Dodaj do ulubionych

Mięsożerność sprawą ludzką

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 12:01
Jadam sery, warzywa, dżemy, sałatki i w wogóle różne rzeczy no i oczywiście
mieso, ale np zamiast mięsa wieprzowego wolę ryby (ale nie łososia
norweskiego bo on ma lepszą tablicę Menedelejewa aniżeli świnie hodowane na
farmach k. Koszalina przez Amerykanów), ale typowych wegetarian zawsze
uważałem za skretyniałych dziwaków. Jeżekli są dorośli, pal ich sześć. Gorzej
jeżeli jest to kobieta w ciąży albo rodzice kilkuletniego dziecka, którzy je
karmią wg własnych reguł. To powinno być karane wieżą i pozbawieniem praw
rodzicielskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roki Re: Mięsożerność sprawą ludzką IP: 80.51.236.* 05.06.04, 22:01
      Ja jestem wegetarianką, nie cierpie mięsa, wogule zabijanie zwierząt to dla
      mnie jest bezsens. :( Ludzie nie zabijajcie bezbronnych małych zwierzątek
      dużych też nie. JEDZCIE WARZYWA I OWOCE (hehe).... Ja też jak "gość portalu"
      uwielbiam łososia norweskeigo jest pyszny...:D ;DDDD CZEKAM NA WASZE OPINIE NA
      TEN TEMAT..
      • bonobo44 goryle maja jeszcze bardziej ostre zeby 07.06.04, 10:45
        Goryle maja jeszcze bardziej "ostrzejsze" zeby (w istocie najostrzejsze i
        najmocniejsze, a zatem najlepiej "przystosowane" do diety miesnej ze wszystkich
        hominidae), a w pelni zadawalaja sie dieta bezmiesna. No coz, najwyrazniej
        tzw. "naukowe" wnioskowanie rownie czesto, co potoczne bywa... podporzadkowane.

        <<Wbrew temu, co usiłują nam wmówić wegetarianie, jedzenie mięsa nie jest jakąś
        nienaturalną aberracją, lecz odwiecznym i genetycznie usankcjonowanym obyczajem
        gatunku homo sapiens
        Najnowszym potwierdzeniem tego faktu są badania zębów naszych przodków sprzed
        2,5 miliona lat przez Petera Ungara z University of Arkansas. Ungar dowiódł, że
        mieli oni zęby znacznie ostrzejsze i lepiej dostosowane do mięsnej diety niż
        nasi prawdopodobni bezpośredni ewolucyjni przodkowie z gatunku Australopithecus
        afarensis.>>
        • Gość: haha goryle? Re: goryle maja jeszcze bardziej ostre zeby IP: *.mcg.com.pl 29.06.04, 14:20
          Dieta bezmiesna? goryle? :) Chyba nie czytales tarzana :D
      • Gość: Kinia Re: Mięsożerność sprawą ludzką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 12:53
        Byłam weganką przez 7 lat i niestety, ale tak się nie da :-( Na poczatku czułam
        się faktycznie super, ale po kilku latach było coraz gorzej, odporność słabła,
        wszystkie narządy po kolei zaczynały szwankować, a jadłam przecież tylko drowe
        rzeczy etc. W momencie, kiedy bardzo ostrożnie przeszlam na ryby i mięso
        wszystkie dolegliwości zniknęły i powoli zaczełam wracać do zdrowia.
        Oczywiście, może to mieć zwiazek akurat ze specyfiką mojego organizmu, może nie
        u każdego tak jest, ale moje doświadczenie mówi, że dieta wegetariańska i
        wegańska dobre są jedynie na jakiś czas. Pozdrawiam.
    • Gość: jerek Re: Mięsożerność sprawą ludzką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 11:04
      Wszystko prawda - ale nie znam diety (leczącej - nie odchudzającej!) pozbawionej warzyw. Natomiast niskobia;kowych, bezpurynowych od metra...
      No, ale mogę się mylić
      • Gość: Blekota Re: Mięsożerność sprawą ludzką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:16
        Ja napiszę, jaka jest opinia jednej mojej znajomej, osoby z wykształceniem medycznym (chociaż szczegółów nie znam) i byłej wegetarianki. Twierdzi ona, że zdrowy człowiek może nie jeść mięsa, ale musi bardzo zwracać uwagę na dietę, aby mieć w niej wszystko to, co jest mu potrzebne. A dlaczego moja znajoma już nie jest wegetarianką? Bo zaszła w ciążę i stwierdziła, że dieta bezmięsna mogłaby być bardzo niezdrowa dla dziecka.
        Wynika z tego, że rzeczywiście "Mięsożerność sprawą ludzką" - bez mięsa można się obejść i nawet można to sobie chwalić, ale trzeba wiedzieć, co się robi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka