21.07.11, 18:51

https://www.esa.int/images/atlantisafterlanding_large,0.jpg
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Nareszcie 21.07.11, 19:16
      Nareszcie? Jak to rozumieć? Chyba nie tak: "te poronione promy już nie polatają"? :)

      Całkiem możliwe, że jednak będziemy mieli dalszy ciąg pojazdów typu "space plane". O X-37B pisaliśmy. A firma Sierra Nevada zaczeła juz nabór astronautów do swego promu Dream Chaser... Prace nad nim są dofinansowywane przez NASA, jest on jednym z opcjonalnych statków przyszłości. Mały, ale 7 osób przewiezie!

      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSQKsrDmqnYpgUjdXeodcTkTIZW4bUCQ6xPuC0ac1xcNSJDAfGSSg

      • bonobo44 Re: Nareszcie 21.07.11, 19:46
        > "te poronione promy już nie polatają"? :)

        gdyby takie nie były, latałyby i latały, aż do naszej usmiechnietej smierci
        • pomruk Re: Nareszcie 21.07.11, 20:10
          Bajdurzysz. Wszyskie programy: Wostok, Woschod, Mercury, Gemini, Apollo, zakończyły się. Może masz na myśli,że Sojuzy ciągle latają? Z prościutkiej przyczyny - od 50 lat Rosjanie mimo wielu przymiarek nie byli w stanie stworzyć nic nowocześniejszego, a Sojuzy są proste... Choć projektowali i w 3-4 przypadkach wypróbowali na orbicie nowe pojazdy, za każdym razie zarzucali projekt po najwyżej kilku lotach... znasz np. takie coś?

          https://www.svengrahn.pp.se/histind/Almprog/tkscol.jpg

          A może takie?

          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTNTB4wUDlZcCTjwviwb5Aq3A76BO-0YWsnLJ8g4OYyaDMIwX2jzw

          A może takie?

          https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTxOzlvORoQdDw8oahjeJaGpDA_Ad8H-HAl_7w8jcdU1isIAijJ

          Czy wiesz, że zamieściłem tu obiekty testowane NA ORBICIE tylko w latach 70-tych?

          Space Shuttle były (podobnie jak radziecki niedoszły Buran) najbardziej zaawansowanymi obiektami załogowymi, kiedykolwiek wysłanymi w przestrzeń.
        • smutas Re: Nareszcie 21.07.11, 20:26
          Czyli mozna sie domyslac, ze masz w jakis nieporoniony projekt, ktory umozliwi wielokrotne misje. Bedzie tani jak bilet tramwajowy z ladownoscia transatlantyka... Wg. mnie poronione jest narzekanie na technologie, ktora sprawdzala sie przez ok 30 lat I bez ktorej nie istnialoby wiele wspolczesnych projektow. Dzisieszy brak funduszy na rozwoj podonych do Space Shuttle projektow nie swadczy o jego mizerii. Smutne jest za to, ze rozwoj napedow stal w miejscu.
        • bonobo44 Re: Nareszcie 21.07.11, 20:55
          wielkie wahadłowce zablokowały na 30 lat rozwój amerykańskich załogowych lotów kosmicznych

          spowodowały ich zapaść

          w efekcie obecnie ami sa na poziomie 0

          jak w roku 1960

          jakby w ogóle nie było roku 1969
          • pomruk Re: Nareszcie 21.07.11, 21:01
            Cóż, gdyby pieniędzy starczało, z pewnoscią starczyłoby miejsca i dla pojazdów typu Orion i dla pojazdów wielokrotnego użytku - widzimy aż nadto wiele zastosowań dla obydwu typu pojazdów. Reszta to kwesta pieniedzy... Przypominam,że wydawało się początkowo, że wiele misji będzie realizowanych za pomocą wahadłowców TANIEJ. Na pewno zaś wiele misji w ogóle nie mogłoby dojść do skutku gdyby nie wahadłowce. Klasycznym przykładem - kilkukrotne serwisowanie Hubble'a, jednego z najświetniejszych przedsiewzięć w historii astronautyki (nie tylko moim zdaniem).
          • smutas Re: Nareszcie 21.07.11, 21:33
            Dlaczego twierdzisz, ze promy spowodowaly zapasc? Wg. mnie to takie samo twierdzenie jakby powidziec, ze silniki diesla spowodowaly zastoj w marynarce handlowej...
            • bonobo44 Który to wahadłowiec wylądował na Księżycu? 22.07.11, 10:36
              Może coś przegapiłem? Który to wahadłowiec wylądował na Księżycu (lub dajmy na to na Marsie - to byłby jakiś postęp 8) albo przynajmniej wszedł na jego orbitę?

              To jest regres do 1962 roku, kiedy to po raz pierwszy udało im się polecieć na orbitę... Ziemi! Amerykanie mówią o powrocie na Księżyc w... 2020 roku (za 9 lat), ale jakoś im nie wierzę... musieliby dokonać równego zrywu patriotycznego jak w latach 60-ch... co jest wykluczone chociażby z braku Kennediego...
              • walgierz wahadłowiec to koncepcja SF z XIX wieku 22.07.11, 11:35
                należy oddzielić wysyłanie w kosmos żywego białka (ludzi) od dziesiątek ton frachtu czyli satelitów, żywności, paliwa, który można wystrzeliwać przy pomocy katapult elektromagnetycznych (coś jak działa elektromagnetyczne ) tylko zdecydowanie większe na pewno liczone w kilometrach typu obiekty LHC z całkiem innymi przyspieszeniami, starty rakiet chemicznych to wynoszenie w górę w 90% samego paliwa.
                --
                Ludzi można by wysyłać na stacje orbitalne jakimiś supersonicznorakietowymi taksówkami.

                • bonobo44 Pod takim zastosowaniem LHC 22.07.11, 11:52
                  podpisuję się wszystkimi czterema bonobimi rękoma 8-)44
                  • walgierz Re: Pod takim zastosowaniem LHC 22.07.11, 12:34
                    • asteroida2 Re: Pod takim zastosowaniem LHC 22.07.11, 14:02
                      Rozpędzenie pocisku do takiej prędkości jest jak najbardziej możliwe. Ale pojawia się bardzo poważny problem oporów powietrza. Cokolwiek poruszającego się z prędkością 8km/s w atmosferze Ziemi natychmiast eksploduje od ciepła wytwarzanego przez tarcie.

                      Żeby coś takiego zrealizować, ta katapulta musiałaby mieć wylot swojego tunelu na bardzo dużej wysokości, np. 50 km. A to jest poza możliwościami współczesnej technologii.
                      • walgierz Re: Pod takim zastosowaniem LHC 22.07.11, 14:45
                        asteroida2 napisał:

                        > Rozpędzenie pocisku do takiej prędkości jest jak najbardziej możliwe. Ale pojaw
                        > ia się bardzo poważny problem oporów powietrza. Cokolwiek poruszającego się z p
                        > rędkością 8km/s w atmosferze Ziemi natychmiast eksploduje od ciepła wytwarzaneg
                        > o przez tarcie.
                        >
                        > Żeby coś takiego zrealizować, ta katapulta musiałaby mieć wylot swojego tunelu
                        > na bardzo dużej wysokości, np. 50 km.

                        Zastanawiałem się nad takimi rozwiązaniami naście lat temu kiedy byłem miłośnikiem twardej SF, myślałem o wykorzystaniu Tybetu czy jakichś 7tysięczników tak by wylot akceleratora z nadbudową nad górą czy płaskowyżem znajdował się wysokości 10-12km npm, do tej wysokości akcelerator mógłby być pusty oczyszczony przez wyrzucaną plazmę, nie trzeba też na takiej wysokości 8km/s można by też wykorzystać plazmę do wytwarzania jakiegoś tunelu w atmosferze coś na kształt kawitacji jak dla torped kawitacyjnych, też dawałoby to efekt jakiegoś podciśnienia, co unosiłoby kapsułę.

                        Zresztą rozważałem też, że kapsuła/statek mogłaby jonizować powietrze nad sobą tworząc rodzaj balonu plazmowo elektromagnetycznego co powodowałoby jej wznoszenie itd, itp. na pewno trzeba trochę pokombinować;)
                        • bonobo44 Taki Balon Munchausen ? 22.07.11, 15:06

                          https://ia.media-imdb.com/images/M/MV5BMTU0MDQzMzMyMl5BMl5BanBnXkFtZTcwNDc3MjYyMQ@@._V1._SY317_CR2,0,214,317_.jpg
                          • walgierz Re: Taki Balon Munchausen ? 22.07.11, 15:32
              • smutas Re: Który to wahadłowiec wylądował na Księżycu? 22.07.11, 13:22
                Bonobo, skad ten pesymizm? Wahadlowce nigdy nie byly projektowane do takich podrozy. Nawet w rozwazaniach koncepcyjnych. To tak jakbyc mial pretensje do projektantow kolejki na Kasprowy, ze nie laduje na Heathrow...

                Ja tam w polityce "nie siedze" ale wg. mnie Kennedy mial w projektach kosmichnych US najmniej do powiedzenia. Tak sie tylko zlozylo, ze w tamtych czasach byl prezydentem. Zimna Wojna, zwiazane z nia incydenty plus blady starach Amerykanow przed "Czerwona Zaraza" pozwalaly na wydawanie ogromnych pieniedzy na min. NASA.

                cheers
                • bonobo44 Re: Który to wahadłowiec wylądował na Księżycu? 22.07.11, 14:57
                  ogromnych pieniędzy? chyba żartujesz? jeden lot Apollo kosztował 250 mln dolarów przy 300 miliardach rocznego budżetu pentagonu...

                  jeden goły lot wahadłowca kosztował 1 miliard dolarów przy 600 miliardach rocznego budżetu pentagonu...

                  za te pieniądze, które pochłonął ten idiotyczny program mogły się odbyć dotąd 133 loty załogowe na księżyc - można też było za to utrzymać tam taką bazę, jak ta nie przymierzając na s biegunie ziemi - nie wpominając o marsie

                  ken nedy mógł przeczytać swoje orędzie (co z emfazą uczynił), a mógł je też olać, jak oba ma (czyni)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka