójne porcje czerwonych kapturków.

                  A ja uważam, że nie podałeś dotąd żadnego argumentu przeciwko STW (tylko się na nią krzywiłeś bez uzasadnienia) i żadnego wyjaśnienia dla faktu, że przewiduje ona wyniki obserwacji i eksperymentów lepiej niż mechanika Newtona.

                  kumoter40:
                  > wszystko można dopasować do jakiejś teorii

                  To dopasuj. Kiedy już wszystko Ci się zgodzi, tak jak w STW, to będziesz kandydatem do Nobla.

                  - Stefan
    • jotde3 Re: czas nie istnieje 18.03.11, 07:49
      kumoter40 napisał:

      > czas to tylko jedna z właściwości materii takich jak masa,ciężar itp, opisująca
      > postęp zdarzeń w materialnym świecie, tym samym poza materią, czyli w przestrz
      > eni "międzymaterialnej" :) czas nie istnieje.

      nietylko chyba to właściwość materi ale i energi np. ruch światła to też chyba postęp zdarzeń ?
      • kumoter40 Re: czas nie istnieje 18.03.11, 13:26
        oczywiście że energii też, bo ENERGIA TO MATERIA ( eter?), która jest medium przenoszącym fale elektromagnetyczne, no chyba że ktoś wierzy w rzeczy niematerialne czyli w duchy. a są tacy - to ci co dodali do przestrzeni czwartą współrzędną, czyli czas, i po dziś dzień wychodzą im zakrzywienia przestrzeni i inne matematyczne farmazony
    • browerzysta123 Re: czas nie istnieje 18.03.11, 23:52
      Uwzględnijcie teorię Everetta.
      Jeśli ktoś dobrze przetrzepie fizykę kwantową wraz z jej paradoksami,
      to dojdzie do wniosku, że wiele wskazuje na jej prawdziwość...
      • kinnowzd Re: czas nie istnieje 19.03.11, 09:51
        Co do wspomnianych paradoksów... moim zdaniem np. teoria paradoksu bliźniąt jest fałszywa, gdyż założenia są fałszywe. Moim zdaniem to, że ktoś porusza się w obiekcie mknącym z prędkością światła^ nie ma znaczenia dla procesu jego starzenia się względem kogoś poza tym obiektem. Na czym opiera się ww. paradoks? Na tym, że wydłuża się czas fali świetlnej w tym obiekcie podczas wspomnianej prędkości. Tak się pewnie dzieje... ale myślę, że nie ma to nic wspólnego z procesem starzenia się bo niby czemu miałoby mieć ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka