02.01.12, 00:02
Na fali czy raczej w skutek odpływu sił związanych z szaleństwem zapomnienia zwanym potocznie zabawą sylwestrową chciałbym( w imieniu kilku osób) zadać parę nieco skacowanych pytań. (w związku z programowym zawieszeniem rozmów politycznych wypłynęło parę problemów bardziej ogólnej natury które tu zanotowałem – chciałem zaznaczyć że redagowanie tych pytań razem z negocjacjami zajęło nam sporo czasu). Jako sporadyczny czytelnik forum nauka przekonałem ich by wysłać pytania właśnie tutaj.

czym jest myśl i jak powstaje w swojej obrazowej formie oraz co oddaje najpełniej jej naturę ( i czy język ma tu coś do powiedzenia)

czy już wiadomo jaka jest natura światła bo chyba należało by zdecydować jak różni się śrut wystrzelony z dubeltówki na kaczki od fali na powierzchni wody.

czy to że nic nie może poruszać się szybciej od światła to ograniczenia fizyki czy wyobraźni.

co to jest (jeśli jest) czas ( mówiłem że jest taki wątek ale oni trochę czytali a potem powiedzieli że nie są specjalistami a zdania są podzielone i musieli by się oprzeć na jakimś autorytecie a przecież nie znają nikogo na tym forum)

czy to prawda że nieokreśloność kwantowa zyskała swój matematyczny odpowiednik w liczbie omega (Chaitin) – (nie wiem o co chodzi ale zagrozili że nie dadzą mi piwa )
czy wiemy coś o kształcie wszechświata poza teoriami i czy jest szansa na inne wszechświaty czy nawet ich nieskończoną ilość – (oni chyba mieli jakieś inne skręty) i co z tajemniczą czarną materią.


czy są już modele mózgu na poziomie bardziej rozbudowanym niż ten który posiada dżdżownica.

czy jest coś co nie podlega relatywizmowi ( to już bardziej filozofia ale dziewczyny się uparły)

Oczywiście prosimy o odpowiedzi jednoznaczne i w miarę proste bo nie ma wśród nas naukowców.( jednocześnie przepraszam za być może naiwne pytania)
Z życzeniami wszystkiego dobrego oraz sukcesów naukowych w rozpoczętym roku pozdrawiamy ( M. A. S. M. W. M) oho zaraz dwunasta idziemy na poprawiny
Obserwuj wątek
    • asteroida2 odpowiedzi 02.01.12, 10:51
      > czym jest myśl i jak powstaje w swojej obrazowej formie oraz co oddaje najpełniej jej
      > naturę ( i czy język ma tu coś do powiedzenia)

      Myśl człowieka to elektryczne pobudzenie neuronów. Dokładniejszej definicji nie dostaniesz, ponieważ samo pojęcie jest wieloznaczne. Kiedy uda się nam odtworzyć w kontrolowanych warunkach pracę mózgu, zapewne to pojęcie dopiero będzie uściślane, pojawią się różne typy i podtypy myśli itd.

      > czy już wiadomo jaka jest natura światła bo chyba należało by zdecydować jak
      > różni się śrut wystrzelony z dubeltówki na kaczki od fali na powierzchni wody.

      Wiadomo już od 100 lat. Światło ma naturę kwantową, czyli nie jest ani falą ani cząstką. To są tylko przybliżenia, które mają ułatwiać wyobrażenie sobie tego laikom.

      > czy to że nic nie może poruszać się szybciej od światła to ograniczenia fizyki
      > czy wyobraźni.

      Z tego co wiemy nic nie może i jest to ograniczenie fizyki. W każdym razie żadne zaobserwowane przez nas zjawisko niczego przeciwnego nie sugeruje. Możemy się mylić, ale możliwość poruszania się szybciej niż światło jest wedle naszej wiedzy równie prawdopodobna jak możliwość podróżowania w czasie albo czerpania energii z niczego.

      > co to jest (jeśli jest) czas ( mówiłem że jest taki wątek ale oni trochę czytali a
      > potem powiedzieli że nie są specjalistami a zdania są podzielone i musieli
      > by się oprzeć na jakimś autorytecie a przecież nie znają nikogo na tym forum)

      Czas to jeden z wymiarów czasoprzestrzeni. Istnieją różne teorie na temat czasu, ale póki co nie mamy żadnych danych żeby cokolwiek więcej na jego temat powiedzieć.

      > czy to prawda że nieokreśloność kwantowa zyskała swój matematyczny odpowiednik
      > w liczbie omega (Chaitin) – (nie wiem o co chodzi ale zagrozili że nie da
      > dzą mi piwa )

      Liczba Chaitina to po prostu pierwszy z brzegu przykład stałej matematycznej, której nie da się wyliczyć algorytmicznie. Analogia z nieokreślonością kwantową jest dosyć odległa. Fakt że istnieją dobrze zdefiniowane stałe, których nie da się wyliczyć, może być zaskakujący, ale jak się nad tym zastanowić, to dziwne byłoby, gdyby było inaczej.

      > czy wiemy coś o kształcie wszechświata poza teoriami i czy jest szansa na inne
      > wszechświaty czy nawet ich nieskończoną ilość – (oni chyba mieli jakieś
      > inne skręty) i co z tajemniczą czarną materią.

      Trochę wiemy. Wszechświat rozszerza się coraz szybciej, istnieje 10 razy więcej ciemnej materii niż zwykłej materii, a ciemnej energii jest jeszcze więcej. Wiemy że wielu rzeczy nie wiemy i dopiero musiby je poznać. Oczywiście jest szansa na inne Wszechświaty, tak samo jak na istnienie obcych, podróże w czasie i tunele podprzestrzenne. Ale póki co nic takiego nie zaobserwowaliśmy, więc to jest tylko dywagowanie.

      > czy są już modele mózgu na poziomie bardziej rozbudowanym niż ten który posiada
      > dżdżownica.

      Tak. Modele mózgu - ale nie wzorowane na żadnym konkretnym mózgu, tylko po prostu zbudowane jako sieci neuronowe o dużej skali - były już robione w skali mózgu kota (ale z prędkością 100 razy mniejszą niż rzeczywista). W ciągu paru lat mają osiągnąć rozmiary mózgu człowieka.
      Co innego symulacje prawdziwego mózgu. Tutaj istotnym problemem jest odczytanie informacji o połączeniach w mózgu. Były przeprowadzone emulacje pojedynczej kolumny neuronalnej (10 tysięcy neuronów), a aktualnie przymierzają się do odczytania całego mózgu szczura. Odczytanie pełnej mapy połączeń w mózgu będzie możliwe prawdopodobnie około 2020.

      > czy jest coś co nie podlega relatywizmowi ( to już bardziej filozofia ale dziewczyny
      > się uparły)

      Dziwne pytanie. Czyjemu relatywizmowi? Mojemu relatywizmowi podlega wszystko. Czy to wystarczająca odpowiedź na twoje pytanie? Czy też chcesz odpowiedzi z punktu widzenia jakiegoś "obiektywnego" (czytaj - niepodlegającemu relatywizacji) relatywizmu?
      • stefan4 tak dla porządku... 03.01.12, 01:26
        mu_ndek:
        > czy to że nic nie może poruszać się szybciej od światła to ograniczenia fizyki
        > czy wyobraźni.

        asteroida2:
        > Z tego co wiemy nic nie może i jest to ograniczenie fizyki.

        Szybciej od światła w próżni nie może się poruszać
        • masa,
        • energia,
        • informacja.
        To jeszcze nie jest ,,nic''.

        Jeśli zaświecisz latarką na ścianę, a następnie skierujesz ją na przeciwległą ścianę, i ten ruch latarką zajmie Ci t, to ,,zajączek'' świetlny może przewędrować po suficie w taki sposób, że pokona drogę większą niż c·t. Ale w ten sposób nie da się przekazać żadnej informacji z jednej ściany na drugą przez sufit z prędkością większą niż c.

        Możesz ustawić w długim szeregu osoby, skoordynować ich zegarki i każdemu wyznaczyć chwilę, w której ma zapalić i zgasić latarkę, w taki sposób, że fala błysków przeleci wzdłuż szeregu szybciej niż c
        • smutas Re: tak dla porządku... 03.01.12, 04:01
          ... i dochodza "zabawy" ze swiatlem - predkosc fazowa vs. predkosc grupowa. Efekt tunelowy Casimira, efekt Schanhorsta, Inflacja kosmologiczna, etc...
        • bimota Re: tak dla porządku... 03.01.12, 07:26
          Jakie c*t ? I dlaczego nie da sie... ? Blysk swiatla to tez informacja.
      • mu_ndek Re: odpowiedzi 03.01.12, 17:28
        Dziękujemy za odpowiedzi !


        PS
        W sposób nieunikniony utworzyły się w naszej grupie różne frakcje( podobnie jak na forum) – będzie trudno odpowiedzieć jakoś uśredniając poszczególne uwagi. Postanowiliśmy więc cytować pewne subiektywne wypowiedzi poparte przez większość bo jak zwykle nie ma innego wyjścia. Uwagi natury ogólnej – tak się to chyba musiało skończyć – dotyczą nauki jako sposobu rozpoznawania rzeczywistości.

        Jasne że te uwagi was nie interesują ale dla nas są konieczne jako podsumowanie tej interesującej zabawy mimo że nastąpiła wymiana części dyskutantów( dołączyło kilku nowych i zrobiło się „poważne’ przedsięwzięcie ). Została część dość specyficzna ale to później. Wyznaczyliśmy sobie czas do końca tygodnia.

        Pozdrawiamy z nieustającym toastem za rozpoczęty rok niewątpliwych sukcesów.
        ( M. A. S. T. M. M.E. M )
    • horpyna4 Re: pytania 02.01.12, 10:58
      Myślę, że problemem nie jest stan skacowania, tylko coś innego. Moja odpowiedź nie będzie pewnie zbyt satysfakcjonująca, ale może da nieco do myślenia.

      Otóż problemem jest to, że usiłujemy znaleźć modele różnych zjawisk przystające do naszych wyobrażeń. A nasza codzienność jest związana ze zjawiskami makroskopowymi i nieraz nie da się przenieść na obiekty i zjawiska mniej "namacalne".

      Istniały różne teorie co do natury światła (korpuskularna i falowa) - każda miała swoje plusy i minusy. Usiłowano zaszufladkować coś, co jednak niezupełnie pasowało do znanych i używanych szufladek. Podobnie było z teorią jądra atomowego - model kroplowy i powłokowy nijak nie były do siebie podobne i jednocześnie żaden nie był idealny - każdy z nich w jakimś stopniu wyjaśniał pewne zjawiska i każdy inne.

      Użyłam znanych i właściwie już historycznych przykładów. Ale one właśnie pokazują, że nie wszystko da się opisać poprzez klasyczne modele makroskopowe.

      Jeżeli chodzi o odległe miejsca wszechświata, to przecież informacje na ich temat są mocno spóźnione - o czas, w jakim przebyło stamtąd światło. I nie mamy zielonego pojęcia, co daleko od nas dzieje się teraz.

      Taka oczywista w naszym świecie cecha, jak barwa, przestaje mieć sens w przypadku obiektów porównywalnych rozmiarem z długością fali świetlnej. Nie mówiąc już o mniejszych.

      I jeszcze na koniec anegdotka (podobno coś takiego rzeczywiście miało miejsce). Nauczyciel usiłował uczniom przybliżyć budowę atomu i tłumaczył, że jądro zajmuje bardzo mało miejsca, a poza elektronami to jest tam właściwie próżnia. Wtedy jeden z uczniów zapytał, czy nie może być tam jakiś gaz...
    • andrew.wader Re: Myśl to ...: 02.01.12, 11:45

      Myśl może być zrealizowana samorzutnie, np. po przebudzeniu się. Myśl może być wysterowana przez pewne zdanie języka naturalnego np. „Dwie dziewczyny i chłopak wznoszą toast noworoczny”.

      Zdanie języka naturalnego jest „programem” na wyobrażenie. Zrealizowanie pewnej myśli polega na zrealizowaniu złożonego wyobrażenia ( a nie tylko prostego - jak np. wyobrażenie sobie jabłka, czy kieliszka).

      Wyobrażenie polega na „uruchomieniu tych samych struktur, które były czynne podczas percepcji – tyle, że w trakcie myślenia … np. z zamkniętymi oczyma – przez bodźce napływające od strony pól mowy .. i uczynnieniu .. tylko górnych partii owych „perceptronów””.

      Istota ( złożenie, konstrukcja) struktur realizujących percepcje jest już dobrze poznana. W wyobrażeniach złożonych uczestniczą neurony (obwody) odpowiedzialne za realizację ruchów, czynności.. co jest bliskie neuronom (obwodom) „nakładającym relacje” .. tzn.. to co niesie gramatyka pewnego zdania.

      Najprostszy rodzaj myślenia, to poszukiwanie rozwiązania pewnego problemu. Procedura poszukiwania rozwiązania, z grubsza polega na .: 1. Wyobrażeniu sobie sytuacji aktualnej, 2. Wyobrażeniu sobie sytuacji pożądanej, 3.. Wyobrażeniach sytuacji pośrednich stanowiących ścieżkę przejścia .. od sytuacji aktualnej do … sytuacji pożądanej .. Reszta .. ok. 500 stron .. vide książka pt.: „Psychonika” .. wydana w roku 1974 – dostępna w większych bibliotekach ~ Andrew Wader

    • bimota Re: pytania 02.01.12, 13:14
      Jak komus nie wychodza obliczenia to sobie wymysla, ze czas sie zmienia... Tak samo mogoe powiedziec, ze pod wplywem sily auto nie przyspiesza, tylko czas sie opoznia. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka