Dodaj do ulubionych

Pierwiastki przezroczyste

07.06.12, 01:38
Pytanie, które mnie nurtowało odkąd wyniosłem jako taką wiedzę o pierwiastkach, było: Jak to jest, że żyjąc w świecie pierwiastków i ich związków (nazwijmy je twardymi), niektóre z nich (nazwijmy je lekkimi), przeważnie gazy, są przezroczyste. Czy to oznacza, że elektrony oraz ich jądra atomowe są przezroczyste mimo największych gęstości w przyrodzie panujących w jądrach atomowych?

A teraz implikacja. Skoro gazy: tlen, azot, wodór, hel i cała masa innych są przezroczyste, a przecież w powietrzu ściśle do siebie przylegają, dlaczego uczeni nie chcą przyjąć do wiadomości, że z eterem jest podobna sprawa. Mianowicie, że jest to również monolit. Składniki eteru przylegają do siebie. Mimo iż pozornie w kosmosie wieje pustką (analogicznie jak "pustą" - przezroczystą - wydaje się być atmosfera ziemska), nie można przeczyć, że świat kosmicznej przestrzeni nie może mieć swojej struktury.

--
Śniło mi się, że grałem na prawym skrzydle, ale jak się obudziłem, to tego skrzydła już nie było

Obserwuj wątek
    • smutas Re: Pierwiastki przezroczyste 07.06.12, 05:12
      Jak to jest, że żyjąc w świecie pierwiastków i ich związków (nazwijmy je
      > twardymi), niektóre z nich (nazwijmy je lekkimi), przeważnie gazy, są przezroc
      > zyste. Czy to oznacza, że elektrony oraz ich jądra atomowe są przezroczyste mim
      > o największych gęstości w przyrodzie panujących w jądrach atomowych?


      Proponuje przeczytac jakis artykul tlumaczacy zjawisko swiatla na poziomie kwantowym. Przezroczystosc materialow (w tym pierwiastkow) zalezna jest od gestosci (o czym wspomniales) i od tzw. pasm walencyjnych, wzbronionych i przewodnictwa.

      cheers TJ
      • horpyna4 Re: Pierwiastki przezroczyste 07.06.12, 09:09
        Nawet nie trzeba szukać odpowiedzi na poziomie kwantowym. Już z podstawowej, szkolnej wiedzy wynika, że nie ma żadnego "ścisłego przylegania", skoro cząstki elementarne zajmują baaardzo niewielką część objętości atomu, a głównie jest tam... próżnia.

        No i oczywiście warto porównać rozmiary jądra atomowego (a więc tego fragmentu, gdzie skupiona jest prawie cała masa) z długością fali świetlnej. Widać wtedy, że wzrokowo nie da się pewnych rzeczy zbadać. Równie dobrze możnaby zadać pytanie, jakiego koloru jest jądro atomowe.
        • smutas Re: Pierwiastki przezroczyste 08.06.12, 03:58
          Już z podstawowej, szkolnej wiedzy wynika, że nie ma żadnego "ścisłego przylegania", skoro cząstki elementarne zajmują baaardzo niewielką część objętości atomu, a głównie jest tam ... próżnia.

          Efekt "sitka" tu sie nie sprawdza. Gdyby tak bylo to kazdy gaz bylby przenikliwy w identyczny sposob dla kazdej dlugosci EM. Tak jednak nie jest. Tlen np. odpowiada za blekitny odcien powietrza. Powietrze jest rowniez malo przezroczyste dla UV a dla X to juz prawie smola.

          To o czym mowisz nie sprawdza sie zupelnie w przypadku cial stalych; szklo, diament, kwarcyt, rubin. Nawet ciecz ma zdecywonie wieksza gestosc niz powietrze.

          Jesli za mowic o rozmiarach jader atomowych i elektronow to trzeba pamietac, ze choc sa one znikome w porownaniu z rozmiarem calego atomu, to jednak elektron nie jest kuleczka orbitujaca jak Ziemia wokol Slonca.

          Przezroczystosc i absorbcja zalezna jest od przerwy energetycznej danego pierwiastka; od stanu normalnego do wzbudzonego. Jesli foton nie ma wystarczajacej energii by wybic elektron na poziom wzbudzony to nie zostaje zabsorbowany i leci sobie dalej :-)

          Cheers
    • kala.fior Re: Pierwiastki przezroczyste 07.06.12, 10:28
      al.1 napisał:

      >przeważnie gazy, są przezroczyste.

      Zadaj sobie pytanie, a skąd ja to wiem? Co to znaczy "być przezroczystym"? I czy można to jakoś sprawdzić.
      Porównaj spektrum światła słonecznego obserwowanego na szczycie atmosfery albo lepiej przez satelity obserwujące słońce i porównaj ze spektrem tego samego światła na poziome ziemie.
      Jeżeli gazy są "przezroczyste" to chyba powinno być identyczne.
      • alsor rozpraszanie 07.06.12, 16:52
        Niebo jest niebieskie, czyli powietrze rozprasza silniej fale krótsze.
        Medium chyba zawsze bardziej rozprasza fale krótkie.

        Ringi Einsteina również są niebieskie:
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c7/Einstein_Rings.jpg/300px-Einstein_Rings.jpg

        zatem jest raczej oczywiste, że tu również medium istnieje,
        bo widzimy przecież że coś tu jednak rozprasza te fale,
        inaczej nie byłoby niebieskich ringów, lecz normalne, znaczy różne -
        kolor byłby zależny tylko od źródła.
        • kala.fior Re: rozpraszanie 07.06.12, 17:44
          Oh drogi Alsorku, też sprawdzi te spektra a potem wytłumacz to co zauważysz elektrostatyką lub czymś w tym stylu.
          • alsor [...] 07.06.12, 20:09
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • nikodem123 Re: ty sprawdź 07.06.12, 20:16
              Nie zgadzam się na używanie takiego języka na forum "Nauka" dlatego poprosiłem o skasowanie powyższego postu.
              • alsor [...] 07.06.12, 20:22
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • dum10 Re: ty sprawdź 08.06.12, 13:01
                nikodem123 napisał:

                > Nie zgadzam się na używanie takiego języka na forum "Nauka" dlatego poprosiłem
                > o skasowanie powyższego postu.

                A co Ty masz tutaj do powiedzenia?Zobacz lepiej jakiego jezyka uzywa sie nawet
                na glownej stronie Gazety.Jezeli juz jakies posty maja podlegac cenzurze to raczej
                chyba Twoje biorac pod uwage ich niezwykla szkodliwosc dla mlodego pokolenia.
                A potem Andrew bedzie lamentowal jaka to polska mlodziez niedobra i glupia.
                To wlasnie dzieki takim jak Ty a nie jak Alsor.
                Alsor jest tutaj jedynym ktory rozumie fizyke jak rowniez ma olbrzymia wiedze fizyczna
                i matematyczna.
                Jego posty sa fantastyczna przygoda wlasnie dla mlodych umyslow ktore zaczynaja
                wchodzic w swiat prawdziwej fizyki,nie takiej jak Ty tutaj sewujesz,oglupiajacej.

                Modetror nie wykazal sie tutaj zbytnia inteligencja,chyba ze jestes jakims wazniakiem
                i sie Ciebie boi,bo czasami na to wyglada,jak znikaja posty przeciwko Twojej Woli.
                • pomruk Re: ty sprawdź 08.06.12, 13:23
                  Posty wyjątkowo wulgarne, chamskie, obraźliwe wobec innych będą usuwane bezlitośnie. Zaś ktoś, kto akceptuje zwracanie sie do dyskutanta słowami "wypier..laj, zas..ńcze" znajdzie z łatwością inne fora, które bedą bardziej mu odpowiadać jako fantastyczna przygoda dla młodych umysłów - jest takich mnóstwo. My, niestety, nie dorastamy do ich poziomu.
                  • dum10 Re: ty sprawdź 08.06.12, 13:50
                    >...bedą bardziej mu odpowiadać jako fantastyczna przygoda dla młodych umysłów -
                    > jest takich mnóstwo. My, niestety, nie dorastamy do ich poziomu.

                    To nie jest takie proste.Tutaj demokracja nie obowiazuje.Alsor dzieki swym zdolnosciom
                    ma wieksze prawa niz inni.
                    Spojrz na zycie,tak jest wszedzie i tak tez powinno byc tutaj,bo inaczej na forum promujemy
                    mialkosc i przecietnosc.Ale to nie moja sprawa i nie mam powodow dla ktorych zalezaloby
                    mi na poziomie tego forum.Wystarczy chyba moze jak ograniczy sie ono jedynie do informowania
                    o wydarzeniach naukowych lub jakis zjawiskach oraz wyrazania wyczytanych opinii.
                    Beztalencie jest teraz w modzie, wiec niech i to forum bedzie na czasie.
                    • nikodem123 Re: ty sprawdź 09.06.12, 01:14
                      Demokracja z poszanowaniem dyskutantów nie ma nic do rzeczy!

                      Jeśli człowiek kiepsko wykształcony używa wulgaryzmów, bo innych wyrazów nie zna - w inny sposób nie potrafi się wysłowić, to można mu to wybaczyć.

                      Natomiast, gdy człowiek dobrze wykształcony używa takiego języka, to zasługuje na całkowitą separację. Nie ma żadnego znaczenia, co mądrego ma do powiedzenia, jeśli dyskutantów tak obelżywie nazywa.

                      Ludzie nauki zawsze byli wzorem: intelektualnym, kulturowym.
                      Dziwię się, że bronisz prymitywa - frustrata, tylko dlatego, że skrobnął kilka ciekawych dla Ciebie postów.

                      Ludzie nauki kiedyś takich wyrazów, jakich użył tamten gość, po prostu nie znali.

                      • alsor [...] 09.06.12, 01:37
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • alsor [...] 09.06.12, 02:10
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • alsor [...] 09.06.12, 01:48
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • kala.fior Re: ty sprawdź 08.06.12, 00:05
              Nie przypuszczałem ze linie absorpcyjne tak łatwo wyprowadzą cię z równowagi.

              Irytujące, prawda ?
              • alsor [...] 08.06.12, 00:55
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • smutas Re: rozpraszanie 09.06.12, 02:20
          Ringi Einsteina również są niebieskie:

          Hm, pewny jestes, ze wszystkie pierszcienie Einsteina sa niebieskie? Nie wpadlo ci do glowy, ze fotki maja podkresone kolory dla uwydatnienia zjawiska? Do tego mamy np. TAKIE COS z opisem:
          "Explanation: What's large and blue and can wrap itself around an entire galaxy? A gravitational lens mirage. Pictured above, the gravity of a luminous red galaxy (LRG) has gravitationally distorted the light from a much more distant blue galaxy. (...)"

          cheers
          • pomruk Re: rozpraszanie 09.06.12, 02:34
            Nie, pierścienie Eisteina rzeczywiście są niebieskie i raczej brak było do niedawna zadowalającego wyjaśnienia tego zjawiska! Tu jest ciekawa publikacja, tłumacząca owe "poniebieszczenie" wraz z ładnymi obrazkami:

            www.iaeng.org/IJAM/issues_v41/issue_3/IJAM_41_3_02.pdf
        • smutas Re: rozpraszanie 09.06.12, 02:30
          Niebo jest niebieskie, czyli powietrze rozprasza silniej fale krótsze.
          > Medium chyba zawsze bardziej rozprasza fale krótkie.


          No dobrze, to wiemy juz dlaczego krotsze fale "leca zygzakiem", czyli rozpraszaja sie na czastakach azotu i tlenu.

          Pytanie polega na tym, jak to jest, ze EM w zakresie widzialnym zasuwa przez atmosfere po liniach prostych (pomijajac falowanie termiczne)? Jak to jest, ze foton o swiatla np. zoltego przelatuje na wskros atom azotu? :-)

          cheers
    • alsor gazy mają strukturę? 07.06.12, 16:26
      Podobno gazy mają strukturę - normalna sieć atomów, lub grup atomów, czyli kryształy.

      Prawa gazów można łatwo wyprowadzić z elektrostatyki -
      przyjmujemy jedynie, że stała sieci jest równa średniej
      drodze swobodnej cząstek, no i to wystarczy.

      Przy okazji można tam sprawdzić czym są faktycznie
      te różne dziwne stałe w teorii gazów, np. stała k Boltzmanna:

      po prostu energia potencjalna-wiązania dowolnej pary sieci wynosi:
      2E = 2 e^2/r, czyli na jedną cząstkę przypada połowa: E = k_e e^2/r;
      i ta energia mikro, jest potem przeliczana na makro: kT;

      zatem: k_e e^2/r = kT;

      Można to sprawdzić, obliczając stałą k dla powietrza.

      T = 273, wówczas: r = 62 nm - średnia droga swobodna:

      k = k_ee^2/r / T = T = 273 K =
      9e9*(1.6e-19)^2/62e-9)/273 = 1.36e-23 J/K

      Tablicowa wartość: k = 1.38 e -23.
      ---

      Przy okazji można wyjaśnić zjawisko osmozy.

      Tam pojawia się wzór na ciśnienie osmotyczne identyczny z tym, z teorii gazów;
      co wydaje się dość dziwnie w przypadku cieczy, czy raczej roztworów.

      No, ale biorąc pod uwagę tę strukturę wewnętrzną,
      sprawa staje się oczywista - to robota sił elektrycznych,
      które powstają pomiędzy tymi rozpuszczanymi cząstkami,
      np. soli w wodzie;
      wychodzi że te rozpuszczane cząstki muszą się jonizować,
      no a te jony tworzą sobie jakby sieć w wodzie, czy innym rozpuszczalniku...
      • dum10 Re: gazy mają strukturę? 07.06.12, 16:43
        alsor napisał:

        > po prostu energia potencjalna-wiązania dowolnej pary sieci wynosi:
        > 2E = 2 e^2/r, czyli na jedną cząstkę przypada połowa: E = k_e e^2/r;
        > i ta energia mikro, jest potem przeliczana na makro: kT;
        >
        > zatem: k_e e^2/r = kT;

        Takie rozwazania moga zrozumiec tylko licealisci ktorym jeszcze myli sie cieplo z elektrostatyka.
        Tutaj zas mamy samych specow od kosmologii einsteinowskiej.
        • alsor nie ma czegoś takieg jak kosmologia einsteina 07.06.12, 20:20
          Jedynie totalni kretyni mogą twierdzić, że promieniowanie
          z miliardów galaktyk jest zerowe.

          A tak twierdzą współcześni pseudo-kosmolodzy:
          obserwowane promieniowanie tła kosmicznego CMB
          zostało wygenerowane w 100% w jednym momencie w jakimś wybuchu,
          zatem dla galaktyk pozostaje zero wkładu.

          Odbieramy ciągły i nieustający sygnał z jednego chwilowego zdarzenia - wybuchu, błehehe!
          Większych debili matka Ziemia nigdy nie nosiła na sobie.
        • alsor i dalej 07.06.12, 20:41
          Problem promieniowania ciał, który doprowadził
          do wykolejenia fizyki: prawo Plancka.

          To gó... wyprowadzamy w 6 sekund właśnie z elektrostatyki.
          No, a ciała promieniujące to głównie gazy - gwiazdy,
          i inne koncentracje cząstek tego typu.

          Ponadto, to prawo jest jedynie szczególnym przypadkiem,
          ponieważ dotyczy tylko systemów związanych, znaczy z trwałą strukturą,
          bo tylko taka oscyluje stabilnie, czyli statystyka jest stała (równowaga systemu zachowana).

          Plazma zupełnie inaczej promieniuje, np. jak promieniuje wiatr słoneczny który nas otacza?
    • nikodem123 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 07.06.12, 20:36
      >Pytanie, które mnie nurtowało odkąd wyniosłem jako taką wiedzę o pierwiastkach, było: Jak >to jest, że żyjąc w świecie pierwiastków i ich związków (nazwijmy je twardymi), niektóre z ?>nich (nazwijmy je lekkimi), przeważnie gazy, są przezroczyste.

      A co to znaczy "przezroczyste"? Może byś powiedział, jak rozumiesz sens tego słowa?


      > Czy to oznacza, że elektrony oraz ich jądra atomowe są przezroczyste mimo największych
      > gęstości w przyrodzie panujących w jądrach atomowych?

      Porównaj sobie rozmiar jądra atomowego do całego atomu, a wyjdzie Ci 1: 100.000 - ziarno grochu do boiska do piłki nożnej.

      >A teraz implikacja. Skoro gazy: tlen, azot, wodór, hel i cała masa innych są przezroczyste,

      A są przezroczyste?

      > a przecież w powietrzu ściśle do siebie przylegają,

      Gdyby atomy gazów i cieczy, nawet ciał stałych ściśle do siebie przylegały, to nie można by było skonstruować maszyny parowej, w zimie kaloryfery by nie pękały, opony zachowywałyby się jak koła z betonu, mosty nie miałyby przerw dylatacyjnych.


      • al.1 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 07.06.12, 22:03
        nikodem123 napisał:

        > A co to znaczy "przezroczyste"? Może byś powiedział, jak rozumiesz sens tego słowa?

        Materiał przezroczysty to taki, który pozwala zobaczyć co jest poza nim.


        > > Czy to oznacza, że elektrony oraz ich jądra atomowe są przezroczyste mimo
        > > największych gęstości w przyrodzie panujących w jądrach atomowych?

        > Porównaj sobie rozmiar jądra atomowego do całego atomu, a wyjdzie Ci 1: 100.000
        > - ziarno grochu do boiska do piłki nożnej.

        Przez warstwę gazów zawartych w powietrzu ziemskim dostrzegamy światło gwiazd nawet pod ostrym kątem, co jeszcze bardziej zwiększa grubość atmosfery na setki kilometrów. Rozumiałem to tak, że nawet przypadkowe ułożenie atomów przy ich astronomicznej liczbie (powinno przyblokować widzialność) mimo wielkich przestrzeni między jądrem a powłokami elektronowymi).


        > > Skoro gazy: tlen, azot, wodór, hel i cała masa innych są przezroczyste,

        > A są przezroczyste?

        Skoro przez nie widać, to widać są.

        > > a przecież w powietrzu ściśle do siebie przylegają,

        > Gdyby atomy gazów i cieczy, nawet ciał stałych ściśle do siebie przylegały, to
        > nie można by było skonstruować maszyny parowej, w zimie kaloryfery by nie pękał
        > y, opony zachowywałyby się jak koła z betonu, mosty nie miałyby przerw dylatacy
        > jnych.

        Przecież nie miałem na myśli przylegania jąder atomowych. Atmosfera ziemska jest jedną masą.

        • nikodem123 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 08.06.12, 01:24
          "Atmosfera ziemska jest jedną masą. "

          Czy mógłbyś zdefiniować pojęcie: "jedna masa"?
          • al.1 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 10.06.12, 23:30
            nikodem123 napisał:

            > > "Atmosfera ziemska jest jedną masą. "

            > Czy mógłbyś zdefiniować pojęcie: "jedna masa"?

            Nie słyszałeś wyrażenia "masy powietrza?"

            Czy słyszałeś o miejscach próżni w powietrzu (nie chodzi o różnice ciśnień)?
            • nikodem123 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 11.06.12, 00:32
              Słyszałem określenie: "masy powietrza". Na przykład: "masy (czyli mnóstwo) zimnego powietrza nadpływają nad Polskę".
              Wciąż jednak nie rozumię Twojego wyrażenia: "Atmosfera ziemska jest jedną masą. "

              Co to jest ta "jedna masa"?

              Próżnia w powietrzu?! Bez różnicy ciśnień?! A co to?!
              • al.1 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 12.06.12, 15:34
                nikodem123 napisał:

                > Wciąż jednak nie rozumię Twojego wyrażenia: "Atmosfera ziemska jest jedną masą. "

                To już wyjaśniałem. Prostacko: ona trzyma się w kupie. Miałem na myśli brak w atmosferze (która oczywiście zawiera wodę i wiele innych paskudztw) miejsc przetykanych próżnią.

                > Próżnia w powietrzu?! Bez różnicy ciśnień?! A co to?!

                Nadinterpretujesz. Cytuję siebie: "Czy słyszałeś o miejscach próżni w powietrzu (nie chodzi o różnice ciśnień)?". To tak na wszelki wypadek - w nawiasie - bo sam słyszałem użycie słowa "próżnia" w wyjaśnianiu zjawiska turbulencji.

        • smutas Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 08.06.12, 04:25
          Materiał przezroczysty to taki, który pozwala zobaczyć co jest poza nim.

          Bardzo wyszukana i precyzyjna definicja :-) Czyli chodzi ci o slabe tlumienie w b waskim pasmie EM. Dla fal radiowych (kilka kHz) betonowe sciany tez sa w miare przezroczyste. Dla UV szklo okienne jest bazaltowa tafla...

          nawet przypadkowe ułożenie atomów przy ich astronomicznej liczbie (powinno przyblokować widzialność) mimo wielkich przestrzeni między jądrem a powłokami elektronowymi)

          Dobrze kombinujesz. Szyba z naparowanym metalem jest w miare przezroczysta, blacha juz nie :-)
          W tej calej zabawie nie chodzi tylko o gestosc a o pasma absorbcyjne konkretnych pierwiastkow / czasteczek.

          cheers
          • al.1 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 10.06.12, 23:36
            smutas napisał:

            > Materiał przezroczysty to taki, który pozwala zobaczyć co jest poza nim.
            > ]
            >
            > Bardzo wyszukana i precyzyjna definicja :-) Czyli chodzi ci o slabe tlumienie w
            > b waskim pasmie EM. Dla fal radiowych (kilka kHz) betonowe sciany tez sa w mia
            > re przezroczyste. Dla UV szklo okienne jest bazaltowa tafla...

            Nie siliłem się na wyszukane / naukowe definicje. Odniosłem to do moich gał. Jest przeszkoda przez która widzę - znaczy jest odpowiednia przepuszczalność materiału (przezroczystość, półprzezroczystość, itp.)
            • nikodem123 Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 11.06.12, 00:16
              Skoro nie siliłeś się na naukową definicję, co oznacza "przezroczystość", to też żadnej konkretnej odpowiedzi nie dostałeś.

              Gdybyś zadał pytanie: "od czego zależy niskie tłumienie światła w zakresie fal widzialnych" to myślę, że mógłbyś już dawno uzyskać satysfakcjonującą Cię odpowiedź.
            • smutas Re: Pierwiastki przezroczyste - co to takiego? 11.06.12, 01:05
              No to mamy jedna sprawe wyjasniona :-)

              Teraz zastanow sie dlaczego proznia jest przezroczysta :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka