stalybywalec
12.04.12, 19:43
Dalekosiężny zarówno przestrzennie ( 1/20 orbity Ziemi wokoło galaktycznej), ale przede wszystkim, czasowo. Mam na myśli eksperyment nietuzinkowego astronoma, potomka Żydów polskich, czyli Carla Sagana. On to bowiem był umieścił na satelicie triangulacyjnym LAGEOS niebanalne przesłanie ku przyszłości.
Tabliczka z nierdzewnej stali przedstawia w postaci map układ ziemskich kontynentów w końcu ery paleozoicznej, aktualnie oraz prognozowany przez teorię dryfu kontynentalnego wygląd kontynentów za 10 mln. lat tj. wtedy, gdy żywot satelity dobiegnie końca. Oczywiście, odnalezienie go nie będzie łatwe i należeć wtedy będzie już do archeologii.
Pytanie zasadnicze tylko: dla KOGO, lub CZEGO, dotrze ta przesyłka Sagana, bowiem opierając się na teorii trwania gatunków, gatunek sapiens będzie wtedy niestety zamierzchłą prehistorią. Być może, będą to jakieś hybrydy człowieka o maszyny, ściślej, mózgu człowieka i maszyny ( intrygująca wszystkich częściowe tylko wykorzystanie mózgu może ma taki tylko cel, iż jesteśmy teraz jedynie nosicielami dla mózgu, który przetrwa 10 mln. lat i wtedy być może będzie pracował całościowo ) Równie dobrze może powstać całkiem inny gatunek panujący - wątków jest wiele i każdy ciekawy. Nie tylko dla autorów sf .