lisa2 25.03.02, 23:48 Co to jest Chromatograf gazowy, jaka jest jego konstrukcja, do czego służy? Proszę o odpowiedzi w miarę proste i z przykładami. lisa2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bchem Re: Chromatograf gazowy IP: 61.121.114.* 26.03.02, 05:31 Pare slow o chromatografii, o ile jestem w stanie pisac bez rysowania (o ile latwiejsze by to bylo...). Na poczatek cos prostego, co powinno przyblizyc sama idee tej techniki. Wymieszaj roztwory kilku roznokolorowych akwareli albo barwnikow do malowania jajek. Wylej mieszanine na spodeczek. Postaw w niej pionowo zwykla, biala, szkolna krede. Poczekaj godzinke lub dwie - roztwor z barwnikami bedzie podsiakal do gory, szybkosc migracji poszczegolnych barwnikow bedzie rozna, a efektem jest rozdzielenie mieszaniny - poziome warstwy mniej lub bardziej czystych kolorow na kredzie. To byla chromatografia cieczowa - rozdzielenie mieszaniny na stalym nosniku (kreda) za pomoca cieklego eluentu (woda). Chromatografia zawdziecza swoja nazwe wlasnie takim prostym, wczesnym eksperymentom z rozdzielaniem barwnikow. Zasady rozdzialu bywaja mniej lub bardziej skomplikowane, ale zawsze chodzi o rozna szybkosc przemieszczania sie skladnikow mieszaniny przez zloze (w tym przypadku kreda). Na szybkosc przemieszczania sie czasteczek substancji skladajacych sie na mieszanine wplywaja ich interakcje z czasteczkami zloza, jesli wlasciwosci fizyczne czy chemiczne tych substancji roznia sie wystarczajaco i dlugosc zloza jest odpowiednia, to nastepuje rozdzial mieszaniny. W przypadku tego przykladu z kreda ruch mieszaniny wzdluz zloza wymuszony jest "podsiakaniem" cieczy w zlozu. Tak mozna rozdzielac ciecze lub rozpuszczone ciala stale. Jesli chodzi o rozdzial substancji lotnych, stosuje sie chromatografie gazowa, o ktora ci chodzi. Zamiast roztworu cieklego jest gaz nosny, przepuszczany prez kolumne (rure)ze zlozem, do tego gazu wprowadza sie rozdzielana probke znajdujaca sie w tym samym stanie skupienia (tzn. gazowym). Przy odpowiednim dobraniu wlasciwosci zloza, dlugosci kolumny i paru innych parametrow z kolumny schodza frakcje zawierajace rozdzielone poszczegolne skladniki mieszaniny. Oczywiscie trudno w tym przypadku o wizualne rozpoznanie gdzie (a wlasciwie kiedy) schodza z kolumny interesujace nas substancje, zamiast tego wychodzacy z kolumny gaz wpuszcza sie do detektora, ktory mierzy np. wlasciwosci optyczne skladnikow mieszaniny. Efektem jest chromatogram, czyli wydruk przypominajacy przekroj prez Himalaje, na ktorym wierzcholki oznaczaja kolejna substancje schodzaca z kolumny (stosujac odpowiednie kolektory frakcji mozna te substancje osobno zbierac). A budowa chromatografu gazowego, w duzym uproszczeniu, to port nastrzykowy, czyli miejsce, gdzie probke mieszaniny wstrzykuje sie na kolumne, dalej kolumna chromatograficzna ze zlozem odpowiednim do planowanego rozdzialu (dobranym na podstawie znanych lub przewidywanych wlasciwowsci fizyko-chemicznych rozdzielanych substancji), detektor (dobrany na tych samych zasadach) i ewentualnie kolektor frakcji. Przez caly uklad przepuszczany jest gaz nosny, ktorego ruch zapewnia przemieszczanie sie naszej mieszaniny wzdluz kolumny. Przepraszam za skrajne uproszczenie opisu (fizykow moze to troche irytowac), ale technik chromatograficznych jest cale mnostwo, o chromatografii gazowej napisano ciezkie tomy, a fizyka rozdzialu to tez temat na ksiazke. Mam nadzieje, ze ten opis w jakis sposob odpowiada twoim oczekiwaniom, jesli nie, jestem gotow uzupelnic go szczegolami, w miare skromnych mozliwosci. Pozdrawiam i ide puscic mala chromatografie... Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Re: Chromatograf gazowy 26.03.02, 10:00 Dziękuję, opis wystarczająco jasny i prosty, zrozumiałam wszystko. Powtórzę to co zrozumiałam. Chromatograf, jest to urządzenie do analizy: cieczy, gazu i czegoś tam jeszcze czego, nie wiem, ale chyba jeszcze czegoś tam może być. Zwykle jest to urządzenie powodujące rozdzielenie składników badanej cieczy lub gazu. Działa on wykorzystując własności analizowanych cieczy lub gazów, tj. ich gęstości, właściwości itp. Chromatograf, w uproszczeniu, zwykle jest rurą zawierającą jakiś, odpowiedni gaz (w przyp. Chr. Gaz.), mający właściwości rozdzielające, na całej jego długości są rozmieszczone ujścia zamknięte czujnikami o jakichś tam parametrach (nastrojonych na konkretny analizowany składnik). Chromatograf jest wykorzystywany do separowania składników badanego materiału i w ten sposób można nim wykrywać skład chemiczny. Czy dotąd dobrze? Następne pytania: Jakie są zastosowania chromatografów gazowych, w przemyśle, w medycynie inne? Czy można nimi, czy jest to opłacalne, rozdzielanie np. jakichś pierwiastków, np. tlenu czy gazów trujących z gazu spalinowego. Czy chromatograf w wielkim uproszczeniu możemy nazwać filtrem? lisa2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bchem Re: Chromatograf gazowy IP: 61.121.114.* 26.03.02, 11:07 chyba troche za bardzo uproscilem cala sprawe... po kolei. lisa2 napisał(a): > Chromatograf, jest to urządzenie do analizy: cieczy, gazu i czegoś tam jeszcze > czego, nie wiem, ale chyba jeszcze czegoś tam może być. Chromatografia oczywiscie jest technika analityczna, ale chodzi o rozdzial mieszaniny - chodzi o to, zeby mozna bylo analizowac (z uzyciem detektorow podlaczonych do kolumny chromatograficznej) po kolei poszczegolne skladniki mieszaniny. Mozna (przy odpowiednio duzej skali) zbierac osobno poszczegolne skladniki, a co za tym idzie, jest to sposob na ich oczyszczanie. Ale faktycznie chromatografia kojarzy sie glownie z wykrywaniem; jest to etap pozniejszy, ale zwykle sprzezony z rozdzialem. > Zwykle jest to urządzenie powodujące rozdzielenie składników badanej cieczy lub > > gazu. Działa on wykorzystując własności analizowanych cieczy lub gazów, tj. ich > > gęstości, właściwości itp. Sa rozne rodzaje chromatografii, wykorzystujace rozne wlasciwosci fizyczne lub chemiczne skladnikow mieszanin. Wyobraz sobie, ze kolumna chromatograficzna to dlugi korytarz. Rozdzielana "mieszanina" to grupa mezczyzn homo- i heteroseksualnych (sorry za glupi przyklad, ale akurat to mi przyszlo do glowy...). Zeby ja rozdzielic, nalezy dobrac "zloze", w tym przypadku najlepiej wypelnic korytarz atrakcyjnymi blondynkami. Teraz trzeba jeszcze jakos spowodowac "przeplyw" probki przez "kolumne" - mozna w tym celu uzyc sfory bullterierow. Efekt jest taki, ze najszybciej z "kolumny" schodza osobniki homoseksualne, jako ze ich interakcje ze "zlozem" sa ograniczone do minimum. Natomiast znacznie dluzej przez "kolumne" bedzie przechodzic frakcja hetero, ze wzgledu na bardziej zlozone interakcje z "materialem zloza". A tym samym, masz w efekcie rozdzial mieszaniny na dwie frakcje. Jak juz maszx osobno te frakcje, mozesz dokonac ich precyzyjnej identyfikacji (a wiec analizy jakosciowej) stosujac zewnetrzny detektor w postaci np. pojedynczej blondynki lub atrakcyjnego chloptasia, ale to juz etap poza chromatografia. > > Chromatograf, w uproszczeniu, zwykle jest rurą zawierającą jakiś, odpowiedni ga > z > (w przyp. Chr. Gaz.), mający właściwości rozdzielające, na całej jego długości > są > rozmieszczone ujścia zamknięte czujnikami o jakichś tam parametrach (nastrojony > ch > na konkretny analizowany składnik). Chromatograf gazowy to faktycznie rura ze zlozem, ale "czujniki", czyli detektor umieszczony jest na samym koncu i przechodza przez niego po kolei frakcje rozdzielonej mieszaniny. I "wlasciwowsci rozdzielajace" ma raczej samo zloze, gaz jest srodowiskiem, w ktorym znajduje sie rozdzielana mieszanina, ruch gazu zapewnia przeplyw przez kolumne (nie mozna wstrzyknac do kolumny np. 1 mm kwadratowego mieszaniny i czekac, az zdazy sie cud i ta mieszanina zacznie wedrowac wzdluz kolumny). > Jakie są zastosowania chromatografów gazowych, w przemyśle, w medycynie inne? > Czy można nimi, czy jest to opłacalne, rozdzielanie np. jakichś pierwiastków, n > p. > tlenu czy gazów trujących z gazu spalinowego. > > Czy chromatograf w wielkim uproszczeniu możemy nazwać filtrem? > Filtracja sama w sobie chromatografia nie jest, ale wielkosc pustych przestrzeni pomiedzy ziarnami materialu zloza w kolumnie w pewnych przypadkach ma znaczenie dla rozdzialu, podobnie jak to jest w filtracji (ale uproszczenie staje sie tutaj juz zbyt duze). To wszystko jest na tyle zawile, ze pelne wytlumaczenie mechanizmow naprawde przekracza mozliwosci tego forum (i chyba moje tez...). Chromatografie, w tym gazowa, stosuje sie czesto do wykrywania jakiegos konkretnego skladnika mieszaniny. Jesli jest to np. osocze krwi, to stosujac chromatografie cieczowa mozna podlaczyc do sprzetu detektor czy np. spektrometr masowy i nastawic sie wylacznie na wykrywanie np. heroiny czy jej metabolitow. Ale podkreslam jeszcze raz - sam chromatograf tylko rozdziela mieszanine, czy mamy zamiar identyfikowac jej skladniki schodzace z kolumny, czy nie, to juz nasza sprawa (zwykle jednak chcemy). Sam rozdzial zwykle jest tani (pytalas o oplacalnosc), pod warunkiem, ze mamy sprzet, a w przypadku chromatografii gazowej wyposazenie jest raczej kosztowne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś